Dodaj do ulubionych

Strój do opery- pytanie?

22.09.20, 20:21
Byłam z mężem niedawno w Operze, mąż wiadomo- w garniaku, ja w eleganckiej, czarnej bluzeczce, popielatej tiulowej spódnicy+ czarne czółenka i czarna torebka, dyskretna biżuteria. Wokół inne panie ubrane mniej więcej podobnie- jedne w bardziej eleganckich sukienkach, drugie w spódnicach i ładnych bluzkach, czy spodniach, zarejestrowałam nawet jedną w dzinsach. Tymczasem obok nas zasiadła kobieta- w czarnej, powłóczystej sukni na złotych łańcuszkach z ogonem po ziemi, do tego czarna etola z futerka i we włosy wpięte czarne i szare wielkie róże ( wpięte były tak, że zaslaniały widok osobom z dalszych rzędów). Poczułam się dziwnie, mąż stwierdził, że " chyba wariatka", przed rozpoczęciem spektaklu wszyscy gapili się w naszą stronę ( ona siedziała tuż obok nas, dzieliło nas krzesło). Teraz się zastanawiam, czy ja byłam za mało elegancka czy ona za bardzo?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka