Dodaj do ulubionych

Absurdalne rozpoczęcie przedszkola

01.09.20, 11:00
No to mamy pierwszy dzień przedszkola po przerwie wakacyjnej w tej całej nowej rzeczywistości sanitarnej. Rodziców do szatni nie wpuszczają (już od maja), przebiera dzieci JEDNA pani. Każdy na wejściu na mierzoną temperaturę (już od maja). Wszystko sprawnie funkcjonowało w czerwcu czy maju, gdy w grupie było może 7 dzieci, dziś wrócili wszyscy. Pod przedszkolem kolejka na 200 osób, czekaliśmy w deszczu, nie mogąc pomieścić się na przedszkolnym placyku. Ponieważ wszyscy utknęli na godzinę w oczekiwaniu na pojedyncze wejście swojego dziecka, to samochody przestały się mieścić na parkingu oraz w okolicznych ulicach i zrobił się korek, który zatkał drogę dojazdową do miasta. Wszystko stanęło!
Jutro ruszy szkoła w budynku obok i tysiące ludzi będą stały w deszczu, w oczekiwaniu aż dziecko zostanie wpuszczone do budynku. W strugach deszczu i w tłumie ludzi.

Sprytnie to wszystko pomyślane, jutro już trzy czwarte tego towarzystwa będzie miało katar.

A jak wam minął pierwszy dzień w placówkach?

Ja już tęsknię do tego cudownie luźnego przedszkola z okresu letniego...
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 11:04
      ja dziecko odstawiam na 8.30, w kolejce 5 osób, odbierających pań również 5, poszło sprawnie. Parking duży, jeszcze radiowóz się zmieścił jak co roku na nowy sezon. W życiu nie odstawię dzieciaka w godzinach szczytu ale ja mogę sobie na to pozwolić.
    • eveeveeve2 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 11:05
      U nas luz. Normalnie tata wszedl z dzueckiem do szatni i przebrane przekazał pani. Rodzice trzylatków odprowadzają je normalnie do sali.
      Przedszkole od poczatku miało takie zasady po ponownym otwarciu.
      Nawet temperatura jest mierzona tylko w uzasadnionych przypadkach.
    • kornelia_sowa Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 11:06
      Córka jest w przedszkolu prywatnym.

      Pani dyrektor podjęła decyzję, ze przyjmuje max 20 dzieci w grupie

      Wchodzą- pstryk termometrem i do sali/szatni- moja już w starszakach więc nie wymaga przebierania. Nie wisi przy nodze. Stara wyga wink Kolejek nie było. Ja zawiozłam na 9.00. Przedszkole otwarte od 7.00
    • szmytka1 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 11:12
      Nie minał, odbieram po południu. MOżna nromalnie wchodzić, aby w maseczkach. Temperaturę to akurat chciałabym żeby mierzyli zawsze, nie na covid. NIe mierzą, nie ma żadnej szopki. Jedyną szopkę urządzę ja na powitaniu dziubdziusia big_grin
      • szmytka1 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 11:29
        kochana, u mnie kłebi się 40 dzieci uncertain Myślałam, że to tylkow wakcje, na adaptacji, ale spytałam jednego dnia, anjpierw się migali, ze to zależy od pani dyrektor, drugiego dnia zapytałam pomoc i przyznała, że to stały układ ta 40 dzieci. Sala na 25 max. Tłok, tłok i jeszcze raz tłok. Nie wiem jak ona to w papierach rozpisała, żeby się zgadzało w razie kontroli. Przedszkole prywatny folwark, także ja też nie do końca jestem zadowolona. Warunki sanitarno - bytowe mnie odstraszają, bynajmniej nie covidowe.
          • szmytka1 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 11:41
            wiesz jaki hałas momentami, harmider, jedno płacze, drugie piszczy, dołączają się kolejne, na sikanie co chwila, kto nie zakomunikuje na czas czy nie zdąży to oszczany. W toalecie zapach taki sobie, moj nie chce korzystac, bo mu smierdzi zwyczajnie. Starszy też tam chodził, ale to dawno było, teraz już jest nastolatkiem. Wtedy dzieci było własnie tak do 20-25 na grupę. Mam jeszcze opcję punkt przedszkolny w szkole, byłby 14 w grupie, ale tylko do 13 i bez wyżywienia. Z zalet malutka grupa i pod nose, spacerem 10 minut, a do przedszkola muszę wozić. WYbrałam przedszkole, bo nie mam nikogo, kto mogłby odbierać o 13, choc na razie nie potrzebuję dłużej, ale myslę długofalowo wink
      • eveeveeve2 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 11:29
        No nie mów ze u was tak było. U nas bylo na poczatku zalecenie by dzieci utrzymywaly dystans ale szybko okazało się ze to utopia. W obecnej procedurze jest tylko punkt ze pracownicy w miarę mozliwosci utrzymują dystans od siebie nawzajem.
        Dzieci bawią się zupełnie swobodnie.
    • male_a_cieszy Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 12:29
      U nas rodzic może wchodzić do szatni z dzieckiem/dziećmi. Z tym że jest ograniczona ilość rodzin w szatniach. Reszta czeka przed przedszkolem. Ale u nas do przedszkola uczęszcza mniej niż 200 osób więc nie trzeba czekać długo bo jednak te godziny przyprowadzania dzieci i fakt że szatni jest kilka sprawiają, że nie ma kumulacji dzieciaków w jednym momencie. Nie ma mierzenia temperatury na "dzień dobry". Będą mierzyć w uzasadnionych przypadkach i wtedy będzie to pomiar co najmniej dwukrotny. Prośba o nie przyprowadzanie dzieci przeziębionych, ale zdają sobie sprawę z tego, że pojedyncze kichnięcie czy kaszlniecie dziecka nie jest równoznaczne z przeziębieniem i w takich przypadkach nie zamierzają ściągać rodziców po odbiór dziecka. Jeżeli dziecko cierpi na jakiekolwiek dolegliwości to prośba o zostawienie dziecka w domu do 24 h po ustaniu tychże dolegliwości. Nie jest wymagane żadne zaświadczenie od lekarza - chyba, że przy alergiach (ale bez pandemii też o to prosili)
    • alessa28 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 13:06
      trampki-w-kwiatki napisała:

      > No to mamy pierwszy dzień przedszkola po przerwie wakacyjnej w tej całej nowej
      > rzeczywistości sanitarnej. Rodziców do szatni nie wpuszczają (już od maja), prz
      > ebiera dzieci JEDNA pani. Każdy na wejściu na mierzoną temperaturę (już od maja
      > ). Wszystko sprawnie funkcjonowało w czerwcu czy maju, gdy w grupie było może 7
      > dzieci, dziś wrócili wszyscy. Pod przedszkolem kolejka na 200 osób, czekaliśmy
      > w deszczu, nie mogąc pomieścić się na przedszkolnym placyku. Ponieważ wszyscy
      > utknęli na godzinę w oczekiwaniu na pojedyncze wejście swojego dziecka, to samo
      > chody przestały się mieścić na parkingu oraz w okolicznych ulicach i zrobił się
      > korek, który zatkał drogę dojazdową do miasta. Wszystko stanęło!
      > Jutro ruszy szkoła w budynku obok i tysiące ludzi będą stały w deszczu, w oczek
      > iwaniu aż dziecko zostanie wpuszczone do budynku. W strugach deszczu i w tłumie
      > ludzi.
      >
      > Sprytnie to wszystko pomyślane, jutro już trzy czwarte tego towarzystwa będzie
      > miało katar.
      >
      > A jak wam minął pierwszy dzień w placówkach?
      >
      > Ja już tęsknię do tego cudownie luźnego przedszkola z okresu letniego...

      SP, klasy 1,2,3 miały rozpoczęcie w sali gimnastycznej (miało być na boisku ale we Wrocławiu leje jak z cebra od rana). Rodzice weszli razem z dziećmi od razu, nikt nikogo nie trzymał na zewnątrz. Był czas na zdjęcia, krótkie przemówienie dyrektor i do klas, gdzie dzieci przedstawiły się, pani powiedziała parę słów do rodziców i już.
      Rodzice w maseczkach (nie wszyscy), panie i dzieci nie.

      Nie było mierzenia temperatury ani żadnych cyrkow.
    • anku1982 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 15:55
      U nas dzieci schodzą się między 7:00-9:00, zero kolejki, dzwonię dzwonkiem i z każdej grupy wychodzi pani po swoich podopiecznych, mierzy temperaturę, dzieci wchodzą do szatni z panią, ponieważ to już kolejny rok w placówce, raczej z pozostaniem dziecka nie ma kłopotu, jeśli ktoś miałby kłopot to ukoić łzy może wyjść na chwilę na zewnątrz i wrócić do przedszkola, w skrajnej sytuacji rodzic może wejść do szatni ale w osłonie twarzy i po dezynfekcji dloni
    • ga-ti Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 18:51
      Pani pykała w dziecko termometrem, rodzic podpisywał że się zapoznał z nowymi warunkami. Trwało szybko, zanim rodzic podpisał to dziecko już było w drodze do szatni. Rodzice nie wchodzą, chyba wyjątkiem są maluchy, ale nie wiem, bo przedszkole wyznaczyło godziny przyprowadzania, rozdzielając grupy. Przede mną był pan, za mną pani, więcej ludzi nie było. Ale szło szybko.
      Odbieranie podobnie, ciut dłużej, bo trzeba poczekać, aż dziecko zejdzie do szatni i się ubierze. Chyba zasugeruję dyrekcji, by jakiś daszek dla oczekujących rodziców postawiła wink
    • na.rozdrozu Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 21:05
      Oddawałam 3- letnie dziecko ok. 8.20. Bez czekania, kolejek, mogłam wejść do szatni, a nawet zamienić kilka słów z dyrektorką, która sama podeszła by przywitać się z córeczką (bardzo to było miłe).
      Odbiór też bez problemów, jedynie poproszono żebym poczekała chwilkę i opiekunka podprowadziła ubrane dziecko, bo w szatani był inny rodzic z maluchem. Bez mierzenia temperatury i innych cyrków.
      Córeczka zachwycona, a na moje pytanie przy odbiorze jak jej się podobało, wykrzyknęła: "mamusiu, jak dobrze, że mnie tu zapisałaś!"

      Inne przedszkole ulicę dalej - widziałam kolejki i oddawanie dziecka w drzwiach.

      Ps. Popełniłam wcześniej wątek o dylemacie co do wyboru przedszkola - małe czy duże.
      Wybrałam małe. Po dzisiejszym dniu mogę sobie pogratulować wyboru.
      • eveeveeve2 Re: Absurdalne rozpoczęcie przedszkola 01.09.20, 21:26
        Nasze przedszkole moloch (350 dzieci na oko) funkcjonuje jak twoje małe. To nie od wielkosci zalezy ale od organizacji i chęci personelu.
        (u nas rodzic normalnie wchodzi z dzieckiem do szatni, temperatura jest mierzona tylko w przypadku wątpliwości, rodzice 3 latkow odprowadzają je do sali jak wczesniej, starsze dzieci idą z panią)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka