Dodaj do ulubionych

Astma w czasach zarazy

14.08.20, 12:46
Czy osoby chore na astmę mogą teraz pracować w dziale obsługi klienta?
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 13:26
      Wczoraj dostałam poproszona o zdjęcie maseczki. Pani się bała że się duszę, wolała nie ryzykować. Nie wiem, jak wrócę do pracy ale chyba maseczka u mnie nie będzie wymagana, przyłbica ostatecznie powinna wystarczyć.
      • demodee Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 13:45
        > Wczoraj dostałam poproszona o zdjęcie maseczki. Pani się bała że się duszę, wolała nie ryzykować.

        I obsługiwałaś klientkę bez maseczki? Co na to szefostwo?

        A czy klienta wiedziała, że jesteś astmatyczką? Jeśli tak, to skąd wiedziała?
        • demodee Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 14:06
          Pytam z pozycji klientki.

          Jeśli pracownik obsługuje klienta bez maseczki, to czy ten klient może poprosić tego pracownika o założenie maseczki? A jeśli pracownik odpowie, że nie założy, bo ma astmę, to czy klient ma prawo poprosić o wyznaczenie innego pracownika do swojej obsługi?
          • jagoda2 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 15:37
            demodee napisała:

            > Pytam z pozycji klientki.
            >
            > Jeśli pracownik obsługuje klienta bez maseczki, to czy ten klient może poprosić
            > tego pracownika o założenie maseczki? A jeśli pracownik odpowie, że nie założy
            > , bo ma astmę, to czy klient ma prawo poprosić o wyznaczenie innego pracownika
            > do swojej obsługi?

            Cóż, moim zdaniem astmatycy doskonale wiedzą, że są w grupie podwyższonego ryzyka, więc tym bardziej noszą maseczki, żeby chronić się przed zarażeniem. Wiem, że niby noszenie maseczki ma działać w drugą stronę, niemniej jednak każdy z nas zakładając maseczkę czuje się bezpieczniej i w pierwszej kolejności myśli o zabezpieczeniu siebie, a dopiero później innych (o ile w ogóle o innych myśli).
        • demodee Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 14:42
          Ale zdaje się, że osoby cierpiące na astmę lub pewne choroby psychiczne nie muszą nosić maseczek, ale jednocześnie nie mają obowiązku okazywania zaświadczenia o stanie zdrowia. Więc w sumie każdy, kto nie nosi maseczki może powiedzieć, że to z powodu stanu zdrowia i klient nie może się chyba poskarżyć?
        • tiszantul Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 16:34
          "A gdyby mi pracownik fikał i nie chciał nosić maseczki czy przyłbica to bym pożegnała delikwenta bez mrugnięcia okiem"

          Trochę obecnie trudniej o pracę, pracodawcy jak widać już to poczuli i delektują się władzą
          • agrypina6 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 16:40
            Niczym się nie delektuje. Wkurzaj ja mnie świry które nie noszą niczego, bo jak to napisała jedna ematka, ona, jeśli zachoruje, to przejdzie bezobjawowo, lub łagodnie. Otóż nie wiadomo jak kto przejdzie. Można mieć lat 20, idealne zdrowie i jednak umrzeć.
    • abecadlowa1 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 15:57
      Jestem astmatyczką. Nie rozumiem jaki jest związek z noszeniem lub nienoszeniem maseczki a astmą. Przecież zasłonięcie nosa i ust nie wywołuje ataku astmy. Zakładam maseczkę wszedzie tam, gdzie jest to wymagane. Pracuję cały czas normalnie, nie miałam telepracy. Klientów też obsługuję.
      • joanna05 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 16:07
        abecadlowa1 napisała:

        > Jestem astmatyczką. Nie rozumiem jaki jest związek z noszeniem lub nienoszeniem
        > maseczki a astmą. Przecież zasłonięcie nosa i ust nie wywołuje ataku astmy. Za
        > kładam maseczkę wszedzie tam, gdzie jest to wymagane. Pracuję cały czas normaln
        > ie, nie miałam telepracy. Klientów też obsługuję.

        No nie wiem. Ja po 15 minutach w maseczce nie mogę zaczerpnac powietrza, zaczynam spazmatycznie oddychać, kaszleć, straszę otoczenie dyszac. Rozwiazaniem jest po prostu przyłbica, oddycham w niej normalnie. Półprzyłbica jeszcze lepsza.
          • joanna05 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 16:35
            abecadlowa1 napisała:

            > A skąd pomysł, że to ma związek z astmą? Wiele osób bez chorób układu oddechowe
            > go żali się na dyskomfort związany z noszeniem maseczki, w tym uczucie utrudnio
            > nego oddychania.
            No bo to własnie moje astmatyczne objawy - skrócony oddech, kaszel, duszności. Dokładnie tak samo się objawia, jeśli nasili mi się alergia, a nie mam leków. I po kwadransie w maseczce też. Przecież to nie przypadek, tylko mokra szmatka utrudnia oddychanie i tyle.
            Nie, żadna panika - ja się nie boję maseczek, nosiłam zreszta, zanim kupiłam przyłbicę. Póki nie było upałów jeszcze jakoś dawałam radę. Teraz przyłbica mnie ratuje i tyle.
          • joanna05 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 16:51
            mia_mia napisał(a):

            > Półprzyłbice dają tyle co maseczka na brodzie i chyba nawet nie są dozwolone, m
            > a być maska, przyłbica lub chustka.

            a to czemu? Zasłaniaja usta i nos, tak jak komin czy luźno zawiazana chustka, nie widzę różnicy. Maja ścisle przylegajaca gabkę na nosie, dociska.
            Przyłbica zasłania też oczy, zaparowuje, robi się w niej "mgła", więc na kilka godzin w pracy bardzo niewygodna.
        • abecadlowa1 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 18:06
          droch napisał:

          > A mierzysz saturację? Bo jeśli nie, to, faktycznie, skąd możesz wiedzieć, jaki
          > jest związek...

          Aż z ciekawości zacznę. Myślisz, że wystarczy taki pulsoksymetr w smartwatchu?

          Z drugiej strony jako osoba wyczulona na problemy oddechowe, raczej nie przegapiłabym własnych duszności. Chyba. I stąd mój wniosek, że noszenie maseczki nie przyczynia się do astmatycznych duszności.
      • agrypina6 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 16:47
        Jak osoba która nie nosi maski trafi do szpitala to oczywiście będzie chciała, żeby chirurg przeprowadzający operacje był bez maski? Bo maski szkodzą. Zresztą nic nie dają, to po co? Jak chirurg nakaszle na operowanego delikwenta i ten umrze z powikłań to oczywiście nie z powodu że był bez maski. A jak chirurg ma astmę to jest zwolniony z zasłaniania nosa i ust.
      • jagoda2 Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 18:17
        abecadlowa1 napisała:

        > Jestem astmatyczką. Nie rozumiem jaki jest związek z noszeniem lub nienoszeniem
        > maseczki a astmą. Przecież zasłonięcie nosa i ust nie wywołuje ataku astmy. Za
        > kładam maseczkę wszedzie tam, gdzie jest to wymagane. Pracuję cały czas normaln
        > ie, nie miałam telepracy. Klientów też obsługuję.

        Pulmonolog mojej córki również stwierdził, że nie ma żadnego powodu, by córka nie mogła nosić maseczki. Powiedział, że każdy odczuwa pewnego rodzaju dyskomfort związany z noszeniem maseczki, a dyskomfort astmatyków jest porównywalny do dyskomfortu osób zdrowych. Dodał jeszcze, że noszenie maseczki na pewno nie przyczynia się do pogłębienia astmy, a córka jako astmatyk wręcz powinna wszędzie chronić się zakładając maseczkę.
    • rozwiane_marzenie Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 16:49
      Niestety.
      Sama mam astmę, pracuję z klientami (pojedynczymi, powiedzmy sporadycznie). Noszę maseczkę. Najważniejsze jest nasze nastawienie, nie trzeba się bać maseczki, ona naprawdę nie utrudnia oddychania. Jest pewna niedogodność, ale uczucie duszenia się siedzi w głowie.
    • smillla Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 17:34
      Czy jest wzór zaświadczenia o stanie zdrowia, które trzeba będzie okazywać od 1 września?
      Bo chyba nie będzie tam wypisanej choroby i numeru pesel, itp. danych wrażliwych?...
      Czy jest na sali lekarz, który domyśla się, jak powinno brzmieć zaświadczenie?
          • 35wcieniu Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 18:08
            Nie na okaziciela, normalne imienne papiery. Przy czym zwolnienia dotyczą głównie osób, którym choroba psychiczna lub upośledzenie (umysłowe lub fizyczne) nie pozwala na ogarnięcie tematu maseczki, zwykle jak ktoś jest chory psychicznie aż do tego stopnia to nie porusza się samodzielnie. A jak jest w stanie się poruszać to ma normalne zaświadczenie.
    • demodee Re: Astma w czasach zarazy 14.08.20, 18:33
      A czy przyłbice skutecznie zabezpieczają klientów?

      Bo według mnie, to kropelki śliny odbijają się od plastiku i tworzą wokół głowy noszącego przyłbicę śmiercionośna aureolę. A w maseczkę to ślina przynajmniej wsiąka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka