Dodaj do ulubionych

Sanepid poszukuje...

08.08.20, 11:58
Co jakiś czas rzuca mi się w oczy taki apel: sanepid poszukuje uczestników wiecu, mszy, pasażerów pociągu, klientów sklepu, a teraz Energylandii.

Zastanawiam się czy ludzie faktycznie się zgłaszają? Albo raczej jaki procent z nich? Wiadomo, że część osób nie chce sobie komplikować życia kwarantanną, szczególnie jeśli nie mają objawów i wlasnie planują np. wyjazd wakacyjny/własny ślub czy dodatkową pracę za duże pieniadze. Pewnie wolą siedzieć cicho.
A Wy? Zgłosicie się na taki apel bez względu na okoliczności, jeśli okaże się, że byliście w miejscu gdzie akurat przebywał zarażony cividem?

fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/newsamp-sanepid-poszukuje-gosci-energylandii,nId,4656562
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:03
      W życiu.
      Problem jest taki, że jak jeżdżę autobusem, to to kupuję bilet na nazwisko, Jak idę do kościoła, to ktoś mnie zapamięta, ale do pobytu w sklepie, autobusie miejskim nie przyzanałabym się na pewno.
          • andaba Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:14
            Ja po znajomych nie biegam nawet jak nie ma wirusów.
            Mam co robic w domu...

            A zanim sie zorientują, ze w sklepie X by ł wirus, zanim wystosują apel, zanim sie zgłosisz i zanim dostaniesz wynik testu, to rodzina, jeżeli będzie miała czym i tak się zarazi.

            Normalnie jak ktoś w tramwaju koło ciebie kicha to sie wyprowadzasz z domu, żeby rodziny nie narażać?
              • sundace46 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:20
                ga-ti napisała:

                > Ale może od momentu uzyskania wiedzy już nie roznosić. Zawsze to mniej narażony
                > ch.

                Owszem, tylko to trzeba nie być egoistą i troche myśleć. A jak widac po wpisach, nie wszystkim jest to dane.
              • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:29
                ga-ti napisała:

                > Ale może od momentu uzyskania wiedzy już nie roznosić. Zawsze to mniej narażony
                > ch.

                Ok, no to tak. Dziś dowiadujesz się że 28ego lipca mogłaś mieć kontakt z zakażonym w owej Energylandii. Minęło 11 dni. Jeśli nie masz żadnych objawów to wystarczy odizolować się na jeszcze 3-4 dni dla pewności. I to wsio! Co by dało zgłoszenie się do sanepidu po 11 dniach? Nic, kompletnie nic. Jeśli byłaś bezobjawowa to już rozniosłas wirusa w ciągu tych 11 dni kiedy nie byłaś świadoma.
            • 71tosia Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:20
              ale jak sie zorientujesz i poddasz kawarnatannie to jednak sznasa ze mniej ososb zarazisz sie zwieksza czy zmniejsza???
              Na razie nikt nikogo nie poszukuje z powodu nakichania w tramwaju, pamietam jednak jak na poczatku pandemii osoba jadaca w busie kilka godzin zarazila az kilkanascie.
              ps oczywiscie jak moglam przypuszczac ze masz znajomych, wychodzisz do sklepu czy do pracy?
              • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:43
                71tosia napisała:

                > ale jak sie zorientujesz i poddasz kawarnatannie to jednak sznasa ze mniej osos
                > b zarazisz sie zwieksza czy zmniejsza???


                Ale przecież napisałam, jeśli po 11 dniach dowiadujesz się że miałaś kontakt z zakażonym wystarczy odizolować się na kilka dni. Po 14 dniach od kontaktu to ,że nadal zarażasz (zakładając że jesteś bezobjawowa) jest niemal zerowa. Więc po co zgłaszać się do sanepidu?

                > Na razie nikt nikogo nie poszukuje z powodu nakichania w tramwaju, pamietam jed
                > nak jak na poczatku pandemii osoba jadaca w busie kilka godzin zarazila az kil
                > kanascie.


                Hmmm...a "pacjent zero" zaraził 2 z 40 pasażerów autobusu z którymi jechał kilka godzin.
                • mika_p Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:58
                  > Ale przecież napisałam, jeśli po 11 dniach dowiadujesz się że miałaś
                  > kontakt z zakażonym wystarczy odizolować się na kilka dni.
                  > Po 14 dniach od kontaktu to ,że nadal zarażasz (zakładając że jesteś bezobjawowa)
                  > jest niemal zerowa. Więc po co zgłaszać się do sanepidu?

                  Hm... Po to, żeby szukać twoich kontaktów?
                  • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 14:12
                    mika_p napisała:

                    > > Ale przecież napisałam, jeśli po 11 dniach dowiadujesz się że miałaś
                    > > kontakt z zakażonym wystarczy odizolować się na kilka dni.
                    > > Po 14 dniach od kontaktu to ,że nadal zarażasz (zakładając że jesteś bezo
                    > bjawowa)
                    > > jest niemal zerowa. Więc po co zgłaszać się do sanepidu?
                    >
                    > Hm... Po to, żeby szukać twoich kontaktów?
                    >

                    Ale to wszystko trwa tak długo że traci sens! Zamykają w kwarantannie ludzi, którzy jeśli byli zakażeni zdążyli już rozsiać wirusa a potem siedzą w kwarantannie mimo że już nie zarażają.
          • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:20
            71tosia napisała:

            > tak bedzie, bo jezeli test bedzie pozytywny to poddam sie izolacji. Rozumiem ze
            > ty sobie bedziesz biegac po znajomych nawet majac wynik pozytywny?


            A zdajesz sobie sprawę, że zanim dowiesz się że mogłaś mieć kontakt z zakażonym ,sama możesz już być zakażona i roznieść wirusa po całej rodzinie?
              • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:54
                71tosia napisała:

                > Tak a zdajesz sobie sprawe ze majac wynik dodtani i nie zgalszajac sie do saned
                > pidu i nie izoluja zarazisz jeszcze wiecej?


                Ale o tym dodatnim wyniku możesz dowiedzieć się kiedy zdążyłaś już zarazić pół rodziny i znajomych. Możesz się o nim dowiedzieć w momencie kiedy już nie zaraża aż a zostajesz zamknięta na min.2 tygodnie. Wiesz ile minęło czasu zanim mój mąż dowiedział się że ma dodatni wynik? Prawie 3 tygodnie. Dobrze że nie miał z nikim kontaktu bo dopiero po tych 3 tygodniach zaczęli by brać w kwarantannę osoby z kontaktu mojego męża. Wszystko działa za wolno żeby miało większy sens.
                • taje Re: Sanepid poszukuje... 10.08.20, 01:07
                  O rany, 3 tygodnie czekanie na wynik testu?! Chyba, że masz na myśli 3 tygodnie od kontaktu z osobą zarażoną?? A nie da się w Polsce zrobić testu prywatnie, żeby nie być zdanym na łaskę Sanepidu? Ja byłam już testowana trzykrotnie (nie mieszkam w Pl), najdłużej na wynik czekałam 24 godziny, najkrócej 8, wyniki negatywne przychodzą smsem, jak pozytywne to dzwonią. Jaki sens ma robienie ludziom testu i kazanie im czekać 3 tygodnie na wynik...
                  • szeptucha_z_malucha Re: Sanepid poszukuje... 10.08.20, 07:21
                    taje napisała:

                    > O rany, 3 tygodnie czekanie na wynik testu?! Chyba, że masz na myśli 3 tygodnie
                    > od kontaktu z osobą zarażoną?? A nie da się w Polsce zrobić testu prywatnie, ż
                    > eby nie być zdanym na łaskę Sanepidu? Ja byłam już testowana trzykrotnie (nie m
                    > ieszkam w Pl), najdłużej na wynik czekałam 24 godziny, najkrócej 8, wyniki nega
                    > tywne przychodzą smsem, jak pozytywne to dzwonią. Jaki sens ma robienie ludziom
                    > testu i kazanie im czekać 3 tygodnie na wynik...
                    Wynik uzyskany prywatnie nie ma mocy sprawczej uwolnienia z kwarantanny.
                  • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 10.08.20, 08:22
                    taje napisała:

                    > O rany, 3 tygodnie czekanie na wynik testu?! Chyba, że masz na myśli 3 tygodnie
                    > od kontaktu z osobą zarażoną??

                    Tak, 3 tygodnie od kontaktu. Kwarantanną byliśmy objęci już po 2 dniach od kontaktu.

                    A nie da się w Polsce zrobić testu prywatnie, ż
                    > eby nie być zdanym na łaskę Sanepidu?

                    Tak jak napisano poniżej prywatne badanie mnie jest brane pod uwagę przez sanepid. Poza tym mogli by nas ukarać wysokim mandatem za złamanie kwarantanny. Niby w 11 dobie kwarantanny można podjechać samochodem do najbliższego punktu wymazowego ale to jest tylko teoria. W praktyce nie mogliśmy tego zrobić. Pani z sanepidu poinformowała nas że gdybyśmy chcieli sami na wymaz pojechać musimy złożyć pisemny wniosek o chwilowe zwolnienie z kwarantanny a dyrektor ich sanepidu i tak zgody nie wyrazi. Tak więc mamy siedzieć w domu i czekać na wymazobus.
          • nimaletko Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:29
            Jeśli test będzie pozytywny, to nie Ty się poddasz izolacji, tylko Sanepid obejmie Cię obowiązkową kwarantanną, z której możesz nie wyjść przez miesiąc albo dwa, bo tyle to czasami trwa.
            Dlatego właśnie ludzie się nie zgłaszają.
            Co nie oznacza, że nie izolują się sami, gdy tylko dowiedzą się, że mogli mieć kontakt z osobą zakażoną.
            Niektórzy zapewne to robią, w trosce o swoich bliskich.
            • frey.a86 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:39
              My wyzdrowieliśmy z covida po ok. 4 tygodniach od pierwszego testu, a przez burdel w sanepidzie kiblowaliśmy w domu kolejne trzy. Razem ponad 7 tygodni kwarantanny. Szczerze to drugi raz nigdzie bym się nie zgłosiła.
                • frey.a86 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:51
                  Dokładnie 7 tygodni i 4 dni. Najgorsza była świadomość, że jak np. zacznie mnie napierdzielać ząb, to pies z kulawą nogą mi nie pomoże. Zakupy i śmieci musiała nam ogarniać rodzina, a mops raczył zadzwonić i zapytać czy czegoś czasem nie potrzebujemy po ok. 5 tygodniach (o ile dobrze pamiętam). Z głodu mogliśmy paść do tego czasu.
                  • little_fish Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:13
                    I dlatego obawą mnie napawa powrót do szkół - tam nie będzie pytania o kontakty i prośbę o zgłoszenie się do sanepidu. Mają listę obecności i finito. Pechowcy mogą być na kwarantannie kilka razy
                    • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:27
                      little_fish napisała:

                      > I dlatego obawą mnie napawa powrót do szkół - tam nie będzie pytania o kontakty
                      > i prośbę o zgłoszenie się do sanepidu. Mają listę obecności i finito. Pechowc
                      > y mogą być na kwarantannie kilka razy


                      A mnie ciekawi jak jest w przypadku kiedy ktoś przechorował 👑 i np dwa tygodnie później ma kontakt z zakażonym. Wydaje mi się że w takim wypadku nie podlega kwarantannie...🤔
                        • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:42
                          alicia033 napisała:

                          > fibi00 napisała:
                          >
                          > > Wydaje mi się że w takim wypadku nie podlega kwarantannie...🤔
                          >
                          > podejrzewam, że niekoniecznie...
                          >

                          Ale to by było bez sensu. Bo osoba która i tak przez jakiś czas nie zachoruje, może być ciągle na bezcelowej kwarantannie a kto będzie za to płacił? Brat coś wspominał że PODOBNO jeśli na kopalni wyjdzie mu pozytywny wynik (a jest już po 👑) to wtedy nie zostanie objęty kwarantanną tylko dzwoni do lekarza i dostaje L4 na dwa tygodnie. Ale czy tak rzeczywiście jest 🤷
                      • myelegans Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:44
                        W dalszym ciagu mozesz byc nosicielem, Ja przechorowalam, ale zostalam poinstruowana, ze mam stosowac takie same srodki bezpieczenstwa, bo moge ponownie zostac zainfekowana I byc nosicielem.
              • jehanette Re: Sanepid poszukuje... 10.08.20, 13:19
                Dzięki za tę informację. To już wiem że nigdzie się nie zgłaszam. Jeśli czuję się chora, umawiam teleporadę z przychodni, mówię że mam katar i stan podgorączkowy i potrzebuję zwolnienia - żadnych sanepidów.
                • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 10.08.20, 13:28
                  jehanette napisała:

                  > Dzięki za tę informację. To już wiem że nigdzie się nie zgłaszam. Jeśli czuję s
                  > ię chora, umawiam teleporadę z przychodni, mówię że mam katar i stan podgorączk
                  > owy i potrzebuję zwolnienia - żadnych sanepidów.
                  >

                  Ja bym powiedziała że mnie kręgosłup boli 😉. Sąsiad ostatnio miał typowe objawy anginy- gorączka, biały nalot na gardle i wyszła mi klucha na szybki. Co chwilę anginę ma więc wcale nie był zdziwiony. Poszedł do lekarza a ten dla świętego spokoju kazał pojechać na wymaz. No i pojechał, wyszedł pozytywny 😕. No i teraz pytanie- czy to angina która dała fałszywie pozytywny wynik czy angina a przy okazji bezobjawowy covid wyszedł...
                  • jehanette Re: Sanepid poszukuje... 10.08.20, 13:44
                    Mogę też w sumie powiedzieć, że dziecko smarka - w jesiennym sezonie infekcyjnym to norma. Ja zostaję w domu z dzieckiem, ojciec dziecku na HO. Chodzimy na spacery na powietrzu, zakupy on-line, odczekamy 10-14 dni bez spotkań i wsio.
      • ira_08 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 17:39
        >czywiscie ze sie zglaszam i robie testy, nie chce zarazic rodziny i znajomych.

        I po zrobieniu testu nie zarazisz? Bo to wynika z twojej wypowiedzi.

        >Trzeba byc niezlym egoista by ze wzgeldy na 'komplikowanie' sobie zycia narazac innych.

        Ale nikt nie napisał, że chodziłby z podejrzeniem covida na imprezy masowe i wesela, tylko, że nie zgłosiłby się do sanepidu. Też bym się nie zgłosiła, siedziałabym w domu i pracowała zdalnie.
    • alicia033 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:07
      feliz_madre napisała:

      > Zgłosicie się na taki apel bez względu na okoliczności, jeśli okaże się, że byliście w miejscu gdzie akurat >przebywał zarażony cividem?

      wyłącznie wtedy, gdyby potrzebowała oficjalnego "usprawiedliwienia", żeby wykręcić się od udziału w czymś, w czym nie chciałabym uczestniczyć.
      We wszystkich pozostałych przypadkach - no f...ing way!.
    • ga-ti Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:08
      Chyba się nie zgłaszają. W lipcu szukali dzieci, które brały udział w jakimś festiwalu, na kilkaset dzieciaków zgłosiło się kilkanaście. Choć w tym wypadku chyba można sporą część dzieciaków namierzyć (uczestnicy kolonii, czy obozów organizowanych w tamtym rejonie).

      Poprawnie powiem, że tak, bym się zgłosiła. Ale mnie się wydaje, że powinni od razu pobrać wymaz i ewentualnie zamknąć w domu na 2 dni (?) do momentu uzyskania wyniku. A jak jest to nie wiem, czy wysyłają na kwarantannę bez badań, zapobiegawczo?
      Tak powinno się postąpić z troski o innych, ale pewnie jest wiele 'ale'.
      • ga-ti Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:09
        Dodam jeszcze, że nie śledzę internetu w poszukiwaniu info o poszukiwaniach. To o koncercie słyszałam przypadkiem w tv, więc możliwe, że mnie też szukali, a ja żyję w nieświadomości wink
      • hanusinamama Re: Sanepid poszukuje... 09.08.20, 23:17
        U męża w pracy było tak ze wysłali na kwarantannę, w ciągu 10 dni mieli zrobić wymaz, to było 10 roboczych. Chyba w 8 przyjechali zrobili wymaz, wyniki nie wiem kiedy były ale informacja ze wynik jest ujemny była po 4 dniach, Kwarantanna zdjęta od dnia następnego. Prawie 2 tygodnie w kwarantannie bez powodu.
    • niktmadry Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:08
      Nie. Ale próbowałbym bardziej pilnować się sama. I przykładnie nosilabym maseczkę. Nadzoru sanepidu nie potrzebuje.
      Zastanawia mnie jeszcze jakość pracy sanepidu. Przecież w czasach gdy większość płaci karta, w wielu miejscach jest monitoring można namierzyć sporo ludzi. Sanepid zadaje sobie ten trud czy tylko pisze nieskuteczne apele?
      • little_fish Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:13
        Właśnie wczoraj rozmawiałam z mężem, że chyba czas wrócić do płatności gotówką...
        A tak serio, to mam mieszane uczucia. W tej chwili pewnie bym się nie zgłosiła, tylko zrobiła samodzielną kwarantannę i ograniczyła do minimum kontakty. Natomiast normalnie miałabym dylemat, bo pracuję z małymi niepełnosprawnymi dziećmi, z obniżoną odpornością i wieloma chorobami współistniejącymi. I serio, nie chciałabym któregoś zarazić. A nie przyjść sobie ot tak do pracy nie mogę....
      • ga-ti Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:14
        Gdy nasi znajomi zostali wysłani na kwarantannę, to my stosowaliśmy środki ostrożności, maseczki, dezynfekcja, siedzenie w domu, gdy nie było potrzeby wychodzić, z ludźmi na odległość. Na szczęście znajomi negatywni. Niby nikt z sanepidu czy innych służb nas nie namierzał, ale po co narażać ludzi jeśli można nie narażać.
      • alicia033 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:27
        niktmadry napisał(a):

        > Przecież w czasach gdy większość płaci karta, w wielu miejscach jest monitoring można namierzyć sporo ludzi. Sanepid zadaje sobie ten trud czy tylko pisze nieskuteczne apele?

        pisze nieskuteczne apele.
        I tak się nie wyrabia z robotą z tymi, który ma, więc po grzyb im jeszcze setki/tysiące następnych po danych z kart płatniczych, zwłaszcza, że szanse zakażenia się w miejscu typu sklep są zerowe? Apelują, bo muszą wykazywać, że coś robią, bez względu na to czy ma to jakiś sens czy żadnego.
        • niktmadry Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:32
          Jeśli ktoś coś robi to powinien robić to dobrze, wykorzystując wszelkie.dostepne metody. Gdyby to nie był sanepid a prywatną firka Janusza to nikogo by nie obchodziło to ile.janus, ma personelu tylko nałożonby na Janusza takie kary finansowe, że jeszcze Janusza wnuki by spłacały.
          • alicia033 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:43
            niktmadry napisał(a):

            > Jeśli ktoś coś robi to powinien robić to dobrze, wykorzystując wszelkie.dostepne metody.

            OJP
            Sanepid działa tak, na ile ma do tego środki finansowe i kadrowe.
            Idź, powiedz to matołuszowi krzywogębemu i temu szumow... na stanowisku ministerstwa zdrowia, że sanepid powinien działać dobrze i wykorzystywać wszelkie dostępne metody (nawet jak nie mają one żadnego sensu, jak w przypadku nakładania kwarantanny na osoby które się przewinęły przez jakiś sklep czy t.p. placówkę).


            > tylko nałożonby na Janusza takie kary finansowe, że jeszcze Janusza wnuki by spłacały.

            takie kary nie przechodzą na spadkobierców forumko o doskonale dobranym nicku.
      • beaucouptrop Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:34
        》Zastanawia mnie jeszcze jakość pracy sanepidu. Przecież w czasach gdy większość płaci karta, w wielu miejscach jest monitoring można namierzyć sporo ludzi. Sanepid zadaje sobie ten trud czy tylko pisze nieskuteczne apele?《
        Sanepid na pewno ma środki jak również personel wykwalifikowany do tego żeby namierzac ludzi poprzez transakcje kartą płatniczą. Zejdź na ziemię.
        • alicia033 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:51
          beaucouptrop napisał(a):

          > Sanepid na pewno ma środki jak również personel wykwalifikowany do tego żeby namierzac ludzi poprzez transakcje kartą płatniczą.

          akurat do tego sanepid żadnego wykwalifikowanego presonelu nie potrzebuje, jedno rozporządzenie ministra finansów i banki będą w zębach do sanepidu donosić listy ze wszystkimi danymi posiadaczy kart.
          A nie robi się tak i to najprawdopodobniej celowo, bo po pierwsze: personel sanepidu i tak ledwo zipie nakładając kwarantanny na tych, których dane ma z innych źródeł, po drugie bo ryzyko zarażenia się przez klientów w sklepie jest znikome.
          • sol_13 Re: Sanepid poszukuje... 09.08.20, 23:52
            alicia033 napisała:

            > beaucouptrop napisał(a):
            >
            > > Sanepid na pewno ma środki jak również personel wykwalifikowany do tego ż
            > eby namierzac ludzi poprzez transakcje kartą płatniczą.
            >
            > akurat do tego sanepid żadnego wykwalifikowanego presonelu nie potrzebuje, jed
            > no rozporządzenie ministra finansów i banki będą w zębach do sanepidu donosić l
            > isty ze wszystkimi danymi posiadaczy kart.
            > A nie robi się tak i to najprawdopodobniej celowo, bo po pierwsze: personel san
            > epidu i tak ledwo zipie nakładając kwarantanny na tych, których dane ma z innyc
            > h źródeł, po drugie bo ryzyko zarażenia się przez klientów w sklepie jest zniko
            > me.
            >
            To nie takie proste, musieliby zmienić prawo bankowe. Zwolnienie z tajemnicy bankowej jest tylko na mocy postanowienia prokuratury/sądu bądź tez zgody samego klienta banku.
      • sol_13 Re: Sanepid poszukuje... 09.08.20, 22:38
        niktmadry napisał(a):

        > Nie. Ale próbowałbym bardziej pilnować się sama. I przykładnie nosilabym masecz
        > kę. Nadzoru sanepidu nie potrzebuje.
        > Zastanawia mnie jeszcze jakość pracy sanepidu. Przecież w czasach gdy większość
        > płaci karta, w wielu miejscach jest monitoring można namierzyć sporo ludzi. Sa
        > nepid zadaje sobie ten trud czy tylko pisze nieskuteczne apele?

        Obowiązuje coś takiego jak tajemnica bankowa. Sanepid nie ma prawa wystąpić do banku o dane z kart płatniczych. Takie prawo mają organy ścigania i musi być do tego postanowienie prokuratury /sądu.
    • cegehana Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:14
      Część osób pewnie się nie zgłasza, jak piszecie, ze strachu przed kwarantanną. Pewnie część się też zgłasza w nadziei, że zrobią mu test. Moim zdaniem to dobrze, że te osoby dowiedzą się, że mogły się zarazić, bo w razie objawów będą ostrożniejsze.
    • mia_mia Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:25
      Ja przede wszystkim unikam takich miejsc. Jeszcze niedawno napisałabym, że bym się zgłosiła, ale teraz przestaję widzieć sens. Jestem frajerem noszącym maskę, dezynfekującym ręce, ale co to dana jeśli inni tego nie robią?
      • mia_mia Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:31
        Dodam, że niestety, przez takie podejście będziemy siedzieć w domach, granice innych państw będą dla nas zamknięte a część z nas umrze (nawet jeśli jesteśmy piękne i młode może to się zdarzyć, nam i naszym dzieciom), nie mówiąc o naszych rodzicach.
    • 71tosia Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:26
      z tych odpwowiedzi widac dlaczego epidemia ma sie dobrze, izolowanie chorych i nosicieli jest najbardziej skuteczna metoda dlawienia epidemii, jak widac do niewielu to trafia. Wybor pojechac na zaplanowane wakcje i pozarazac nastepne ososby czy jednak sie izolowac dla wielu jest oczywisty - wakacje przede wszytskim!
        • szeera Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 16:04
          "2. Szczepionki nie bedzie albo bedzie cos podobnego do szczepionki na grype
          3. Skutecznych leków nie bedzie."

          Na jakiej podstawie tak uważasz? To są bardzo kategoryczne stwierdzenia, które jeśli byłyby prawdziwe, niosłyby ze sobą ogromne konsekwencje w podejściu do epidemii. Tylko, że w tej chwili prawie nikt z osób znających się na rzeczy, nie uważa tak pesymistycznego scenariusza za prawdopodobny.

          Dopasowywanie naszego zachowania do najbardziej pesymistycznego scenariusza jest mało rozsądne, to trochę tak jakbyśmy wszyscy żyli tak jak gdyby za miesiąc miał wybuchnąć wulkan w Yellowstone i zniszczyć Ziemię. Możliwe, ale jednak mało prawdopodobne.

          Dużo bardziej prawdopodobne jest to, że każdy miesiąc będzie przynosił postęp w zrozumieniu choroby (tak jak już było do tej pory), będą szczepionki, kolejne leki i lepsze sposoby leczenia (tu już jest znaczny postęp od początku epidemii). Z drugiej strony równania, oprócz śmierci, mamy długotermionowe skutki przechorowania COVID-19, trudne jeszcze do oszacowania. W takiej sytuacji opłaca się wysiłek ograniczenia, jak to tylko możliwe, zachorowań w tym momencie.
          • milka_milka Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 16:57
            Długoterminowe, głównie takie: www.o2.pl/informacje/niepokojace-skutki-koronawirusa-ponad-polowa-pacjentow-miala-problemy-psychiczne-6539839825865664a
            A wszystko przez rozdmuchaną histerię i psychozę.
            • szeera Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 17:26
              "Długoterminowe, głównie takie (...)A wszystko przez rozdmuchaną histerię i psychozę."

              Chyba jednak niestety nie tylko takie. Wrzucałam już wcześniej, ale wrzucę ponowenie, bo jest w jednym miejscu zebrane trochę przykładów badań z całego świata nad różnymi długotrwałymi skutkami przechorowania COVID-19. Plus trochę bardzo wstępnych wyliczeń jakie to będzie obciążenie dla służby zdrowia w kolejnych latach:

              www.reuters.com/article/us-health-coronavirus-fallout-insight/long-term-complications-of-covid-19-signals-billions-in-healthcare-costs-ahead-idUSKBN24Z1CM
          • cauliflowerpl Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 18:36
            Powtarzam za WHO.

            tech.wp.pl/szczepionka-na-koronawirusa-who-skuteczny-preparat-moze-nigdy-nie-powstac-6539410942142593a

            I tak, jestem za zachowaniem środków ostrożności.
            Jestem przeciwko pandemii strachu.

            (widziałam dziś w TV nowe spoty, w przygotowaniu, które mają uświadamiać młodych o konieczności noszenia maseczki. Jeden porównuje człowieka bez maseczki do człowieka z naładowanym pistoletem. Drugi jest jeszcze lepszy, porównuje dyskotekę do obozu zagłady. Przyznam, że jest to dla mnie poziom spier**lenia w mediach, który ciężko będzie przebić)
            • cauliflowerpl Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 18:41
              A nie, sorry, znalazłam. Nie do obozów, ufff, pokazali migawki, teraz obejrzałam całe. Piwko-impreza-szpital-piec krematoryjny, taka sekwencja. Tak czy siak, grunt to zasiać strach. I grunt to nie wspominać o konieczności podnoszenia odporności przy pomocy zrównoważonej diety i zdrowych nawyków.

              No ale jak ktoś lubi żyć w panicznym strachu to niech żyje.
            • triss_merigold6 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 18:55
              W Polsce to narracja TVN24, GW, Onetu, WP, NaTemat. Ze dwa dni temu, jeden z dyżurnych medialnych profesorów zachwycał się rozwiązaniem chińskim tzn. że ludzie nieprzestrzegajacy ograniczeń i zakazu wychodzenia byli pakowani przez służby do czarnych worków i wywozeni (wywiadzik profesora w TVN24). No chyba troszkę im klepie, jak sądzę.
            • szeera Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 22:58
              "Powtarzam za WHO."

              No nie do końca.

              A tu link bezpośrednio do konferencji prasowych WHO, które mają jednak całkiem inny wydździęk niż ten, że szczepionka nigdy nie powstanie:
              www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/media-resources/press-briefings

              Szczególnie na ostatniej konferencji sporo czasu poświęcono problemowi dostępu do szczepionki dla wszystkich krajów na świecie:

              "There should be a global consensus to make a vaccine, any product, a global public product," Ghebreyesus told "NBC Nightly News" anchor Lester Holt during a panel discussion organized by the Aspen Security Forum.
              "And this is a political choice, a political commitment. And we want political leaders to decide on this. Vaccine nationalism is not good. It will not help us."

              www.nbcnews.com/news/world/who-chief-calls-governments-reject-vaccine-nationalism-share-plans-globally-n1236006

              A tu jeszcze wyjaśnienie do tej konferencji na podstawie której powstał artykuł na wp:

              "Earlier this week, Ghebreyesus said there is no "silver bullet" to immediately cure or inoculate the world. He clarified those comments on Thursday, saying he simply wants people to make the most of best practices now.

              "Physical distancing, hand hygiene, wearing a mask and so on," Ghebreyesus said. "If we can use all these tools, we can suppress and control this pandemic, many countries have shown. So my message was, let's do what we can do today to save lives."

              Dr. Ryan, WHO 's executive director, echoed Ghebreyesus in urging people to act responsibly and not simply to hope for vaccines to save the day."

              www.nbcnews.com/news/world/who-chief-calls-governments-reject-vaccine-nationalism-share-plans-globally-n1236006

              A co do tego jak postępują poszczególne rządy, to oczywiście, że niektóre działania nie maja sensu, a czasem wręcz szkodzą. Na temat Hiszpanii nie mogę się wypowiedzieć, bo niewiele wiem.
    • m_incubo Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:30
      Nie, nie zgłosiłabym się. Natomiast też nie biegam na wesela, na baseny, nie kiszę się w kretyńskich Energylandiach i nie stoję 6 h w spoconej kolejce na Śnieżkę jak skończony debil.
      Odpoczywam doskonale w miejscach odosobnionych, w sklepach, komunikacji itp noszę maski, choć też jestem z tych, co "nie lubią".
      Pilnuję siebie wystarczająco, nie rezygnując specjalnie z normalnego życia, sanepid to niech pilnuje idiotów, którzy muszą, bo się uduszą tańcować na weselach i siedzieć w wodnej zupie z połową Polski.
      • sol_13 Re: Sanepid poszukuje... 09.08.20, 22:42
        m_incubo napisała:

        > Nie, nie zgłosiłabym się. Natomiast też nie biegam na wesela, na baseny, nie ki
        > szę się w kretyńskich Energylandiach i nie stoję 6 h w spoconej kolejce na Śnie
        > żkę jak skończony debil.
        > Odpoczywam doskonale w miejscach odosobnionych, w sklepach, komunikacji itp nos
        > zę maski, choć też jestem z tych, co "nie lubią".
        > Pilnuję siebie wystarczająco, nie rezygnując specjalnie z normalnego życia, san
        > epid to niech pilnuje idiotów, którzy muszą, bo się uduszą tańcować na weselach
        > i siedzieć w wodnej zupie z połową Polski.
        >
        100/100
      • kasiaabing Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 12:41
        Dokładnie tak. Póki kwarantanna wygląda jak wygląda i można utknąć na chacie przez kilka tygodni i pies z kulawą nogą się człowiekiem nie zainteresuje to ja dziękuję bardzo za takie atrakcje.
    • dyzurny_troll_forum Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:25
      feliz_madre napisała:

      > Co jakiś czas rzuca mi się w oczy taki apel: sanepid poszukuje uczestników wiec
      > u, mszy, pasażerów pociągu, klientów sklepu, a teraz Energylandii.
      >
      > Zastanawiam się czy ludzie faktycznie się zgłaszają? Albo raczej jaki procent z
      > nich?

      Zapewne są pojedyncze zjeby, które się zgłoszą....
      • fibi00 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:37
        dyzurny_troll_forum napisała:


        >
        > Zapewne są pojedyncze zjeby, które się zgłoszą....
        >


        A może ktoś będzie chciał sobie zrobić dwutygodniową przerwę w pracy i oszuka sanepid że był np w owej Energylandii tylko po to żeby objęli go dwutygodniową kwarantanną. Wierz mi znajdą się tacy. Mój znajomy był zachwycony kiedy wyszedł mu pozytywny wynik na kopalni bo "wreszcie se odpocznie". No i dziwne że będą obejmowali kwarantanną np 1tys ludzi którzy zgłoszą się że tego feralnego dnia byli w Energylandii bo kiedy ja durna zgłaszałam się do sanepidu że miałem kontakt z zakażonym to przeprowadzili że mną szczegółowy wywiad, imię i nazwisko zakażonego, w jakich okolicznościach mieliśmy kontakt i ile czasu ze sobą spędziliśmy. Potem dzwonili do zakażonego (mojego brata) czy ten potwierdza że miał ze mną kontakt.
        • m_incubo Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 15:04
          U mnie w pracy był przypadek potwierdzony, jedna koleżanka zachorowała. Pracuje z nią kilka osób. Jedna z nich dzwoniła do sanepidu, nie zrobią reszcie ŻADNYCH testów, dopóki nie mamy żądnych objawów. No więc siedzieć dwa tygodnie na urlopie i czekać na objawy, to nie każdy może smile
        • dyzurny_troll_forum Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 17:24
          fibi00 napisała:

          > A może ktoś będzie chciał sobie zrobić dwutygodniową przerwę w pracy i oszuka s
          > anepid że był np w owej Energylandii tylko po to żeby objęli go dwutygodniową k
          > warantanną. Wierz mi znajdą się tacy. Mój znajomy był zachwycony kiedy wyszedł
          > mu pozytywny wynik na kopalni bo "wreszcie se odpocznie".

          Tego nie przewidziałem. Nie umiem jednak myśleć jak suweren....
    • agrypina6 Re: Sanepid poszukuje... 08.08.20, 13:33
      Gdybym wiedziała że szukają to bym się zgłosiła. Nie można narażać innych, chorych ludzi na śmierć, bo kwarantanna jest uciążliwa. Natomiast organizacja, kontrole itp. wołają o pomstę do nieba.