Dodaj do ulubionych

A taki pomysł na edukację od września 2020?

07.08.20, 11:02
www.prawo.pl/oswiata/szkoly-od-wrzesnia-co-proponuje-men-co-mozna-zrobic,502186.html?fbclid=IwAR025LRO0RWIp73CAEqk2Ci3wmBQTuXnv8I0x2ydlvpX9qnxcfvplQq9Mc0
pomysł moim zdaniem dobry
Obserwuj wątek
    • ada.maris Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 11:36
      Propozycje pani wiążą się z ed zdalna i nakładem pieniężnym, zarówno dla szkół/nauczycieli, jak i uczniów, a rząd chętny nie jest do wykładania kasy na edukacje, do tego pani sobie o nauce online z perspektywy zdaje się Warszawy pisze, a do wielu miejsc w Polsce internet nie dociera, albo jest słaby, byłam w tym roku na wakacjach w okolicach Soliny, to mogłam się przekonać. Nawet nie wszystkie szkoły maja dziennik elektroniczny.
      Zatem nauka jak dla mnie zdecydowanie stacjonarna, a likwidacja idiotycznej kwarantanny dla zdrowych dużo by ułatwiła.
    • ichi51e Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 11:37
      Ja tylko w kwestii formalnej Polonijka i Libratus to sa “szkoly” prywatne (pomijajac juz szkole w chmurze ktora doswiadczebie ma zadne i byla wielokrotnie ktytykowana na forum ed z roznych wzgledow) panstwowy jest orpeg ale jego nawet nie wspomniano. Dzieki bogu bo edukacji zdalnej to tam nie ma.
    • smillla Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 12:04
      Bardzo dobry, coś podobnego wykoncypowałam, tylko dodałabym jeszcze możliwość nauki stacjonarnej dla klas 5. To 9-letnie dzieci, same w domu przez cały dzień niekoniecznie dadzą radę.

      Oto szczegóły mojego pomysłu (długie i nudne):

      1. W powiatach i okolicach ze znikomą zarażalnością - normalny tryb pracy szkół.
      2. W warunkach większego zagrożenia epidemicznego:
      KLASY 1-5 nauczanie stacjonarne w podziale na mniejsze grupy.
      W praktyce:
      * nie trzeba wypłacać zasiłku opiekuńczego
      *wszystkie dzieci 9-letnie też objęte nadzorem dydaktycznym i opieką świetlicową
      * pomieszczeń wystarczy, bo młodsi zajmą sale po nieobecnych klasach starszych
      * nauczycieli nowych nie trzeba zatrudniać, bo można oddelegować do opieki świetlicowej zwykle NIC NIE ROBIĄCYCH w zdalnym nauczaniu nauczycieli WF-u (także ze szkół średnich)
      Szczegóły:
      kl. 1-3: Podzielone na pół: 1 połowa w swojej sali ma przez 2 tygodnie lekcje z nauczycielem i swoim opiekunem świetlicowym. Nie chodzą po korytarzu (jak jest ich mało, mogą się poruszać w sali). Posiłki do sali. Z tej sali idzie transmisja lekcji do drugiej sali, gdzie 2 połowa klasy przez 2 tygodnie ma zajęcia opiekuńcze z uprawnionym pedagogiem (świetlicowy lub WF-ista) i pod jego nadzorem uczestniczy w transmitowanej lekcji a potem się bawi w oczekiwaniu na rodziców. Tez ciągle u siebie, też posiłki do sali. Co 2 tygodnie zmiana.

      Klasy 4 i 5
      Tu uczniowie, których rodzice potrzebują dla nich opieki, podzieleni na grupy do 16 osób pozostają przez cały szkolny dzień pod opieką świetlicową nauczyciela, w szkole biorą udział w lekcjach zdalnych. Do tego mają na terenie szkoły konsultacje oraz cotygodniowe warsztaty grupowe: z wychowawcą, z przedmiotowcami, z bibliotekarzem, z pedagogiem i psychologiem (żeby się socjalizowali).

      UWAGA: Kto chce, może się łączyć ze szkołą wyłącznie zdalnie. Ale sprawdziany na konsultacjach.

      Starsi uczniowie - na zdalnej, zgodnej z planem lekcji, sprawdziany i konsultacje oraz warsztaty w grupach, dla klas 8 podstawowej, 1 i 4 LO - więcej spotkań.

      Nakłady nie byłyby duże, a nie trzeba by było zamykać szkół na kłódkę w czasie pandemii, bo ryzyko byłoby ograniczone. Trzeba opracowywać pomysły na bezpieczne bywanie dzieci w szkole w warunkach pandemii, bo inne opcje to głupowate obijanie się od ściany do ściany, od zaprzeczania rzeczywistości do przesadnej paniki - i z powrotem.
      Dodam na koniec, że coraz bardziej przeraza mnie decydencki rozbrat z rozumem... bardziej niż covid.
      • ga-ti Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 12:16
        No to może rotacyjnie, 2 tygodnie klasy 1-4, 2 kolejne 5-8. W weekend ozonowanie, czy co tam się robi, żeby odkazić (choć rząd twierdzi, żeby wietrzyć, więc wietrzenie). W pozostałe dni nauka zdalna.
        Moje dziecko idzie do klasy 7, więc fizyka i chemia spędza mi sen z powiek uncertain
        • hanusinamama Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 12:27
          Nie dziwie ci się. Ja dawałam korki skypem dla 3 dzieciaków z fizyki i chemii, mąż matematykę. Miałam kupe swojej pracy plus własne dziecko w szkole...ale zwyczajnie głupio było odmówić. Teraz mają załatwionego korepetytora. jak szkoła ruszy bedą zwykłe korepetycje zeby uzupełnić materiał jak nie bedzie ich chłopak uczył. Zebrała sie grupa 5 uczniów beda sie uczyć w grupie, jak nie bedzie mozna na skypie.
          Szczerze współczuje rodzicom starszych klas, dzieckom idącym do 1 klasy LO, zaczynającym studia.
    • anorektycznazdzira Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 12:21
      A co to za tytan intelektu pisał? Młodsze dzieci do szkoły, starsze w domu- to oznacza, że w liceach co się ma wydarzyć? Pojawią się podstawówkowicze? Czy nie wiem z jakiej paki klasy licealne 1-2 przyjdą a maturzyści będą udawać że są czegoś uczeni w domu?
      Czy na szkoły średnie i matury już globalnie w Wolsce położyliśmy lachę i nie jest to na tyle istotne zagadnienie, żeby mieć na to jakiś plan, szczególnie jak się wybździło 15 stron lania wody w temacie?
    • mak_z_figa Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 12:29
      A jak widzisz naukę zdalną przedmiotów zawodowych w technikum czy branżówce? Albo studentów medycyny? Jak nauczysz praktycznych umiejętności online?
      Znajome dzieci z technikum zamiast warsztatów miały na szybko wymyślone nowe przedmioty zawodowe, z których miały tylko teorię. Nie znalazłam żadnych informacji, czy te zajęcia przepadły, czy będą jakoś uzupełniane.
      Części przepadły praktyki, głównie te, które miały się odbyć zagranicą. Ale i te na miejscu też w jakichś okrojonych wersjach tylko były.
      Jeśli nauka nadal miałaby być tylko zdalna to stracony czas.
    • malia Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 13:10
      Jednorazowy nick zapytuje co ematka sądzi na tematy edukacyjne big_grin
      Otóż ja sądzę, że tak się właśnie odbywają konsultacje durnych pomysłów z nauczycielami i specjalistami - wrzuca się w internet, zbierze parę komentarzy i oto mamy - odbyły się szerokie konsultacje,
      A wszystko to oczywiście za pięć dwunasta. Teraz, to trzeba te kamery i laptopy do nauczania zdalnego już montować, a nie pisać bzdety
      • kub-ma Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 13:28
        malia napisała:


        > A wszystko to oczywiście za pięć dwunasta. Teraz, to trzeba te kamery i laptopy
        > do nauczania zdalnego już montować,

        A to prawda. Bo nawet jeżeli szkoły będą zamykane czasowo z powodu kwarantanny, to dzieci i nauczyciele powinni być na to przygotowani np. właśnie sprzętowo. U nas na wiosnę, tym którzy potrzebowali rozdawane były komputery z sal komputerowych. Nie wyobrażam sobie, że w momencie ogłoszenia kwarantanny wezmę komputer i monitor pod pachę i radośnie zatacham do domu. To nie książka. A ze swojego sprzętu już nie chcę korzystać
        • antonina.n Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 19:16
          A dlaczego nie chcesz korzystać ze swojego?!

          W ten sposób to nigdy się nie dojdzie do jakiegokolwiek porozumienia, to wiecznie ktoś będzie bruździł i wymyślał problemy z d.py.

          Nie chcesz korzystać ze swojego, ze szkoły tez nie przyniesiesz. To o co chodzi? Karetą ma ci sam minister edukacji przywieźć nowego laptopa i w pokłonach oddać w użytkowanie, czy jak?

          Powiem to inaczej. Ja uczę, ale w przeciwieństwie do nauczycieli szkolnych- jak nie pracuję, to nie zarabiam. W związku z tym:

          Sprzęt, program dostosowany do nauki online, materiały, pomoce i cały system pracy w nowych warunkach miałam gotowy pod koniec marca. Potem tylko modyfikowałam, bo jedne pomysły sprawdzały się lepiej inne gorzej.

          No ale mnie pensja nie wpłynie, jak nie pracuję, wiec pracuję, zarabiam i nie mam czasu na wieczne narzekania. Dałam w radę ze sprzętem, nie czekałam czy ktoś mi da czy nie.

          Nauczyciel w Polsce powinien przestać funkcjonować jak święta krowa, tylko wziąć się do pracy. Cześć nauczycieli potrafiła sobie ze wszystkim poradzić, a rodzice są zadowoleni z ich pracy. Ta druga cześć, która po prostu NIE PRACOWAŁA od marca powinna zostać zwolniona (wysyłanie materiałów raz w tygodniu to nie praca ).
          • redwineiswhatilike Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 19:29
            Wiesz co, mój syn i mąż pracują zdalnie. Ja częściowo też. Każdy w innej firmie. Każdy z nas otrzymał służbowego laptopa, my z mężem służbowe telefony. Drukarkę. Jeśli ktoś chciał to mógł sobie przywieźć z pracy biurko. Syn teraz dostanie z pracy zwrot pieniędzy za bardzo porządne krzesło, które każdy pracownik może sobie kupić. Oczywiście to samo papier, oprogramowanie.
            To chyba oczywiste. Ja nie rozumiem dlaczego od nauczycieli wymaga się korzystania z prywatnego laptopa. Czy pielęgniarka kupuje igły i szczepionki?
            Obłęd po prostu. Ktoś chyba oszalał.
          • kub-ma Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 20:21
            Od marca pracowałam zdalnie na wysokim poziomie. Na swoim sprzęcie, czyli na starym laptopie. Łącznie z prowadzeniem lekcji online. Nikt mnie nie przeszkolił, ze wszystkim szarpałam się sama. Opłaciłam możliwość korzystania ze strony internetowej za pomocą której przygotowywałam ciekawe ćwiczenia dla uczniów.
            Teraz powinnam zainwestować w nowy sprzęt: na pewno kupię słuchawki z mikrofonem. Oczekujesz, że kupię laptop, bo inaczej nic w naszym szkolnictwie nie będzie działać. Zatem, żeby poprawić działanie służby zdrowia powinnaś wymagać od lekarzy i innych pracowników medycznych zainwestowania w potrzebny sprzęt. W którym to kierunku zmierza?
            Ciekawe to wszystko, bo np. w kancelarii senatu wydano prawie pół miliona z naruszeniem zasad a ja mam kupić laptop bo inaczej to wymyślam problemy z ..., jestem świętą krową.
            Może pracodawca powinien zweryfikować nabór na stanowisko nauczyciela matematyki i zapisać, że oprócz studiów kierunkowych wymagany jest sprzęt do prowadzenia zdalnego nauczania oraz internet.

            Rozumiem, że prowadzisz własną firmę, ale ja zostałam zatrudniona w szkole. To taka sama różnica jak pomiędzy księgową która pracuje np. w urzędzie miasta a księgowa prowadzącą własną działalność gospodarczą.

            I jeszcze jedno -gdybym nie pracowała, to zostałabym zwolniona i też pensji bym nie otrzymywała.
          • ichi51e Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 23:37
            Moze jak to tak Trudno to cholera niech dzieci siedza w domach a nauczyciele ucza korzystajac ze sprzetu szkolnego. Od razu sie problem “nie mam laptopa” (dlaczego nie stacjonarnego?) drukarki papieru i wypadkow przy pracy rozwiaze. Klas emaja przyzady sa wystarczy kamera niech nadaja ze szkoly
              • antonina.n Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 07.08.20, 23:59
                Problemów ze zdalnym nauczaniem jest w ogóle dużo. Ale jednym z nich jest niestety tendencja do myślenia „nie da się”.

                Oczywiście byłoby wspaniałe, gdyby szkoły zapewniły sprzęt uczniom i nauczycielom, ALE TEGO NIE ZROBIĄ.

                Nauczyciele powinni zostać przeszkoleni. ALE RACZEJ NIE BĘDĄ.

                I waszym zdaniem kolejne problemy typu „z jakiej racji mam pracować na własnym sprzęcie” poprawiają tę sytuację, czy raczej nie? A gdzie tu kwestia działania na rzecz uczniów?!

                PS Nikomu nie zarzucam, ze to on właśnie słabo/źle pracował, ale nie oszukujmy się. Jedni nauczyciele pracowali super, inni słabo lub wcale.
                  • antonina.n Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 00:13
                    Wiesz co, wyobrażam sobie, że są rodzice którzy mają na dzieci totalnie wywalone i ktoś powinien o te dzieciaki zadbać (np. umożliwić korzystanie z komputerów w szkole).

                    I ja zresztą nie twierdzę, że wszystko się da, ale na pewno da się zrobić sporo, żeby sytuację usprawnić.
                    • taki-sobie-nick Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 00:21
                      To niech się tym zajmą lokalne gminy. Kupowanie pieniędzy 100% szkolnych dziubdziusiów, podczas gdy zaniedbanych jest 5% dziubdziusiów, jest rozwiązaniem koszmarnym, zwłaszcza wobec podatnika.

                      A tym bardziej wobec takiego podatnika*, który ma rentę/emeryturę 1000 zł i mieszka w dużym mieście.

                      *Nie, to nie ja, ja nie mam renty. Tak mi się teoretycznie myśli o niepełnosprawnych.
                      • antonina.n Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 00:36
                        Tak, oczywiście nie miałam na myśli zaopatrzenia w komputery wszystkich uczniów. Ale bywają sytuacje (znam) : rodzina średnio zamożna, czwórka dzieciaków, rodzice pracują zdalnie, a w domu dwa komputery. Wszystkie dzieci miały lekcje zdalne w tym samym czasie. Radzili sobie, korzystając z telefonów - No wiec warunki Do nauki bardzo byle jakie, ale JAK NIE MA WYJŚCIA, to jakoś trzeba sobie radzić.

                        Myślę, ze w ogóle problem jest w tym, ze mało kto chce się dogadać.

                        Rząd posyła w przestrzeń uspokajające informacje wyłącznie po to, by kupić sobie czas do końca sierpnia. Od marca faktycznie nie stało się nic, co mogłoby pomoc ujednolicić system pracy zdalnej (mam na myśli platformy edukacyjne, pomoce, materiały).

                        Nauczyciele stają okoniem, bo mogą. I ja nawet nie uważam, ze w ich argumentacji nie ma racji, ale:

                        CAŁY CZAS powinno chodzić o uczniów i ich edukację. No jest taka sytuacja, ze moim zdaniem chwilowo nauczyciele powinni w pierwszym rzędzie myśleć o dzieciakach. I ci którzy myślą - powinni mieć za to wspaniałe płacone, a ci którzy „zapomnieli” od marca odsyłać zadania, powinni zmienić zawód.
                        • umi Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 01:18
                          Eee... Troche przesadzasz. W zadnej innej branzy nikt nie doklada ze swoich kilka tysi, zeby w ogole mogl pracowac. Laptop czy komputer jako narzedzie pracy zdalnej powinien byc pracownikowi zapewniony. Moim zdaniem wielu nauczycieli i tak poszlo bardzo na reke korzystajac z prywatnego sprzetu. I wielu dobrze wywiazalo sie ze swojej pracy. W kazdej innej branzy dostaliby szkolenia, sprzet, spojne platformy. Tak to przynajmniej wygladalo w firmach.
                          Owszem, byly osoby migajace sie (co wiem z forum, ja nie mam zastrzezen, ale nie mam tez zbyt duzej grupy do porownania) ale to co pisza tu co niektorzy jest ch,lernie roszczeniowe.
                          Z jednej strony wymagacie poswiecen, z drugiej samym Wam tylko zle. Pol forum placze, ze sie musialo zajac wlasnymi dziecmi. Maja w doopie, czy wirus sie rozniesie dalej, czy nie, byleby wykopac dzieci z domu. I o ile jeszcze rozumiem do pewnego stopnia Triss, z tymi zajeciami praktycznymi, to ni hooya nie rozmumiem sporej czesci reszty pyskaczy. I mam szczera nadzieje, ze jak te szkoly otworza na full, to otworza dokladnie KAZDA branze na full. Wszystkie urzedy, firmy, resorty. Wszystko jak przed pandemia. Skoro w szkole, w takich awrunkach jak tam panuuja jest bezpiecznie, to tym bardziej nikt sie w kazdej innej pracy nie zarazi, bo tam beda i odstepy i maseczki i jakas normalna dezynfekcja. Wiec wszyscy z HO jazda pracowac stacjonarnie i byc normalnie dostepni dla ludzi. Albo jest ta ch,lerna pandemia i wszedzie sie uwaza, albo mamy festiwal nierobow, ktorzy tylko czekaja jak sie sami obijac, a zwalac prace na innych uncertain
                • kub-ma Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 00:35
                  antonina.n napisała:


                  > I waszym zdaniem kolejne problemy typu „z jakiej racji mam pracować na własnym
                  > sprzęcie” poprawiają tę sytuację, czy raczej nie? A gdzie tu kwestia działania
                  > na rzecz uczniów?!
                  >
                  > PS Nikomu nie zarzucam, ze to on właśnie słabo/źle pracował, ale nie oszukujmy
                  > się. Jedni nauczyciele pracowali super, inni słabo lub wcale.

                  Podczas zdalnego nauczania dałam z siebie wszystko. Ciężko pracowałam żeby to wszystko ogarnąć, nauczyć się nowych rzeczy, wykorzystać nowe możliwości. Wszystko z myślą o moich uczniach.
                  Ale ciągle dowiaduję się, że za mało i że generuję problemy.
            • kub-ma Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 00:29
              Całe zdalne nauczanie prowadziłam z własnego laptopa postawionego na stole z którego jemy. Szkoła nie zapewni mi laptopa, może mi tylko wypożyczyć komputer z sali komputerowej, który też mogę postawić tylko na tymże stole, ale niestety nie zwinę go szybko na czas posiłku.
              Mogę pracować ze szkoły, ale gdy dopadnie nas kwarantanna nie będzie to możliwe. Daję z siebie bardzo dużo i chciałaby, żeby ktoś pomyślał w końcu o mnie i mnie wspomógł. Dyrektor i samorząd dwoją się i troją a ze strony ministerstwa cisza.
              • antonina.n Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 00:42
                To tak jak ja. Tylko ja jeszcze tłukę się w tym czasie na pianinie, a sąsiedzi pewnie dostają już korby.

                I oczywiście wierze ci w stu procentach, ze dawałaś z siebie wszystko, tylko powiedz mi co mnie i tobie da narzekanie? Pandemii nie zatrzymamy, rząd nam w niczym nie pomoże, a jeszcze obdaruje idiotycznymi wytycznymi na dwa dni przed ich wprowadzeniem. Tylko co to da, ze powiesz, ze masz dostać od szkoły komputer, inaczej nie robisz? Przecież to twój uczniowie ucierpią, a nie rząd.
                • little_fish Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 09:00
                  Ale może w końcu do rządzących dotrze to, co się dzieje od wielu lat. I na co jest nie tylko przyzwolenie ale staje się to normą, a teraz ludzie wręcz oczekują tego od nauczyciela - że on sobie zorganizuje warsztat pracy, że będzie do swojej roboty dokładał i sam o wszystko zabiegał. To chore! A jak nie ma na to ochoty, to jest roszczeniową świętą krową.
                  I zgadzam się z tym, co ktoś napisał- skoro wracają szkoły, a których bezpieczeństwo zapewni mydło o otwarte okna, to powinno wrócić wszystko w normalnym trybie pracy. Bo kurde sprawy w urzędzie się ciągną jak flaki, w przychodni dochodzi do kuriozalnych sytuacji...
            • redwineiswhatilike Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 13:11
              ichi51e napisała:

              > Moze jak to tak Trudno to cholera niech dzieci siedza w domach a nauczyciele uc
              > za korzystajac ze sprzetu szkolnego. Od razu sie problem “nie mam laptopa” (dla
              > czego nie stacjonarnego?) drukarki papieru i wypadkow przy pracy rozwiaze. Klas
              > emaja przyzady sa wystarczy kamera niech nadaja ze szkoly
              >


              Kamera? Jaka kamera? Jedna w szkole na 20 sal lekcyjnych. Tak wygląda polska szkoła. Słaby internet. Wpiszesz ocenę w dziennik elektroniczny ale już film nie chodzi, taki jest szybki. Nie ma kamery, nie ma mikrofonu, są stare komputery. Chyba że nauczyciel ma prywatny telefon z szybkim prywatnym internetem. I chce go używać do celów służbowych.
            • b.bujak Re: A taki pomysł na edukację od września 2020? 08.08.20, 19:34
              ichi51e napisała:

              > Moze jak to tak Trudno to cholera niech dzieci siedza w domach a nauczyciele uc
              > za korzystajac ze sprzetu szkolnego. Od razu sie problem “nie mam laptopa” (dla
              > czego nie stacjonarnego?) drukarki papieru i wypadkow przy pracy rozwiaze. Klas
              > emaja przyzady sa wystarczy kamera niech nadaja ze szkoly
              >

              W naszej szkole pani od historii przychodziła do szkoły i nadawała lekcje z komputera szkolnego. Jakieś marudzenie o laptopy uprawiają roszczeniowi lenie, którym się nawet z domu nie chce wyjść

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka