Dodaj do ulubionych

Odpowiedzialność dziennikarska Gazety

18.09.20, 08:37
Jeszcze sobie pozwolę na jeden wątek. Inspiracją jest dla mnie artykuł w Gazecie o ucieczce polskiej rodziny z Norwegii. Otóż dużo i wszędzie mówi się o odpowiedzialności, np. nauczycieli za edukację, pracowników służby zdrowia za pacjentów, polityków za stan państwa, kierowców za pasażerów, sędziów za wyroki, księży za dusze owieczek, budowlanych za stan wybudowanych budynków czy nawet sprzedawców sklepików za świeży towar. Dlatego nie mówi się o odpowiedzialności dziennikarskiej za słowo? Oczywiście obrażeni politycy ciągają dziennikarzy śledczych po sądach (vide TVN i neofaszystowskie imprezy) tudzież nazywają dziennikarzy Lügenpresse (znany temat już od połowy XIXw.). Mnie raczej chodzi o tematy mniejszego kalibru jak na przykład ten o ucieczce polskiej rodziny z Norwegii. Sytuacja miała miejsce, jak zostało zalinkowane, przed dwoma laty. Jaki cel ma więc dziennikarz/dziennikarka wyciągać ten temat po dwóch latach bez odniesienia się do teraźniejszości jednocześnie przedstawiając jednostronny punkt widzenia? Oczywiście owa jednostronna opinia jest w dodatku przerobiona z innego artykułu. . Czy Wy- Gazeto- nie macie poczucia, że odświeżając w sumie kontrowersyjny temat, manipulujecie nastrojami czytelników? Ja poczułam się zmanipulowana i wyrażam swój sprzeciw. Oczywiście nie sprzeciw dla własnej głupoty naiwnie wierząc, że gazeta publikuje wiarygodnie. Toć moje w pustostanie i niczego się nie nauczyłam. Czy jednak moja naiwność i głupota zwalnia dziennikarzy z odpowiedzialności za słowo, za które pobierają wynagrodzenie? Jest bardzo dużo tematów, które na łamach polskiej prasy są nieporuszane, a o których aż huczy w zagranicznych mediach. Nie warto nieco się postarać i sklecić coś aktualnego? Za trudne? Zbyt kosztowne? W końcu Gazeta jest dziennikiem, więc w sumie powinno jej zależeć... Ale jak napisałam - ja głupia i naiwna jestem, więc jeszcze wiele muszę się nauczyć. Albo i nie.
Obserwuj wątek
    • mdro Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 13:25
      Przede wszystkim mylisz dwa media: portal gazeta.pl (ma którym ukazał się artykuł, o którym piszesz) i dziennik "Gazeta Wyborcza". To są zupełnie różne byty. Pretensje i apele kieruj do portaliku "eDziecko", gdzie różne bzdury są zamieszczane, jak to w tego typu portalach (nie wiem, czy toto ma w ogóle jakąś oddzielną redakcję i czy podpada pod prawo medialne). A intencje "dziennikarza" są w tym przypadku oczywiste - klikalność. Podejrzewam zresztą, że gdyby ktokolwiek odpowiedzialny z redakcji GW a) zdawał sobie sprawę z istnienia tego artykułu i b) miał jakikolwiek wpływ na jego ukazanie się, to artykuł by się nie ukazał (i nawet niekoniecznie dlatego, że jest beznadziejny, ale że tezy jego autora są niezgodne z linią programową GW).

      Po drugie, rozum masz po to, by go używać. Patrz, kto daną informację zamieszcza. Weryfikuj fakty. I zdawaj sobie sprawę z tego, że media zawsze mają swoją linię programową i w tym sensie zawsze "manipulują" odbiorcą. Te najlepsze też, choćby tylko przez dobór prezentowanych faktów i położenie większego nacisku na jedne, a mniejszego - na inne. Oczywiście z drugiej strony są pseudomedia, w których faktów praktycznie nie uświadczysz, tylko same opinie i propaganda. Oraz inne pseudomedia, będące głównie wieszakami na reklamy, w których treść jest sprowadzona do międlenia w kółko tego samego i do kopiowania z innych źródeł.
      • dramatika Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 14:11
        mdro napisała:

        > I zdawaj sobie sprawę z tego, że media zawsze mają swoją li
        > nię programową i w tym sensie zawsze "manipulują" odbiorcą.

        Zdawanie sobie sprawy to jedno, a akceptacja tego procederu to drugie.
        Dziennikarz jak najbardziej ma prawo do posiadania poglądów, ale działy informacyjne mediów powinny przede wszystkim prezentować fakty, a nie opinie, natomiast opnie powinny być oznaczone. Tyczy się to też artykułów na tematy społeczne - nie ma obowiązku przedstawiania wersji obu stron jakiegoś konfliktu, ale rzetelność wymaga, aby podkreslić w artykule, że bazuje on na informacjach niepełnych. I to jest w zasadzie minimum, jakiego jako społeczeństwo powinniśmy wymagać, a nie wzruszać ramionami, bo przecież "dziennikarze to prostytutki i dla klika nagną fakty do tezy".
        • zuzia555 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 15:47
          Mnie też tak się wydaje. Nawet stara (bo teoretycznie komunistyczna) szkoła dziennikarstwa bazowała na dokładnej analizie tematu przy wykorzystaniu pewnego schematu wywiadu, reportażu, eseju, dokumentu czy innej formy. Po 1989 wzorem dla wielu dziennikarzy było dziennikarstwo BBC, niektórzy pracują do dziś w ten sposób. Za ich pracę trzeba oczywiście płacić, zresztą bardzo słusznie. No cóż, nie można mieć produktów ekologicznych za cenę tych z produkcji masowej. Staniały ubrania, tak samo staniała informacja i dostęp do powyższych. Jakość kosztuje ale i ona zmieniła profil. To co kiedyś było tzw. standardem jak powojenny film polski, polski plakat czy teatr są dziś wyłącznie wspomnieniem po dawnych czasach, codziennie wywlekanych przez gazetowe quizy i starców mego pokroju, by ożywiać i wielbić trupa. Szkoda, ale chyba właśnie to jest tzw. przemijanie.
        • mdro Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 15:02
          Czy ja do ciebie to pisałam? Btw., ty jesteś dawna dosia, tak?

          Poza tym ten tak cię oburzający artykuł to ten z dodatku lokalnego?
          bielskobiala.wyborcza.pl/bielskobiala/7,88025,26231152,co-sie-dzieje-z-tymoteuszem-szydlo-jest-ksiedzem-czy-bylym.html
          Bo z niego wynika tylko tyle, że nie ma i nie będzie oficjalnych informacji o tym, co się z T. Szydło dzieje.
          • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 15:12
            "Czy ja do ciebie to pisałam? Btw., ty jesteś dawna dosia, tak?"

            Tak, Napoleonem tez dawnuej bywalam...

            "Bo z niego wynika tylko tyle, że nie ma i nie będzie oficjalnych informacji o tym, co się z T. Szydło dzieje."

            Tylko po co dziennikarze sie tym zajmuja?
            • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 18:01
              Bo o ile k....iewnie się, wmawianie rogaczowi dziecka etc. osoby prywatnej w zasadzie nie jest istotne, o tyle istotne jest pokazywanie obłudy i zakłamania rządzących, pchających na afisz świętej rodziny trzykrotną rozwódkę - zawsze dziewicę (rety, ona nawet w jakiejś prawicowej gadzinówce prawiła morały odnośnie życia rodzinnego zdaje się), albo pchających na połowę oberkatolickiego i nadtradycyjnego rządu na prymicję "osoby prywatnej", która bardzo szybko i w dziwnych okolicznościach zrzuca z karku dobrowolnie wszak założone jarzmo.
              Orgietka u Heffnera nie byłaby ciekawym tematem, ale orgietka w Watykanie - owszem.
              I dlatego dziennikarze się tym zajmują.
                • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 18:09
                  Ależ ma. Wyciąganie hipokryzji, kłamstw i generalnie życia wbrew głoszonym publicznie morałom to jak najbardziej dziennikarska robota.

                  No i to ludzi interesuje znacznie bardziej, niż informacje o wołku zbożowym lub pękniętej rurze, która zalała piwnicę w Gwizdołkowie.
                  • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 18:12
                    "Ależ ma. Wyciąganie hipokryzji, kłamstw i generalnie życia wbrew głoszonym publicznie morałom to jak najbardziej dziennikarska robota."

                    Ale szukanie gdzie jest mlody Szydlo to nie jest dziennikarska robota tylko temat z dupy na poziomie Faktu.

                    "No i to ludzi interesuje znacznie bardziej"

                    Ludzi interesuje duzo roznych rzeczy. Dziennikarstwo to zawod posiadajacy pewne standardy.
                    • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 18:17
                      Niechże więc PiS nie pcha na afisz kleryków, nawet mających mamunię na urzędzie, a nikt ich nie będzie opisywał, bo ich wierność zasadom lub jej brak nie będę się stawały sprawą publiczną. Skoro jednak rząd lubi zasłaniać się wodą święconą naturalnie słuszne jest pokazanie, że jest to właśnie tylko zasłona, w dodatku - dziurawa.
                    • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 19:41
                      Tematy z dupy obalały rządy, tak że tego... Nadal wszak nie wyjaśniłaś, dlaczego mierzi cię szukanie Szydły przez prywatne media, a nie mierzi grzebanie w życiorysach rodzin polityków przez media publiczne.

                      Ale cieszy nas, że na dziennikarstwie też się znasz smile
                    • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 10:22
                      ? Jak dla mnie byłoby to ciekawym podsumowaniem. Zmajchlował dziecko (wznosząc jednocześnie oczka w kościele i pozując dla mamuni oraz jej kolegów z rządu) albo nie, zachował się porządnie wobec ew. kochanki albo nie, a może przeciwnie, nie było żadnej nieletniej matki, tylko chłopiec postanowił oddać się cichej modlitwie i pracy fizycznej w kanałach, bo uznał, że to jednak takiej postawy oczekuje od niego istota najwyższa? Albo po osiagnięciu celu poczuł rozpaczliwą pustkę, niemoc i niemożności kontynuacji?
                      • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 11:29
                        "? Jak dla mnie byłoby to ciekawym podsumowaniem. Zmajchlował dziecko (wznosząc jednocześnie oczka w kościele i pozując dla mamuni oraz jej kolegów z rządu) albo nie, zachował się porządnie wobec ew. kochanki albo nie, a może przeciwnie, nie było żadnej nieletniej matki, tylko chłopiec postanowił oddać się cichej modlitwie i pracy fizycznej w kanałach, bo uznał, że to jednak takiej postawy oczekuje od niego istota najwyższa? Albo po osiagnięciu celu poczuł rozpaczliwą pustkę, niemoc i niemożności kontynuacji?"

                        Magiel...
    • 1matka-polka Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 14:14
      "Czy Wy- Gazeto- nie macie poczucia, że odświeżając w sumie kontrowersyjny temat, manipulujecie nastrojami czytelników"

      Oni wlasnie po to to robią, zeby manipulowac. Tak samo jak kazde inne srodki masowego przekazu, maja ustawioną agendę/program i realizuja krok po kroku swoje cele🙄
    • bo_ob Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 16:10
      aż sprawdziłam

      artykuł o polskiej rodzinie w Norwegii jest datowany na 16 września i znajduje sie na Gazeta.pl e-dziecko -

      gazeta.pl to nie jest GW, e-dziecko to internetowa prasa kolorowa, czyli tabloid a od tabloidów raczej nie należy oczekiwać profesjonalnego dziennikarstwa
    • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 17:55
      Olewając twoje polityczne zwracam uwagę na podstawowy istotny fakt.
      Dziennikarstwo jakie było przez ostatnich 200 lat się skończyło. Dziennikarstwo polegające na tym, że grupa pracowników zbiera fakty i informuje o nich czytelników, którzy bez tej codziennej pracy do owych faktów dotrzeć by nie mogli. Dziennikarze ci czy wydawcy byli bardzo wpływowi. Byli, jeżeli chcecie, strażnikami bramy, oddzielaczami ziarna od plew.
      Ale teraz każdy może otworzyć kanał na jutubie i truć o płaskiej ziemi i wlewach, teraz każdy ma w ręku kamerę wyższej jakości i może w czasie realnym twittować o tym, co dzieje się w większości miejsc na świecie. A każdy inny może to kontrować. Prawdą, kłamstwem, wiedzą i erudycją albo tępym chamstwem.
      Otóż jeżeli społeczeństwa nie jest stać duchowo/finansowo/organizacyjnie na to, żeby utrzymać dawny system, to niech się nie dziwi, że strażnicy są już nieliczni i słabi, a większość według dawnych reguł już nie gra. Nowe zaś nie zostały stworzone.

      To powiedziawszy uprzejmie zwracam uwagę, że internetowe platformy - jak np. gazeta.pl czy edziecko to NIE jest gazeta (ani Gazeta) obsadzona przez dziennikarzy. Pracują w niej zupełnie inni ludzie, z zupełnie innymi zadaniami i rolami. Chcesz krytykować Gazetę Wyborczą w kontekście dziennikarstwa - odnoś się do wydania papierowego lub płatnego kontentu.
        • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 18:09
          Uważam z powodów wspomnianych gdzie indziej, że syn Szydło, pakowany przez mamunię et con. przed kamery, żeby po raz kolejny ukościółkować i opromienić władzę rajskimi promieniami, absolutnie jest tematem medialnym. Pozostałych dzieci nikt nie opisuje, prawda? Bo pozostały prywatne, nikogo nie obchodzą.
          Ale ja tu nie odpowiadałam TOBIE tylko wątkodajce. Na temat szerszy niż Szydło i jej pechowy kleryk.
            • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 10:15
              >Znaczy taki jest poziom jak każdy widzi i<

              Nie złapałaś. Nie możesz krytykować za poziom dziennikarstwa czegoś, co dziennikarstwem nie jest, nie było i nie będzie. Ani nasz miłe forum, ani portale nie wchodzą w tę kategorię, tak samo jak nie wchodzą w kategorię fedrowania węgla. Dziennikarstwa nie uprawiają także PR-wcy ani rzecznicy prasowi.
              Moim zdaniem to raczej jakiś rodzaj rozrywki połączonej z komunikacją. Jeszcze nie zdefiniowana kategoria.

              Krytykowanie portalu za przedruk starocia z Norwegii i przy użyciu argumentów odnoszących się do standartów dziennikarskich jest więc równie sensowne, jak krytykowanie za pomocą tych samych argumentów np. magla czy podwórkowych lotnych zebrań wyprowadzaczy psów.
                • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 10:27
                  No chcą, stąd biorą się te absurdalne tematy "Naukowcy struchleli" ,"Internet oszalał" "Polska zaniemówiła" i KTOŚ W NIE KLIKA.
                  Jednocześnie coraz mniej ktosiów jest skłonnych wydawać grubszą kasę na zakup wysokojakościowego dziennika czy tygodnika.
                  Wnioski są naturalnie smutne.
                  • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 11:23
                    Wystarczy sobie zestawić ten wątek z częstymi tutaj prośbami "czy ktoś może wkleić cały artykuł, bo nie chcę płacić".
                    Ja myślę, że wielu redaktorów naczelnych chciałoby, żeby ich tytuły donosiły wyłącznie o ważkich sprawach społecznych i ludziach wartych uwagi (bardziej niż Tymoteusz, choć też uważam, że akurat w tym przypadku zainteresowanie mediów jest zasadne), ale bądźmy szczerzy. Media to nie są instytucje charytatywne, one mają przynosić zysk. No i przede wszystkim ilu ludzi zaczyna dzień od Tygodnika Powszechnego, a ilu od Pudelka?... Ile tu na forum jest linków do reportaży Polityki, a ile do opowieści o tym, gdzie się zoperowała Woźniak-Starak? Ludzie uwielbiają narzekać na mierne treści, tylko niechętnie myślą o tym, że w sumie to sami je generują.
                    • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 11:34
                      "Ludzie uwielbiają narzekać na mierne treści, tylko niechętnie myślą o tym, że w sumie to sami je generują."

                      Przyganial kociol. Ematka zawsze kreuje sie na tytana intelektu I gusta wysublimowane ma, zawod waski I wysokie zainteresowania. Ale wystarczy powiedziec "sprawdzam", wrzucic temat o Tymoteuszku I juz widac jak na dloni jakie tematy z magla ja interesuje.
                      Ematka zawsze pierwsza do obrony praw czlowieka, prywatnosci, pszczol I psow. Ale dziala to tylko w jedna strobe tudziez dotyczy gejow I transwestytow, Bo po dzieciach pisowcow mozna juz dowolnie jezdzic, karmic ploty I niespraedzone informacje I scigac czlowieka po Polsce z wypiekami na twarzy. Wiec o Kim piszesz "ludzie sami je generuja"?
                      • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 11:59
                        Cóż, ja jestem niziną społeczną twoim zdaniem, więc nie wiem, skąd wniosek o wysublimowanych gustach smile

                        Zostało już w tym wątku wyjaśnione przez przynajmniej kilka osób, dlaczego śmieszne jest ubolewanie nad losem byłego kościelnego celebryty w kontekście tego, co PiS potrafi robić z rodzinami swoich politycznych przeciwników, jakie brudy wyciągać i jak za nimi łazić. Przeoczyłaś zapewne szczucie prawych mediów na rodzinę RPO, na rodzinę Stuhrów, na rodzinę Owsiaka, o rodzinie Tuska nawet nie wspominam. Nie tylko za nimi goniły, nie tylko wyciągały prywatne detale, ale nawet preparowały takowe.
                        Szydło nie dostał nawet jednej dziesiątej takich atrakcji.
                        A prawda jest taka, że gdyby udzielił jednego szczerego, ucinającego pogłoski wywiadu, niechby i swoim mediom, toby sprawa wiadomości stawiających go w nieciekawym świetle dawno ucichła i wszyscy by zapomnieli.

                        PS A swoją drogą, nie czytałam artykułu o Szydle, ale ty chyba tak...
                        • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 12:06
                          "Zostało już w tym wątku wyjaśnione przez przynajmniej kilka osób, dlaczego śmieszne jest ubolewanie nad losem byłego kościelnego celebryty w kontekście tego, co PiS potrafi robić z rodzinami swoich politycznych przeciwników, jakie brudy wyciągać i jak za nimi łazić."

                          Ja bad nikim nie ubolewam tylko pisze o poziomie takiego "dziennikarstwa". Glupia jestes czy co? Ile razu mozna?

                          "Przeoczyłaś zapewne szczucie prawych mediów na rodzinę RPO, na rodzinę Stuhrów, na rodzinę Owsiaka, o rodzinie Tuska nawet nie wspominam."

                          A o tym jest ten watek????????? Uzywasz retoryki "bo u was to bija murzynow".

                          "A prawda jest taka, że gdyby udzielił jednego szczerego, ucinającego pogłoski wywiadu, niechby i swoim mediom, toby sprawa wiadomości stawiających go w nieciekawym świetle dawno ucichła i wszyscy by zapomnieli."

                          A po xooj mialby to robic??? Zebys napisala ze ma parcie na szklo? 😃😃😃
                          • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 12:18
                            brenya78 napisała:

                            > Glupia jestes czy co?

                            Zaczyna się big_grin

                            > A o tym jest ten watek????????? Uzywasz retoryki "bo u was to bija murzynow".

                            Nie używam takiej retoryki, tylko wytykam ci niekonsekwencję, wynikającą zapewne z kompletnej nieświadomości tego, co się dzieje w polskich mediach od kilku lat. Od 24 godzin jojczysz o strasznej kondycji polskiego dziennikarstwa na przykładzie rzekomego artykułu o Szydle, ale gdy forumki słusznie zwracają ci uwagę, że media prorządowe urządzają nieporównanie większe nagonki na rodziny przeciwników PiS, to się rzucasz, że nie o tym jest wątek. A właściwie dlaczego nie?...

                            > A po xooj mialby to robic??? Zebys napisala ze ma parcie na szklo? 😃😃😃

                            Jeszcze niedawno miał. Jak to wszystko szybko się zmienia...
                                • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 13:15
                                  "No to może powinny zacząć cię obchodzić, wtedy miałabyś nieco lepszy ogląd rzeczywistości i oburzała się sprawami, które istotnie tego wymagają."

                                  Nie czuje takiej potrzeby. Oburzam sie tym co mnie obchodzi. I skoro mowa o hipokryzji, to naprawde nie widzisz jej w gazecie ktora trabi onprywatnosci, prawie do zycia jak sie chce itp. a sciganiu kolesia ktory nawet JESLI zszedl z drogo wiary to honorowo zrezygnoeal z bycia ksiedzem?
                                  W dodatku powielasz niespraedzone ploty.
                                  • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 15:35
                                    "Oburzam się tym, co mnie obchodzi"
                                    No, mnie osobiście obchodzi jakość mediów w PL jako takich. A nie wyrywkowo. Może najbardziej powinna mnie obchodzić jakość mediów PUBLICZNYCH ponieważ powinny mieć potrójnie wyśrubowane standardy, a że z założenia są dla wszystkich, b, że je utrzymuję z MOICH PODATKÓW.
                                    I tu poza ku....stwem mediów prawicowych, i oberku....stwem mediów obecnych publicznych, najważniejsze dla mnie jest generalnie całościowe pole mediów, czyli warunki, w jakich działają. A te są wysoce niekorzystne dla wszystkich, którzy chcą mieć cień jakości. Dla wszystkich, a więc także dla mediów niepolitycznych, branżowych, literackich etc., a więc z założenia nienadających się do manipulacji władz.
                                    Od lat jest normą, niestety, pchanie artykułów sponsorowanych jako niby redakcyjnych, a koleżanka dziennikarka na jakichś targach zoczyła coś wartego opisania, zagadnęła osobę odpowiedzialną, i stanęła w słup kiedy ta bardzo ją przeprosiła, i wyjaśniła, że nic z tego nie będzie bo - uwaga - WYDAŁA JUŻ WSZYSTKIE PIENIĄDZE JAKIE MIAŁA NA WYWIADY.
                                    Dlaczego się tak dzieje? POnieważ a) rodacy niespecjalnie w ogóle czytają, b) nie są skłonni za to więcej płacić, c)jesteśmy małym krajem z niszowym językiem, oraz d) wszyscy którzy nie mają bardzo wyśrubowanych wymagań mają pod dostatkiem pozornie darmowego kontentu, więc nie mają o co walczyć.

                                    • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 15:38
                                      I dodam na koniec, że psienie mediów nie zamyka się tylko do spisiałej PL. Ciekawi mnie historia. Otóż był kiedyś history channel, na którym można było się nią upajać. Ciekawy, znaczący, zawierający doskonałe dokumenty, dyskusje panele etc. Niestety, nie dał rady się w tej formie utrzymać. Dziś łatwiej trafić tam na "duchy pól bitew wojny secesyjnej" niż na "marsz Shermana przez Georgię".
                                    • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 17:50
                                      olena.s napisała:

                                      > No, mnie osobiście obchodzi jakość mediów w PL jako takich. A nie wyrywkowo. Mo
                                      > że najbardziej powinna mnie obchodzić jakość mediów PUBLICZNYCH ponieważ powinn
                                      > y mieć potrójnie wyśrubowane standardy, a że z założenia są dla wszystkich, b,
                                      > że je utrzymuję z MOICH PODATKÓW.

                                      Dokładnie tak samo uważam. Publiczne w dodatku mają misję, której nie wypełniają w najmniejszym stopniu, ponieważ są zajęte szczuciem na ludzi, i to szczuciem kalibru nieporównywalnie większego niż pytania "gdzie jest Tymek". "Gdzie jest Tymek" to jest nieszkodliwa pierdółka przy tym, co robi TVP, a co już do jednej tragedii doprowadziło.

                                      > Dlaczego się tak dzieje? POnieważ a) rodacy niespecjalnie w ogóle czytają, b) n
                                      > ie są skłonni za to więcej płacić, c)jesteśmy małym krajem z niszowym językiem,
                                      > oraz d) wszyscy którzy nie mają bardzo wyśrubowanych wymagań mają pod dostatki
                                      > em pozornie darmowego kontentu, więc nie mają o co walczyć.

                                      Prawo Kopernika-Greshama smile Ale to nie tylko rodacy, Guardian też już zamieszcza czysto clickbaitowe artykuły.
                                      • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 18:15
                                        "Dokładnie tak samo uważam. Publiczne w dodatku mają misję, której nie wypełniają w najmniejszym stopniu, ponieważ są zajęte szczuciem na ludzi, i to szczuciem kalibru nieporównywalnie większego niż pytania "gdzie jest Tymek". "

                                        Ile razu mozna jeszcze powtorzyc, ze nie o tym jest ten watek??? 😤

                                        "Gdzie jest Tymek" to jest nieszkodliwa pierdółka"

                                        Tak se tlumacz.

                                        "
                                        Ale to nie tylko rodacy, Guardian też już zamieszcza czysto clickbaitowe artyku"

                                        Do kogo pretensje, skoro Sama takie tematy popierasz?

                                        • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 18:23
                                          brenya78 napisała:

                                          > Ile razu mozna jeszcze powtorzyc, ze nie o tym jest ten watek??? 😤

                                          Bo ty tak powiedziałaś?
                                          Wątek o molestowaniu też nie był wątkiem o tym, ze przeklinanie to patologia, a jednak go w taki zmieniłaś.

                                          > Tak se tlumacz.

                                          Sobie.

                                          > Do kogo pretensje, skoro Sama takie tematy popierasz?

                                          Zacytuj mi fragment, w którym piszę, że je popieram.
                      • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 11:46
                        P.S. Sądzę, że działa nadal w I świecie w odniesieniu do nielicznych wysokojakościowych produktów - Economist, na przykład, czy tam inne Financial czy Washington Post. Ale obawiam się, że to może być tylko czasowe utrzymanie się na powierzchni, i w efekcie zostaną wyłącznie bardzo elitarne jakościowo i finansowo materiały dla tych, których na nie stać, oraz lewandowsko-faktoidowa papka dla reszty. Czyli bardzo kiepsko.
                  • brenya78 Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 11:36
                    "No chcą, stąd biorą się te absurdalne tematy "Naukowcy struchleli" ,"Internet oszalał" "Polska zaniemówiła" i KTOŚ W NIE KLIKA.
                    Jednocześnie coraz mniej ktosiów jest skłonnych wydawać grubszą kasę na zakup wysokojakościowego dziennika czy tygodnika.
                    Wnioski są naturalnie smutne."

                    Naprawde nie widzisz ze piszesz o sobie?
          • dramatika Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 18.09.20, 21:21
            olena.s napisała:

            > Uważam z powodów wspomnianych gdzie indziej, że syn Szydło, pakowany przez mamu
            > nię et con. przed kamery, żeby po raz kolejny ukościółkować i opromienić władzę
            > rajskimi promieniami, absolutnie jest tematem medialnym.

            Jak kogoś interesuje to, co KK uważa za grzech i to, że katolicy grzeszą - to owszem, fascynujący temat.
            • olena.s Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 10:17
              Nie, jak kogoś cieszy, kiedy los i decyzje obnażają hipokryzję i cynizm rządzących - to istotnie jest to temat fascynujący. I pożyteczny, udziela bowiem suwerenowi istotnej nauki: niekoniecznie to, co widzisz na plakacie jest prawdą, niekoniecznie coś, co pokazuje TVPiS jest uczciwe, niekoniecznie rządzący realizują na własnym podwórku to, co klepią publicznie.
              • dramatika Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 12:30
                olena.s napisała:

                > Nie, jak kogoś cieszy, kiedy los i decyzje obnażają hipokryzję i cynizm rządząc
                > ych

                Hipokryzja to by była, gdyby syn nadal brylował w mediach. Nagrzeszył, to go schowali i tyle - nie wiem czym tu się podniecać, chyba że ktoś lubi tropić grzechy katolików, które tylko oni uznają za grzechy.
                • sumire Re: Odpowiedzialność dziennikarska Gazety 19.09.20, 13:06
                  Ależ oczywiście, że to jest hipokryzja. Nawet podwójna. Po pierwsze, dość zabawne jest, że pan Tymoteusz miał być przykładem na to, jak wspaniała i moralna jest rodzina naszej pani premier, jaka pobożna, taka prawdziwie polska, rosół w niedzielę i syn ksiondz.. Katolickie wartości na ustach i tak dalej, po czym bum, gęstnieją plotki o tym, że księżulo miał kontakty z młodszą panienką i możliwe, że odrobinkę za dużo tych katolickich wartości jej przekazał. Czyli po raz wtóry wyszło, że tam, gdzie jest najwięcej moralnego wzmożenia, jest najwięcej obłudy. Oczywiście nie żeby ktoś był zaskoczony, Tymotek raczej wpasował się w towarzystwo Martusi K., Kurskiego, burdelowego marszałka, Pięty i innych.
                  Po drugie, to hipokryzja, bo panu bycie znanym zaczęło przeszkadzać dopiero wtedy, gdy zrobiło mu się gorąco koło tyłka. Wcześniej było okej. Gdyby nie cała ta afera z ciążą, ksiądz Tymoteusz zapewne byłby regularnym gościem na rozmaitych antenach. Niestety jakoś tak dziwnie się stało, że to samo zainteresowanie, które wcześniej mu schlebiało, nagle stało się taaaakie okropne i złe... No chyba, że biedaczek naiwnie myślał, że media będą o nim mówić tylko dobrze albo wcale, jak o nieboszczykach. Cóż. Trzeba zrepolonizować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka