Dodaj do ulubionych

Wpuszczanie do szkoły

23.08.20, 08:56
Za chwilę 1 września i szkoły ruszą. Przy wejściu ma być mierzona temperatura.
W mojej pracy mierzymy naszym podopiecznym. Tym którzy jeżdżą busem to nim wsiądą. Tym którzy przychodzą sami - przed drzwiami. Termometry mamy dwa, bezdotykowe i bardzo dobre. A i tak są cyrki.
Bo, czoło spocone, lub chłodne, lub była czapka. I pokazuje temu z z czapką 38.5 więc idzie na koniec kolejki i czekamy by temperatura wróciła na "miejsce" i czoło ostygło. Kolejna osoba szła szybko, lekki wiatr i pokazuje 35.1 więc idzie na bok i czekamy, kolejny się spocił i 37.8,też czeka... Wpuszczamy tak 16 osób. To trwa. Niektórzy czekają chwilę, innym temperatura właściwa wraca po 15min, innym dłużej...
Czasem ktoś ma 36.7 i wchodzi, ale... Mierzysz mu za 30 min i ma 38, za kolejne 30 min i ma 38.1,za kolejne 37.9 bo... Rano szedł, czoło się wychołodziło i miał idealną te.choc nie prawdziwą, bo gdy wszedł, posiedział to się okazało że ma stan podgorączkowy.
Naprawdę jest to upierdliwe, nie prawdziwe i zajmuje dużo czasu.
Jak ma być to rozwiązane i przestrzegane w szkole gdzie przychodzi na raz 100 dzieci czy wiecej? 🤔
Nasi podopieczni przychodzą co 5 min (mają rozpisany czas przyjścia) by nie spotykać się w grupie (zaś idą do swoich sal więc niektórzy nie mają z sobą kontaktu) ale i tak robi się zator przy wejściu... A gdy pada to już ogólnie jest kaplica 😕
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:03
      Sprawdzilam plan lekcji- w zeszlym roku szkolnym na godz 8.00 zaczynalo u nas 21 klas, czyli okolo 630 osob smile, znaczy uczniow, bo do tego ponad 20 nauczycieli

      Nie wiem w ogole, o co chodzi z tą temperatura. Jest wiele niecovidowych przyczyn podwyzszonej cieploty ciala i wiele covidowych zakazen bez goraczki. Po co mierzyć to nie wiem
    • leni6 Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:06
      Takie mierzenie temperatury na wejściu jest bez sensu i na szczęście nasze przedszkole o tym wie. U nas rodzic jest zobowiązany do zmierzenia w domu a potem w przedszkolu mierzą dwa razy, ale w ciągu dnia a nie rano. Jak przyjdzie zima to wszyscy będą mieli wyniki na wejściu poniżej 36.6. Na lotniskach i w centrach handlowych są specjalne bramki pomiarowe, ale to za drogie rozwiązanie żeby je w szkołach wprowadzać.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:10
      Mierzysz w domu dziecku temperature przed wyjsciem z domu jak czuje się dobrze? Ja, nie.
      Teraz będę mierzyć co rano, żeby później mi nikt nie wmawiał, że wiedziałam i przyprowadziłam.
      Notes przy łóżku, tabelka: data, godzina, temp. i lecimy.
    • trampki-w-kwiatki Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:19
      Byłam w czerwcu na Śląsku, wycieczkowo. Hotel mierzył temperaturę gościom przy zameldowaniu. No i wyszło nam 37,8. Mówię babce, że jechaliśmy rozgrzanym samochodem, a wcześniej byliśmy cały dzień na słońcu. Klimatyzacja nie zdążyła nas schłodzić na tak krótkiej trasie. W pięć minut oczekiwania w hotelowym lobby temperatura spadła do 36,7 i nas wpuścili. Trochę sobie nie wyobrażam jakie cyrki będą gdy tysiąc uczniów naszego zespołu szkolni-przedszkolnego dobiegnie do wrót szkoły i na wejściu będą kilkukrotnie obskakiwać pomiar temperatury spóźniając się na lekcje.
    • kanna Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:28
      U córki małe klasy i parę, więc problemu nie będzie...
      U syna - olbrzymi zespół szkół.
      Położony obok metra, praktycznie bezpośrednie wejście z podziemia. Już widzę oczami wyobraźni jak kolejka uczniów się ciągnie na tych schodach i zatykała całe przejście podziemne... wink
    • little_fish Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:28
      U nas na szczęście większość jeździ busami,. Do których wsiada pojedynczo, więc nie będzie problemu. Chyba,.. gorzej jak drugiemu na trasie wyjdzie zbyt wysoka temperatura bo się zgrzał i będą czekać czy spadnie, bus złapie opóźnienie i kolejny dzieciak będzie dłużej czekał w domu w pełnym rynsztunku i też się zapoci....
    • jusytka Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:34
      Problem w tym, że malo to sensowne. Kto bowiem puszcza do szkoly dziecko z temperaturą powyzej 38 stopni? Takiej gorączki się raczej nie da nie zauważyć.... Poza tym, dzieci przecież rzadko choruja na covid, a jeśli już to bezobjawowo...
      No ale ktoś widocznie ma poczucie że dziala w czasie epidemii w dodatku niskim kosztem, bo na częste odkazanie pomieszczeń szkolnych to już kasy nie ma....
      • little_fish Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:43
        Jest to o tyle mało sensowne, że jak ktoś faktycznie puszcza świadomie do szkoły dziecko z gorączką to podaje mu odpowiednio wcześnie lek przeciwgorączkowy, więc na wejściu ta temperatura i tak będzie ok. A potem będzie bujanie się z izolatkami
    • mayaalex Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:38
      U nas w czerwcu porozdzielano klasy i kazda przychodzila i wychodzila o swojej porze plus rodzice mieli mierzyc temperature rano. Mala szkola wiec wszystko dzialalo (plus dwa osobne wejscia).
      Od wrzesnia dzieci bede miala w innej szkole, normalnie sa autobusy szkolne, jeszcze nie wiem jak bedzie teraz i jak to wszystko zorganizuja. Maja nam podac szczegoly w przyszlym tygodniu (zaczynamy 3.09). Troche sie boje bo to duzo wieksza szkola, na pewno bedzie trudniej to ogarnac.
    • bei Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:46
      Przed wejściem do krakowskiego szpitala jednoimiennego temperatura wchodzącym pacjentom jest mierzona przez dwie godziny, później już nie (mowila mi o tym pielęgniarka, która ma dyżury przy mierzeniu temperatury). Pacjenci starają się zignorować osobę z termometrem.

      W pracy sąsiada (drukarnia) temperatura mierzona jest przed podjęciem pracy, i później co dwie godziny. Od marca są te pomiary.
    • rozwiane_marzenie Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 09:55
      Bo wszystkie te termometry są nic nie warte. I zupełnie nie ma sensu to "mierzenie temperatury".
      Mam od zawsze często chorujące dziecko, termometrów około 15 różnych, bo odkąd zepsuł się nam termometr rtęciowy (ten był doskonały), żaden nie pokazuje rzeczywistej temperatury. Gdy dziecko jest chore mierzę temperaturę kilkoma/kilkunastoma termometrami. I co? Każdy pokazuje inny wynik. Nawet zdarzają się takie, co pokazują 35 stopni, chociaż wiem, że dziecko ma gorączkę.
    • stanislawa1 Re: Wpuszczanie do szkoły 23.08.20, 13:18
      No kupić sobie bezdotykowe za prywatne pieniądze i mierzyć (wcale to nie taka rzadka sytuacja obecnie). Przecież n.tak dużo zarabia smile Powinno się mieć możliwość zmierzenia w dowolnym momencie dnia a przecież dzieci nie zostawisz, żeby lokalizować termometr, nie/?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka