Dodaj do ulubionych

Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy

23.09.20, 09:28
Kupiłam bilet. Lot został odwołany ale .... Air France nie nazwał tego odwołaniem tylko zmianą terminu i bez konsultacji sam mnie przebukował na inny , nie pasujący mi termin big_grin. Z opcji zwrotu nie mogę skorzystać bo rejs nie jest CANCELLED tylko CHANGED.

Zaczyna się zabawa. Uczulam na nowe sztuczki.

Obserwuj wątek
      • snakelilith Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 10:18
        Nie chcę naprawdę nikogo bronić i uważam, że airline w takiej sytuacji powinna zwrócić ci za bilet, jednak w aktualnych czasach należy być bardziej ostrożnym i nie zachowywać się zbyt ufnie, czyli jak przed pandemią. Znaczy, zawsze dodatkowo zabezpieczyć wykupując taryfę, która gwarantowanie da ci pewność zwrotu. To oznacza, że latanie stanie się droższe, ale dziś masz do czynienia z inną firmą niż przed marcem. Radykalne ograniczenie kosztów, to dla nich pierwszy punkt programu i nie można liczyć na żadne ukłony w stronę klienta. Świat biznsesowy stał się brutalny i każdy walczy o przetrwanie. Airlines by przeżyć, będą musiały ograniczyć koszty, przerzucić się na inny target, wycenić na nowo service i latanie stanie się znowu bardziej ekskluzywne. I droższe.
        • chococaffe Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 10:24
          Wiesz, pal licho zwrot. Zadowoliłabym się nawet możliwością zmiany terminu wg moich potrzeb. Ba, brałam pod uwagę stratę wszystkich pieniędzy bo wiadomo co się dzieje. Dlatego m.in nie wykupywałam bilety z możliwością refundacji bo w tym bałaganie po prostu ryzykowałam stratę większych pieniędzy (to, ze mam prawo nie gwarantuje terminu zwrotu, o czym wszyscy wiemy.)

          Wkurza mnie tylko kłamliwe okreslenie statusu rejsu. Rozumiem ewentualnie nową politykę linii lotniczych ale nie kłamstwa.
          • snakelilith Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 10:50
            Tak, to są chwyty poniżej pasa. Ale może być, że regulaminy i prawo pozwalają na takie zmiany określeń, np. w przypadku nadzwyczajnych okoliczności i zostajesz z ręką w nocniku. To w sumie taka samonakręcająca się spirala, bo ludzie właśnie z obawy przed problemami z powodu obecnej sytuacji nie latają i wiele planowanych wcześniej lotów nie dochodzi do skutku. Tracą na tym tacy jak ty, ale samolot nie poleci z prawie pustym pokładem, bo to jest teraz za drogie, więc próbują zebrać tych kilku chętnych w określonych alternatywnych terminach, które akurat mogą ci nie odpowiadać. Jeżeli odmówisz, to sorry, ale mogą faktycznie tłumaczyć się, że lot nie jest CANCELLED, a CHANGED, bo ze względu na wyjątkową sytuację, zmianę procedur, ograniczenie floty, braku minimalnej ilości chętnych, whatever, ten pierwszy nie będzie już proponowany.
            Widzisz, teoretycznie podobną sytuację, choć praktycznie mniej upierdliwią, miałam kiedyś lecąc Lufthansą z Wrocławia do Düsseldorfu. Niestety, na lotnisku okazało się, że na ten konkretny lot mają za mało pasażerów i polecę z godzinnym opóźnieniem inną maszyną (inny numer) nie bezpośrednio do Düsseldorfu, a do Frankfurtu, gdzie mam przesiadkę na maszynę do miejsca docelowego. Mój wykupiony lot był też faktycznie cancelled, ale dla Lufthansy został changed.
            • chococaffe Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 10:58
              Do mojego rejsu jest jeszcze parę miesięcy - ciut wczesnie na "za mało pasażerów"

              W twoim przypadku (1) wszytsko odbywalo się tego samego dnia (2) opóźnienie było stosunkoow niewielkie (3) przypuszczam, że w "normalnych" czasach mogłabyś nie przyjąc tych warunków, ale wszyscy przyjeli, bo chcieli lecieć a nie dostać zwrot i zostać na lotnisku z walizką.

              p.s rozwój sytuacji - ok możesz złozyć wniosek o zwrot , ale nie zostanie wygenerowane żadne potwierdzenie, że to zrobiłaś a oddamy kiedyś. Nie odpowiedzieli na pytanie czy ten ewentualny zwrot to minimum 100% kosztów.
              • snakelilith Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 11:05
                Dlatego napisałam, że moja sytuacja nie była upierdliwa. Chodziło mi raczej o kreatywną zmianę nazwy lotu, który de facto został anulowany na zmieniony. W moim przypadku chodziło o brak pasażerów, w twoim przypadku firma może tłumaczyć się czymś innym, na przykład reorganizacją floty, czy czymś innym. Chodzi mi to, że napisłaś o tym "kłamstwo", z punktu widzenia firmy i firmowych regulacji może być to "dostępna opcja".
                • chococaffe Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 11:12
                  Jest międzynarodowe prawo lotnicze , IATA , itd a nie "punkt widzenia firmy".

                  btw po rozwoju korespondencji sądzę, że jest to testowanie jak daleko można się posunąć. Jeszcze nie napisali, że NIE należy mi się zwrot, unikają tego , a jednoczesnie nie dostarczają narzędzi i informacji o tym jakie kroki mam podjąć. Pomijając już informację o braku wygenerowania jakiegokolwiek potwierdzenia dla mnie, że o zwrot poprosiłam.

                  imho - nie pomagają sobie.
                  • snakelilith Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 11:31
                    I znasz wszystkie zapisy tego prawa, także te dotyczące zmiany statusu lotu w zależności od aktualnych okoliczności? Nie wszystko, co wydaje nam się logiczne i uzasadnione takim faktycznie jest. Nie byłoby wtedy żadnych sporów w sądzie. Życzę ci jak najlepiej i byś swoje pieniądze odzyskała, ale nie jestem aż tak pewna, czy w ostatecznej sytuacji nie pokonaliby cię swoimi prawnikami. W takiej sytuacji najlepiej postawić na upierdliwość i monotonnie ponawiać zapytania o zwrot.
                    • chococaffe Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 11:40
                      Nie jestem specjalistą, ale zajmowałam sie tłumaczeniem tych spraw - m.in zapisów IATA, warunków taryf róznych linii i roszczeń itd, więc jakąś wiedzę mam.

                      z tym, że na tym etapie to nie jest sprawa do sądu a zachowanie linii (unikanie jak ognia stwierdzenia, że nie należy mi się refundacja) wskazuje raczej na to, że ja mam rację. Wkurza mnie tylko zmuszanie do angazowania się w tę grę.

                      W międzyczasie zastanawiam się co wybiorę jesli/kiedy dojdziemy do finalnego etapu ; zwrot nie wiadomo kiedy i bez potwierdznia, że o ten zwrot poprosiłam, voucher (100% czy więcej) czy rebooking na inne, dalsze czasowo terminy)
            • bramstenga Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 16:22
              > faktycznie tłumaczyć się, że lot nie jest CANCELLED, a CHANGED, bo ze względu na wyjątkową sytuację, zmianę procedur, ograniczenie floty, braku minimalnej ilości chętnych, whatever, ten pierwszy nie będzie już proponowany.

              Ale to jest qrestwo czystej wody - i to w wykonaniu linii niezaliczanych do tzw. tanich. Dla porównania WizzAir, też odsądzany od czci i wiary, ma prostą zasadę: jeśli warunki lotu zmienia pasażer, obowiązują opłaty według taryfy, jeśli WizzAir (niezależnie od wagi zmiany), masz prawo do 120% zwrotu na konto Wizz albo 100% na rachunek bankowy. Oczywiście nie ma tak słodko, bo zwykle kwota zwrotu jest nieco mniejsza (dodatkowe usługi nie podlegają refundacji), no, ale pieniądze odzyskać można. W najgorszej sytuacji w czasie pandemii w przypadku WizzAira były osoby, które nie mogły lecieć z powodu ograniczeń kraju docelowego (np. jeśli jakieś państwo w ogóle nie wpuszcza obcokrajowców) - takie reklamacje nie były uwzględniane.
              • chococaffe Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 16:33
                W najgorszej sytuacji w czasie pandemii w przypadku WizzAira były osoby, które nie mogły lecieć z powodu ograniczeń kraju docelowego (np. jeśli jakieś państwo w ogóle nie wpuszcza obcokrajowców) - takie reklamacje nie były uwzględniane.

                Pytanie czy loty się wtedy odbywały? Miałam podobną sytuację z LOTem, nie chcieli zaoferować nic bo lot się odbędzie, na moje sugestie, że mnie nie wpuszczą mówili, że to nieprawda itd, a zaraz potem lot odwołali (i przyznali mi uprawnienia). To bardzo ciekawa sytuacja, bo np złośliwie mogłabym polecieć tam gdzie mnie nie wpuszczą i wtedy to lnie lotnicze płaciłyby ogromne kary za to , że mnie na pokład wzięły (o wiele więcej niż zwrot za bilet)
    • spirit_of_africa Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 10:00
      Moj wujek w kwietniu miał wracać z Pl do USA. LOTem. Odwołali. Zrobiliśmy 21.04 reklamacje z prośba o zamianę na voucher (wujek finalnie wracał lotowskim czarterem dla powracających do USA obywateli i chciał tym voucherem opłacić cześć cent czarteru). 21.06 przyszła automatyczna zwrotka od LOTu, ze przyjęli zgłoszenie, zajmują się i nie należy do nich dzwonić czy pisać. Do dziś nic więcej z ich strony się nie zadziało.
      • alicia033 Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 12:29
        ja czekam na zwrot za odwołany lot lufthansą.
        Bilet kupiłam przez pośrednika i nie wiem, czy za brakiem zwrotu stoi tylko pośrednik czy też i lufthansa...
        Wstrzymuję się jeszcze z żądaniem zwrotu od operatora karty kredytowej, bo oni prawdopodobnie będą mieli taką samą procedurę: spytają się pośrednika a pośrednik odeśle ich do lufthansy z pytaniem, czy nie skorzystałam z vouchera czy innej możliwości zamiany...
        • sol_13 Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 16:01
          alicia033 napisała:

          > ja czekam na zwrot za odwołany lot lufthansą.
          > Bilet kupiłam przez pośrednika i nie wiem, czy za brakiem zwrotu stoi tylko poś
          > rednik czy też i lufthansa...
          > Wstrzymuję się jeszcze z żądaniem zwrotu od operatora karty kredytowej, bo oni
          > prawdopodobnie będą mieli taką samą procedurę: spytają się pośrednika a pośredn
          > ik odeśle ich do lufthansy z pytaniem, czy nie skorzystałam z vouchera czy inne
          > j możliwości zamiany...

          Czy to jest polski pośrednik, który korzysta z przepisow tarczy covidowej?
          • alicia033 Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 21:36
            tickets.pl, co do prawa właściwego podlegają pod rozporządzenia unijne, polskie prawo krajowe jest tu kompletnie nieistotne.
            W statusie zmiany transakcji mam że oczekują na odpowiedź od lufthasy, że nie skorzystałam z ich propozycji voucheru/przebookowania, co swoją drogą jest technicznie absolutnie niemożliwe, bo strona lufthansy nie rozpoznaje mojego kodu rezerwacji, bo to wewnętrzny kod systemu rezerwacji tickets.pl; tudzież w formularzu żądania zwrotu, który wypełniałam na stronie tickets.pl mieli specjalną rubryczkę na zaznaczenie, że żądam wyłącznie zwrotu i absolutnie nie skorzystałam z żadnej oferty zamiennej bezpośredniego przewoźnika.
            Postanowiłam sobie dać czas do końca września (status "oczekuje na odpowiedź od linii lotniczej" wisi mi od 14 maja) i o ile nic się nie zmieni ruszę jednak z reklamacją przez operatora karty.
        • leanne_paul_piper Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 21:32
          U mnie też przez pośrednika niestety. I na razie cyklicznie dostaję informację od nich, że linia lotnicza jeszcze nie rozpatrzyła wniosku. Jestem wkurzona, ale trudno, sa gorsze nieszczęścia niż strata paruset złotych (bo pewnie na tylu by się skończyło).
          Z kolei moim rodzicom Lufthansa zwróciła szybko kasę. Potracili tylko sobie ok. 100 Euro.
      • berber_rock Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 14:21
        Nie wiem skad albo dokad chcesz leciec, ale w kwestii zwrotow wobec mnie bardzo ladnie zachowaly sie nastepujace linie:
        - Pegasus
        - Qatar
        - Aeroflot
        Od wszystkich kase dostalam, chociaz w przypadku ostatnim wymagalo to dodzwonienia sie do Moskwy alby pogadac z lokalnym narzeczu (infolinie europejskie byly oblozone, a tam o dziwo ktos odbieral smile)
        • chococaffe Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 14:31
          Nie tyle mi chodzi o zwroty co o jasną i uczciwą komunikację zamiast użerania się na różnych messengerach i infoliniach.

          Bardziej chodzi o stracony czas niż o pieniądze/zwroty. Nie zainwestowałam tyle, zeby się załamac w przypadku opóźnien itd w razie super kryzysu ale wystarczająco dużo żeby wyjasniać sytuację
        • leanne_paul_piper Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 21:26
          Bardzo lubię Qatar Airways i nawet bilety sa w przystępnych cenach, ale co z tego, skoro Katar nie przepuszcza i nie sadzę, aby do grudnia coś się zmieniło.
          Ja muszę do Dar es Salam, a tam nie ma bezpośrednich lotów.
          KLMowi już nie zaufam, LOT też jest niewiarygodny w moich oczach, trudna sprawa obecnie kupować z wyprzedzeniem bilety.
          Może faktycznie ten Aeroflot sprawdzę jeszcze.
    • miriam_73 Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 10:34
      Masz prawo żądać zwrotu i to bez żadnych potrąceń, natomiast przebukowanie na inny termin musi się odbyć na twoich warunkach i również bez kosztów.
      CO do zwrotów, to linie różnie to realizują. My czekaliśmy w Ryanair na zwrot ponad 2 mce - mieliśmy lecieć w marcu (17.03), oddali w początkach czerwca. Z kolei LOT ze zwrotem za lot w maju bujał się do lipca. Teraz czekamy na zwrot za odwołany lot z przełomu sierpnia i września i też pewnie potrwa to 3-4 miesiące. Z kolei moja matka już dwa razy zmieniała termin, bo miała lecieć najpierw w czerwcu a potem na pocz. września, ale krak docelowy cały czas stosuje kwarantannę dla przylatujących. Cokolwiek by nie powiedzieć, tutaj LOT bezproblemowo modyfikuje terminy, stosownie do potrzeb klienta. Air France również ma taki obowiązek.
      • chococaffe Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 10:40
        Wiadomo, że ma , tylko po co ja mam się uzerać bo zaczeli zabawę ze zmianą nazwy statusu (i sprawdzają czy to się uda?)

        Ja naprawdę rozumiem trudną sytuację linii lotniczych i "współpracuję" (tylko dwa razy poprosiłam o zwrot i to tylko dlatego, że warunki rebookingu mi nie pasowały - ograniczone do 90 najbliższych dni a voucherów jeszcze nie oferowali - i żyję z tym, że sobie trochę na ten zwrot poczekam a w międzyczasie będą mnie kusić innymi rozwiązaniami - np teraz voucherem, którego wcześniej nie było).

        Ale tutaj trochę przegięli.
    • jak_matrioszka Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 12:08
      My mielismy wykupiony loty w SAS i Norwegian. Obie firmy juz loty odwolaly, wiec wiemy, ze nie polecimy. I teraz jest tak: SAS, ktory zawsze sie reklamuje ekskluzywnie i jacy to oni super servis maja, wisi ludziom ze zwrotami od samego poczatku pandemii. Norwegian, ktory jest tania linia i tego nie ukrywa, i ktory zaproponowal termin dzien pozniej (czyli wg nowej nomenklatury to nie jest cancelled tylko changed) zrobil przelew zwrotu kilka dni pozniej. Zgadnij u kogo jestesmy sklonni kupic bilety nastepnym razem smile

      My latamy rzadko, damy rade nie latac wcale jesli latanie bedzie polegac na wspieraniu firm wplatami a nastepnie na samolotowym autostopie - jak cos leci w poblize, to sie mozecie zabrac i tak co lot bedziecie blizej miejsca docelowego.
            • nikki30 Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 15:30
              >Nie chodzi o język, tylko o nastawienie w komunikacji (chociażby odpowiadanie na maile, itp ) .

              Firmy lotnicze pozwalniały mnóstwo personelu. Do tego ludzie w większości pracują z...domu. Responsywność wszystkich linii dramatyczna. Wszyscy się tak komunikują nawet Etihad.
              TAP Portugal zwolnił 90 % swoich pracowników, Air France na razie tylko kilka tysięcy.Dramat w Air Canada, w BA.
              Nie napiszę nazwy linii lotniczej ale na moje ponaglenie odpisali po miesiącu, że maja jeszcze 1,5 mln podobnych nieprzeczytanych mailibig_grin
              Nie usprawiedliwia ich to w żaden sposób i nas jako klientów nie powinno to obchodzić ale to jest chyba ta nowa rzeczywistość? Boję się myśleć kto po pandemii będzie latał skoro piloci teraz nie mają nalotu albo doświadczeni zostali zwolnieni?
              Powodzenia w odzyskiwaniu pieniędzy!Nie poddawaj się!
    • mysiulek08 Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 16:30
      a ja na AR nie narzekam, mialam lot w sierpniu, zrezygnowalam w polowie marca, pieniadze oddali na poczatku czerwca

      dwa lata temu troche mnie wkurzyli, odwolali lot paryz-wroclaw, po paru godzinach i malym dzihadzie, dostalam bilet na lot do warszawy ( w miedzyczasie bon na jedzenie), z warszawy do wrocka zamowilam taksowke tongue_out ( to w ogole byla kiepska podroz, 24h )

      zwrot za koszty taksowki dostalam w ciagu bodajze tygodnia, a walka o odszkodowanie troche trwala, ale tez wyplacili

      tyle, ze w obu przypadkach nie bylo to ekonomy
    • madami Re: Air France - czyli linie lotnicze ciąg dalszy 23.09.20, 22:41
      Oj matko obudź się kobieta, oderwij na chwilę od szorowania rąk i oddawania czci wirusowi i zacznij patrzeć co się dzieje na świecie, przecież ludzie co chwilę opisują podobne historie, czego się spodziewałaś kupują bilety w tej linii. Trzeba po prostu myśleć, tyle i aż tyle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka