Dodaj do ulubionych

Objawy infekcji czyli jakie?

04.08.20, 08:51
Czytam co chwilę o tym w kontekście szkół, pracy, sklepów.
Przy jakich objawach nie powinno się wychodzić?
Mam obecnie kaszel i wodnisty katar. Czuje się świetnie poza tym i funkcjonuje zupełnie normalnie . Powinnam dzwonić do lekarza po zwolnienie? Nie wychodzic? A co z dziećmi które codziennie spotykają się i kilka godzin spędzają z kolegami/koleżankami? Powinni siedzieć że mną w domu? Wszak jezeli ja jestem zarazona to oni tez. Jak to widzicie?
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 09:09
      Ja też mam bo klimą się załatwiłam, nim wejdę do biedry to smarkam nos, psikam do gardła czymś i staram się nie kaszleć odruchowo, oczywiście maseczka.
      W pracy zamykam się w wc i wyczyniam podobny rytuał. Syn który ma poranny katar zgarnia opier.... jak nie wysmarka porządnie nosa i się nie wykicha w łazience.
      • aguar Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 09:50
        No ale przynajmniej bezobjawowi będą mogli normalnie żyć. W przypadki lockdownu nie mogli. Coś za coś. Zresztą jak osoby z objawami zostaną w domu, to tych niecovidowych infekcji też będzie mniej.
      • tyggrysio Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 20:06
        Tak to w niektorych miejscach funkcjonuje. Na poczatku wakacji chcialam naprawic klimatyzacje w samochodzie i musialam czekac tydzien (mimo umowionego terminu), bo wszyscy mechanicy poza jednym zostali w domu z objawami przeziebienia 😕
        Taki mamy czas i kazdy ponosi jakies straty, musi z czegos zrezygnowac.
        Mnie jednego dni bolalo gardlo i przepadl mi termin badan (ogolny stan zdrowia) oplacany przez pracodawce. Przeszlo mi nastepnego dnia, ale tak caly czas podkreslaja, zeby zostawac w domu przy symptomach, ze zastosowalam sie do zalecen.
        Moze by ta pandemia szybciej sie skonczyla jesli ludzie by sie stosowali do zalecen.
    • ela.dzi Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 09:13
      Mi się marzy skandynawskie podejście. Czyli katar czy kaszel nie są przeciwwskazaniem, imho podwyższona temperatura i/lub złe samopoczucie. Inaczej popadniemy w totalną paranoję i zapchamy niepotrzebnie przychodnie pierdołami.
    • asfiksja Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 09:18
      Gdybym chorowała przewlekle np. na alergię to wzięłabym zwykłe leki w takiej sytuacji i szła normalnie do pracy, tłumacząc osobom przerażonym, że to alergia. Natomiast jeżeli takie objawy to dla ciebie nowość o tej porze roku to jednak mimo wszystko chyba powinnaś się na kilka dni odizolować (tylko ty, dzieci nie).
      • slonko1335 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 09:24
        Jestem jeszcze na urlopie na szczęście ale się zastanawiam. Nie mam stwierdzonej alergii bo nie chodze z takimi bzdurami do lekarza od czasu do czasu na coś reaguję i przechodzi. Nie są to jakieś dotkliwe objawy na tyle aby chciało mi się siedzieć w przychodni zresztą termin i tak pewnie byłby jak juz miną. Jeżeli to natomiast korona by była to jak ja siedzę w domu a domownicy nie to oni o tak ja roznosza.
        • kornelia_sowa Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 20:58
          Słuchaj- w dużym zakładzie w moim miasteczku chłopak zachorował na koronę
          Po diagnozie- on do domu plus wszyscy pracownicy jego działu -50 osób.

          W tym tata mojego kolegi.
          Był to wtorek- badali ich w czwartek, wyniki były w sobotę.

          Badani pytali w sanepidzie, co z domownikami- odp sanepidu_Dopóki u pana/pani nie potwierdzimy korony, wasi domownicy normalnie pracują, funkcjonują, wyjeżdzają


          Sytuację znam z pierwszej ręki, bo pracownik męża jest domownikiem osoby, którą odesłano do domu, bo miała kontakt z zarażonym.
          Zastanawialiśmy się bo wyjeżdżaliśmy na urlop, co teraz.

          Na szczęście okazało się ujemny jest ojciec,


        • lily_evans11 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 11:09
          Lepiej zadbać o odporność, z wyprzedzeniem, od teraz.
          Kaszel i katar w środku lata?
          To co będziesz miała w listopadzie? wink

          Co do korony, symptomatyczna jest chyba temperatura i silny, duszący kaszel - więc Ci to raczej teraz nie grozi smile
          • slonko1335 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 11:43
            Mnie nie chodzi konkretnie o to teraz tylko o to że wszędzie się mówi o niewychodzeniu z objawami infekcji. No więc z taką pierdą(ataki kaszlu) też powinnam chyba siedzieć w domu. Nie zakładam że to korona, pewnie klima bo leki antyalergiczne nie pomogły. Temperatury nie mam i nie będę mieć bo biorę leki które do temperatury nie dopuszczaja, o odpornisc nie mogę zadbać specjalnie bo jest ona lekami obnizana ale i tak nie jest źle i choruję raczej rzadko a już tak żeby isc na zwolnienie to że 3 lata temu.
    • swiecaca Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 09:42
      Ja zawsze w lecie mam katar z powodu klimy w tramwaju czy sklepie... wystarczy jedno miejsce gdzie nie znają umiaru w obniżaniu temperatury i leci mi z nosa przez tydzień. Nie widzę powodu by z tej przyczyny się samoizolować.
    • aguar Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 09:42
      Zostajesz w domu, dzwonisz/piszesz do lekarza po zwolnienie, lekarz Cię zgłasza do Sanepidu. Dzieci i mąż, jeśli nie mają objawów, to normalnie, dopóki Sanepid nie zdecyduje czegoś innego. Sanepid zgłasza się do Ciebie w ciągu 24 godzin, w niektórych regonach są opóźnienia, może zrobić Ci nadzór, może test - jak mają, z tym to już różnie bywa, bałagan jest. Ale Ty nie wychodź, chyba, że na ogródek przydomowy.
    • ga-ti Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 12:34
      Według mnie jesteś po prostu przeziębiona albo masz alergię smile
      Ale aż strach pomyśleć, co to będzie jesienią. Niedawno się pochorowałam (podejrzewam, że klima w aucie), gardło, kaszel, katar, ból głowy, czułam się fatalnie, nie miałam gorączki, cały czas miałam węch i smak (no sprawdzałam). Na jakiś aspirynach i wit c przeżyłam najgorsze 2-3 dni, najdłużej ciągnął się katar, ale ja tak mam, jak złapię katar to smarkam 2-3 tygodnie. Akurat miałam urlop, ale co jeśli takie cudo złapie mnie gdy będę pracowała? Nie chodzę do lekarza z przeziębieniem, zwykle pracuję normalnie. Ale w dzisiejszych czasach co robić? Z pracy mnie wyrzucą do lekarza. Do lekarza strach iść.
      Słuchałam wywiadu z doktorem, który twierdził, że na czas jesienno-zimowy dobrze by było robić chorym testy na grypę, ale na takie robione powszechnie - uwaga - nie ma kasy uncertain
      A co z dziećmi, które jesienią zwykle smarkają, prychają, pokaszlują? Jeden lekarz przepisze syropy, a drugi zawiadomi sanepid.
      Będzie burdel na kółkach.
      • slonko1335 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 12:48
        No otóż . W takim stanie normalnie funkcjonowałam dotychczas. Chodzilam do pracy czy sklepu. Teraz strach kaszlnacwink. W czwartek wyjezdzamy jak dalej bede miec takie napady kaszlu to pociag zatrzymaja . U nas chyba nawet testy na grype były rzadkością a co dopiero na covid.. obstawiam Armagedon w sezonie infekcyjnym...
    • myelegans Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 18:35
      Ja nie mialam kaszlu ani goraczki, byly , dusznosci, ucisk w klatce piersiowej, bol glowy, uczucie niestrawnosci, brak apetytu, potworne zmeczenie, spalam 12godzin I utrata wechu/smaku. To bylo na samym poczatku pod koniec marca, kiedy nie bylo testow. Potwierdzone po 2 miesiacach testem na przeciwciala.
    • anorektycznazdzira Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 20:08
      Czyli wszystkie.
      Niestety ale nasz wirus-celebryta ma tak niespecyficzne objawy, że właściwie KAŻDY przejaw odbiegania od swojej normy należy zakwalifikować jako podejrzany. gorączka i kaszel to każdy wie- ale były też (nie razem, tylko w dowolnej konfiguracji lub osobno!): katar, ból gardła, bóle mięśniowe, bóle głowy, zmęczenie, biegunka, wysypka, obniżona temperatura ciała. Jak widzisz NIE DA SIĘ wskazać pewnego objawu.
      Mając taką sytuację, jaką mamy, robimy kuku znajomym i obcym zarażając ich czymkolwiek, z katarem zwykłym i bakteryjną biegunką włącznie, bo nie będą mogli fukcjonować normalnie mając dowolną infekcję suspicious
    • kornelia_sowa Re: Objawy infekcji czyli jakie? 04.08.20, 20:51
      Moje dziecko kilka razy wydmuchało nos w przedszkolu.
      Dostałam złowieszczego sms że am obserwować córkę bo ma obawy infekcji.

      Zdenerwowałam się, nie powiem. Odebrałam ją wczesniej z pkola.
      Do końca dnia i przez następnych kilka żadnych objawów nie miała, kataru tez nie.

      Zdzwoniłam się z innymi mamami i okazuje się, ze nie byliśmy jedyni. Dwa tygodnie wcześniej chłopczyk zagorączkował w pkolu.
      Odtąd panie nieprzytomne ze strachu trochę się chyba zapomniały.

      Mieliśmy rozmowę z dyrekcją.
      Przedstawiłam moje stanowisko , inne mamy tez. A jest ono takie
      Nie może być tak, ze kilkanaście mam siedzi w domu z dziećmi które raz czy dwa kichnęły, żeby osoba z koronafobią mogła pracować.

      Jak pani tak się boi, niech idzie na urlop bezpłatny, wychowawczy, wypoczynkowy, zwolnienie od psychiatry tez pewnie dostanie z takimi lękami i urojeniami.

      Trąbią, zę objawy to suchy kaszel i goraczka.
      Plus zupełnie bezobjawowi, ale widać histeria ma się dobrze i kichnięcie może wywołać omamy.

      Ja dyrektorce powiedziałam, zę jak mnie będą wzywać do każdego kichnięcia, to wypisze córkę. Inni rodzice pewnie też, bo nikt nie będzie płacił kilkaset złotych żeby siedzieć z dzieckiem w domu a pani chora na nerwice ze strachu siedziała w pustej sali.

      Przedszkole prywatne- jak nie będzie w nim dzieci z katarem, to nie bedzie żadnych=pani będzie bezpiecznie siedzieć jako bezrobotna w domu.

      Dyrekcja przeprosiła, zwrócili mi kase za ten tydzień


      PS. Córka alergiczka z papierami- wiedzą o tym, papiery w pkolu są
        • kornelia_sowa Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 22:19
          Owszem, dziecko z gorączką jak najbardziej.

          Tylko że Panie zobaczyly 37,5 i oszalał z paniki i do domu odsyłać zaczęły dzieci które tylko Michał czy kaszlnęly raz i dwa.

          Moja miała rzekomo mieć straszny katar.
          Ni i nie bylo jak ja odebrałam.
          Ani strasznego ani żadnego.

          Jak Pani z powodu koronafobii ma omamy wzrokowej to niech ona siedzi w domu A nie zdrowe dzieci, bo sobie kichną raz czy dwa.
    • garnek_pieprzu Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 16:48
      Jestem w podobnej sytuacji.
      W zeszłą środę miałam gorączkę, potem biegunkę (radziłam się Was w tej sprawie), w niedziele biegunka przeszła a w poniedziałek zaczęłam smarkac i kaslac.
      W normalnym, niecovidowym czasie uznałbym to za grype żołądkową plus organizm nią osłabiony, złapał katar o klimatyzacji (byłam 3 godziny w aucie, na zewnątrz było bardzo goraco).
      I też siedzę, ale zwariować idzie.
    • ewcia.1980 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 21:20
      OJP
      Wy to tu jakieś słabego zdrowia jesteście
      uncertain
      Większość tu z permanentnym katarem, kaszlem i innymi cudami.
      A ja myślałam, że jestem chorowity egzemplarz.

      I dajcie już spokój z "przeżywaniem" tych "objawów infekcji".
      Przecież każda z was doskonale wie o co chodzi więc przestańcie "rżnąć głupa"
      • kamin Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 21:31
        Nie wiem czy słabego zdrowia. W okresie jesienno zimowym łapię katar 3-4 razy w ciągu sezonu. Dla mnie to nie choroba, tylko okresowy dyskomfort, więc funkcjonuję normalnie, zwolnień nie biorę.
        Poważniejsze infekcje z temperaturą i wyraźnie złym samopoczuciem uczciwie przechorowuję w domu, ale te mi się zdarzają raz na kilka lat.
        Jeśli teraz w czasie Covidu będę musiała z katarem zostawać w domu, to pewnie zaliczę więcej zwolnień lekarskich niż w ciągu dotychczasowych 20 lat pracy. A do moich katarów dojdą katarki moich dzieci, które też do placówek nie pójdą. Jak dobrze pójdzie, to od października do marca spędzę na L4 i zasiłku opiekuńczym.
        Problem w tym, że nie tylko ja, tylko większość mam dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym.
      • slonko1335 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 05.08.20, 22:26
        Nie powiedziałabym , ze takuego slabegoskoro katar i kaszel nas nie zabija i normalnie możemy , znaczy do zarazy moglysmy bo teraz to juz nie do konca, przy nich funkcjonować i pracować zamiast siedzieć na zwolnieniach...
    • beata2505 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 10.08.20, 10:29
      Przede wszystkim gorączka, ale w sumie teraz bardzo zwracam uwagę na każdy rodzaj gorszego samopoczucia. Dzieciom wprowadziłam Alpikol żeby zwiększyć odporność i mam nadzieję, że niczego nie złapią, zwłaszcza że zbliża się szkoła.
    • slonko1335 Re: Objawy infekcji czyli jakie? 23.08.20, 14:53
      No i teraz małolat katar i 37-37,4 . Jutrzejsze zgrupowanie piłkarskie i mój wyjazd z córką do Poznania poszły się rypac wlasnie..młody foch bo czuje się poza katarem świetnie. Od rana się wykloca że i tak idzie jutro bo nic mu nie jest...kurde całą jesień i zimę w domu przekiblujemy...
      • manala Re: Objawy infekcji czyli jakie? 23.08.20, 17:44
        A mój z katarem i kaszlem pojechał dziś na sparing. Temperaturę miał jednak w normie. Trener informowany o sytuacji uznał, że może. Ja uznałam, że pewnie się jeszcze nasiedzi na kwarantannach i innych tej jesieni, więc niech korzysta póki może...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka