annajustyna
02.08.20, 16:38
Najpierw eks się obraził, bo nie chciałam, by przyszedł do kościoła na komunię naszej córki z aktualną partnerką (a z którą zdradzał mnie dwa lata przynajmniej). A teraz co? Eks pojechał z córką na dwa tygodnie do swojej matki. Córka dzwoni i mówi, że są u rodziny partnerki ojca. Brawa dla tego pana za spryt, naprawdę.