Dodaj do ulubionych

Bluszcz i co jeszcze? Ogród

25.08.20, 18:33
Taras w domu, aktualnie przepięknie osłonięty winobluszczem. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie brak możliwości używania tarasu (ta osławiona kawa na tarasie big_grin) przez kilka tygodni w roku, z powodu nagromadzenia owadów w czasie kwitnienia winobluszczu. Potem spadające owoce zaśmiecają podłogę.

Właściciele chcieliby zmienić rośliny przy tarasie, ale poza kilkoma odmianami bluszczu google proponuje wyłącznie rośliny kwitnące (i owady w pakiecie). Podobno ematka wie wszystko: jakie rośliny pnące, niekwitnące można tam posadzić?
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 25.08.20, 18:41
      Posadz facelie gdzies obok, to owady tam polecą.
      Sama mam winorosl przy tarasie, winobluszcz obok i rozne rosliny kwitnace a owady mi nie przeszkadzaja. Poza tym pnacza kwitna po tej stronie gdzie swieci slonce, wiec pod spodem, jesli masz jakies rusztowanie/trejaz, tych owadow nie ma...
          • tilijka123 Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 25.08.20, 20:28
            Glicynia rośnie jak szalona. Moja dorosła już do drugiego piętra. Przycinam chyba z sześć razy w roku a i tak ciągle wchodzi do domu przez okna, czepie się rynien i dachu.
            Do tego wiecznie jest obleziona przez czarne mszyce i mrówki.
            Zdecydowanie nie polecam. Teraz wybrałabym inne pnącze, np. milin.
            • heca7 Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 25.08.20, 21:44
              Mam glicynię i obok milin. Milin rośnie o wiele wolniej ale też dość szybko. Od słonecznej strony kwitnie jak szalony. Jest ogromny, sam kwiat. I przyciąga pszczoły i osy. Jego kwiaty szybko opadają i zalegają na tarasie. Bratowa- bo to od jej strony jest ten przy tarasie-zamiata kilka razy dziennie. Do opadniętych kwiatów schodzą się osy i łażą po tarasie- mój pies wdepnął i go użądliła. Mamy 5 krzaków milinu, w tym jeden żółty.
              Za to na glicynii nie mam mszyc i mrówek. Nad tarasem ma ona pergolę z grubych kwadratowych bali i rośnie w tym miejscu od 25 lat. Dzięki niej mamy cień bo taras od południowego zachodu.
              • aloess Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 26.08.20, 20:14
                mam chyba podobniewink) mam od zachodu i południa dwie glicynie.milin leniwi sie rośnie powolutku i jest w sumie na trzecim planie.obie glicynie dają piękny cień zielonej klatki.wiosną pachna do obłedu.nie mam żadnych problemów z owadami.rośna tak od lat.tak brudza wiednącymi listkami.ale cien i urok miejsca ....
                winobluszcza bym sie pozbyla tak czy inaczej to strasznie ekspansywna roslina.a na gorąco tu i teraz wystawiłabym rosiczki i dzbaneczniki.zjedzą owadywink)
      • pasquda77 Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 25.08.20, 20:48
        1matka-polka napisała:

        > Posadz facelie gdzies obok, to owady tam polecą.
        > Sama mam winorosl przy tarasie, winobluszcz obok i rozne rosliny kwitnace a owa
        > dy mi nie przeszkadzaja. Poza tym pnacza kwitna po tej stronie gdzie swieci slo
        > nce, wiec pod spodem, jesli masz jakies rusztowanie/trejaz, tych owadow nie ma.
        > ..
        >
        Właśnie planuję altankę i chcę obsadzić winoroślą, powiedz jak szybko rośnie? Dużo robali w tym siedzi?
    • mava Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 25.08.20, 19:56
      zasada jest taka, ze owady przyciagaja pachnące kwiaty - o ile wiem a ogrodniczka ze mnie marna (ale to wiem).
      Mialam kobeę. Minus - jednoroczna. Poza tym same plusy - szybko rosnie, kwiaty są (krótko), robi ladna ściane odcinajaca od sasiadow (cokolwiek moze to oznaczać).
      jesli właściciele szukają pnacza wielosezonowego to bez pachnacych kwiatow.
    • lellapolella Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 26.08.20, 13:29
      Ja bym szła w stronę powojników. Większość ma kwiaty bez zapachu, owadów tam tyle, co kot napłakał albo mniej.
      Łatwe w pielęgnacji, zdrowe i silnie rosnące są powojniki włoskie i z grupy tangutica. Tworzą barwne kurtyny a żaden nie stanie się nieposkromioną zmorą jak milin, wisteria czy kokornak.
      • magia Re: Bluszcz i co jeszcze? Ogród 26.08.20, 18:16
        jesli powojniki to ja bym poszła w te o dlugich pedach z grupy terniflora. sa tam odmiany kwotnace dopiero we wrześniu np. Early Snow, i owadow rzeczywiscie nie przyciągają. Do tego sa odporniejsze na uwiad, czyli zasychanie liści powojnikow. Uwiąd jak dorwie to ladne pnaczd bedziemy miec dopiero w kolejnym roku, bo w tym bedzie sciana suchych pędów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka