Dodaj do ulubionych

Kogo byscie wyrzucily z pracy?

12.09.20, 13:38
Tak sie ostatnio zastanawialismy bo przez COVID -19 wszyscy u nas pracuja w domu i firma zapewne bedzie sie pozbywac jednego z budynkow bo po prostu juz nie sa potrzebne ( mamy dwa). Zastanawiamy sie na kogo padnie :

Mamy dwie gwiazdy- osoby sprzatajace, jedna na kazdy budynek.

Jedna to starsza babka ktora nie zna za dobrze jezyka, wiec czesto nie wiadomo co mowi. Ladnie sprzata ale tylko niektore wybrane przez siebie fragmenty, tam gdzie chodzi szefostwo. Reszta zalega warstwa kurzu. Ma reke do kwiatkow i kwiaty sa imponujace w budynku. Ale jest wredna, zdarzalo sie ze wywrocila wazne papiery na biurku bo ona akurat musi sprzatac w tym miejscu, gdzie leza papiery. Albo podchodzi do pracownika i informuje, zeby posprzatac biurko i zrobic jej miejsce bo ona tu zaraz bedzie wycierac. Serio. Do szefow tez wlazi podczas pracy i cos tam przeciera. Zdarzalo sie tez ze chodzi i gada ze np muszle ktos zostawil brudna. I wszedzie wywiesza kartki nawolujace do porzadku.

Drugi to facet. Nie sprzata w sumie w ogole, tak niechlujnie przejedzie sciera. No ale cos tam robi koniec koncow. W kuchni jakies naczynia czy termosy niedomyte, to jest powszechnie znana prawda. Jak ma swoje swieto religijne, to w ogole juz nie sprzata. Troche przeszkadza rano w pracy bo siedzi i oglada glosno filmiki na youtube. Nic go nie obchodzi, wiec tez sie nie kloci i nie narzeka po calych dniach ze ktos np zostawil brudny kubek w zlewie zamiast wlozyc do zmywarki

Jakbyscie musialy ktoras z tych osob zwolnic to ktora byscie wybraly ?

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka