Dodaj do ulubionych

George Floyd - uzupełnienie

        • cegehana Re: George Floyd - uzupełnienie 05.08.20, 20:29
          Jeśli był niebezpiecznym kryminalistą, narkomanem (podobno recydywistą) - to powinien siedzieć w pierdlu dawno z prawomocnym wyrokiem w otoczeniu przygotowanych i uzbrojonych strażników. Jeśli nie siedział, a został zamordowany przypadkowo podczas chaotycznej akcji (bez cudzysłowu, bo to słowo nie odnosi się tylko do dobrych i mądrych ludzi) - to dowodzi nieudolności wymiaru sprawiedliwości. Jeśli nawet zasługiwał na karę śmierci to nie powinna ona być wymierzana w tak chaotyczny i przypadkowy sposób - bo wtedy wcale byśmy nie potrzebowali państwa ani policji tylko łamalibyśmy sobie karki wedle uznania.
          • malgosiagosia Re: George Floyd - uzupełnienie 05.08.20, 22:23
            cegehana napisał(a):

            > Jeśli był niebezpiecznym kryminalistą, narkomanem (podobno recydywistą) - to po
            > winien siedzieć w pierdlu dawno z prawomocnym wyrokiem w otoczeniu przygotowany
            > ch i uzbrojonych strażników. Jeśli nie siedział, a został zamordowany przypadko
            > wo podczas chaotycznej akcji (bez cudzysłowu, bo to słowo nie odnosi się tylko
            > do dobrych i mądrych ludzi) - to dowodzi nieudolności wymiaru sprawiedliwości.

            W takich sytuacjach latwo moze dojsc do naduzycia wladzy, a wymiar sprawiedliwosci zawsze i wszedzie bywa nieudolny, w najlepszym wypadku. Ten bandzior powinien byl siedziec. Policjanci tez powinni siedziec. Zadnych ulaskawien.
            --
            iwoniaw Re: Nowy spot Trzaska.23.06.20, 17.38
            Malgosiagosia napisala:
            Iwoniaw dobrze wie, ze nie jestem z Jury, prawda Iwoniaw?
            Iwonia Re: Co fakt, to fakt, dajcie spokój z Jurą.
        • morekac Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 07:30
          Tak jakby to dwie sekcje wskazały, że został uduszony. To nawet najsilniejszy i całkiem trzeźwy młodzieniec nader szlachetnego charakteru się od tego przekręca. Przypadkiem to mogłoby być, gdyby go psiknęli gazem czy potraktowaliby paralizatorem, a człowiek zszedł wskutek wstrząsu anafilaktycznego czy zawału.
          • snajper55 Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 07:32
            morekac napisała:

            > Tak jakby to dwie sekcje wskazały, że został uduszony. To nawet najsilniejszy i
            > całkiem trzeźwy młodzieniec nader szlachetnego charakteru się od tego przekręc
            > a. Przypadkiem to mogłoby być, gdyby go psiknęli gazem czy potraktowaliby paral
            > izatorem, a człowiek zszedł wskutek wstrząsu anafilaktycznego czy zawału.

            Nie. Sekcja niezależna wykazała atak serca i brak śladów wskazujących na duszenie.

            S.
            • morekac Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 07:48
              Druga sekcja wykazała uduszenie jednakowoż ze śladami nacisku na plecy i szyję. Wiesz, że można się udusić nie tylko wtedy, gdy ktoś ci położy ręce na szyi, ale również wtedy, gdy ktoś ci siądzie na klacie? Z rok temu jakiś maluch zatrzasnął się w pralce i zmarł w wyniku uduszenia, bo nie mógł za bardzo oddychać. Młody, zdrowy, bez nałogów, tylko zaklinowany.
              • snajper55 Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 07:52
                morekac napisała:

                > Druga sekcja wykazała uduszenie jednakowoż ze śladami nacisku na plecy i szyję.
                > Wiesz, że można się udusić nie tylko wtedy, gdy ktoś ci położy ręce na szyi, a
                > le również wtedy, gdy ktoś ci siądzie na klacie?

                Każde uduszenie zostawia ślady. W przypadku Floyda ich nie było.

                "The autopsy revealed no physical findings that support a diagnosis of traumatic asphyxia or strangulation"

                int.nyt.com/data/documenthelper/6975-derek-chauvin-complaint/cd9e96e708a9b0c8ba58/optimized/full.pdf#page=1

                S.
            • minniemouse Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 04:23
              [b]snajper55 napisał:
              (> > Tak - prawo tak to nazywa.)
              > Mylisz się. Tak prawo tego nie nazywa.
              > S.


              Tylko jak?
              fakty sa takie ze przed aresztowaniem George Floyd byl zywy, i byl zywy tak dlugo dopoki Derek Chauvin nie zadusil go swoim kolanem trzymajec je blisko 9 minut na jego szyi.

              Snajper, ty owszem dosc duzo wiesz ale omnipotent to ty nie jestes,
              i akurat w tej sprawie choc (niestety zadziwiajaco chetnie) czesto sie wypowiadasz to widac ze pojecia o niej nie masz, i co gorsza najwyrazniej angielskiego tez za bardzo nie pojmujesz. moze znasz, ale nie pojmujesz .

              Derek Chauvin, bezposredni zabojca Georga Floyda zostal ostatecznie oskarzony o morderstwo drugiego stopnia:

              Zabójstwo zbrodnia , że opłata może być wniesione przeciwko pozwanemu, który bierze udział w niebezpiecznej zbrodni, gdzie śmierć jest wynikiem przestępstwa, zazwyczaj pierwszego stopnia. Morderstwo drugiego stopnia : każde umyślne morderstwo z premedytacją, ale nie jest z premedytacją lub planowane z wyprzedzeniem.

              -kluczowe slowa: umyślne morderstwo z premedytacja.

              zatem uzycie przez ciebie dwuznacznikow w slowie morderstwo jest nie tylko niestosowne, ale i obrazliwe i upokarzajace dla zmarlej ofiary, tak bestialsko i pogardliwie zabitej przez dokladnie tych oficerow ktorzy przysiegaja "sluzyc i chronic".
              dodatkowo, wypowiadasz sie w temacie relacji rasowych w USA na temat ktorych rowniez widac ze masz jeszcze mniej pojecia niz na temat tego cie stalo i co sie dzieje.

              z mediow US:

              MINNEAPOLIS
              • snajper55 Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 04:43
                minniemouse napisała:

                > Tylko jak?
                > fakty sa takie ze przed aresztowaniem George Floyd byl zywy, i byl zywy tak dlu
                > go dopoki Derek Chauvin nie zadusil go swoim kolanem trzymajec je blisko 9 min
                > ut na jego szyi.

                Tak to niestety bywa. Na przykład - żywy przychodzi do szpitala a opuszcza go w drewnianej skrzynce. Ani chybi ktoś go zamordował.

                Sekcja wykazała, że nie został uduszony.

                > Snajper, ty owszem dosc duzo wiesz ale omnipotent to ty nie jestes,
                > i akurat w tej sprawie choc (niestety zadziwiajaco chetnie) czesto sie wypowi
                > adasz to widac ze pojecia o niej nie masz, i co gorsza najwyrazniej angielskie
                > go tez za bardzo nie pojmujesz. moze znasz, ale nie pojmujesz
                > ].


                Jak to informatyk - z językami na bakier a szczególnie z angielskim. smile

                Nie chciałbym być omnipotentem. To by było dość przerażające.

                > Derek Chauvin, bezposredni zabojca Georga Floyda zostal ostatecznie oskarzony o
                > morderstwo drugiego stopnia:

                Każdego można oskarżyć o wszystko. Zazwyczaj problemy zaczynają się, gdy trzeba oskarżenie udowodnić.

                > Zabójstwo zbrodnia , że opłata może być wniesione przeciwko pozwanemu, który bierze udział w
                > niebezpiecznej zbrodni, gdzie śmierć jest wynikiem przestępstwa, zazwyczaj pierwszego stopnia. Morderstwo
                > drugiego stopnia : każde umyślne morderstwo z premedytacją, ale nie jest z premedytacją lub planowane z
                > wyprzedzeniem.
                >
                > -kluczowe slowa: umyślne morderstwo z premedytacja.

                Tu wychodzi moja nieznajomość języków. Niczego z tego co napisałaś nie rozumiem. smile

                > zatem uzycie przez ciebie dwuznacznikow w slowie morderstwo jest nie tylko nies
                > tosowne, ale i obrazliwe i upokarzajace dla zmarlej ofiary, tak bestialsko i po
                > gardliwie zabitej przez dokladnie tych oficerow ktorzy przysiegaja "sluzyc i c
                > hronic".

                Nie wiem o jakich dwuznacznikach piszesz. Napisałem w sposób jednoznaczny - Floyd nie został zamordowany, zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku, za który sam jest odpowiedzialny. Jest to stwierdzenie faktu, które ani nikogo nie obraża, ani nikogo nie upokarza.

                > dodatkowo, wypowiadasz sie w temacie relacji rasowych w USA na temat ktorych r
                > owniez widac ze masz jeszcze mniej pojecia niz na temat tego cie stalo i co sie
                > dzieje.

                Wypowiadam się na temat próby aresztowania podejrzanego, które zostało ze szczegółami sfilmowane i co do przebiegu którego już teraz nie można mieć żadnych wątpliwości.

                S.
                • minniemouse Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 05:31
                  snajper55 napisał:
                  > Tak to niestety bywa. Na przykład - żywy przychodzi do szpitala a opuszcza go w drewnianej skrzynce. Ani chybi ktoś go zamordował.

                  wprawdzie nie doprecyzowales, ale niechta.
                  coz, gdy kto wchodzi do szpitala zywy a wychodzi w trumnie to mozna zalozyc ze 99/100 to byl ktos chory i nie przezyl, po prostu.
                  to jest zupelnie i zrozumiale, i do przyjecia.
                  natomiast nie jest ani zrozumiale ani do przyjecia duszenie osoby krzyczacej wyraznie ze nie moze oddychac,( i przy tym popierajacego to (co slychac na video) swiadka), blagajacej o pomoc przez circa 9 minut.
                  no nijak nie da sie.

                  > Sekcja wykazała, że nie został uduszony.

                  wypieraj ile chcesz. niezalezna sekcja na zadanie rodziny wykazala ze tak - uduszenie.

                  The independent autopsy says Floyd died of "asphyxiation from sustained pressure" when his neck and back were compressed by Minneapolis police officers during his arrest last week. The pressure cut off blood flow to his brain, that autopsy determined.
                  Tekst linku po angielsku

                  Specjaliści, którzy na zlecenie rodziny przeprowadzili sekcję zwłok Floyda, uznali w poniedziałek, że przyczyną jego śmierci było uduszenie na skutek długotrwałego przyciskania szyi oraz kręgosłupa kolanami przez funkcjonariuszy. Nacisk spowodował brak dopływu tlenu do mózgu, a w konsekwencji śmierć.
                  Tekst linku po polsku

                  - nie mam najmniejszych złudzeń iż lekarz sadowy z polecenia hrabstwa ze skory wyszedł aby wydać wynik nie wskazujący na wine Dereka Chauvina. to po prostu widac golymi oczyma.

                  Tu wychodzi moja nieznajomość języków. Niczego z tego co napisałaś nie rozumiem . smile
                  >

                  nie wiem czy to tylko nieznajomosc jezykow, bo to nie ja napisalam, to jest tekst skopiowany z gugla. definicja co to znaczy "morderstwo drugiego stopnia". moze brak ci dociekliwosci? nie wiem.


                  > Nie wiem o jakich dwuznacznikach piszesz. Napisałem w sposób jednoznaczny - Floyd nie został zamordowany, zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku, za który sam jest odpowiedzialny. Jest to stwierdzenie faktu, które ani nikogo nie obraża, ani nikogo nie upokarza.

                  Derek Chauvin, oficer policji jest oficjalnie, publicznie, niemalze przed calym swiatem postawiony w stan oskarzenia pod zarzutem morderstwa drugiego stopnia. pozostali trzej oficerowie pod zarzutem udzielenia mu pomocy w zbrodni i podzegania. a ty piszesz tak:
                  Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta sprawę "zamordowania" Afroamerykanina przez policjanta. - i jeszcze twierdzisz ze nic nie wiesz o dwuznacznikach...

                  > Wypowiadam się na temat próby aresztowania podejrzanego, które zostało ze szczegółami sfilmowane i co do przebiegu którego już teraz nie można mieć żadnych wątpliwości.

                  z całym szacunkiem, Snajper, ale 'nie mieć wątpliwości' to mogę ja. ty ze swoim problemem "nie pojmowania dwóch języków" - angielskiego i polskiego, i jak widzę z twoich wypowiedzi - braku wiedzy na temat historii rasizmu w USA, nie pojąłeś z video nic a nic.

                  Minnie
                  • snajper55 Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 05:54
                    minniemouse napisała:

                    > natomiast nie jest ani zrozumiale ani do przyjecia duszenie osoby krzyczacej wy
                    > raznie ze nie moze oddychac,( i przy tym popierajacego to (co slychac na video
                    > ) swiadka), blagajacej o pomoc przez circa 9 minut.
                    > no nijak nie da sie.

                    Aresztowany cały czas krzyczał (głośno mówił?). Robił to non stop. Policja nie ma obowiązku dostosowywać swojego postępowania do krzyków aresztowanych osób. Policja ma swoje procedury, których nie zmieniają różne żale zatrzymywanych osób, które czasem za wszelką cenę starają się uwolnić.

                    > wypieraj ile chcesz. niezalezna sekcja na zadanie rodziny wykazala ze tak - ud
                    > uszenie.

                    No weź nie żartuj. Niezależna sekcja na zlecenie rodziny, starającej się o odszkodowanie? Sekcja stwierdziła brak śladów duszenia.

                    > The independent autopsy says Floyd died of "asphyxiation from sustained pres
                    > sure" when his neck and back were compressed by Minneapolis police officers dur
                    > ing his arrest last week. The pressure cut off blood flow to his brain, that au
                    > topsy determined.

                    > Tekst linku po angielsku

                    Uduszenie to jest odcięcie dopływy powietrza do płuc, a nie odcięcie dopływu krwi do mózgu.

                    Z tego samego artykułu:

                    "But the medical examiner's office, in its report also released Monday, said that the cause of death is "cardiopulmonary arrest complicating law enforcement subdual, restraint, and neck compression." Cardiopulmonary arrest means Floyd's heart failed."

                    > - nie mam najmniejszych złudzeń iż lekarz sadowy z polecenia hrabstwa ze skory
                    > wyszedł aby wydać wynik nie wskazujący na wine Dereka Chauvina. to po
                    > prostu widac golymi oczyma.

                    A według mnie widać gołym okiem, że prawnicy rodziny Floyda walczą o odszkodowanie, do którego niezbędne jest wykazanie winy policjantów.

                    > nie wiem czy to tylko nieznajomosc jezykow, bo to nie ja napisalam, to jest tek
                    > st skopiowany z gugla. definicja co to znaczy "morderstwo drugiego stopnia". mo
                    > ze brak ci dociekliwosci? nie wiem.

                    A co za różnica co oznacza? Już pisałem, każdego można oskarżyć o wszystko. Trudniej to wszystko udowodnić.

                    > Derek Chauvin, oficer policji jest oficjalnie, publicznie, niemalze przed calym
                    > swiatem postawiony w stan oskarzenia pod zarzutem morderstwa drugiego stopnia.
                    > pozostali trzej oficerowie pod zarzutem udzielenia mu pomocy w zbrodni i podze
                    > gania. a ty piszesz tak:
                    > Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta sprawę "zamordowania" Afroamerykani
                    > na przez policjanta.
                    - i jeszcze twierdzisz ze nic nie wiesz o dwuznacznik
                    > ach...

                    Gdyż nie wiem czy ktoś jeszcze o tym pamięta, więc tak napisałem. Ty wiesz co inni ludzie pamiętają a czego nie pamiętają?

                    > > Wypowiadam się na temat próby aresztowania podejrzanego, które zostało
                    > ze szczegółami sfilmowane i co do przebiegu którego już teraz nie można mieć ż
                    > adnych wątpliwości.

                    >
                    > z całym szacunkiem, Snajper, ale 'nie mieć wątpliwości' to mogę ja. ty ze swoim
                    > problemem "nie pojmowania dwóch języków" - angielskiego i polskiego, i jak w
                    > idzę z twoich wypowiedzi - braku wiedzy na temat historii rasizmu w USA, nie p
                    > ojąłeś z video nic a nic.

                    Nie rozmawiamy o rasizmie w USA, tylko o aresztowaniu człowieka podejrzanego o przestępstwo. Aresztowania, które dziś możemy obejrzeć sobie na filmie i na własne oczy zobaczyć jak to aresztowanie wyglądało. Do oceny oglądanego na filmie aresztowania nie jest nam potrzebna znajomość historii niewolnictwa w USA ani znajomość nazwisk wszystkich prezydentów USA.

                    S.
          • snajper55 Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 03:14
            srubokretka napisał:

            > Widac, ze "please" tylko zrozumialas z tego co on mowi.

            Ważniejsze od tego co mówi jest to, co robi. A raczej to, czego nie robi. W takiej sytuacji policja ma prawo użyć środków przymusu bezpośredniego niezależnie od koloru skóry zatrzymanego. Ktoś, kto twierdzi, że Afroamerykanie powinni być nietykalni (bo mieli trudne dzieciństwo) jest po prostu rasistą.

            S.
        • minniemouse Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 04:33
          bo sie okropnie bal. bo ich znal. bo wiedzial co go moze czekac. (i mial racje.)
          skad ty mozesz wiedziec o by sie stalo np na komedzie, albo czy by go nie wrobili w jakies ciezkie wiezienie?
          ty tego oczywscie nie rozumiesz bo nie masz zielonego pojecia o co tu chodzi. siedzisz, typie przemadrego Polaczka, w Polsce o zupelnie odmiennej kulturze, Polsce nie majacej nigdy zadnej stycznosci z problemami rasizmu i police brutality, i wydaje ci sie ze wystarczy przeczytac kilka atykulow w polskiej prasie aby juz miec pelny obraz. żałosne to za male slowo aby okreslic to co wypisujesz.
          a tak cie szanowalam..

          Minnie
          • snajper55 Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 04:53
            minniemouse napisała:

            > bo sie okropnie bal. bo ich znal. bo wiedzial co go moze czekac. (i mial racje.)
            > skad ty mozesz wiedziec o by sie stalo np na komedzie, albo czy by go nie wrobi
            > li w jakies ciezkie wiezienie?

            Rozmawiamy o tym, co się stało, a nie o tym, co by się stało, gdyby się nie stało to, co się stało. Mamy film, mamy fakty a nie przypuszczenia.

            > ty tego oczywscie nie rozumiesz bo nie masz zielonego pojecia o co tu chodzi.

            Chodzi o to, że policja aresztowała podejrzanego a on nie stosował się do poleceń policji, zmuszając ich do zastosowania środków przymusu bezpośredniego. Podejrzany w trakcie aresztowania poniósł śmierć. Jeśli lubisz gdybać, to możesz się zastanowić co by było, gdyby podejrzany stosował się do poleceń policjantów. Być może też by zmarł a być może nie.

            > siedzisz, typie przemadrego Polaczka, w Polsce o zupelnie odmiennej kulturze
            > , Polsce nie majacej nigdy zadnej stycznosci z problemami rasizmu i police brut
            > ality, i wydaje ci sie ze wystarczy przeczytac kilka atykulow w polskiej pra
            > sie aby juz miec pelny obraz. żałosne to za male slowo aby okreslic to c
            > o wypisujesz.

            Akurat nie czytałem artykułów w polskiej prasie. Wolałem czytać artykuły na amerykańskich stronach, wolałem czytać protokół z sekcji.

            Nie mamy w Polsce styczności z problemami rasizmu? Niestety, antysemityzm w Polsce jest cały czas dość rozpowszechniony a obecnie do tego dołożyła się homofobia. Słyszałaś coś o Jedwabnem, Kielcach, 1968 roku?

            > a tak cie szanowalam..

            Rozumiem, ktoś, kto ma inne zdanie niż ty nie jest godny szacunku. Masz Polskę we krwi. Dzisiejszą Polskę.

            S.
            • minniemouse Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 06:06
              snajper55 napisał:
              > Rozmawiamy o tym, co się stało, a nie o tym, co by się stało, gdyby się nie stało to, co się stało. Mamy film, mamy fakty a nie przypuszczenia.

              zgoda, i moze to ze jestes informatykiem ma wplyw na pojmowanie przez ciebie swiata o1.
              powinienes wziac pod uwage iz zycie, zwlaszcza ciemnoskorych obywateli w Ameryce nie jest zero-jedynkowe.
              wlasnie dlatego ze Floyd byl kim byl i mial doswiadczenia z policja jakie mial, wlasnie dlatego ze policja w US jest taka jaka jest, wlasnie dlatego ze zbyt czesto sie zdarzaja brutalni i skorumpowaniw rasisci w policji, tutaj nie ma sie do policji ogolnie zbytniego zaufania (podejrzewam zreszta ze to swiatowy trend) a juz tacy jak Floyd szczegolnie maja powod by sie obawiac. takie rzeczy po prostu trzeba brac pod uwage rozpatrujac nie tylko sprawy ale i okolicznosci a nawet historie, a nie wymagac "aresztuja to sie daj prowadzic potulnie jak baran". dodatkowo, mysle ze sam nie miales nigdy probemow z policja (ja tez nie) ale ci co mieli wiedza co moze im grozic, czy winny czy niewinny - w tym problem.
              druga sprawa, "mamy fakty" - mamy ale ty nie rozumiesz niketorych tych faktow a dokladnie ich tla. to tak jakby black Amerykanin z głębokiego południa probowal zrozumiec np Przesluchanie albo Czlowieka z Marmuru'.

              > Chodzi o to, że policja aresztowała podejrzanego a on nie stosował się do poleceń policji, zmuszając ich do zastosowania środków przymusu bezpośredniego.

              tak? np co takiego robil? raptem nie chcial wejsc do 'suki'? i to jest ok ze za to go zabili?


              Podejrzany w trakcie aresztowania poniósł śmierć.


              yhy, rzucal sie strasznie, wrzeszczal jak opetany, klnal, kopal, gryzl, bil, plul, probowal uciekac, grozil smiercia itp. .... nawet spluwe moze mial?
              doprawdy zupelnie zrozumiale i usprawiedliwone ze jedynie za miekkie opieranie sie by wejsc do samochodu przyciskali mu szyje blisko 9 minut az umarl. no.....

              Jeśli lubisz gdybać, to możesz się zastanowić co by było, gdyby podejrzany stosował się do poleceń policjantów. Być może też by zmarł a być może nie.
              tego nie wiemy bo go zabili. juz.

              > Akurat nie czytałem artykułów w polskiej prasie. Wolałem czytać artykuły na amerykańskich stronach, wolałem czytać protokół z sekcji.

              i jak widze nie znajac realiow amerykanskich, wolisz wierzyc stronniczemu lekarzowi sadowemu ktoremu najprawdopodnej kazali chronic interesy policji nie ofiary, to jedno,
              a drugie, nie rozumiem czemu czytasz strony amerykanskie skoro nie znasz jezyka. tez czasami korzystam z auto-translatora i widze ze robi bledy. to nie to samo. oczywiscie masz do tego prawo, wiem. ale obawiam sie o twoja "znajomosc faktow", wobec tego.

              > Nie mamy w Polsce styczności z problemami rasizmu? Niestety, antysemityzm w Polsce jest cały czas dość rozpowszechniony a obecnie do tego dołożyła się homofobia. Słyszałaś coś o Jedwabnem, Kielcach, 1968 roku?

              alez znam te problemy. oczywscie ze slyszalam o... .
              a ta wypowiedz tylko dodaje jak malo wiesz. to zupelnie inne problemy, mimo iz i jedna i druga maja wspolny mianownik - rasizm. a jednak wyglada on inaczej tu a tu.

              > Rozumiem, ktoś, kto ma inne zdanie niż ty nie jest godny szacunku. Masz Polskę we krwi. Dzisiejszą Polskę.


              tu nie chodzi o ''inne zdanie'' i prawo do jego poszanowania - tu chodzi o bycie ślepym na oczywiste fakty. tak, własnie tak. np taki ze sa dwie sekcje zwlok z czego jedna jest niezalezna, mowiaca o uduszeniu jako przyczynie smierci, co sie zreszta zgadza ze tym co widac na nagraniach z videocams-ach. i te konsekwetnie pomijasz milczeniem.
              drugi fakt to oczywista proba zatuszowania calej sprawy m.inn. przez wyniki sekcji dokonanej przez lekarza sadowej dzialajacego dla hrabstwa czyli praktycznie poniekad i dla policji. o tym tez wygodnie milczysz.
              trzeci fakt - nie mozna oskarzyc o morderstwo II stopnia bez dowodow w sadzie - nic ci to nie mowi? a ty ciagle "wypadek" i "wypadek", pomijajac wszystko.
              wypadek to przestal byc w momencie postawienia D C w stan oskarzenia.
              Czy to jest "niezgoda z opinia"? ja uwazam ze niezgoda na wybiernosc faktow, no ale moze sie myle.


              Minnie
              • snajper55 Re: George Floyd - uzupełnienie 06.08.20, 06:43
                minniemouse napisała:

                > zgoda, i moze to ze jestes informatykiem ma wplyw na pojmowanie przez ciebie sw
                > iata o1.
                > powinienes wziac pod uwage iz zycie, zwlaszcza ciemnoskorych obywateli w Amer
                > yce nie jest zero-jedynkowe.
                > wlasnie dlatego ze Floyd byl kim byl i mial doswiadczenia z policja jakie mial,
                > wlasnie dlatego ze policja w US jest taka jaka jest, wlasnie dlatego ze zbyt c
                > zesto sie zdarzaja brutalni i skorumpowaniw rasisci w policji

                Ja nie jestem rasistą i uważam, że o prawach człowieka nie decyduje kolor jego skóry. Nikt nie ma prawa stawiać oporu policji, nie stosować się do poleceń policji. Nawet jeśli jego skóra jest czarna.

                > tak? np co takiego robil? raptem nie chcial wejsc do 'suki'? i to jest ok ze z
                > a to go zabili?

                Nie zabili go. Zmarł w czasie aresztowania, jak stwierdzono w czasie sekcji, na atak serca.

                Co robił? Nie stosował się do poleceń policjantów. Nie chciał wyjść ze swojego samochodu, nie chciał wsiąść do radiowozu, uciekł z radiowozu.

                > Podejrzany w trakcie aresztowania poniósł śmierć.[/i]
                >
                > yhy, rzucal sie strasznie, wrzeszczal jak opetany, klnal, kopal, gryzl, bil, pl
                > ul, probowal uciekac, grozil smiercia itp. .... nawet spluwe moze mial?
                > doprawdy zupelnie zrozumiale i usprawiedliwone ze jedynie za miekkie opierani
                > e sie by wejsc do samochodu przyciskali mu szyje blisko 9 minut az umarl. no...

                Co to jest "miękkie opieranie się"? Uciekł z radiowozu, został unieruchomiony.

                > tu nie chodzi o ''inne zdanie'' i prawo do jego poszanowania - tu chodzi o byc
                > ie ślepym na oczywiste fakty. tak, własnie tak. np taki ze sa dwie sekcje zwlok
                > z czego jedna jest niezalezna, mowiaca o uduszeniu jako przyczynie smierci, co
                > sie zreszta zgadza ze tym co widac na nagraniach z videocams-ach. i te konsekw
                > etnie pomijasz milczeniem.

                Fakt. Tu chodzi o bycie ślepym na oczywiste fakty. Na przykład na taki fakt, że sekcję wykonaną przez lekarza wybranego przez prawników rodziny zmarłego, którym zależy na udowodnieniu winy policji nie można uznawać za niezależną.

                Na nagraniach widać jak Floyd ignoruje polecenia policjantów, jak ucieka z radiowozu. Co niby pomijam?

                > drugi fakt to oczywista proba zatuszowania calej sprawy m.inn. przez wyniki sek
                > cji dokonanej przez lekarza sadowej dzialajacego dla hrabstwa czyli praktycznie
                > poniekad i dla policji. o tym tez wygodnie milczysz.

                Przecież cały czas piszę o niezależnej sekcji wskazującej atak serca jako przyczynę zgonu w odróżnieniu od sekcji zrobionej przez lekarza wybranego przez prawników rodziny zmarłego, którzy to prawnicy walczą o odszkodowanie zależne od wykazania winy policji.

                > trzeci fakt - nie mozna oskarzyc o morderstwo II stopnia bez dowodow w sadzie
                > - nic ci to nie mowi? a ty ciagle "wypadek" i "wypadek", pomijajac wszystko.

                Można oskarżać każdego o dowolne przestępstwo. Tylko potem trudno to przed sądem udowodnić.

                > wypadek to przestal byc w momencie postawienia D C w stan oskarzenia.
                > Czy to jest "niezgoda z opinia"? ja uwazam ze niezgoda na wybiernosc fak
                > tow, no ale moze sie myle.

                Nie. Postawienie kogoś w stan oskarżenia niczego nie zmienia. Napiszę to chyba po raz szósty - oskarżyć można o wszystko, oskarżenie nie jest dowodem winy.

                S.
                • minniemouse Re: George Floyd - uzupełnienie 07.08.20, 01:46
                  snajper55 napisał:
                  > Nie. Postawienie kogoś w stan oskarżenia niczego nie zmienia. Napiszę to chyba po raz szósty - oskarżyć można o wszystko, oskarżenie nie jest dowodem winy.

                  niezupełnie. w prawie kryminalnym, żeby zostać zaaresztowanym za coś, musza być jakieś dowody. a już zwłaszcza o morderstwo. nie można złapać byle kogo z ulicy pod zarzutem ze kogoś zabił, chyba się zagalopowałeś. inaczej byłaby anarchia. w 'grubych' sprawach policja musi mieć po pierwsze nakaz aresztowania z powodu jakiegoś zarzutu a tenże musi być na jakiejś podstawie. jeszcze raz - na zarzut musza być dowody, tu przede wszystkim wynik sekcji zwłok - ze nie była naturalna. bo chyba nie uważasz ze można kogoś postawić w stan oskarżenia po zarzutem morderstwa skoro śmierć była naturalna?
                  btw i ot, bywa i tak iż mimo ze wiadomo kto jest morderca to z braków dowodów nie można go zaaresztować a tym bardziej postawić w stan oskarżenia. ten i poprzedni przykład wskazują ze legalny system działa wedle jednak jakiś ustalonych reguł - zatem.
                  Tak ze - postawienie w stan oskarżenia a na dodatek zmiana z 3-go na 2-gi stopień to jednak jest zdecydowane coś na podstawie konkretnego czegoś. osobiście czego ja oczekuje to wyroku winy - tu owszem można się spodziewać niespodzianki.

                  Minnie
    • hanusinamama Re: George Floyd - uzupełnienie 09.08.20, 22:55
      Tak z ciakawości. Oni tam zawsze wyskakują z pałą i bronią? Chciałam kiedyś dzieci zabrać na wycieczke do USA...ale teraz to nie wiem czy dobry pomysł. Chociaż domyślam się ze "białych" traktują troszkę inaczej...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka