nangaparbat3
11.08.20, 15:24
Jestem sobie w kurorcie, ale nie nad morzem, to nobliwe uzdrowisko w górach. Zdrój i miasteczko, przez miasteczko biegnie deptak, wzdłuż niego restauracje, bary, kawiarnie, sklepy - jak to w kurorcie. Kuracjusze i wczasowicze.
Przeleciałam się dzisiaj tym deptakiem. Mijam ogródek jednej z restauracji (nie baru, chociaż niewiele to zmienia). A tam państwo, pan w samych spodniach, przy stole, spożywa obiad. Nieco dalej na ławce pan, pani, dziecko - pan obnażonydo połowy. Po chwili wracalam i spotkałam tych państwa z restauracji, pan nadal półnagi, prezentował tatuaże.
Obaj panowie +/- 30.
To tak już teraz będzie? Zwlaszcza spożywanie obiadu w resturacji mnie zintrygowało. Czy gdybym usiadła obok i zaczęła jeść w samym biusthalterze, też nie zwrócono by mi uwagi?
Czy tam gdzie teraz jesteście panują podobne obyczaje ?