Dodaj do ulubionych

Odwołana wizyta u okulistki😔

10.08.20, 21:44
Za dwa tygodnie mój syn (9 lat) miał mieć wizytę kontrolną u okulistki. Ostatnia wizyta była 1,5 roku temu. Dziś dostałam smsa,że z powodu sytuacji epidemiologicznej w kraju wizyta jest odwołana. Odpisałam ,że jak gabinet ruszy to proszę o informację, żebym mogła zadzwonić i umówić nowy termin. Syn ma okulary do wymiany (oprawki się rozlatują i szkła są porysowane) i już czekaliśmy na tę wizytę ,żeby sprawdzić czy nie trzeba zmienić mocy szkieł. No i teraz nie wiem co robić... Są trzy opcje:
1. Kupić nowe okulary z takimi samymi szkłami jak ma teraz.
2. Pójść na wizytę do innej okulistki i kupić okulary takie jakie ona zaleci (z tym,że do dobrej okulistki i tak będzie trzeba czekać ze 2-3 miesiące jeśli nie dłużej w obecnej sytuacji)
3. Pójść do optyka, gdzie oferują darmowe badanie przy zakupie oprawek (w celu sprawdzenia czy wada maleje czy powiększa się).
Najbardziej skłaniam się ku opcji nr 1 ponieważ okulistka, do której chodzę z synem jest jedną z najlepszych specjalistek leczenia zeza w kraju. Syn jest już po operacji jednego oka, w przyszłości czeka go operacja drugiego oka. Zależy mi na kontynuowaniu leczenia u tej okulistki ,gdzie chodziliśmy do tej pory bo raz- widać że zna się na rzeczy a dwa- dzięki niej załapaliśmy się na operacje zeza na NFZ w bardzo szybkim terminie więc i przy drugim oku może być podobnie. No ale skąd mam wiedzieć kiedy zacznie przyjmować swoich pacjentów?
Pomyslałam o tym ,żeby jednorazowo iść do innej okulistki (mamy jedna w okolicy ,którą bardzo chwalą ale napewno nie jest ona tak dobrą specjalistką w leczeniu zeza jak ta "nasza"). Tylko obawiam się ,że ona może mieć całkiem inną wizję leczenia mojego syna... Syn ma dosyć skomplikowaną wadę wzroku i nawet ta nasza okulistka miała dylemat w doborze odpowiednich szkieł więc myślę że inna okulistka będzie miała jeszcze większy dylemat lub po prostu postąpi po swojemu, zaleci inną moc szkieł niż poprzednia a potem się okaże że źle mu dobrała... Opcja nr 3 -nie wiem czy ma jakikolwiek sens....
Nie wiem co ile powinny odbywać się wizyty u dzieci z zezem... Czy i jak długo mogę czekać na kolejną wizytę? Kiedy zaczęłam chodzić z synem do jego pierwszej okulistki (miał 3 lata) kazano nam przychodzić co pół roku. Po 3 latach leczenia, skierowano nas do tej "naszej" okulistki i ona zalecała wizytę co rok, półtora.
Obserwuj wątek
      • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 10.08.20, 22:29
        ophelia78 napisała:

        > 4. Sprawdziłam bym gdzie jeszcze ta konktetna okulistka przyjmuje. Obecnie mało
        > który lekarz przyjmuje tylko w 1 miejscu


        Pracuje w szpitalu (operacje) ale muszę poszperać , może przyjmuje gdzieś na NFZ...
        • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 10.08.20, 22:37
          fibi00 napisała:

          > ophelia78 napisała:
          >
          > > 4. Sprawdziłam bym gdzie jeszcze ta konktetna okulistka przyjmuje. Obecni
          > e mało
          > > który lekarz przyjmuje tylko w 1 miejscu
          >
          >
          > Pracuje w szpitalu (operacje) ale muszę poszperać , może przyjmuje gdzieś na NF
          > Z...

          Jednak nie szpital tylko prywatna klinika gdzie wykonuje się różnorakie zabiegi i operacje. Tak więc chyba opcja wizyty w innym miejscu odpada😕
      • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 10.08.20, 22:39
        annia_ko napisał(a):

        > Prywatnie pewnie epidemii się nie boi. Wszelkie Luxmedy i inne medy normalnie d
        > ziałają i przyjmują.


        W tym sęk że przyjmuje prywatnie. 350 zł wizyta więc dziwi mnie, że rezygnuje z takiego zarobku. Ale pracuje jeszcze w prywatnej klinice gdzie wykonuje zabiegi i operacje okulistyczne.
        • bo1 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 11.08.20, 08:35
          fibi00 napisała:



          > Ale pracuje jeszcze w prywatnej klinice gdzie wykonuje zabieg
          > i i operacje okulistyczne.

          No i tego bym się uczepiła. Prywatne kliniki są bardziej elastyczne i może udałoby się załatwić tam synowi konsultację u Twojej okulistki. Lekarze operujący pierwsze badanie kontrolne u operowanych pacjentów przeprowadzają zazwyczaj sami, więc może dałoby się wcisnąć dziecko na wizytę między tych pozabiegowych. Jeśli nie, to spróbuj uprosić klinikę o umożliwienie skontaktowania się z tą okulistką lub choćby zostaw wiadomość, by sama skontaktowała się z Tobą. Może pani dr coś wymyśli. Z dobrego lekarza nie warto rezygnować. Jeżeli to wszystko zawiedzie, znajdź innego okulistę, bo leczenie zeza wymaga nadzoru.
          • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 11.08.20, 08:52
            bo1 napisała:

            > fibi00 napisała:
            >
            >
            >
            > > Ale pracuje jeszcze w prywatnej klinice gdzie wykonuje zabieg
            > > i i operacje okulistyczne.
            >
            > No i tego bym się uczepiła. Prywatne kliniki są bardziej elastyczne i może udał
            > oby się załatwić tam synowi konsultację u Twojej okulistki. Lekarze operujący p
            > ierwsze badanie kontrolne u operowanych pacjentów przeprowadzają zazwyczaj sami
            > , więc może dałoby się wcisnąć dziecko na wizytę między tych pozabiegowych. Jeś
            > li nie, to spróbuj uprosić klinikę o umożliwienie skontaktowania się z tą okuli
            > stką lub choćby zostaw wiadomość, by sama skontaktowała się z Tobą. Może pani d
            > r coś wymyśli. Z dobrego lekarza nie warto rezygnować. Jeżeli to wszystko zawie
            > dzie, znajdź innego okulistę, bo leczenie zeza wymaga nadzoru.


            Wymyśliłam jeszcze, żeby zadzwonić do okulistki która operowała syna. Kiedyś ta nasza wspominała, że syna będzie operowała " koleżanka" . Jeśli robi operacje w prywatnej klinice to myślę,że również będzie dobrą specjalistką. Z tego co czytałam ma dobre opinie.
            • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 11.08.20, 10:22
              fibi00 napisała:


              >
              >
              > Wymyśliłam jeszcze, żeby zadzwonić do okulistki która operowała syna. Kiedyś ta
              > nasza wspominała, że syna będzie operowała " koleżanka" . Jeśli robi operacje
              > w prywatnej klinice to myślę,że również będzie dobrą specjalistką. Z tego co cz
              > ytałam ma dobre opinie.


              No i klops. Ta też nie przyjmuje😭. Umówiłam się w końcu do centrum okulistycznego które poleciły mi znajome. Chyba lepsze to niż czekać aż ta nasza okulistka zacznie przyjmować...
    • la_mujer75 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 10.08.20, 22:38
      Moi obaj mają zeza- jeden rozbieżnego, drugi zbieżnego. W pewnych momentach mieli zalecane wizyty nawet co 3 miesiące...
      Nie do końca "łapię", że wasza lekarka zaleca wizytę co rok, co półtora. Sama piszesz, że syn ma dosyć skomplikowaną wadę...
      Synom- odkąd z nimi regularnie chodzę na ćwiczenia ortoptyczne, wady "ustabilizowały" się. Jeden z rozbieżności -11 stopni, ma 0-2 stopnie, a drugi z 7 stopni wskoczył na 2 stopnie i od dwóch lat tak "trzyma" (plus odzyskał widzenie trójwymiarowe). Obaj mają zachowane widzenie obuoczne, a zarówno jednemu, jak drugiemu groziło, że zostanie wyłączone widzenie w słabszym oku. Ten proces już się zaczynał, ale ćwiczeniami to zahamowaliśmy.
      Teraz powinni mieć konsultacje, ale ponoć cyrki się dzieją w naszej (przyszpitalnej) przychodni. W tym roku im daruję, ale nie martwię się, bo wierzę mojej ortoptyk, która mówi, że jest ok. Bardziej jej ufam niż wszelkim okulistom, których napotkałam w ciągu tych kilkunastu lat leczenia synów...
      Na Twoim miejscu postarałabym się koniecznie o wizytę u okulisty. I szukała dodatkowo ortoptyka.
      Twój syn jeszcze nie wszedł w okres dojrzewania, ale przecież rośnie, a to wpływa na wady wzroku.
      • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 10.08.20, 22:59
        la_mujer75 napisała:

        > Moi obaj mają zeza- jeden rozbieżnego, drugi zbieżnego. W pewnych momentach mie
        > li zalecane wizyty nawet co 3 miesiące...
        > Nie do końca "łapię", że wasza lekarka zaleca wizytę co rok, co półtora. Sama p
        > iszesz, że syn ma dosyć skomplikowaną wadę...
        > Synom- odkąd z nimi regularnie chodzę na ćwiczenia ortoptyczne, wady "ustabiliz
        > owały" się. Jeden z rozbieżności -11 stopni, ma 0-2 stopnie, a drugi z 7 stopni
        > wskoczył na 2 stopnie i od dwóch lat tak "trzyma" (plus odzyskał widzenie trój
        > wymiarowe).


        U mojego syna kąt zeza był znacznie większy bo ok 20 stopni. Miał ćwiczenia ortoptyczne przez dwa lata (prywatnie). Ortoptystka z renomowanej kliniki okulistycznej najpierw powiedziała mi że mam sobie nie dać wmówić że w przypadku mojego syna pomoże mu jakakolwiek operacja. Tylko ćwiczeniami możemy go wyprowadzić z zeza. No więc ćwiczyliśmy przez prawie 2 lata. Jakoś po roku ćwiczeń ortoptystka spytała mnie czy rozmawialiśmy już o operacji a ja zdziwiona mówię "Nieeee" . A ona na to że w takim razie na razie jeszcze nie będziemy o operacji mówić bo syn jest jeszcze za mały (miał 4,5 roku) ale jak będzie starszy to porozmawiamy o operacji. No kopara mi opadła! No i rok później rozłożyła ręce,że ona już zrobiła co w jej mocy (ćwiczenia), zeszliśmy do 16-17 stopni i na tym jej rola się kończy. Dała mi namiary na specjalistkę która wykona u syna operację. Tak właśnie trafiłam do "naszej" okulistki. Syn miał już prawie 6 lat, brak widzenia obuocznego. Okulistka powiedziała że trochę późno przyszliśmy ,że to ostatni dzwonek aby odzyskać widzenie obuoczne i najlepiej zabieg robić w okolicach 4 lat,wtedy odzyskanie widzenia obuocznego jest pewne. Im dziecko starsze tym jest ciężej. Ale udało się! Syn po operacji odzyskał widzenie obuoczne. Zez nadal jest ale mniejszy. Okulistka powiedziała że tym się mam nie przejmować bo z wiekiem zez będzie malał i gdyby za mocno wyprostowali oczko podczas operacji to kiedyś mogłoby dojść do zeza rozbieżnego. No i że w przyszłości jeśli z zeza nie wrośnie, będzie miał kolejną operację. Tak więc ortoptyczkę już zaliczyliśmy i zawiodłam się...
        • la_mujer75 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 10.08.20, 23:11
          Trafiłas na złą ortoptyk. Przy takie wadzie powinien miec operację. Znam dzieci, które operacje miały nawet w wieku 2 lat.
          Operacja to jedno, ćwiczenia to drugie. Mnie wszyscy mówili, że sama operacja naprawia tylko na chwilę problem. Po jakimś czasie mięśnie się rozluźniają i problem wraca. Stąd czasami "mocniej" ściąga się mięśnie. Zresztą moi obaj nie kwalifikowali się na zabieg.
          Ja mam pecha do lekarzy...
          U Starszego, po 5 latach (Sic!) lekarz, wspomniał mimochodem, że zaczyna tracić widzenie obuoczne... 5 lat zmarnowanych!!!
          Dlatego uważam, że okulista i ortoptyk to podstawa. Łatwiej kontrolować ewentualne błędy jednego bądź drugiego specjalisty.
          Ja bym poszła do okulisty. Bałabym się czekać tak długo.
      • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 11.08.20, 12:08
        prezent_urodzinowy napisała:

        > A nie możesz zadzwonić i spytać, kiedy planują się otworzyć? Moje dentystka np
        > mi powiedziała, że za 2 tygodnie można się umawiać.
        > A jak nie wie, to chociaż może coś innego poradzi..


        Tam zawsze trzeba było na wizytę czekać min. 4 miesiące. Podejrzewam że nie zamknęli gabinetu teraz tylko kilka miesięcy temu, kiedy epidemia się zaczęła. Tak więc nie spodziewam się otwarcia gabinetu w tym roku... Napisałam smsa że proszę o informację kiedy gabinet ruszy. Teraz pójdę gdzie indziej ale po nowym roku zadzwonię do nich czy już coś ruszyło.
    • agus-ka Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 11.08.20, 09:52
      Moja córka tez ma zeza spowodowanego nadwzrocznością. Do tego zaburzenia konwergencji i akomodacji. W tej chwili ma 14 lat i chodzimy do okulisty min raz na rok. Wszystko zależny czy coś się jeszcze nie zmienia. Córka jest w okresie dojrzewania, a wtedy wszystko może się wydarzyć.
      Odradzam poleganie na przypadkowym badaniu bądź przypadkowym lekarzu. To musi być strabolog, który zna się na rzeczy. Wolałabym nawet pojechać do innego miasta albo wydać te 350 zł na prywatną wizytę.
      Jak synowi ktoś źle dobierze szkła, to zapłacisz pewnie dużo więcej niż te 350 zł... Nasze okulary robione miesiąc temu to koszt 1130 zł (oprawka 250 zł).
      W ostateczności zrobiłabym identyczne okulary jak ma teraz. Albo druga opcja, kupić taką samą oprawkę i przełożyć obecne szkła. Jak okulista zacznie przyjmować to wymienić same szkła.
      • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 11.08.20, 10:20
        No ja właśnie płaciłam 350 zł za wizytę i nie żałowałam tych pieniędzy bo to dobrze wydane pieniądze. Dzwoniłam jeszcze do okulistki która syna operowała ale niestety też nie przyjmuje 😕. W końcu zdecydowałam się na wizytę w polecanym przez kilka znajomych centrum okulistycznym bo nie mam pojęcia kiedy nasza okulistka zacznie przyjmować a może syn już w tej chwili potrzebuje innej mocy szkieł?
      • fibi00 Re: Odwołana wizyta u okulistki😔 11.08.20, 19:11
        kozica111 napisała:

        > Dla mnie lekarz do odstrzału.Tracę zaufanie.

        Powiem szczerze że czuję się zawiedziona... Dziś byłam z synem na konsultacji u ortodonty-tam jakoś nie mają problemu mimo ,że pacjent siedzi na fotelu z otwartą buzią.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka