Dodaj do ulubionych

Teleporady na nfz do kiedy?

21.08.20, 07:57

Już 5 miesiąc, kiedy poradnia rodzinna u nas nie przyjmuje normalnie tylko w formie telefonicznej. Jak myślicie ile to jeszcze potrwa? Dla mnie to czyste kuriozum w przypadku, kiedy prywatne praktyki lekarskie działają, szpitale jednnoimmienne przekształciły się spowrotem w powiatówki, handel, usługi chulają pełną parą, duszpasterstwo ma się dobrze, wesela są, baseny niektóre są, hotele przyjmuja wszystkich, szkoły za chwilę też ruszą. Czemu to ma służyć?
Obserwuj wątek
      • iwoniaw Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 11:30
        trillian napisała:

        > U mnie pierwszy kontakt jest telefonicznie a jeśli jest potrzeba to lekarz zapr
        > asza do gabinetu osobiście. W innych znanych mi przychodniach jest podobnie

        U mnie jest identycznie i bardzo mi to pasuje. Jak da się przez telefon, to człowiek nie traci czasu i nnie naraża się na przywleczenie jakiejś infekcji, jak trzeba przyjść osobiście, to wpuszczają konkretną osobę na konkretną godzinę i wszystko idzie sprawnie, a nie, że przed gabinetem tłum, awantury i życie towarzyskie połowy osiedla. Jak dla mnie mogłoby tak zostać.
        • trillian Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 15:39
          Ja też sobie chwalę. Tylko do lekarza trudno się dodzwonić, ale i tak łatwiej niż do rejestracji przed koroną. I jak już się dodzwonię to gadam bezpośrednio, a nie dopiero wyznaczam wizytę na którą potem muszę odstać słuchając o ropiejącym oku i strzykaniu w kolanie.
    • pulcino3 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 08:25
      Ja rozumiem, że zamknęli się w momencie najwiekszej histerii /lock downu, ale tyle miesięcy i dalej tak samo? Przecież za chwilę jesień i zima sezon wysoce chorobowy i co wtedy, przez telefon ktoś pozna czy to wirusowe, czy bakteryjne, osłucha czy czysto w klatce, czy nie? Zapowiada się kolejne 5 miesięcy, o ile nie więcej tego typu "leczenia"?
      • kornelia_sowa Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 16:41
        Zanjomi mieli problem ostatnio.
        Córka 8 lat- wysoka gorączka, ból głowy. Piatek po po 14.00

        W telefonie- zbijać - no i to moze być korona!!!!!!!
        Co robić?
        Zbijać temp i dzwonić do sanepidu (ha, ha, ha- piątek 14.00, dodzwonić się teraz do sanepidu).
        Pojechali na SOR

        Wyczekali się, dziecku temp do 40 st skakała
        Angina jak malowana

            • kachaa17 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 09:15
              Podlaskie też ale podlaskie to przecież od zawsze zacofane. Z tym, że nie wszędzie tak jest. U moich rodziców normalnie się chodzi do lekarza pierwszego kontaktu i do specjalistów - w mieście powiatowym. U mnie są teleporady choć przecież jest mało zakażeń w naszym województwie.
            • maslova Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 09:53
              Śląskie częściowo też. Mojemu mężowi od marca przekładają badania kontrolne (onkologiczne), na razie nie ma na nie widoków 🙁 Koleżanki syn miał ropień/czyrak (?), konsultacja wyłącznie w formie teleporady, "bawili" się z tym dwa miesiące na zasadzie "a może zadziała to, a może tamto". Żadnego badania, posiewu, nic. Innej koleżance pojawiły się jakieś dziwne zmiany skórne na plecach, poszła do przychodni, lekarka kazała pokazać jej plecy przed drzwiami wejściowymi do przychodni 😄 Dobrze, że zmiany nie pojawiły się na tyłku...
              Natomiast ja mam umówioną wizytę do ortopedy i ma odbyć się normalnie, czyli w gabinecie lekarskim. Ale to prywatna klinika, tylko że przyjmuje również na NFZ.
      • lily_evans11 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 09:32
        U mnie w Szczecinie.
        Może zależy od przychodni i decyzji lekarza prowadzącego praktykę. W każdym razie w tej konkretnej przychodni dostępu nie ma.
        A w przychodni przyszpitalnej wizyta przełożona przez endokrynolog juz drugi raz w czasie covidu. Za każdym razem bardziej odległy termin. Juz w tej chwili matka ponad pół roku czeka na kontrolę, a miało być po 3 miesiącach.
    • fibi00 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 08:47
      Też jestem mega wkurzona. Tylko akurat w moim przypadku nawet prywatną wizyta u okulisty została odwołana😠. Orientowałam się jak jest w przychodni dziecięcej jeśli musiałabym z dzieckiem iść i z tego co dziewczyny pisały na FB trzeba zadzwonić, powiedziec co i jak i wtedy lekarz decyduje czy trzeba przyjść na wizytę czy nie. Jedna dziewczyna pisała że dziecko bolało gardło (bez temperatury) i pani dr normalnie zaprosiła na wizytę.
    • agrypina6 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 08:52
      Mam nadzieję że zawsze już będzie możliwość teleporady. Oczywiście lekarz powinien zdecydować czy wystarczy teleporady, czy trzeba przyjść osobiście. Dla mnie super sprawa że nie muszę z pewnymi sprawami iść w to siedlisko zarazy. Ale niektórzy uwielbiają łazić z byle g..em do lekarza, im pewnie jest zle😝
    • rb_111222333 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 09:22
      To chyba zależy od przychodni/lekarza. Są tacy, którzy po wywiadzie telefonicznym zaproszą pacjenta do placówki, a są tacy, którzy będą za wszelką cenę starać się załatwić wszystko na telefon. Być może zależy to od dostępności środków ochrony osobistej w danym ośrodku
      • maslova Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 09:57
        > To chyba zależy od przychodni/lekarza

        Znajoma lekarka twierdzi, że nie ma absolutnie żadnych wytycznych nakazujących ograniczenia wizyt lekarskich. Każda placówka medyczna sama podejmuje decyzje o stosowanych ograniczeniach
        • madami Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 10:05
          A moja endo ma w ofercie i taki i taki typ wizyty ( w tym wideoporada) więc można sobie wybrać, jeżeli ktoś ma jechać np. 100 km to może zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy na dojazd., wyniki badań się skanuje i wysyła mailem, kod do erecepty i dalsze zalecenia dostajesz od razu na maila.
      • nowel1 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 10:20
        lily_evans11 napisała:

        > No właśnie, naskakuje się tu na nauczycieli, że boją się powrotu do szkół, a
        > lekarze od miesięcy okopali się na telefonach i nie przyjmują, i to jest cacy.
        >
        Z tym, że to nieprawda.
        Od początku epidemii funkcjonujemy udzielając teleporad, a konkretnych pacjentów zapraszamy na wizytę osobistą w gabinecie - kiedy jest to potrzebne.
        I nie jest to ochrona lekarzy, a ochrona pacjentów, którzy nawet teraz próbują w pojedynczych przypadkach wejść "z marszu" do lekarza "ja tylko po skierowanie".
        Intencja jest prosta: uniknąć przesiadywania na jednej powierzchni licznych pacjentów z infekcjami, bo wtedy liczba zarażonych rosłaby lawinowo.
        Co do mnie - mam wielką nadzieję, że teleporady w takiej formie pozostaną jako podstawa działania POZ na zawsze.
        • madami Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 11:59
          O dokładnie i przychodnie mogą sobie tak żonglowac terminami wizyt by np. raz na godzinę obsłuzyć pacjenta osobiście a resztę czasu teleporady wtedy nie ma szans na stykanie się i przesiadywanie dużej grupy ludzi. I powinno się stanowczo reagować gdy starsi ludzie przychodzą długo długo przed godziną wizyty i zalegają w tych poczekalniach godzinami.
    • madami Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 09:59
      Ja bym chciała aby została możliwość teleporady, oprócz oczywiście tradycyjnych wizyt. Dla mnie akurat jest to super sprawa, nie musze iść do przychodni po recepte ( 4 razy w roku! Nigdy nie ogarniałam po co moja osobista wizyta, jak KAŻDA wyglądała tak - poprosze receptę - proszę oto recepta, całoś 2 minuty ale trzeba było stawić się osobiście, ulokować w poczekalni, obok ludzie w potencjalnie zakażnymi chorobami).
    • redwineiswhatilike Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 10:16
      No właśnie. Moja córka była prywatnie u dermatologa pod koniec marca, potem w maju i w lipcu. Prywatne oczywiście. Bez problemu.
      Do mnie zadzwonili od państwowego dermatologa czy życzę sobie teleporadę. Świetnie bo byłam zapisana na testy płatkowe. Dobrze, że zrobiłam je wcześniej prywatnie, bo bym się bujała z alergią.
    • aguar Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 11:27
      Generalnie u nas telefonicznie jest selekcja - osoby, które muszą być zbadane są kierowane albo na wizytę albo do zakaźnego (przy objawach infekcji dróg oddechowych). Część udaje się obsłużyć telefonicznie. Ale wcale lekarze nie palą się do wystawiania zwolnień zdalnie, jak pacjent nie ma objawów, z powodu których stanowi zagrożenie epidemiologiczne( w sensie, że pacjent czasem by chciał zdalnie zwolnienie np. z powodu bólu pleców, a lekarz jednak woli, by pacjent przyszedł, by móc to zweryfikować). Skutek pozytywny to mniej wizyt stacjonarnych(odpadają te z pierdołami) dzięki czemu wizyty mogą być umawiane na godzinę w dużych odstępach, jest punktualnie.
        • nowel1 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 13:22
          Nie każdego, nie zawsze. Nie muszę oglądać kogoś, kto chce skierowanie do okulisty, bo gorzej widzi. Kogoś, kto ma katar i 37,2 ( obejrzę, jeśli za 2- 3 dni nie poczuje się lepiej). Kogoś, kogo badałam w poniedziałek, a teraz trzeba skonsultować wyniki badań, na które go skierowałam. Kogoś, kto przyniósł wynik konsultacji od specjalisty i potrzebuje kontynuacji leków. Kogoś, kto ma rozpoznaną dyskopatię i potrzebuje odpocząć od pracy, bo się przeciążył i plecy go bolą.
          Nie udawajmy, że lekarz rodzinny jest w stanie ZBADAĆ 40 osób dziennie ( a tyle zwykle ma na liście). Nie jest w stanie. Przed teleporadami też tego nie robił.
          Teraz różnica jest taka, że ci wszyscy ludzie nie siedzą pod drzwiami, tylko dzwonią ( co bywa męczące, wiem, i czasem wymaga cierpliwosci).
    • malia Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 12:42
      Żeby zapisać się do lekarza trzeba poświęcić cały ranek na telefony, pierwszego dnia dodzwoniłam się ok 9 ( od 7) żeby dowiedzieć się, że numerków nie ma, wykonałam 27 połączeń.
      Drugiego dnia dodzwoniłam się, pani zaleciła mi obserwację, a w razie gdyby się coś działo, to dzwonić. Tylko że ja dzwoniłam bo coś się dzieje.
      Matka, osoba starsza z wieloma chorobami, ledwo chodząca po domu, problemy z rozrusznikiem, musiała jechać kilka razy na sor, bo nikt nie przyjmie i nie zbada, teleporada owszem - a może damy jeszcze taki lek, a może tego mniej. Trzecia wizyta na sorze w ciągu weekendu zakończyła się skierowaniem do szpitala, a tam orzekli że to był ostatni moment. Mam kilka schorowanych osób w rodzinie i takich przykładów mogę zamieścić sporo.
    • asfiksja Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 14:35
      Mam nadzieję, że już na zawsze zostaną, podobnie jak umawianie do pobierania krwi na konkretną godzinę (nigdy nie lubiłam czekać wśród chorych przed gabinetem, szczególnie z dzieckiem). Teraz też przecież jeśli jest konieczność to lekarz przyjmuje osobiście po konsultacji telefonicznej, przynajmniej u nas tak jest.
      Zezwolenie na wesela na 150 osób to coś, czego nie rozumiem. Podobnie jak nie rozumiałam zakazu wstępu do lasu. Mnie już powoli nic nie dziwi.
    • mia_mia Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 14:54
      Teleporady to przyszłość medycyny, teraz tylko przyspieszył się ten proces. Lekarz nie musi osobiście oglądać pryszcza na tyłku, wystarczy zdjęcie, ekg już można robić przez telefon, aparat do pomiaru ciśnienia kosztuje grosze, zaawansowane są prace nad zdalnym stetoskopem. Po co łazić do przychodni, marnować swój i lekarza czas?
      • snakelilith Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 15:12
        To po co w ogóle lekarz? Wysłać zdjęcie od googla, wypełnić ankietę i już przychodzi wygenerowana przez program diagnoza wraz z receptą wysłaną od razu do apteki online twojego wyboru. Dziękuję Bogu, że mieszkam w kraju, gdzie lekarz może mnie dotknąć i zbadać.
      • agrypina6 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 16:17
        Szczególnie marnować własny czas i narażać się na zarażenie. Czy to grypa, czy polpascem czy rotawirusem. Dziwi mnie, że są osoby, które lubią łazić po przychodniach. Ze durnota nie wpadnie żeby jak boli zażyć p/bólową tabletkę, jak ma katar to i tak lekarz cudu nie dokona i katar nie minie natychmiast, tylko po 7 dniach. Oczywiście ból w klatce piersiowej, nagla utratą wzroku, czy inne poważne sprawy to jak najbardziej należy szybko zgłaszać i powinna być natychmiastowa pomoc. I gdyby idioci nie zawracali głowy lekarzom z bzdetami to w przypadku poważnego stanu zagrożenia zdrowia ten dostęp byłby dużo lepszy
        • pulcino3 Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 16:49
          A ja głupia myślałam, że od przypadków poważnego zagrożenia życia jest sor.
          Ja nie wiem po co tyle studiować medycynę, jak później i tak przez telefon się diagnozuje..
          Niech zrobią jedna infolinię ze sztuczną inteligencją po drugiej stronie, która będzie diagnozować przez telefon, jaka oszczędność! A ilu lekarzom oszczędzi się stresu i będą mieć więcej czasu na prywatę.
    • kub-ma Re: Teleporady na nfz do kiedy? 21.08.20, 17:02
      Powinny być takie i takie. Niektóre sprawy można załatwić telefonicznie. Tak "obskoczyłam telefonicznie" nefrologa syna. Prywatnie. Świetna pani doktor. Dwie wizyty, w międzyczasie zrobiłam USG i badania moczu, przesłałam wyniki i wszystko pani doktor mi wyjaśniła. Nie musiała widzieć mojego syna bo i po co, a ja rozmawiałam siedząc w domu oszczędzając czas.
      Są natomiast kwestie które musimy załatwić osobiście i wtedy nikt nie powinien robić problemu.
    • ruscello Re: Teleporady na nfz do kiedy? 22.08.20, 06:28
      W mojej przychodni jest problem. Nie przyjmują z niczym, mmsy i antybiotyki przez telefon. Chciałam nas przepisać, ale w okolicznych przychodniach to samo. Córka na nowym antybiotyku dostała wysypki akurat w weekend, żadna z placówek opieki świątecznej nie chciała nas przyjąć. Kazali odstawiać antybiotyk i czekać, aż lekarz rodzinny wystawi nowy. Miałam szczęście, że prywatnie lekarze przyjeżdżają do domów. Nie było to uczulenie na antybiotyk, tylko doszła wirusówka. Mój ojciec w innej przychodni miał kasłać przez telefon celem otrzymania diagznozy i od razu antybiotyk przepisany. Znajomi też mieli problemy. Lekarze specjaliści działają normlanie, wyłącznie pozy mają problem. Bardzo mnie to denerwuje. Ludzie pracują, dzieciaki wracają do placówek, tylko biedni lekarze poz nie mogą. A i w mojej przychodni się lenią. Pracują połowę krócej, o czym informują rejestratorki, gdy się w końcu uda dodzwonić.
    • szafireczek Re: Teleporady na nfz do kiedy? 22.08.20, 08:10
      Oczywiście, że to ściema, w porządku jest jedynie wydawanie cyklicznie recept i zlecanie dodatkowych badań.
      Bardzo za to wygodne dla lekarzy, gdyż praktycznie eliminuje odpowiedzialność, zawsze można uzasadnić, że pacjent czegoś tam nie powiedział, albo tak opisał dolegliwości, że w zasadzie sam sobie jest winny...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka