Dodaj do ulubionych

Ogrzewanie podlogowe - nie jest zimno?

29.08.20, 09:29
Jak w temacie smile Rozwazamy podlogowe i mam lęki ze bedzie zimno. A ja lubie cieplo bardzo. Jakie sa Wasze doswiadczenia? Jesli tak to w calym domu, czy tylko na parterze a na pietrze w sypialniach? Bede wdzieczna za wszelkie uwagi tak ogolnie na temat takiego typu ogrzewania.
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Ogrzewanie podlogowe - nie jest zimno? 29.08.20, 10:29
      Od 15 lat mamy ogrzewanie podłogowe. Wcześniej w mieszkaniu, aktualnie w domu. W mieszkaniu panele były wszędzie, tylko w łazience płytki. W trakcie pierwszej zimy w tym mieszkaniu po raz pierwszy w życiu doświadczyłam, jak to jest, kiedy nie marzną ci stopy. Jestem zmarzlakiem i zawsze na zimę potrzebowałam góralskich kapci z kożuszkiem i grubych skarpet. Odkąd mamy ogrzewanie podłogowe, cały rok chodzę w domu w klapkach zakładanych na gołą stopę. Przy czym podłoga wcale nie jest jakaś znacząco ciepła, ale nie jest zimna.

      Aktualnie mieszkamy w domu, 3 poziomy, wszędzie ogrzewanie podłogowe, poza garażem i piwnicą oczywiście. Na podłodze głównie panele lub parkiet drewniany, w salonie panele położone na parkiecie (wiem, durny pomysł poprzednich właścicieli), w łazienkach płytki. Wszędzie ciepło i przyjemnie.

      Nie rozumiem tych dylematów „czy będzie ciepło”. Jeśli ogrzewanie będzie dobrze zrobione, z wystarczającą ilością rurek w podłodze, to będzie ciepło. Ogrzewanie podłogowe też można regulować i można sobie ustawić temperaturę optymalną dla siebie. My mamy ustawione tak, żeby w salonie i łazienkach było cieplutko, a w sypialniach przyjemnie chłodniej. No i temperatura spada dodatkowo w nocy.

      Zasada z ogrzewaniem podłogowym jest taka sama, jak z kaloryferami. Trzeba zrobić odpowiednio duże powierzchnie grzewcze. Jak dasz za małe kaloryfery, to tez będzie ci zimno.
    • mikams75 Re: Ogrzewanie podlogowe - nie jest zimno? 29.08.20, 12:24
      nie jest zimno, skad taki pomysl? Ogrzewanie mozesz ustawic tak, jak tobie pasuje. Mam w mieszkaniu - korytarz i lazienki maja plytki, reszta do parkiet. Nie grzeje na full, podlogi nie sa cieple, ale w mieszkaniu jest cieplo. Sasiadka natomiast ma wlaczone chyba na maksimum, bo ja sie u niej gotuje. Ogolnie polecam, wg mnie cieplo jest lepiej rozprowadzone niz przy zwyklych kaloryferach no i nie masz tej marnej ozdoby po pokojach.
      Dla mnie jedyny minus to czas reakcji, ale moze terraz sa lepsze technologie. U mnie wiele godzin musi uplynac, zeby poczuc zmiane ustawienia ogrzewania. Mam dodatkowe pokretla w pokojach i to reaguje szybciej, ale mam tez taka tablice, gdzie tez sie cos tam dodatkowo ustawia i tu jest dlugi czas reakcji. Ale jak raz ustawisz, to masz pozniej idealnie. Tylko przez pierwsze dni mialam raz za zimno, raz za goraco. Pisze, zeby sie nie zniechecila na poczatku.
      • unaluna Re: Ogrzewanie podlogowe - nie jest zimno? 29.08.20, 18:37
        Długi czas bezwładności podłogówki też ma swoje zalety, jak wyłączą prąd (przy źródle ciepła wykorzystującym prąd do podłogówki) to długo jest jeszcze ciepło.
        Ja mam podłogówkę w całym domu, włącznie z garażem. Zawsze chodzę boso, nigdy nie jest mi zimno. W zimę też chodzę w domu w krótkich spodenkach.
        Na ogrzewaniu podłogowym mam położoną terakotę, panele, ale też drewno (finishparkiet). Bardzo podoba mi się brak grzejników na ścianach, daje to o dużo większe możliwości aranżacji przestrzeni w pomieszczeniu i trochę więcej miejsca.
        • eliszka25 Re: Ogrzewanie podlogowe - nie jest zimno? 29.08.20, 19:34
          unaluna napisała:

          > Bardzo podoba mi się brak grzejników na ścianach, daje to o dużo więks
          > ze możliwości aranżacji przestrzeni w pomieszczeniu i trochę więcej miejsca.

          O właśnie, w sypialniach mamy okna na całą szerokość pokoju. Gdyby pod oknami były grzejniki, to mielibyśmy o wiele mniejsze możliwości ich umeblowania. Teraz miejsce pod oknami możemy wykorzystać dowolnie. W naszej sypialni stoją tam komody, a chłopcy mają przy oknach biurka i regały, starszy syn dodatkowo łóżko. Z grzejnikami pod parapetem nie byłoby to możliwe.
    • bei Re: Ogrzewanie podlogowe - nie jest zimno? 29.08.20, 12:50
      Mam od dwudziestu lat tam gdzie są płytki, i w jednej ścianie. Ważne jest, by montować termoregulatory (spotkałam się z metodą by je pominąć (!), i godzina siedzenia przy stole na zbyt cieplej podłodze to obrzek nog!
      Przy ogrzewaniu kaloryferem jest dużo różnica temperatur pomiędzy górą pomieszczenia a jego dołem i środkiem. W ogrzewaniu podłogowym różnica jest ok jednego stopnia pomiędzy górą a dołem.
    • z_lasu Re: Ogrzewanie podlogowe - nie jest zimno? 29.08.20, 15:50
      Dziwne pytanie. Dlaczego miałoby być zimno? Jak każde ogrzewanie musi być dobrze zwymiarowane. Nie wiem czy to ma być elektryczne czy wodne, jeśli wodne to jaki kocioł itd. Jeśli nie będzie możliwości automatycznego załączenia kotła pod nieobecność domowników, to warto rozważyć dodatkowo grzejniki, bo ogrzewanie podłogowe ma dużą bezwładność.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka