Dodaj do ulubionych

Niepoważny podwykonawca

08.08.20, 13:04
Jestem na etapie wykańczania domu, planowo mieliśmy się wprowadzić za 3, max 4 tygodnie.
I wszystko szło ok, dopóki nie nadeszła kolej na jednego z podwykonawców, który zrobił cześć prac, a resztę miał skończyć po malowaniu i kilku innych sprawach. Gość nieuchwytny od 3 tygodni, wreszcie oddzwonił ( czyli żyje), żeby powiedzieć, ze skontaktuje się wieczorem (bo coś) i znów 2 dni cisza sad
Szlag mnie trafia, bo to nie jest takie hop siup znaleźć kogoś, kto dokończy prace, tamten ma wszystkie plany, opisy.
Finansowo jesteśmy rozliczeni za pierwszy etap.

Odpuścić i szukać kogoś innego (nie wiem, czy ktoś się w ogóle podejmie roboty po innej firmie) czy zebrać?

Zdarzały się Wam takie sytuacje?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka