Dodaj do ulubionych

Urządzacie nastolatkom urodziny?

19.09.20, 14:00
Moja 13-latka stwierdziła, że nie chce urodzin, gości i tortu. Nudzi ją to, nie jest specjalnie towarzyska i już.
Co ematka robi w takiej sytuacji?
Bo ja nie zmuszam. Nie chce to nie. Urodziny w wąskim, domowym gronie.
Obserwuj wątek
    • aerra Re: Urządzacie nastolatkom urodziny? 19.09.20, 14:24
      Nie chce to nie.
      Mój na razie ciągle chce, więc robimy. Tortów nie lubi, więc od paru lat, robię ulubione i jedyne akceptowalne słodkości w okrągłej formie, jako tort (sernik gotowany z bardzo grubą warstwą czekoladowej polewy wink ). Plus jakieś ciasta dla ewentualnych gości, których solenizant nie tyka wink
    • kanna Re: Urządzacie nastolatkom urodziny? 19.09.20, 14:32
      Ciast urodzinowe robię/kupuję.

      Dla syna - w większym gronie, bo ma w szczególny dzień urodziny, zwykle jacyś ludzie są.
      Dal córki - tylko najbliższa rodzina, bo ona lubi kameralnie. Potem sobie przez tydzień jemy jej tort, bo tylko ona i ja lubimy czekoladowe smile Taka nasza tradycja.

      Chyba tak jakoś do połowy podstawówki były urodziny dla klasy urządzane, w domu. Potem już dziec nie chciały.
    • abecadlowa1 Re: Urządzacie nastolatkom urodziny? 19.09.20, 15:35
      lukrecja46 napisała:

      > Co ematka robi w takiej sytuacji?

      Szanuje potrzeby dziecka. Sama nie obchodzę w "tradycyjny" sposób urodzin, ale mam w głowie, że w dniu urodzin jubilat jest najważniejszą osobą i bliscy powinni choć trochę się postarać by ten dzień był przyjemny i zgodny z jego oczekiwaniami.
      A poza tym urządzanie komuś niechcianej imprezy sprawi, że organizator takowej będzie sfrustrowany, bo się namęczył, a dzieciak dalej niezadowolony. Więc po co? Na pokaz, żeby zadowolić kogo?
    • smaczna_zupa Re: Urządzacie nastolatkom urodziny? 19.09.20, 17:50
      W domowym gronie nigdy nie robiliśmy żadnemu z dzieci urodzin, bo potrafiliśmy wyobrazić sobie, że to żadna przyjemność dla nich siedzieć z ciotkami, babciami i innymi gośćmi w domowym zaciszu. Jeśli chodzi o starsze dzieci, to dla większości jest to po prostu nudne i na pewno nie popsulibyśmy w ten sposób urodzin dzieciom.
      Z małymi dzieciakami robiliśmy na ogół imprezy dla ich przyjaciół i rodzeństwa gdzieś w fajnym miejscu, gdzie chciały mieć party, albo zabieraliśmy razem z najlepszymi koleżankami do zoo na cały dzień, itp. Starszym dawaliśmy pieniądze i zapraszali kilkoro przyjaciół gdzieś np pójść coś zjeść, do kina, do kręgielni, itd.
      U nas w domu zawsze w dniu urodzin każdego z domowników o świcie zrywamy go z łóżka donośnym Sto lat, jest dmuchanie tortu i prezenty, a później jakiś dobry obiad i deser.
    • iwles Re: Urządzacie nastolatkom urodziny? 19.09.20, 18:00
      Nigdy nie zmuszałam syna do siedzenia z dorosłymi przy stole. Obecny był tylko na czas tortu, szampana i zjedzenia czegoś na ciepło. Potem najmłodsi szli do jego pokoju, a przy "nudnym" stole zostawaliśmy sami dorośli.
      Gdyby jednak nie chciał, nie robiłabym imprezy. W tym roku po raz pierwszy urodzin nie zrobię, przez koronawirusa. Młody pogodził się z tym, ale 18-tka za rok obowiązkowa. Dodam, że syn z tych towarzyskich, otwartych, lubi jak w domu są goście.
      • mysz1978 Re: Urządzacie nastolatkom urodziny? 19.09.20, 18:24
        moje dzieci choc towarzyskie to ostatnie urodziny dla kolegow mialy w wieku bodajze w wieku 7 czy 8 lat. Co roku pytam czy moze jednak chcą, ale jakos niespecjalnie im zalezy. U starszego syna w klasie juz od mniej wiecej 4 lat malo kto urodziny urzadza, a u mlodszego juz tez coraz rzadziej.
        Przypomnialam sobie ze jak starszy konczyl 12 lat to po lekcjach poszedl z kilkoma kolegami i kolezankami po lekcjach do pobliskiej pizzerii - wczesniej zarezerwowalam stolik i po prostu posiedzieli, pogadali - tak niezobowiazujaco, bez prezentow - tak na luzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka