Dodaj do ulubionych

szafa - drzwi przesuwane?

16.09.20, 23:51
planuję zrobić szafę na wymiar, więc czytam co i jak, żeby dobrze zaplanować. W szczególności chodzi mi o to, żeby się marynarki na wieszakach nie gniotły. wyczytałam, że

Aby powieszone ubrania nie gniotły się, minimalna głębokość przestrzeni ubraniowej we wnętrzu szafy dla ubrań wieszanych na drążkach powinna wynosić 55 cm (należy pamiętać, że każdy rodzaj drzwi spłyca głębokość szafy; najwięcej drzwi przesuwane o ok. 7-10 cm).

i te drzwi przesuwane mnie zastanowiły, bo mnie się wydawało że one mniej spłycają niż takie otwierane. Jakie macie doświadczenie?
Obserwuj wątek
      • koszykpoziomek Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 07:44
        Licz tak pudło szafy 60 cm, żeby nic się nie gniotło plus szerokość systemu przesuwnego czyli z 10 cm. Jeżeli masz miejsce i przesuwne drzwi ci się podobają to zamawiaj. Ja mam paxa ze zwykłymi drzwiami i jednolitą powierzchnię, bo tak chciałam i szkoda mi było miejsca na system przesuwania.
    • eliszka25 Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 07:36
      Żadne drzwi nie muszą spłycać szafy, to zależy od sposobu montowania. Jeżeli montowane są tak, że niejako wystają poza szafę, a nie wchodzą w szafę, to nie spłycają wnętrza w ogóle.

      W drzwiach przesuwanych nie podoba mi się to, że nie ma możliwości otworzyć szafy tak, żeby jednocześnie był dostęp do wszystkiego. Zawsze jakaś część szafy pozostaje zamknięta.
      • jak_matrioszka Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 08:09
        Określenie "spłycaja szafe" nie jest dokładne, bo można sobie zamówić szafe nawet na 80cm głeboka + system drzwi, ale wtedy trzeba sie liczyć (i mieć miejsce) z głebokościa całkowita 85+cm. Drzwi przesuwane stosuje sie tam, gdzie otwierane zabierałyby przestrzeń przed szafa, powodujac inna niewygode. Ja nie potrzebuje mieć 4m szafy otwartych na raz, ale też nie lubie obchodzić otwartych drzwi, ani nie mam tyle miejsca przed szafa, żeby otworzywszy np. wszystkie skrzydła mieć wyglad w całość na raz (musiałabym chyba ze 3m odejść, żeby to objać wzrokiem). Ja nawet drzwi do sypialni mam przesuwne, bo drzwi sie na szafe otwieraja i za każdym razem musiałabym zamykać pokój, żeby otworzyć szafe tongue_out Po prostu trzeba wybrać system odpowiedni do zastanych warunków, a nie ulegać modzie czy czyimś przekonaniom.
        • eliszka25 Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 16:42
          Oczywiście, masz rację. Po prostu trzeba wszystko dopasować do siebie i warunków jakie się ma. Ja odniosłam się tylko do określenia, że „każde drzwi spłycają szafę”, bo to niekoniecznie prawda. Szafy z drzwiami przesuwanymi nie mam, bo mi się to nie podoba, ale absolutnie nie neguję, że czasem może to być wygodniejsze lub jedyne możliwe rozwiązanie.
          • jak_matrioszka Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 17:23
            U nas w sypialni stala kiedys szafa z drzwiami na zawiasach. Podchodzilo sie do jednego skrzydla, otwieralo, potem trzeba sie bylo cofnac do tylu, albo to skrzydlo zamknac, zeby otworzyc kolejne. Wygodne jak cholera smile Do tego drzwi do sypialni otwieraly sie na szafe, wiec trzeba byko zamknac sypialnie, zeby sie do ubran dostac. Potem do sypialni trafila szfa z drzwiami przesuwanymi, ale drzwi do sypialni wciaz byly na szafe (to czasy poprzednich wlascicieli). Jak kupilismy mieszkanie, to przeorganizowalam calosc i teraz mam latwy dostep do szafy i nie musze oblatywac ani zamykac wszystkich drzwi big_grin
        • eliszka25 Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 16:48
          Wiadomo, że wszystko zależy od tego, jakie masz warunki wyjściowe. Jednak jak kupujesz pudło o głębokości 50 cm, to drzwi nie muszą spłycać ci szafy, bo mogą być zamontowane tak, że nie wchodzą do środka pudła. Akurat wszystkie szafy, jakie mamy, mają drzwi montowane tak, że są na zewnątrz, czyli nie spłycają szafy.
    • bei Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 07:55
      Drzwi przesuwne zabierają więcej miejsca, niekoniecznie muszą spłycać pudło szafy, ale bierz pod uwagę, ze taka szafa zabiera więcej miejsca. Drzwi przesuwne można zamontować tez na szynie górnej- nad szafą, wówczas zabierają tyle miejsca co grubość płyty drzwi, ale wówczas szafa ‚(wysokość)musi kończyć się ok 5 cm przed sufitem, by zmieścić system jezdny.
      • aqua48 Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 08:09
        Drzwi przesuwne zabierają miejsce w szafie, ale "oddają" miejsce potrzebne na otwarcie drzwi w wąskim przedpokoju na przykład. Optymalna głębokość szafy to 55-60 cm i należy po prostu do tego doliczyć szerokość listwy po której będą jeździć drzwi żeby mieć szafę w której nic się nie gniecie.
      • monique_alt Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 08:38
        Popieram. Do tego w tych rolkach na dole zbiera się kurz i trzeba latać z odkurzaczem bo inaczej drzwi się zacinają.
        Miałam oba rodzaje szaf i dla mnie wygodniejsze są zwykłe drzwi na zawiasach.
        Oczywiście jeśli jest na nie miejsce. Jeśli nie ma to wybór jest oczywisty.
        • mona-taran Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 09:48
          Ano właśnie, w poprzednim domu miałam szafę z przesuwanymi i ich szczerze nienawidziłam. A miejsce na normale było bez problemu.
          Miarka się przebrała jak jedno skrzydło wypadło z prowadnicy i mnie mało nie zabiło, wtedy już całkiem znienawidziłam i szafę i całą tą sypiącą się ruderę :p
      • aqua48 Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 09:57
        mona-taran napisała:

        > Drzwi przesuwane są bez sensu. Chcesz powkładać pranie na półki i musisz przesu
        > wać w tę i nazad, a zwykłe drzwi sobie o prostu otwierasz i masz dostęp do całe
        > j szafy.

        Jak ja bym otwarła drzwi to i tak nie miałabym możliwości stanąć sobie swobodnie PRZED szafą smile A co dopiero trzymając w ręku na przykład uprasowaną pościel. Po za tym w trzydrzwiowej szafie i tak musisz otworzyć trzy skrzydła żeby mieć dostęp do CAŁEJ szafy, I nie widzisz wszystkiego na raz jeśli nie masz możliwości odpowiedniego oddalenia się, bo któreś skrzydło zawsze zasłania resztę. Dlatego przesuwne drzwi są praktyczne w wąskich miejscach. Miałam przedtem drzwi otwierane i to był koszmar.
    • szmytka1 Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 09:58
      jak mnie wkurza moja szafa z drzwiami przesuwnymi. Ech żałuje, że ją kupiłam. Mają wszystkie wady, które opisały moje poprzedniczki. A w sklepie próbowali mnie odwieźć od tego zakupu, to ja nie, chcę takie drzwi, jakie fajne, a teraz załuję
    • enigma81 Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 10:33
      Wszystkie systemy z drzwiami przesuwnymi zamontowanymi wewnątrz korpusu szafy zajmują kilka cm, zazwyczaj ok 8cm. Muszą się przecież minąć drzwi o gr 18mm każde więc same drzwi to już prawie 4cm.
      Natomiast są systemy montowane przed korpusem (a dokładnie na górnym wieńcu szafy) i wtedy wewnątrz miejsca nie zajmują. Z Zasady szafy robi się na głębokość 60cm, wtedy jest wygodnie i wszystko się mieści.
    • princy-mincy Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 10:36
      Fajnym rozwiazaniem sa drzwi przesuwne, ale lamane, takie jak byly kiedys w niektorych tramwajach.
      Nie wiem jak sie fachowo nazywaja i jak to wytlumaczyc- drzwi sa na szynie, ale skrzydlo jest lamane i np jesli ma 60 cm to lamie sie na 2x30.
      W ten sposob, jesli masz malo miejsca przed szafa, to jest to dobre rozwiazanie.
      Mam takie w przedpokoju i jestem zadowolona z tego rozwiazania.
      W zwyklych przesuwnych nie podoba mi sie to, ze nie ma jednej plaszczyzny, tylko jedno skrzydlo jest blizej a drugie dalej. To juz wole zwykle drzwi na zawiasach.
    • monique_alt Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 11:21
      Jeszcze jedna uwaga.
      W drzwiach przesuwnych ze skrzydłem lustrzanym u mnie bardzo brudziło się lustro. Dzieci nie przesuwały drzwi chwytając za brzeg tylko łapkami po lustrze pchały. No i na wysokości metra lustro notorycznie było całe brudne. Nie polecam takiego rozwiązania.
    • bialeem Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 12:29
      Ja tylko dodam, że miałam szafę ponad 3 metry szerokości i tyleż do sufitu (na całą ścianę), dobrej firmy i po 3 latach używania drzwi zaczęły na mnie wypadaćtongue_out. Jak ja korzystałam z mojej strony to facet nie mógł ze swojej itd. Szafa była głęboka. Przy remoncie zabrałam pół metra, zrobiłam ścianę, ukryte drzwi i tadaaaa... garderoba. Do tego odzyskałam ścianę w sypialni.
      • iberka Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 16:30
        Ja miałam 3,5 (szer) x 2.85 (wys) i nic nie wypadało. Szafa po 7 latach rozmontowana i sprzedana dalej. Żadna firmowa, robiła firma założona przez pracowników jednej z dużych firm meblarskich. Meble w kuchni też oni robili i meble są nie do zdarcia (zarówno kuchnia jak i szafa + 2 szafki w łazience w ich wykonaniu, malowane, bo okleiny nie chciałam).
        • jak_matrioszka Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 17:11
          Ja sie tez dziwie, gdzie wszystkie forumki te szafy z wypadajacymi drzwiami zamawiaja tongue_out Moja mama ma jakies 5m szafy na przedpokoju, od ponad 20 lat te same drzwi i nie wypadaja. Ja mam nieco ponizej 4m w sypialni, szafa po poprzednich wlascicielach - na czas remontu szyny zdemontowane, polozona nowa podloga i szfa z powrotem na miejsce, tez nic jej nie jest.A ze sie z Ksieciem Malzonkiem zadko przy szafie spotykamy, to mi nie przeszkadza, ze jak ja swoje skrzydlo przesune, to jemu zaslaniam.Rozumiem, ze czasem lepiej miec drzwi na zawiasach, ale takie na zawiasach tez wypadaja, wypaczaja sie i zle osadzone bardzo zle wygladaja, kazdy system ma swoje wady i zalety.
          • bialeem Re: szafa - drzwi przesuwane? 17.09.20, 17:41
            5 metrów na wysokość? Moje się po prostu pod własnym ciężarem zaczęły uginać i wypadać. Do tego pod tymże ciężarem połamały się w pewnym momencie kółka. Szafa była już z mieszkaniem, ale serio... przy pierwszym remoncie wszystko out i garderoba. Półek nawet więcej i nic nie straszy na ścianie.
            • jak_matrioszka Re: szafa - drzwi przesuwane? 18.09.20, 01:09
              5m na długość, wysokość standartowa w polskim bloku z lat '80. Niestety, nie pochodze z rodziny mieszkajacej w zamku smile Jak wysokość jest zbyt duża, to sie dzieli i robi dwie kondygnacje, czyli szafe + jakby pawlacz nad nia, na rzadko używane rzeczy jak znalazł.
    • hamerykanka Re: szafa - drzwi przesuwane? 18.09.20, 17:45
      U mnie w wielkim szafiszczu z drzwiami przesuwanymi, listwa zajmowala doslownie 3-4 cm na oboje drzwi. Szafa miala 80" szerokosci (jakies 130 cm) i pol metra glebokosci. Gdyby miala normalnie otwierane drzwi, to musialabym usunac meble z polowy pokoju, bobym nie otworzyla.
      A teraz instaluje drzwi przesuwane chowane w scianie do lazienki. Super sprawa. Nikt ich nagle nie otworzy na kogos i nie uderzy w twarz, w miejscu, na ktore drzwi normalne by sie otwieraly, postawie szafke na reczniki bo zaoszczedze miejsce. Jedyny problem to to, ze w tej scianie, w ktora sie chowaja drzwi nie moze byc kabli i gniazdek, wiec mialam troche roboty z przenoszeniem kabli.
    • mayaalex Re: szafa - drzwi przesuwane? 18.09.20, 18:54
      Mam przesuwane i normalne ale szafa jest gleboka, miejsca mam wystarczajaco duzo wiec te 10cm to nie problem. Za to juz kilka razy z rozmachu sobie palce przygniotlam tymi pie.rzonymi drzwiami, wiec ostrzegam wink
    • ruscello Re: szafa - drzwi przesuwane? 19.09.20, 06:05
      W mojej szafie drzwi są montowane na górze. Odejmują tyle samo miejsca, co te na zawiasach, tyle że jedno skrzydło wystaje ok. Centymetra poza obudowę szafy. Zamierzam pozbyć się szafy trzydrzwiowej i kupić kolejną przesuwaną.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka