Dodaj do ulubionych

Roszczenia najemców mieszkania?

01.09.20, 22:15
Dziewczyny co byście zrobiły. Wynajęłam fajne mieszkanko młodej parze ( pisałam tutaj o tym we wczesniejszych wątkach) poszłam na rękę, spuściłam z ceny i to znacznie, wymieniłam kilka mebli na ich prośbę ( a marudzili, że hohoho), kupiłam nowy odkurzacz ( bo marudzili, że tamten stary), dokupiłam jeszcze kilka innych rzeczy np mikrofalę bo chcieli. Podpisaliśmy umowę- wprowadzili się. Niestety ciągle mam od niej maile albo telefony, że z tyłu na fotelu zauważyła obdarcie, z kanapy ( jak się ją otworzy ) coś dołem wystaje itd itd. Nie ukrywam, że zaczynam mieć tego trochę dosyć. Mieszkanie nie ma może luksusowego standardu, ale całkiem przyzwoity, płacą psie pieniądze ( 1450 zł za kawalerkę ponad 30m w centrum stolicy) a ciągle kręcą nosem. Co im powiedzieć, jak to załatwić? Bo boję się, że w końcu wybuchnę.
Obserwuj wątek