Dodaj do ulubionych

Dieta IF - ma to sens?

21.08.20, 11:07
Staram się jeść od godz 12 do 19-20. Rano na ssaniu, ale ja zawsze jadłam późne śniadania, więc nie ma jakiegoś większego problemu. Mam wątpliwości z kawą, do tej 12 piję małą kawę albo dwie (łyżeczka rozpuszczalnej, łyżeczka cukru i śmietanka do kawy w płynie) czy taka dieta w ogóle ma sens? Czy ta kawa nie rujnuje wszystkiego?

Zauważyłam, że jak dotrwam do 12, to mi się wydaje, że teraz tyyyyyle zjem! A okazuje się, że nie, szybko się najadam i nie napycham się na zapas, i to jest chyba ten czynnik odchudzający. Mam jeszcze problem z rodziną, ja zabieram się do pierwszego posiłku, a oni już by jedli obiad, zwłaszcza mój mąż poranny skowronek. Jak sobie poradzić z rozplanowaniem posiłków?
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Dieta IF - ma to sens? 21.08.20, 11:18
      1. Tak, dieta IF ma sens. Dla zdrowego metabolizmu na pewno ma sens. NIe jest jednak automatycznie cudownym środkiem na schudnięcie, czasem potrzeba na to sporo czasu i wymaga do tego kontroli tego co się je pomiędzy przerwami. Osoby z wagą w normie nie mogą też oczekiwać wielkich zmian, nasz organizm ma często zupałnie inne wyobrażenie tym, co oznacza dla niego zdrowa waga niż nasze wyobrażenia o szczupłym ciele.

      2. Kawa z cukrem to złamanie postu. Cukier stymuluje insulinę, twoja niskoinuslinowa faza się więc kończy. Może być, że przerwa od 19-20 do kawy wystarczy, ale jeżeli ma być idealnie, to musisz z kawy z cukrem i mlekim zreyzgnować.

      3. NIkt nie każe ci jeść typowego śniadania jako pierwszego posiłku. To równie dobrze może być obiad. Po obiedzie wypijasz śniadaniową kawę i wszystko się zgadza.
        • snakelilith Re: Dieta IF - ma to sens? 21.08.20, 11:37
          Nie powinno ci być słabo. Jeżeli tak jest, to może być, że jesz w ciągu dnia za mało. Brak apetytu kusi by z tego korzystać, ale jak jesz mniej niż 1500kcal, to twój organizm może na dłuższą metę się bronić. Najpierw jest ci słabo, a z czasem może być, że zaczniesz mniej spalać. Sprawdź ile jesz.
          Drugim wytłumaczaniem jest, że należysz do ludzi z hyperinuslinemią i te podwyższone wartości insuliny powodują gwałtowaniejszy spadek cukru podczas przerwy nocnej. To z czasem powinno się wyregulować, ale mimo wszystko sprawdź, czy nie jesz za mało.
          Na początku wprowadzenia IF w ogóle lepiej się nie odchudzać, czyli nie ciąć kalorii, a dać organizmowi czas na przystosowanie się do nowej sytuacji i jeść w okolicach 1600-2000kcal.
      • mona-taran Re: Dieta IF - ma to sens? 21.08.20, 11:29
        Ano właśnie, ja na "śniadanie" o 12-13 nie jadam typowego śniadania tylko coś bardziej w rodzaju lekkiego lunchu- sałatkę z jakimś serem czy kurczakiem, muffiny warzywne, zupę itp. Do tego garść owoców czy orzechów. Ok.17:30 normalny obiad z dwóch dań wink i potem już nic.
      • igge Re: Dieta IF - ma to sens? 22.08.20, 13:40
        Snake, zrezygnowałam kurczaki z mleka w kawie pomiędzy posiłkami. Właśnie bo pisałaś już o tym na forum. I mimo, że to taki duperelek, nie wiem czemu trzustka ma mi walić insuliną po takim tycim duperelku ale ok. Nie smakuje mi tak idealnie ale piję czarną z ekspresu, rodzina się przyzwyczaiła rozróżniać moje zmienne preferencje, nawet już wiedzą kiedy piję czarną, a kiedy proszę o białą i jak posiłek z kawą na deser to biała, mleko dozwolone.
        Przyzwyczajam się powoli.
    • redwineiswhatilike Re: Dieta IF - ma to sens? 21.08.20, 11:39
      U mnie 10.00 do 17.00 ale tak jak piszesz, jest rodzina, mąż głodny o innej porze, są wyjazdy gdzie nie zawsze da się zjeść o której się chce tylko na przykład godzinę później. Dla mnie to styl życia od 20 lat ale nie przestrzegam tego jakoś rygorystycznie. Raczej po prostu od lat nie jadam kolacji. Rano o 7.00 piję kawę z mlekiem bo lubię. Z tym że ja nie mam z czego schudnąć. Raczej nie chcę przytyć.
    • igge Re: Dieta IF - ma to sens? 22.08.20, 13:33
      Twoim pierwszym, późnym posiłkiem może być śniadanio- obiad z rodziną. Jak nie chcesz jeść dokładnie tego samego na obiad ( śniadanioobiad swój) co oni, to modyfikujesz posiłek lekko: np chleb zamiast ziemniaków czy kaszy.
      U nas różnie. Jak ktoś ma ochotę na typowo śniadaniową wersję posiłku, a jest już późno - to albo daje przekonać się na obiad jednak albo je standardowe śniadanie ( razem z innymi w kuchni/ salonie lub oddzielnie w swoim pokoju) i np obiad dopiero w porze kolacyjnej jako obiadokolację. Generalnie można czasami opuścić któryś z 3 posiłków jak głodu nie ma. Można zamieniać je miejscami. Elastycznie robić raz tak, a raz inaczej, żeby dopasować się do swojej/ cudzej ochoty na konkretne produkty/ menu.
      My staramy się mimo braku rutyny posiłkowej i teraz w pademii braku stałych pór posiłków jeść razem, wszyscy, przy stole.
      Ale jest dużo odstępstw od tego i wyjątków, żeby każdy był zadowolony.
    • jak_matrioszka Re: Dieta IF - ma to sens? 22.08.20, 14:13
      "Mam jeszcze problem z rodziną, ja zabieram się do pierwszego posiłku, a oni już by jedli obiad, zwłaszcza mój mąż poranny skowronek."

      U nas tez jest rozbierznosc pod tym wzgledem, wiec Ksiaze Malzonek je sniadanie sam albo z dzieckiem, a ja jem z nimi lunch albo bardzo wczesny obiad. Nie umiem siedziec przy zastawionym stole i nie jesc, wiec mnie po prostu przy tym stole w ich porze sniadaniowej nie ma.
    • solejrolia Re: Dieta IF - ma to sens? 22.08.20, 16:32
      Piszcie, piszcie...
      ja właśnie zaczynam się dopiero rozeznawać w niuansach diety, i wiem, że nic nie wiem.

      Dostałam leki od dr, ale nic nie wspomniał o jakiekolwiek diecie.
      Dopiero po przeczytaniu ulotki , po dotarciu na forum IO, zaczynam pomalutku sama wdrażać zasady.
      I też przyglądam się IF.
      Może to też trop dla mnie, zwłaszcza jeśli chodzi o kawę z mlekiem (a kawa z mlekiem szkodzi mi od dobrych kilku lat....),
    • mikams75 Re: Dieta IF - ma to sens? 22.08.20, 17:24
      ta kawa to nie jest idealne rozwiazanie przy if ale wg mnie ma sens, widze po sobie. Pije rano kawe z mlekiem, bez cukru. Dla mnie duzym plusem if jest to, ze jak sie czlowiek przestawi, to nie ciagnie tak do podjadania, nie odczuwam glodu i ciagle checi na cos. Nawet z ta kawa.
      Co do koordynacji z rodzina - zazwyczaj dzien zaczynam od sniadania-obiadu, w zaleznosci co tam mam i co jest w planach dla innych. Czasem jem typowy obiad, czasem jakas wariacje obiadu i sniadania (np. z jajkami sadzonymi), czasem salatke/kanapke (to zazwyczaj jak jestem sama i nie gotuje dla rodziny), rozne pasty do pieczywa, choc nie musza byc z pieczywem. Ale ja generalnie z przyjemnoscia zrrezygnowalam ze sniadan. Rano mam tylko ochote na kawe, niezbyt lubie takie typowe sniadaniowe jedzenie i jakos nie mialam pomyslow na sensowne sniadania.
      Jedyne co mi pasuje to jajka w roznych wersjach i jadam je w ramach obiadu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka