Dodaj do ulubionych

Gusta panow korzystajacych z "dubajowek" itd.

11.08.20, 10:32
Tak mnie wzielo na refleksje po lekturze watku o filmie " Dziewczyny z Dubaju".
Dlaczego te kobiety zawsze wygladaja jak z jednej tasmy produkcyjnej? Wypelniacze, zrobione usta, biusty, przedluzane wlosy, pazury,rzesy specyficzny styl ubioru I makijaz.
Na klientow tego typu uslug bardziej oddzialuje ten konkretny wizerunek, a nie uroda, seksapil, wdziek dziewczyny? Mam wrazanie, ze nawet genetycznie najsliczniejsza I najzgrabniejsza laska, ktora akurat chcialaby wejsc w ta branze, musialaby przejsc I tak metamorfoze, pododawac to I owo, zeby zwabic klientow.
Taki Majdan czy maz Siwiec, zupelnie nie widze ich z naturalnymi pieknosciami, nawet takimi tip top. Tam musi byc konkretny tuning.
Obserwuj wątek
    • apallosa Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek" itd. 11.08.20, 12:08
      To jest dokładnie ten sam typ,jakie prezentują bogate Libanki czy rodowite mieszkanki Emiratow.
      Znam Liban z wczesnych lat 90-tych i już wtedy zaczynał się trend na doczepy czy inne poprawiacze...a obecnie to już nie ma chyba wyjątków.Polki czy nawet Rosjanki to przy Arabkach pikuś.
      • riki_i Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek&# 12.08.20, 22:13
        Z lektury garsoniery (czy roksy? nie pamiętam, raz w życiu tam wlazłem i czytałem opinie) wynika, że jednak gusta klientów prostytutek są bardzo różne. Zwróciło moja uwagę multum wpisów na temat jakiejś pani zza Buga przyjmującej w domówce na Woli, która przypominała "dziewczynę z sąsiedztwa", co komentującym panom się bardzo podobało.
    • leann32 Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek" itd. 11.08.20, 12:56
      Myślę, że to działa w dwie strony czyli pewnien typ mężczyzn przyciąga konkretny typ kobiet. a szukają takich bo normalne ich nie chcą.
      widze to od drugiej strony.
      Mieliśmy takiego pana sąsiada. Pan sąsiad lat 45, właściciel jakiegoś super biznesu,, ma samochodów za ładnych 6-7 milionów złotych ( tak mąż wyliczył big_grin - był jedyną osobą na dzielni którą to interesowało na nieszczęście pana )

      Okularki, złoty zegarek, najnowsze gadżety, złoty naszyjnik, broda od barbera, trampeczki z krokodylkiem i najnowszy złoty iphone w łapie - no i oczywiście opalenizna i mięśnie jak z Love Island czy innego telewizyjnego show, gdzie wszystkie chłopy wyglądają tak samo. obowiązkowo krystalicznie biała koszulka opasająca wydepilowaną skórę na muskułach.
      Pan dwoił się i troił żeby mnie poderwać albo zaimponować i miałam z niego ubaw parę lat. Np. podjeżdżał tym swoim ferrari czy lamborgini czy bugatti bo fur miał parę i już po zahamowaniu jeszcze gazował metr żeby tłumik było słychac w osobnym powiecie. ściszal muzykę ale dopiero jak otworzą się do góry drzwi, zeby było wiaa potem tak mu tyłek ściskał żal, że nie reaguje na jego kasę - że zaczął już wprost uderzać w temat samochodowy, pytając np. czy podoba mi się jego nowe lambo albo czy nie chciałabym się przejechać. prężył przy tym mięśnie, wystawiał zegarek - a tu ciągle nic. I nie mógł tego przeboleć. Podrywał też sąsiadki które podobnie reagowały totalną olewką - a jego szlag chciał trafić, ze żadna nie jest zainteresowana jego samochodem i ajfonem big_grin
      i choć zwoził różne tipsiaste dziunie z doczepami , które na pewno nie nadawały się do niczego więcej poza seksem - widać było że przeboleć nie może że zwykłe panie nie są zainteresowane nawet minutowa pogawędką i jeszcze sobie z niego jaja robią - bo ten pajac miał wbite i zakodowane w swoim mózgu że kasa = kobiety. a dużo kasy = kazda kobieta. a jak mu się nie zgadza to dokupuje kolejne gadżety, auta i cuda i tylko czekałam aż nadejdzie dzień, że helikopeterem przyleci.

      więc myśle, że rzesza z nich wcale nie szuka takich pań - oni tylko takie mogą mieć. a panie to wykorzystują i wiedzą koło kogo się zakręcić i tak całe to towarzystwo może się kąpać w swoim sosie gdzie każdy z nich wie czego chce - bo układ jest prosty i jasny. i ani pani nie znajdzie pana który pokocha ją szczerym uczuciem - ani on nie znajdzie inteligentnej i naturalnej kobiety, z którą bedzie mógł się zestarzeć. one mogą jedynie dbać o tipsy - oni o zawartość portfela. i tyle.
      • vodyanoi Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek&# 11.08.20, 13:19
        Zgadzam się w 100 %
        Facet w super sportowej furze, ze zlotym zegarkiem, wypiękniony, albo na jakimś ścigaczu jest dla mnie kompletnie aseksualny. Nienawidzę wszelkiej szybkosci w jakimkolwiek pojezdzie. Pojazd ma dla mnie jedynie zadanie uztykowe i jak mi trojka dzieci nasyfi chrupkami, to trudno. Moze byc usyfiony, ale bezpieczny i wygodny. Jak jest szybki i piękny, no to cóż - nawet nie wsiądę, bo potwornie nie lubię niskiego zawieszenia w autach.
        Nie lubię bardzo umięśnionych facetów, nie interesują mnie drogie ubrania, nie lubię wymuskania i w ogole skupiania się nadmiernie na urodzie u kogokolwiek, tzn nie jest to moja bajka. Nie wyobrazam sobie, że taki wyżej opisany pan by się mną zainteresował, ale jeszcze bardzie absurdalne wydaje mi się moje zainteresowanie takim panem (sam taki samochod by go na starcie skreślił w moich oczach).
      • kornelia_sowa Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek&# 12.08.20, 13:15

        "Okularki, złoty zegarek, najnowsze gadżety, złoty naszyjnik, broda od barbera, trampeczki z krokodylkiem i najnowszy złoty iphone w łapie - no i oczywiście opalenizna i mięśnie jak z Love Island czy innego telewizyjnego show, gdzie wszystkie chłopy wyglądają tak samo. obowiązkowo krystalicznie biała koszulka opasająca wydepilowaną skórę na muskułach."

        "wystawiał zegarek - a tu ciągle nic. I nie mógł tego przeboleć"

        Gdyby wiedział jak dokładnie go obejrzałaś i zapamiętałaś najmniejszy drobiazg i szczegół jego wyglądu i garderoby byłby przeszczęśliwy.

        Tzn wiem, ze ty nie pamietasz wcale a wcale tylko ten, no tak przypadkiem coś się w głowie kołacze.

        Pamietasz ubiór każdego sąsiada po latach? wink
    • mia_mia Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek" itd. 11.08.20, 15:25
      Naturalna piękność to ideał do którego się chcą zbliżyć i ten jest w sumie zdefiniowany biologią, choć różny w zależności od kręgu kulturowego. Z tych prób zbliżania wychodzą różne potworki. Niewiele się to różni od rytuałów upiększania w innych kulturach, bardziej pierwotnych, choć u nas mniej boli.
      I ja wcale nie dziwię się „dubajkom” ich powody są często do bólu racjonalne. Chcesz żyć na bardzo wysokim poziomie, a w głowie niewiele, to musisz albo sypiać z Januszem, który ma sieć pizzerii z którą i tak mu daleko do szejka albo z przystojnym Arabem, który ma sieć pól naftowych i w Polsce miałby każdą laskę za 3 drinki.
    • str8.up Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek" itd. 12.08.20, 13:57
      Hm, to konkretny typ klienta, który oczekuje konkretnego "usługodawcy". Jak idziesz na koncert muzyki poważnej, to oczekujesz, że artysta będzie wyglądał jak artysta i pewnie jeśli wyglądałby jak ziomek z blokowiska, to miałabyś problem, żeby skupić się na muzyce. I w drugą stronę, jak chcesz posłuchać /obejrzeć ziomka z blokowiska, to nie idziesz na koncert muzyki poważnej. U tych panów pewnie jest podobnie.

      Mnie natomiast zastanawia czy te kobiety znają jakieś magiczne sztuczki seksualne i im bardziej magiczne, tym wyższa stawka, czy po prostu sam wygląd i atmosfera działają tak intensywnie, że żadna magia niepotrzebna smile
      • snakelilith Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek&# 12.08.20, 15:10
        str8.up napisał(a):

        >
        > Mnie natomiast zastanawia czy te kobiety znają jakieś magiczne sztuczki seksual
        > ne i im bardziej magiczne, tym wyższa stawka,

        big_grin. Tak. Nauczyły się tego w burdelu w Szanghaju. Dokładnie jak Wallis Simpson, która zbałamuciła brytyjskiego króla. big_grin
    • trampki-w-kwiatki Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek" itd. 13.08.20, 19:21
      Znam facetów, dla których kobieta w typie "dubajki" to nie kobieta i którym nawet powieka nie drgnie na widok takiego typu urody.
      Ale znam też mężczyzn, dla których naturalna, swojska dziewczyna z BUW to brzydula, której by żaden z nich nawet kijem nie tknął.


      Cóż, jedni lubią Pink Floyd, inni Zenka, tak to bywa z gustami.


      • riki_i Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek&# 13.08.20, 21:00
        Typ "dubajki" obecnie zstąpił pod strzechy, jako, że ceny zabiegów spadły na tyle, że nawet totalną patolę stać na te prostsze z nich (typu powiększenie ust itp.). Ponadto można sobie zamówić niektóre rzeczy typu kwas hialuronowy u kosmetyczki. Poprzerabiane panie widuję wszędzie. Najczęściej efekt jest straszny, dla mnie wprost odpychający.

        I nie wiem dokładnie w czym rzecz, bo na plaży w Juracie pod hotelem Bryza oglądałem panie - zapewne niebiedne - których usta, odessane z tłuszczu ciała i sztuczne biusty wyglądały równie nieapetycznie. A zakładam, że w tym przypadku zabiegi robili akurat profesjonaliści.
        • jagoda2 Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek&# 13.08.20, 23:49
          riki_i napisał:

          odessane z tłuszczu ciała i szt
          > uczne biusty wyglądały równie nieapetycznie. A zakładam, że w tym przypadku zab
          > iegi robili akurat profesjonaliści.

          Po czym można poznać, że ciało jest odessane z tłuszczu? Przecież nie zostawili chyba nadmiaru rozciągniętej skóry.
        • waleria_s Re: Gusta panow korzystajacych z "dubajowek&# 14.08.20, 00:09
          Ja mam ogólnie takie odczucia, że 'dubajki', mocno przerobione kobiety lepiej prezentują się na zdjęciach, na żywo ten efekt bywa dramatyczny, jak twarz przy mówieniu żyje własnym życiem (wypełniacz się przemieszcza), mimika jest dziwna, sztuczny biust pojemności flaszki 0,7 (jedna pierś) marszczy się na chudej i kościstej klatce piersiowej. Masz też rację z tym, że zabiegi stają się dostępne dla każdego, ja mam aktualnie rozpuszczone wypełniacze i nie wiem, czy poddam się wypełnieniom ponownie, zaczyna wydawać mi się to tandetne, będące wyróżnikiem tzw. karyn.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka