Dodaj do ulubionych

Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da się?

07.09.20, 15:03
Na wstępie napisze ze to nie jest post dla tych które uwielbiają gotować,maja czas i ochotę na stanie przy garach

Czy są tu emamy dla których gotowanie to żadna przyjemność, nie lubią gotowców, dzieci nie jedzą w placówkach nie maja babcia niani itp. do pomocy ale musza ogarnąć obiady, i robią to najmniejszym nakładem sił i czasu?

Pytanie do Was co podajecie do jedzenia na obiady

I proszę bez pytan dlaczego mąż nie gotuje bo nie lub nie umie i ma inne działki w domu do ogarnięcia

Przez ta cała pandemie nienawidzę gotowania tak szczerze tego nienawidzę

Szukam inspiracji od sióstr które robią obiady na szybkości,obiady są zdrowe i zjadliwie

Dziekuje za wszelkie inspiracje
Obserwuj wątek
    • szara.myszka.555 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:10
      Szybkich rzeczy nie polecę, bo to z reguły jakieś makarony plus warzywa i dodatek białkowy (kurczak, ryba, kreweta). Albo ryba - ziołami ją wypycham, cytryną i do pieca. Samo się robi.

      W weekend gotuję czasochłonne (choć proste) rzeczy, dzielę na porcje i mrożę. Potem tylko odmrażam to na co mamy ochotę: bigos, gulasz, sos mięsny w stylu bolognese, itd. itp. Robię też czasem ciasto na pizzę, ono sobie siedzi w lodówce (surowe) nawet parę dni - i potem upiec z tego pizzę to moment.
    • kochamruskieileniwe Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:16
      Mam dosyć napięty tydzień, więc w weekendy przygotowuję co się da i mrożę na dalsze dni tygodnia.
      Typu bulion na zupę (warzywny/mięsny), mięso wymahające dłuższej obróbki (pieczone, duszone).
      Uzywam dużo kasz (odchodzi obieranie ziemniaków), w tym kuskusu suspicious
      Sprawy typu kopytka robię w niedzielę z opcją, że będą jeszcze na poniedziałek.
      Jak juz gotuję treściwszą zupę to na dwa dni. Zresztą niektóre zupy są lepsze na drugi dzień wink

      Często robię chińskie dania typu chow mein z makaronem "sojowym". Albo makaron (akurat używam nie pszenicznych, a np z cicerzycy czy podobnych z sosem, który robię w trakcie gotowania makaronu

          • black_halo Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 14:36
            anika772 napisała:

            > Po półmaratonie. I chyba nawet impreza się udała, to chyba były urodziny?

            Nie. To był wątek o imprezie na 60 osób, którą ma przygotować jedna osoba wieczorami po pracy i rano. I w tym wątku jakąś forum napisała, że ugościła 47 osób po przebiegnięciu półmaratonu. Ogólnie właśnie to przejrzałam i do standardowej check listy ematki można dodać "potrafi przygotować imprezę na 50 osób po przebiegnięciu półmaratonu oraz jest w stanie zrobić sałatkę z dwóch ogórków i trzech pomidorów na 60 osób". Jak Jezus na pustyni prawie, chyba się te ogórki w misce rozmnażają.
              • black_halo Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 15:18
                No, 107 pierogów na minutę. Inna sie przyznała, że w 2h20 min zdarzyła wrócić z przedszkola córki, nalepić 200 pierogów i jeszcze 100 sztuk zanieść do szkoły.

                Ciekawa rzecz, lektura niektórych wątków. Ja na przykład uważam się za bardzo sprawną kucharkę a obiadu w 5 min nie wyczaruję. Nawet w 25 jest trudno. A pracowałam przez rok na kuchni w bardzo dobrej restauracji więc wiem jak wygląda planowanie żywienia większej grupy.
                • mona-taran Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 15:22
                  Ja pracowałam więcej niż rok w kuchni hotelu **** gdzie nauczyłam się bardzo dobrej organizacji, ale obiadu w 5 minut dla całej rodziny też nie jestem w stanie zrobić :p dla siebie dam radę, ale to tylko jedna porcja czegoś zimnego typu sałatka :p w 25 to już coś prostego można ukręcić dla czterech osób :p
                  • black_halo Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 17:59
                    mona-taran napisała:

                    > Ja pracowałam więcej niż rok w kuchni hotelu **** gdzie nauczyłam się bardzo do
                    > brej organizacji, ale obiadu w 5 minut dla całej rodziny też nie jestem w stani
                    > e zrobić :p dla siebie dam radę, ale to tylko jedna porcja czegoś zimnego typu
                    > sałatka :p w 25 to już coś prostego można ukręcić dla czterech osób :p

                    No w 25 sie da ale pod warunkiem, ze nie wymaga zbyt wiele mycia, krojenia i jest to wlasnie cos w stylu makaronu z sosem. Ja tez robie makaron z pomidorkami i bazylia, aglio-olio e peperoncino czy carbonare i dla dwoch osob to faktycznie da sie zorganizowac w 20-25 minut (no obrac i posiekac cebule i czosnek, umyc pomidory, zagotowac wode na makaron, wrzucic warzywa na patelnie i poddusic, dodac makaron). Nijak nie da sie w 5 minut, chyba, ze ktos juz nam gotowe, obrane i umyte skladniki dostarczy a my tylko na patelnie wrzucamy.
                • 3-mamuska Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 16:46
                  No, 107 pierogów na minutę. Inna sie przyznała, że w 2h20 min zdarzyła wrócić z przedszkola córki, nalepić 200 pierogów i jeszcze 100 sztuk zanieść do szkoły.


                  Moja szefowa tyle lepiła w 1 minute 107 jeszcze w pl. Kiedyś po prostu robiliśmy siebie wyścigi. Ile w minute babki lepiły.
                  Mając ciasto i farsz w kulkach rozpalone na talerzu. . A tak się robiło dzienny przerób to samych ruskich 300kg.
                  A robiło się i z kapusta i z płucami i z jagodami/truskawkami, z mięsem.

                  Mając ugotowane ziemniaki to tak da radę zrobić 200 pierogów w 2.30 godziny. Serio łatwizna.
                  Ostatnio w 4 godziny zrobiłam ze 300 na 2 różne farsze. Z czego godzinę gotowała się kapusta i obiecałam
                  zimniaki i ugotowanie ich.
                  Serio żaden problem.
                  • black_halo Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 17:54
                    3-mamuska napisała:

                    > No, 107 pierogów na minutę. Inna sie przyznała, że w 2h20 min zdarzyła wrócić z
                    > przedszkola córki, nalepić 200 pierogów i jeszcze 100 sztuk zanieść do szkoły.
                    >
                    >
                    > Moja szefowa tyle lepiła w 1 minute 107 jeszcze w pl. Kiedyś po prostu robiliśm
                    > y siebie wyścigi. Ile w minute babki lepiły.
                    > Mając ciasto i farsz w kulkach rozpalone na talerzu. . A tak się robiło dzienny
                    > przerób to samych ruskich 300kg.
                    > A robiło się i z kapusta i z płucami i z jagodami/truskawkami, z mięsem.

                    Chcesz mi wiec powiedziec, ze da sie ulepic 2 pierogi na sekunde?

                    > Mając ugotowane ziemniaki to tak da radę zrobić 200 pierogów w 2.30 godziny. S
                    > erio łatwizna.
                    > Ostatnio w 4 godziny zrobiłam ze 300 na 2 różne farsze. Z czego godzinę gotowa
                    > ła się kapusta i obiecałam
                    > zimniaki i ugotowanie ich.
                    > Serio żaden problem.


                    Nie wiem, na ostatnia impreze zrobilam 60 pierogow i specjalnie patrzylam na zegarek - 1.5 godziny. Obrac cebule, posiekac i przesmazyc z miesem mielonym (kupione gotowe), przelozyc do miski i ostudzic. Zagniesc ciasto, rozwalkowac, wykroic, ulepic pierwsza partie, odlozyc na polmisek, powtorzyc dokladnie 3 razy. Nastawic garnek na wode, zagotowac, w miedzyczasie posprzatac. Jak przyszli goscie to pierogi wrzucalam do garnka w dwoch turach. Same rozwalkowywanie ciasta w kilku turach bo nie mam jakiegos ogromnego blatu roboczego zajelo sporo czasu, a jeszcze faszerowanie, lepienie, ukladanie, znalezienie miejsca na polmiski na 3 pierogow bo przeciez nie da sie ukladac jeden na drugim.
    • beataj1 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:19
      lubie: mrożona mieszanka warzyw, do tego pokrojony w kostkę kurczak, na patelnie, przyprawy koniecznie dużo czosnku i po 15 minutach jest obiad.

      Polecam też wolnowar - nastawiasz rano składki na sos/potrawę jednogarnkową, włączasz i na przyjście z pracy masz gotowe ciepłe dane.
        • kochamruskieileniwe Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:47
          wolnowar gotuje długo i w niskiej temperaturze. Trwa to kilka godzin, ale nie ma ryzyka wykipienia (zwłaszcza gdy gotuje się na niskim poziomie) oraz przypalenia.

          Ja robię w wolnowarze wszelkie buliny, gołąbki, czasem duszę mięso z efektem mięsa szarpanego. Wstawiam na wieczór - rano mam gotowe (używam w weekendy).
        • beataj1 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:49
          przepisy sa dokładnie takie same jak "normalne". Czyli i sos i zupę i potrawkę jednogarnkową robisz normalnie (jedynie składniki wrzucasz od razu). Cały bajer polega na tym, że wolnowar gotuje w niskiej temperaturze i bardzo wolno. Potrawy nie są doprowadzane do wrzenia, czyli nic się nie przypala i można na kilka godzin zostawić je bez nadzoru. Jedzenie jest bardzo aromatyczne i esencjonalne.

          No jak wrzucisz do wolnowaru kawał mięsa i obrane ziemniaki i przyjdziesz po pracy to mięso będzie miekkie, zielmniaki ugotowane ale nie rozgotowane.

          Wolnowar też ciągnie bardzo mało prądu - zatem spokojnie możesz do zostawić np na całą noc - i nie będzie nagle rachunku za prąd który CIę zrujnuje.

          Wim że są ludzie którzy robią też ciasta - ale nigdy nie próbowałam.
    • jehanette Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:25
      > Czy są tu emamy dla których gotowanie to żadna przyjemność, nie lubią gotowców, dzieci nie jedzą w placówkach

      A dlaczego nie lubisz gotowców? Dobry gotowiec nie jest zły i naprawdę ratuje sytuację gdy czasu i chęci mało, a jeść trzeba. Nie ma sensu robić sobie pod górkę w imię jakiejś idei...
    • raadhiyah2020 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:28
      Bez gotowania sie nie da skoro nie lubi sie gotowcow.
      Z szybkich dan to ryba np losos grillowany, do tego ryz lub inne ziarna (z mikrofali) oraz warzywa z mikrofali. Carbonara jest szybka. Kupuje gotowe kulki mielonej wolowiny, sos gotowy i gotuje spaghetti. Kurczak pieczony, piecze sie sam, do tego ziemniaki pure, warzywa. Zapiekanki dosc szybko sie robia, nasza ulubiona to mielona wolowina duszona w salsie z dodatkiem cuminu i ciemnego sosu wolowego, gdy woda wyparuje i calosc sie zagesci do naczynia do zapiekania na to pure z ziemniakow a na wierzch doritos pokruszone i wymieszane z serem cheddar. Kiebaski zapiekane w ciescie. Fajitas. Tortilla z roznym nadzieniem. Czasem jemy poprostu fasole na tostach z serem.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:33
      Gotuję w niedziele far rosołu i rozlewam 2/3 do słoików litrowych, to ppzwala mi na wsad do zup na kolejny tydzień bo jedną zupkę mam na 2 dni. Sztbki jest makaron z czymś, nawet wymyślny, ale u mnie rodzina nie makaronowa więc raz na 2-3 tygodnie zrobię.
      Robię naleśniki, kluski, ryż z warzywami z carry, obierać ziemniaków nie lubię. Kotlety schabowe - za dużo pracy, są raz w miesiącu, wolę rybę smażoną, lubię pulpety rybne - mam thermomix i tam jest sporo szybki zup i II dań i jakoś idzie.

      • magata.d Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:57
        Na szybkie, niepracochłonne zupy mam jeszcze patent z czasów, jak moje dziecko było malutkie. Jednego dnia kupuję więcej włoszczyzny, ścieram w malakserze marchewkę, pietruszkę, seler, por drobno kroję, a potem po trochu wszystkiego wkładam do woreczków i mrożę. Pierś z indyka/kurczaka/wyfiletowane mięso z udek/ schab kroję na mniejsze kawałki (nie trzeba ich potem rozmrażać) i mrożę też w porcjach. Potem wyjmuję porcję włoszczyzny, porcję mięsa, wrzucam to do garnka na olej, dodaję zioła przyprawy i duszę chwilę, dolewam wody, gotuję, w trakcie gotowania dodaję dowolne dodatki typu kasza, ziemniaki, ryż, soczewicę, pomidory kalafior itp., makaron.
        • igge Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 19:48
          Tak też muszę awaryjne zupki zacząć robić. Tylko to nierozmrożone mięso mnie zastanawia ale pewnie będzie ok w malutkich kawałkach. Jarzynowa zupa i np wege to bardzo szybka opcja, warzywa różne zmieniać, żeby nie zanudzić się i raczej zdrowo.
          Tylko ja nie za bardzo lubię zupy jarzynowe akurat.
          • igge Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 19:52
            Plus ja bym nie wytrzymała, żeby nie dorzucić dodatkowo jakichś świeżych, nie mrożonych warzyw jeszcze.
            Kupuję czasem i moja mama częściej kupuje takie gotowe mrożonki hortexu pt zupy ( mam czasem w zamrażarce na dnie wg mnie są straszliwie malutkie więc powinny być minimum dwie torebki tej samej mrożonki) ale nie jest to moja ulubiona wersja zup.
      • igge Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 19:42
        U mnie mega gar rosołu wychodzi w jeden dzień między posiłkami bo mąż popija sobie gorący kubasami bo lubi.
        Ale też lubię jakby " na zapas", na zakładkę coś lub cosie mieć awaryjnie w lodówce zrobione bo nigdy nie gotuję jak nie mam ochoty, frajdy, natchnieniawink albo czas goni.
        Lubię wolność nie chcę musieć coś robić więc wtedy coś tam zwykle czeka czy mięso już zrobione czy jakaś zupa czy kasza. Coś do tego dodać ( polać, posypać, przyprawić) i posiłek na ciepło i na szybko i bez pracy jest. Warzywa zawsze mam różne. Jak za dużo naraz czegoś ugotuję bo wena mnie poniesie i ochota wtedy zamrażam i też na zapas awaryjnie mam jak nie chce się gotować.
        My raczej nigdy nie planujemy posiłków i często ( ale nie zawsze) przy kawce, między jednym łykiem, a drugim, coś tam skręci się w międzyczasie czytając czy oglądając film ( minutnik mam przed nosem wtedy bo zapominam na amen, że w ogóle w kuchni coś tam się gotuje aktualnie), słuchając muzyki.
        Jakoś mimo spontanu i braku planowania, w tym braku planowania zakupów i braku zasad, braku kierowania tym kto, co i w jakiej kolejności i ilości zjada ( plus goście niespodziewani nasi i dzieci wyjadają w nieprzewidywalny sposób) - jest zero waste.
        Chyba lubię nawet jak lodówka jest pustawa znienacka - bo włącza mi się kombinowanie i kombinatorstwo i do spiżarki, zamrażarki na cito trzeba zajrzeć. Nawet jak nic nie ma to zawsze coś się ma przecież, od czego lub na bazie czego można zacząć.
        • jkl13 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 12:18
          To jeszcze zależy, jak wielki masz ten gar... Ostatnio czytałam tutaj o wielkich garach na zupę o pojemności 5 litrów. Nawet się nie dopisywałam do wątku, bo mój gar na rosół ma 15 litrów i trudno by go nam było wypić od tak, w międzyczasie w ciągu dnia smile
    • ariathedevil Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:48
      Też nie znoszę gotować. Z szybkich dań robię rybę z piekarnika z warzywami na patelnie, nie takie szybkie, ale dość zdrowe i łatwe- oszukane gołąbki, do tego surówka z jabłka i marchewy lub i buraczki, schab po meksykańsku, sałatki różne, brokuł, kalafior + mięso+ pomidory koktajlowe ze szpinakiem i oliwkami czy inna tego typu surówka, zupa krem z groszku, brokuła, zupy treściwsze, gulasze itd też z reguły gotuje na 2 dni, naleśniki robię w niedziele do środy są ok do szkoły czy na śniadania, w tyg przynajmniej raz jemy poza domem, bywa , że częściej. Gotowania nie cierpię, kuchnia jest jak poligon coś bucha, gorąc, coś się przypala sterczysz w tym zaduchu, a efekt - wiadomo wink Jakbym była sama to wybrałabym pudełka.
    • kanna Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:49
      Nie wiem, czy super szyku, ale super nie męcząco - urządzenie multicooker. Rodzaj elektronicznego prodiża, tylko w nowszym wydaniu. Głęboki garnek w podgrzewaczu.

      S kluzy do robienie różnych rzeczy, mi się sprawdzają dania jednogarnkowe:
      - podsmażasz mięso , dolewasz wódę. śmietanę/inny sos, dodajesz warzywa (może być mrożonka|, potem dodajesz kaszę/ryż itp. Doprawiasz.
      Zamakasz i idziesz na spacer. Jak się zrobi, to się samo wyłącza i trzyma ciepło przez parę godzin. Każdy ma ciepłe i gotowe, jak akurat wróci. Można też w tym podgrzewać.

      Robię w tym leczo, fasolkę po bretońsku, chili con carne, garnek chłopski i różne inne rzeczy z resztek, które akurat mam.

      Nie kipi. Nie przypala się. Garnek myje się w zmywarce.
      Uwielbienim to.
    • andaba Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:54
      Niestety, jedyne co mi przychodzi do glowy to ugotowanie mrożonych pierogów.
      Myślę, że też dość szybkie jest danie typu - ryż lub makaron z sosem, ale ten sos to chyba jedynie z kurzej piersi, bo nic równie szybko się nie robi.
      Zupa pomidorowa z prrzecieru, ale wcześniej trzeba mieć przecier (choć pewnie kupny też się nadaje?).
      O, jeszcze - jajka na twardo w sosie chrzanowym lub koperkowym - ale do tego ziemniaki, które się chwilę gotują.
      Jeżeli użyje się chrzanu ze słoika (da się, bywało, że robiłam), to jest to naprwdę blyskawiczne.
      • igge Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 20:08
        Ugotowanie mrożonych pierogów u mnie odpada. Nie chce mi się pilnować tej ohydnej kleistej wody, a zjadam i tak syfny gotowiec taki sam jak te ugotowane już w foliowanych pudełkach na patelnię. Nigdy więcej. W dodatku biała mąka więc nie tylko syfne i niezdrowe i niesmaczne i gotowcowe. Jak już koniecznie mają być pierogi, to trudno, domowe niech będą. Hanusinamama pisała, że mrozi swoje. Można poprosić mamę/ teściową/ teścia o zrobienie ale autorka pisała, że nikt jej nie zrobi. Wobec tego, jeśli sama nie, rodzina nie, a lubią - od czasu do czasu wykosztowałabym się na dobre delikatesy czy restaurację bo tam można znaleźć smaczne i jakby trochę domowe.
        W ostatecznej ostateczności kupiłabym ten zwykły syf sklepowy foliowany i odsmażyła na patelni, obsypała pomidorkami koktajlowymi i bazylią i wtedy przełknęła jakoś rumiane z cebulką.
    • hanusinamama Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 15:59
      Ja lubie ale mam mało czasu. W tygodniu u nas królują zupy (gotowane wieczorem) albo dania typu warzywne curry (to nie jest pracochłonne danie, bo mozna użyć np warzyw z mrożonki) lub zapiekanki makaronowo -warzywne np w tofu. Dania typu gulasz tez nie są pracochłonnym gotują się dłuzej no ale nie stoisz nad garem przecież.
    • swinka-morska Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 16:05
      Spagetti z sosem pomidorowym
      Danie mega szybkie, smaczne. Jest średnio zdrowe (tona węglowodanów!), ale w razie potrzeby szybkiego oblecenia obiadu z dziećmi - jest jak znalazł:
      Gotujesz makaron spaghetti. W tym czasie szklisz w głębszym garnku jedną pokrojoną w paski cebulę. Dodajesz passatę pomidorową (dla 4 osób - duża butelka). Uwaga: lepsza jest passata velutata niż rustica.
      Całość ma popyrkać kilka minut. Potem blendujesz na gładko, dodajesz łyżeczkę cukru i kawałek masła (wielkość jak do posmarowania 2-3 kanapek). mieszasz aż masło i cukier się rozpuszczą i na makaron.
    • mia_mia Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 16:07
      Dziś miałam dzień postawiony na głowie, dziecko nie chciało do restauracji, a taki był plan. Zrobiłam ryż i mrożone paluszki rybne, dla mnie miały być z surówką, ale kupiłam coś po czym pewnie świeciłabym w nocy.
      Każde mięso na szybko (polędwiczki, steki, ryby) z ziemniakami, kaszą, ryżem, makarony na milion kombinacji.
    • crea.tura Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 16:08
      Najszybsze danie pełnowartościowe: kurczak w kawałki, pół kalafiora w kawałki, jedna papryka na 4 części, 4 srednie ziemniaki w ćwiartki. Wszystko do dużej miski, przyprawić solą pieprzem i przyprawą typu garam masala lub ziołami. Następnie na papier do pieczenia i do piekarnika, 200 stopni, 20-25 minut.
    • triismegistos Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 16:18
      Ja akurat z tych gotujacych z miłością, ale i ja często robię coś na szybkości. Najszybsze są "chińszczyzny" z błyskawicznym makaronem.
      To może być pszenny makaron, jak jest suchy wygląda troche jak z zupek chińskich- ale to zdecydowanie nie to samo, albo któryś z tych przezroczystych, sojowy, ryżowy, fasolowy. Te makarony wystarczy na chwile zalać wrzątkiem. Są też zupełnie blyskawiczne, wystarcczy wrzucić na chwilę do gotowego sosu. Ostatnio kupilam taki błyskawiczny udon w biedronce i na moje chamskie podniebienie był całkiem smaczny.
      To trwałe produkty, możesz kupic zapasik przez internet.
      Do tego wsad "białkowy" czyli mięso, ryba, tofu, no i jakieś warzywa. Lubię połączenie tofu, marchewki i szpinaku, kurczaka (używam mięsa z nóg) bakłażana i groszku czy wołowiny oraz wołowiny, grzybów i marchewki. Ale to nie są obowiazkowe zestawy, często po prostu wymiatam lodowkę. Przyprawiam albo najprościej sosem sojowym, albo z dodatkiem czosnku, imbiru, pieprzu, pieprzu syczuańskiego, anyżku, cynamonu... Jak się wkręcisz to załapiesz.
      Są też rzeczy, które robia się długo, ale robią się same. Pieczone nogi z kurczaka na przykład, wsadzzasz do brytwanku lub rękawa, przyprawiasz i pieczesz. Albo pstrąga. Ostatnio zamawiałam pstrągi przez internet i niechcący zamówiłam dwa razy więcej. Przyprawiłam wszystkie i nadmiaroe wsadziłam do zamrażarki. I chociaż przyprawienie ryby to chwila, to ułatwa, że już nie musisz jej dotykać.
      Warto tu zainwestowac w wolnowar. Ja mam, i wrzucam rano przed pracą składniki, jak wracam czeka na mnie cieple i gotowe.
      Nie ma co się tak calkiem bać gotowców. Kupuję kopytka, mrozone frytki, abo nioki.
      No i włoskie pasty!
      • igge Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 20:22
        Ja czasami też lubię dodać jakiś syfek typu kasza manna do zupy czy kopytka do obiadowego drugiego dania bo ( po pierwsze dzieci lubią) martwi mnie czasem, że gotuję niechcący nazbyt dietetycznie i małokalorycznie, a dziecko nakłada lub i zjada małe porcyjki, często zostawiona połowa zawartości talerza i ...chcę by było więcej kalorii na łyżkę posiłkuwink
        Mąż lubi mało kalorii ale nie uwzględniam raczej jego życzeń tylko dzieciaka życzenia.
        Nawet pies ( husky) małokaloryczny jest i niejadek i zjada pół napisanej na psiej puszce dziennej minimalnej ilości mięcha z puchy.
    • jak_matrioszka Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 16:58
      Na szczeście zarówno ja jak i reszta domowników możemy jeść monotonnie, wiec nie musze wymyślać 365 potraw.
      Raz w tygodniu jemy Taco. Warzywa w słupki lub małe kawałki, mieso mielone z przyprawami na patelni, do tego dip i tortille albo "trumienki".
      Kurczak lub wieprzowina z warzywami, coś jakby chińszczyzna.
      Spaghetti bolognese (a dla mnie z zielonym pesto).
      Mieso z piekarnika (karkówka, schab, szynka) z ziemniakami (też z piekarnika) i warzywami (korzeniowe, papryka, cebula i squash też z piekarnika).
      Łosoś lub inna ryba z patelni lub parowara, do tego ryż i czasem sos (uwielbiam porowo - tymiankowo - cytrynowy).
      Łoś albo wołowina duszona z pieczarkami, do tego chetnie pieczarki i pietruszka, albo gotowy sos do łosia.
      Pizza, czasem domowa, czasem mrożonka (w zależności od stopnia mojej niecheci do gotowania).
      A czasem na obiad jest "pierdole, nie robie" i wtedy nie ma, że Książe Małżonek ma inne działki do obrobienia, bo u mnie to sie zazwyczaj z totalnym brakiem apetytu łaczy i niewrażliwościa na cudzy głód.
        • jak_matrioszka Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 22:18
          Prosze bardzo. Zanim zabierzesz sie za gotowanie, zadbaj o to zeby miec pora, biala cebule (chodzi bardziej o kolor niz o smak), maslo, tymianek i limonke (ja wole limonke, moze byc cytryna), sol i pieprz tez sie przydaja.
          Pora i cebule kroje w kawalki i podduszam do miekkosci na masle. Dodaje tymianek (ja mialam tylko suchy jak robilam pierwszy raz i tak juz zostalo), sok z jednej limonki (pora kupuje sporego, wiec soku musi byc sporo, smak ma byc wyczuwalny) i calosc miksuje na gladko blenderem, bo mnie konsystencja z nitkami denerwuje. Sole i pieprze do smaku. Uwielbiam z dorszem, moim zdaniem ten sos najbardziej pasuje do ryby albo kurczaka.
    • chococaffe Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 17:34
      Z chyba jeszcze nie wymienionych to różne curry.

      Zupy kremy z warzyw

      Proste makarony z dodatkami (zwłaszcza, że teraz wybór makaronów warzywnych wybór ogromny)

      Dahl z czerwonej soczewicy ( w ogóle czerwona soczewica jest gotowa błyskawicznie)

      Są też rzeczy, które szybko się robi ale gotują się/ pieką długo - za to ładnie mrożą, np różnego rodzaju gulasze (w kierunku PL, Węgier, Maroka). Możesz zrobić gar, i połowę zamrozić w porcjach.
    • kura17 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 18:13
      moje przepisy na "krotka robota, dojrzewa samo na kuchni" wink

      chilli con carne: podsmazam cebule, dodaje mieso mielone (teraz w wersji vege, bo syn nie je miesa). doprawiam czym tam lubie. zalewam pasatta pomidorowa lub jakims lepszym sosem pomidorowym. dodaje pusze fasolki chilli i puszke inne fasoli. dodaje pieprz i lyzeczke miodu, oraz troche smietany do gotowania (bo lubie). i gotuje na malym ogniu 30-60 minut.
      moje dzieci jedza to z ryzem i (o zgrozo!) nachosami "hot chilli" wink

      podobnie robie bolonese, tylko nie dodaje fasoli, za to cukinie lub marchewke starta na tarce. to serwuje z makaronem smile

      zawsze mam zapas mrozonych plasckow ziemniaczanych - moj syn je to z cukrem i musem jablkowym (o boze!).

      maz robi fajna zupe fasolowa (jako jedyne danie): podsmaza cebule z boczkiem, dodaje ziemniaki pokrojone w kostke i duza puszke bialej fasoli (lub 2 male). mozna dodac marchew pokrojona w kostke. jemy to (olaboga) a gotowanymi kielbaskami.

      jak zrobisz sos bolonese - duuuzo, to zamroz i nastepnym razem zrob lazanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka