Dodaj do ulubionych

Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da się?

    • mona-taran Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 18:32
      Ma być mało roboty i samo dochodzi, czy mało roboty i szybko gotowe?
      Jak to pierwsze, to wszelkie mięcha z piekarnika. Wrzucam do pieca z ziemniakami i innymi warzywami ( marchewki, bataty, kalafior, co tam mam i z bańki, samo się piecze. Albo gulasz- mięso kupuję pokrojone- obsmażam, zalewam bulionem, jakieś 20 min przed końcem dorzucam warzywa. Bolognese- podsmażyć mięso, i warzywa, dolewam wina, zalewam passatą, trochę wody i się dusi samo, czasem zamieszam.

      A jak ma być mało roboty i szybko gotowe to makaron z pesto, makaron z szybko przesmażonymi pomidorami i bazylią, makaron z pomidorami i tuńczykiem, makaron z cukinią, makaron z... 😅 Możliwości jest wiele :p
      Albo łosoś z pieca z sałatą ( albo jakaś inna ryba, co tam lubicie)
      • openyoureyes Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 26.09.20, 19:16
        Polecam Ci makaron aglio e olio, bardzo popularne szybkie włoskie danie. Gotujesz makaron i podajesz go z delikatnie podsmażoną włoską oliwą z oliwek z czosnkiem i ewentualnie papryczkami chilli. Najlepsze! Ja zawsze używam oliwy z Monini, bo wg mnie ma najlepszy smak smile
    • e-ness Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 20:13
      Uwielbiałam gotować, pandemia i różne gusta kulinarne każdego z domowników ugasili mój zapał kulinarny. Zostały zgliszcza.

      Mój sposób ma szybkie obiady, to poświęcenie jednego popołudnia na przygotowanie kilku posiłków i wrzucenie gotowców do zamrażarki.

      Mam obiad w 10 min, tule ile potrzebuje na ugotowanie ryżu
      • yuka12 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 11:44
        Uwielbiałam gotować dopóki nie musiałam robić tego codziennie i w dodatku ze względu na wybiórczy apetyt syna - najczęściej kilka potraw na okrągło. Podpieram się półgotowcami, jak mogę (gotowe klopsiki do smażenia/duszenia, mrożone warzywa, mięso z przyprawami do zapiekania itd.).
        Gdybym jeszcze nie umiała gotować, przypalała wszystko, co robię, miałabym wymówkę, żeby garnków nie dotykać, ale na ogół mam dobre wyczucie smaku i nawet bez patrzenia na sekundnik wiem, kiedy trzeba pomieszać, a kiedy wyłączyć 😉.
    • jusiakr Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 20:41
      1. Zupa pomidorowa (passata z butelki podgrzana) z mozarella i oliwami ziołowymi
      2. Makaron z pesto i parmezanem
      3. Makaron z tuńczykiem i oliwkami
      4. Tortillę z mięsem mielonym po meksykańsku
      5. Klopsiki z ikei
      6. Rosół (z szybkowaru)
      7. Smażony ryż z warzywami
      8. Pielmieni (kupuje mrożone od pani z Ukrainy)
      To tak na szybko
      • igge Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 10:57
        Też kupowałabym pielmieni np z jagnięciną, ale blisko domu nie mam dobrego źródła niestety.
        • jusiakr Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 19:17
          Ja tez nie mam tak blisko, ale zamawiam z wyprzedzeniem, robię miejsce w zamrażalniku, biorę ze sobą lodówkę turystyczna i kupuje na zapas.
    • solejrolia Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 20:52
      Ale jedno nie wyklucza drugiego: Bardzo lubię gotować, nie sprawia mi problemu wymyślanie, a i tak staram się gotować super szybkie dania. I w ogóle co tylko mogę , to sobie ułatwiam, usprawniam, żeby się tylko nie narobić.
      Najszybsze co robię to: fritatta, spagetti carbonara, i spagetti bolognese,
      Kasze z warzywami. np bulgur z takim zestawem warzyw podsmażonych na patelni- cebula, czosnek, papryka, cukinia, łyżka koncentratu pomidorowego, trochę kuminu, oregano, sól, pieprz.
      Do tego albo kurczak usmażony w kawałkach, albo na patelni grillowej. Albo i bez mięsa.
      Rybę w piekarniku też, robi się szybko, w około w kwadrans. W między czasie sałata. I odsmażam ziemniak z dnia poprzedniego (tylko w poprzednim dniu trzeba ugotować ich podwójną porcję)
      Kaszanka z patelni, z kapustą kiszoną i świeżym chlebem- pycha! To jest dopiero błyskawiczny obiad wink
      Albo- nastawiam gar rosołu, i się sam robi, po prostu.
      Potem mamy 3 obiady- 2 razy rosół, 1 raz pomidorowa.
      A jak zostanie miesa i warzyw, to jeszcze 4 obiad- odsmażam mięso na patelni, i podaję z ryżem.
      Albo robię z tego krokiety, chociaż tu więcej jest zabawy.
      Często też wstawiam mięso do piekarnika, i sie piecze. Taki obiad, co sam się robi.
      potem dokładam na blasze ziemniaki (otoczone olejem, ziołami i solą), piekę ok 30minut.
      Do tego sałata.
      Sałata- mój must have, w lodówce musi być lodowa i/lub mix sałat.
      Do sałaty robię spory słoik sosu miodowo musztardowego, i do takiej sałaty zużywam łyżkę- dwie, a słoik z pozostałym sosem trzymam w lodówce, mam gotowy na zaś.
      I generalnie , cokolwiek robię, staram sie na dwa dni. Dziś nagotowałam gar zupy grzybowej, no to jeszcze na jutro będziewink
      Czasem wykorzystuje mrożonki warzywne, ale zwykle nie, bo bazuję na sezonowych produktach.

      A inspiracji szukam na Tasty, np:
      www.youtube.com/watch?v=dfR_LdA3fPI
      www.youtube.com/watch?vshockM1ZfRKdoFs
      www.youtube.com/watch?v=YTZGPCCB2FU

      smile
    • beverlyja90210 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 21:25
      Laski dzieki będę czytać do poduszki
    • fragile_f Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 07.09.20, 21:48
      Dziewczyny już dużo wymieniły, dodam parę swoich patentów:

      1. Placki z cukinii i ziemniaków - w mielatorze szatkowanie jednego i drugiego trwa jakies 2 minuty (nie obieram ani jednego, ani drugiego - z cukinii wyjmuje tylko środek), czekam chwilę aż puszczą sok, odcedzam, wrzucam jajo i trochę maki + sol, smażenie na dwie patelnie trwa jakies 15 minut, w tym czasie robie sos czosnkowy i gotowe placki polewam i posypuję serem feta. Placki można też zrobic hurtowo, mrozić i odsmażać na patelni prosto z zamrażalnika.

      2. Wszelkiej maści nadziewane paszteciki drożdzowe (zielona soczewica + kapusta kiszona, czerwona soczewica + sos pomidorowy + suszone pomidory). Ok, jest z tym trochę rabania (poświęcam około 30 minut w weekend, plus czas wyrastania i pieczenia, ale wtedy robię coś innego), ale masz w zamrażalniku gotowe, zdrowe jedzenie czekające na rozmrożenie. Piekę je w formie na muffinki, na głowę zjadamy po 2-3, można dorzucić coś zielonego na szybko i jest obiad. Albo zjesc je z barszczem z kartonika. Mozna jesc na zimno, mozna odgrzac w mikrofali, mozna odpiec w piekarniku. Przepis bazowy jest stad: www.jadlonomia.com/przepisy/paszteciki-z-soczewica-2/, jakbys chciala dokladne proporcje IMHO lepszego farszu, to daj znać. Aha, sam farsz mozna tez zamrozić, jest tez genialny jako smarowidło do kanapek (ten pomidorowy rzucam na tortille, dokładam pare warzyw, jakis sos i tez jest spoko obiad) albo upieczony luzem jako pasztet.

      3. Chilli con carne - gotujesz gar, porcjujesz, mrozisz. Jesz albo z ryżem albo zapakowane do tortilli + avocado.

      Aha, najważniejsza sprawa - jesli chcesz faktycznie oszczedzić czas, to musem jest dobry robot kuchenny (taki, ktory Ci wyrobi to ciasto drożdżowe, poszatkuje ziemniaki na placki itp) plus moje najwieksze szczescie - parowar cisnieniowy w ktorym gotuję ryż i robię wspomniany wyżej farsz. Jesli nie masz opcji na to cudo, to kup chociaż ryżowar - zmienia zycie wink
      • beverlyja90210 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 09:50
        Dziekie musze sobie zapisać
    • monique_alt Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 08:45
      Moje dzieci uwielbiają ryż na mleku z jabłkiem. Robi się szybko.
      Dla 5 osobowej rodziny, półtora szklanki ryżu płuczesz 3 razy w wodzie, zalewasz świeża wodą, gotujesz 5 minut. Odlewasz wodę zalewasz mlekiem 2 cm ponad ryż, dodajesz cukier do smaku i zagotowujesz.
      Zawijasz w koc, wkładasz pod kołdrę i zostawiasz na kilka godzin (można zrobić rano, po powrocie do domu będzie gotowe, jeśli się wystudzi, można podgrzać).
      Na wierch wrzucasz mus jabłkowy (ja akurat latem sobie robię sama w słoiczki ale można kupić).

      Inne szybkie obiady u mnie to
      - tortilla z kurczakiem i warzywami + sos czosnkowy (kurczak podsmażony, warzywa w kostkę, sos może być kupny, zwijasz w tortille i już).
      - łosoś z grilla lub piekarnika (posolony łosoś wrzucasz na grill lub do piekarnika) + pieczona bagietka czosnkowa (gotowa do kupienia) + kupiona surówka
      • beverlyja90210 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 09:48
        Dzieki 👍🏻
    • zuzia555 Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 10:10
      Dziwne, podobne w treści wątki mają prawo bytu, a gdy założyłam wątek z prośbą o linki do fajnych opowiadań do czytania online (również a raczej przede wszystkim nie dla mnie) to mój wątek został zlikwidowany. Wątek o czytaniu opowiadań online nie pasuje do formuły ematki. Musiał zostać usunięty, bo nawet nie przeniesiony na forum książki lub podobne.
      Wydaje mi się, że wszelkie próby wbicia się tutaj mimo upływu 20 lat nie zakończą się powodzeniem. A i mnie przestało się już chcieć Jak to nazwano? "Zfałszywą troską" tu przyszłam więc mam nie mówić że białe jest białe . Ktoś wie lepiej ode mnie z jaką troską przyszłam i co myślę po 20 latach.
      Udanego wątku życzę i udanego gotowania.
    • mid.week Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 12:20
      ja tylko chciałam napisac, że kocham ten watek wink
    • chicarica Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 08.09.20, 22:59
      Jakby tak w weekend ugotować 2 obiady po 2x tyle tego co normalnie, to już 2 obiady w tygodniu pracującym są opitolone. Odgrzać, do tego jakieś świeże pomidory z ogórkami jako surówka i gotowe. Ja tak robię, tyle że na 2 osoby, bo nie mam dzieci. Kwestia przemnożenia przez liczbę osób.
      Do tego 1 raz robisz spaghetti bolognese domowe albo coś w tym stylu, też na 2 obiady. To już mamy 4 dni załatwione. Nie mówię o gotowych sosach, tylko normalnie: mielona pierś kurczaka, passata, cebula, czosnek, zioła.
      No i na jeszcze 1 obiad: ryba na parze np. łosoś, do tego gotowany brokuł albo kalafior, kasza gryczana. Opcjonalnie: filety z dorsza na szpinaku z odrobiną śmietany 12%, albo na gołej patelni z oliwą, do tego surówka z kapusty kiszonej albo jak ten szpinak, to pomidor krojony. W zależności od wieku bombelki zatrudniasz do krojenia surówki. Zresztą surówki to akurat można kupić gotowe i wcale nie są ani złe, ani chemiczne.
    • reveiled Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 09.09.20, 12:42
      Ryz/makaron/quinoa w kazdej postaci, moze byc "aglio olio" czyli z oliwa z oliwek, czosnkiem i suszonymi pomidorami, mozna do patelni wrzucic tez kawalki szynki. Szparagi, cukini w plasterkach, brokuly gotowane albo podsmazone, jak kto woli... Jajecznica albo jajka w jakiejkolwiek postaci, smazone filety z ruby, krewetki... Raczej nie zdarza mi sie spedzic wiecej niz 20-30 minut na przygotowanie obiadu, a uwazam, ze gotuje dosyc zdrowo.
    • szorstkawelna Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 26.09.20, 19:45
      Tajskie curry w słoiczku, pierś kurczaka, mrożone warzywa, jeśli ma być szybko, mleko kokosowe i ryż. Wszystko się robi w czasie gotowania ryżu. Wpierw podsmazasz kurczaka,potem oddzielnie warzywa. Dodajesz pastę curry, mleko kokosowe i ewentualnie jeszcze doprawiasz.
    • novembre Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 26.09.20, 20:37
      - Papirusy Winiar. Pierś kurczaka owijasz papirusem (to kawałek papieru do pieczenia z oliwą i ziołami, przyprawami) i smażysz 5 minut z każdej strony. Równocześnie gotuje się ryż, podajesz z ogórkiem kiszonym albo pomidorem.
      - grillowy opiekacz elektryczny (taki jak sandwicz, z wymiennymi płytkami). Tak samo, grilluję kurczaka, zalewam oliwą, podaję z czym mam.
      - kawałki kurczaka (kurczę, tylko kurczaka jedzą u mnie ;p) i ziemniaki pokrojone na ósemki sypię przyprawą i polewam oliwą i piekę w piekarniku. To to już się zupełnie samo robi wink.
      - Piersi w sosie curry (może nie błyskawiczne, ale robię na 2-3 dni). Cebulę podsmażasz, pierś w kostkę podsmażasz, dodajesz czosnek. Śmietanę z koncentratem i curry mieszasz i wylewasz na patelnię do cebuli z kurczakiem. Doprawiasz solą. Trwa to około kwadransa, w tym czasie gotujesz ryż.
      - Fajnym dodatkiem błyskawicznym są mrożone warzywa. Wkładasz je na 3,5 minuty do mikrofali i wyjmujesz fajne, jędrne i chrupiące, jakby gotowane na parze.
      - mumie: ciasto francuskie kroisz na 6 kwadratów, na każdy na środek kładziesz kawałek łososia, kroisz boki ciasta w paseczki i zwijasz tak, jak mumie, smarujesz jajkiem, pieczesz (są przepisy w internetach). Podajesz z ryżem i surówką.
      - zawsze gotuję na 2-3 dni, bo cholera by mnie wzięła, jakbym miała codziennie stać przy garach. Zrobiłam sobie (nie jem mięsa) 15 hreczniaków, zamroziłam i wyjmuję po jednym z zamrażalnika.
      - zupę warzywną na wodzie gotuję podobnie jak dziewczyny powyżej - przygotowuję sobie mieszankę warzyw (siekam w malakserze), mrożę w woreczkach. Potem woreczek do garnka, dodaję ziemniaki, kaszę jęczmienną i łyżkę masła. Pycha i przynajmniej wiem, że dzieci zjadły warzywa.
      - smażę górę naleśników (to akurat jest trochę czasochłonne), ale potem obiadem może być taki naleśnik (no dobra, dwa naleśniki) z plastrem wędliny, sera, pomidorem, fetą i sałatą środku, co tam wrzucisz i co ci w lodówce zalega. Taki wrap. Dwie minuty w mikrofali, po wierzchu kapnąć keczupem i majonezem, pycha.
      - Jak wyżej, w wersji fast foodowej, do naleśnika włożyć parówkę i żółtego sera, zwinąć, zagrzać w mikrofali.
    • mava Re: Obiady dla rodziny w wersji super szybkiej da 26.09.20, 23:07
      ja też nie cierpie gotowac, uwazam to za strate czasu i wq..y obowiazek ("dla dobra dzieci" bo mezowi to bym nie gotowała).
      Zakupy robie w sobotę a obiady w niedziele.
      Dla dzieci szkolnych zawsze są obiady dwudaniowe, z zupą. A to dlatego, ze glodne dzieci od razu po powrocie ze szkoly mozna "zapchać" zupa. Wywar (lub rosół) gotuje w niedziele, na kilka zup od razu. Wywar potem dziele - albo mroze nadwyzki, albo goracy wlewam do słoikow i "pasteryzuje" (czyli odwracam dnem do góry, po ostygnieciu do lodówy). Od razu robie zupe na jutro i pojutrze (obiady zawsze sa na 2 dni) a jak mi sie chce (na ogół nie chce) to i na następne dni gotuję inna zupe. "Jak mi sie nie chce" to kolejnego dnia otwieram wywar i juz łatwo zrobic z tego zupe np. pomidorową. Albo inna prostą np. barszcz (dzieci i tak na ogół jedzą tylko pomidorową albo rosół )
      Drugie dania sa albo zrobione w niedzielę w całości (na pewno na poniedziałek i wtorek) albo zrobione półprodukty (mieso oczyszczone, podzielone i zamrozone/wrzucone do marnaty). Często sosy (bolognese, chili) wrzucam do słoikow i "pasteryzuje" (jak wyzej). W tygodniu otwieram słoiki/wyjmuje mrozone mieso, ktore wystarczy tylko obtoczyc lub nie w panierce/upiec, dorzucić jakis ryż, ziemniaki, zrobic prostą surówke
      Podstawa jest opracowywanie menu na cały tydzień, robienie zakupow i gotowanie zgodnie z nim.Menu ustalam WYŁĄCZNIE pod kątem dzieci, mąz jak nie chce jesc/nie smakuje mu to niech sam sobie gotuje albo zamawia, mam to dokladnie w odwłoku bo ja TAKŻE pracuje zawodowo, zarabiam i niczyją marycha być nie musze (mąz z lenistwa je co podam i nie prostestuje).
      Następnie to dobra organizacja, ustalone menu i to takie co do którego masz pewnosć, że będzie samkowało/zostanie zjedzone. I żadnych ekstrawagancji - dzieci na ogół lubia proste i sprawdzone rzeczy, ekstrawagancje zostaw tym, którzy lubia gotować.
      Jakie obiady? no...to zalezy co lubi twoja rodzina. U mnie z zup to rosół, pomidorowa, barszcz czerwony, pieczarkowa, ogórkowa, jarzynowa (rózne odmiany), grochowka (z grzankami), żurek.
      Drugie dania to bitki, gulasze, zrazy zawijane, schabowe, kurczak pieczony (różne wersje), sznycle drobiowe (różne wersje), wątróbka, gołabki, poledwiczki smazone (różne wersje), mielone, ryba (zwykle smażona), sosy - bolognese, chili, chińskie (różne), leniwe, naleśniki. To u mnie zjedzą, jak mi sie chce to robie de volaile albo próbuje czegos nowego (raczej rzadko).
      Surowki sa proste i szybkie, chetnie posługuje sie robotem do ich przyrządzenia np. surówka z marchwi z jabłkiem - robot załatwia w 5 minut (potem laduje w zmywarce). Zawsze też mam w lodówce kapuste kiszona (własną bo to prościzna) i ogórki kiszone/konserwowe/sałatke szwedzką (lubiana u mnie), jak juz czas mnie nagli to sa do wykorzystania.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka