Dodaj do ulubionych

Blagan, pocieszcie!

07.08.20, 20:31
Opuszczam jutro rano raj na ziemi- 24°, cieple dni z morska bryza i chlodniejsze noce, ocean, slonce, prze-piekne widoki, mili autochtoni, turysci tez jacys niesamowici, dobre zarcie, brak turist-chlamu, niedrogo, prosto, cudowna przyroda, sport, pelno sportu, zero komarow, brak tlumow, przystojni windsurferzy, pelno fajnych psow, pakle kaczenic w grotach, omulki w piasku, ostrygi na krzaczkach, spokoj, covida jakby nie bylo, NALESNIKI, nie wsiadlam do samochodu ani razu, mowilam o przystojnych windserferach?

Nie podniose sie po tym dlugo; jak zaakceptowac, ze zycie takie nie jest na codzien? Co robic????

Ps facet mnie dreczy, ze mam sie pakowac- czy to przemoc?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka