Dodaj do ulubionych

"dopuściła do przebywania małoletniego

14.08.20, 09:45
poniżej lat 7 na drodze publicznej".

Wniosek do sadu - uwazacie, ze slusznie?

Przypomnialo mi sie jak lata temu obudzilo mnie zatrzasniecie drzwi, ciche, tylko taki szczęk zapadki od klamki i minela dobra chwila zanim zorientowalam sie co to za dzwiek mnie wybudzil. Wtedy pierwsze co mi przyszlo do glowy to, to ze ktos wszedl do domu a nie z niego wyszedl, wiec zanim wstalam z lozka to zaczelam budzic meza i dopiero z nim obchod mieszkania, gdzie zorientowalismy sie ze dziecka nie ma. Mlody mial wtedy 8 lat i polunatykowal do sasadow pietro wyzej, dorwalismy go jak probowal do nich wejsc. Rano nic nie pamietal, ale przeciez mogl pojsc gdziekolwiek. Od tamtej pory mamy alarm, ktory sie wlacza na otwarcie drzwi

wiadomosci.wp.pl/reda-5-latek-o-5-rano-szedl-samotnie-ulica-do-babci-matka-nic-nie-wiedziala-6542687418284576a
Obserwuj wątek
      • katriel Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 10:52
        > Ale jak to możliwe, że dziecko sforsowało zamek?

        Wiesz co, to akurat dziecko najwyraźniej nie tylko wyszło, ale i zamknęło za sobą drzwi na klucz (były zamknięte, a matka spała, kiedy policja dotarła do mieszkania). Widać umie obsługiwać zamek, może patrzył jak matka to robi, a może go nauczyła. Ja swoje dzieci uczyłam otwierać drzwi (chociaż zamykać już nie), żeby w razie czego umiały same wyjść. Bo prawdę mówiąc, bardziej mnie przeraża wizja dziecka uwięzionego w płonącym domu/mieszkaniu, niż wizja dziecka, które wybrało się na nieuzgodniony z mamą spacerek.

        > Trzymacie klucze w zamkach przy małych dzieciach, czy jak?

        Przecież to dziecko wyszło, a nie weszło. Od środka może w ogóle nie być klucza, tylko taka gałka: https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcRt_OFANDbPSR_hHLMwQHFlWuHjz2w7HN_ySUHdX4550gtVJ0_CGfrZ2Nlngzhh7x5Hr-YJdial&usqp=CAc Ja mam teraz akurat zamek bez gałki, bo ten z gałką mi się popsuł, więc żeby wyjść muszę sięgnąć po klucz (sekunda) i wetknąć go w zamek (trzy sekundy, bo ciężko chodzi). I za każdym razem nachodzi mnie natrętna myśl, że przy szalejącym za plecami pożarze te cztery sekundy mogą zrobić różnicę.
        • daniela34 Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 10:58
          Mój trzyletni wtedy sąsiad został złapany na klatce schodowej przez sąsiadkę- wyszedl sobie na spacer w jednym kaloszu i bluzce, ale za to bez majtek i spodni. Drzwi z taką gałką jak na zdjęciu otworzył (jak zeznał później) pchając do góry rurą od odkurzacza. Zeznania potwierdzone innymi dowodami, bo rura leżała pod drzwiami smile starsza siostra w tym czasie spała
      • biala_adelajda Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 11:35
        Na noc zamykam na górny zamek z gałką i na dolny z kluczem. I oczywiście, że zostawiam na noc klucz w zamku. Gdybyśmy się musieli szybko ewakuować z domu, np. w przypadku pożaru nie będę musiała tracić czasu na szukanie klucza, czy próby wlożenia go do dziurki w panice czy po omacku. Zamknięcie na zamek od środka i żyjecie klucza nie wydaje mi się zbyt mądre.
        • mikams75 Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 12:14
          u mnie tez jest zawsze klucz w zamku i dziecko bylo uczone jak sie otwiera drzwi. Nawet teraz jak wychodze biorac klucz a dziecko juz jest nastoletnie zostaje samo w domu to nakazuje wlozenie wlasnego klucza w zamek.
          Moze inaczej bym robila jakbym miala odwazniejsze dziecko, moje to byla przylepa zawsze przyklejona do rodzica, nigdy mi nie uciekala a w nocy to co najwyzej pakowala mi sie do lozka a nie wyruszala na podboj mieszkania i okolicy.
      • umi Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 12:25
        Przeciez mial caly komplet. Podejrzal gdzie trzymala i zwinal. 5 lat to duze dziecko, na tyle myslace, ze moze cos takiego wykombinowac. Wysokosc da sie pokonac krzeslem, kluczem wiele umie manipulwoac. Trzeba by chyba zamek na kod. 5-latek to nie czterolatek (a juz czterolatek moze sie nauczyc wlaczac komputer i swoja ulubina gre czy bajke, do tego nawet znajomosci liter nie potrzebuja, starczaja ikonki suspicious).
    • iwoniaw Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 11:09
      Słusznie, lepiej żeby sąd rodzinny się pochylił raz niepotrzebnie nad sytuacją, niż miałoby się okazać, że jakieś większe zaniedbania mają miejsce. Trzeźwa matka, która po prostu nie usłyszała, że kilkulatek wstał i wyszedł, nie dostanie przecież wyroku kazamatów, za to może przemyśli na przyszłość zabezpieczenie domu czy np. kluczy do samochodu (dziecko mogło równie dobrze wpaść na pomysł, że do dziadków pojedzie i co wówczas?)

      Choć jeśli sytuacja wyglądała tylko tak, jak opisano w linku, to współczuję tej matce - dziecko najwyraźniej kreatywne i z ciągiem do niezależności, a człowiek wszak czasem spać musi i wszystkiego nie przewidzi.
    • mikams75 Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 12:22
      niesluszne, ta matka juz sie i tak dosyc nastresowala. A gdzie jest ojciec? On nie ponosi odpowiedzialnosci?
      Jesli dzieciak taki odwazny i pomyslowy to rodzice powinni zainstalowac dodatkowe zabezpieczenia a policja niech sie zainteresuje i sprawdzi, czy faktycznie cos zrobiono w tym kierunku.
      Coz, dzieci miewaja pomysly, w domu tez moze sobie zrobic krzywde w nocy, opcji jest wiele i nie wierze, ze kazdy jest w stanie zapobiec wszystkiemu. A ematki w swoich duzych domach tez by nie uslyszaly co dziubdzius wyprawia w drugim krancu domu w nocy.
      • daniela34 Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 12:32
        Tylko tak dla porządku- jeśli dziecko nie było w tym momencie pod opieką ojca, to ojciec nie ponosi odpowiedzialności. Wszystko jedno czy porzucił rodzinę czy był w pracy na nocce. Nie sprawuje opieki to nie ponosi odpowiedzialności. Podobnie jak w sytuacji, gdy zostawiasz dziecko z nianią -odpowiada niania, a jak w przedszkolu- nauczycielka z przedszkola. W domu go nie było- policja zastala matkę
        • szafireczek Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 15:02
          Masz całkowitą rację, jeśli chodzi o formalną bezpośrednią odpowiedzialność, tylko tu dyskusja skręciła, jaka ta matka nieogar, bo nie wprowadziła odpowiednich zabezpieczeń (nie ma zarzutu, że spała o 5 rano). Przecież dziecko nie sforsowało obronnej twierdzy i sieci ochrony, ale tak, jakby cała opieka, logistyka i pozostałe kwestie domowe to tylko matka...(oczywiście przy założeniu, że rodzina pełna i mieszka razem). Ojciec poczuwać się nie musi...
    • dolcenera Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 15:47
      Kiepski pomysł. Raczej nie wzmocni więzi, matka będzie zdołowana, wszystko (emocjonalnie) odbije się na dziecku.

      Co innego zalana matka i dziecko samo na balkonie, co innego normalne niedopatrzenia domowe.

      Idąc tym tropem można by mnożyć szczucie na matki typu „ dopuściła do obecności małoletniego boso na schodach”
    • mrs.solis Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 16:25
      Ja na ulicy znalazlam ok 2,5 letnia dziewczynke , ktora w samej pieluszce szla ulica. Long story short , poszlam do mieszkania gdzie mieszkalo dziecko, zapukalam i otworzyl ojciec. Pytam czy jego coreczka jest w domu, a on na mnie patrzyl jak na wariatke. W koncu powiedzial, ze ona spi w sypialni, wiec mowie mu idz sprawdzic, bo mysle, ze twoje dziecko lazilo samo po ulicy i w tej chwili jest w biurze obok i beda zaraz wzywac policje. Poszedl sprawdzic i wyszedl blady , bo dzieciak , ktory mial spac uciekl przez okno (mieszkanie na niskim parterze).
      • iwoniaw Re: "dopuściła do przebywania małoletniego 14.08.20, 16:35
        No tak, ale Ty znałaś to dziecko, zapewne większość ludzi widząc małego sąsiada na gigmancie zareagowałoby podobnie i odprowadziło uciekiniera do domu, ale gdybyś zobaczyła całkiem obce dziecko, albo i znane Ci, ale o którym wiesz, że w domu nieciekawie, to raczej wezwałabyś policję, prawda? A policja ma procedury i naprawdę nic się nie stanie, jeśli sprawdzi się, czy to był głupi przypadek czy wierzchołek góry lodowej zaniedbań.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka