Chodzicie same na grzyby?

    • anahera Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 04:06
      Przewaznie sama ale z psem.
    • kozica111 Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 05:35
      Chodze sama, ale niedaleko i z duzym nożem wink ale i tak najwiecej wiary pokładam w szybkim biegu jakby co.Staram sie monitorować otoczenie, nie oddalac od dróg i zbyt dalko od domostw.Rozwazałam chodzenie z psami ale są dosc postrzelone i z jednym to ok ale zawsze chca iść dwa i jak wezme jednego drugi wyskoczy z nami.
    • just_shelly Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 06:01
      Boje się. Chodziłam u mnie po lesie (dużo spacerowiczów), ale raz dzika spotkałam i od tamtej pory chodzę już tylko po ścieżkach, nie zapuszczający się w głąb, wiec trudno to nazwać „na grzyby”.
      Rodzinka tez nie lubi, wiec wyglada to tak, ze jedziemy do jakiegoś lasu, o którym wiem ze zagrzybiony i oni sobie ścieżka spacerują, a ja wchodzę w głąb na odległość głosu i staram się wzroku.
    • mona-taran Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 06:45
      W Polsce chodziłam albo jeździłam konno na grzyby sama, bez najmniejszego problemu. Teraz nie chodzę bo nie mam w okolicy żadnego lasu. Najbliższe lasy za Belgijską granicą, a tam grzybobranie robi się bardzo skomplikowane i może słono kosztować :p
      • piataziuta Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 12:21
        i udało ci się dostrzec jakieś grzyby z tego konia? tongue_out
        • mona-taran Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 12:23
          Jasne, miałam miejsce na kanie, je widać z daleka:p
          • piataziuta Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 13:30
            jadłam raz w życiu kanie robione jak schabowe - borze jakie to było dobre
            ale zbierać ich nie umiem
            • mona-taran Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 13:39
              Są pyszne, to fakt. Miałam miejscówkę na kanie taką, że wracałam z torbami pełnymi. Część uszyłam i robiłam proszek- przyprawę do zup i sosów wink
              • wapaha Re: Chodzicie same na grzyby? 27.09.20, 09:46
                My ostatnio masę kani przywieźliśmy- część "schabowe' i trzy słoiki w occie. Niestety ten weekend zapłakany deszczem a kanie tego nie lubią, więc tylko spontaniczny wyjazd do lasu o...17. Miało byc miedzy kroplami ale oczywiście padało cały czas wink
                Obiad na dzisiaj jest, i jeden sznur sie suszy wink
    • umzak Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 06:59
      Nie , bo kompletnie nie mam orientacji w terenie. I mam zupełną świadomość że na 99 procent bym się zgubiła. Sama mogłabym iść do lasu wyłącznie w miejscowości gdzie w dzieciństwie mieszkaliśmy z rodzicami, bo tamten las po prostu znam.
    • z_lasu Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 08:40
      Ciekawy wątek. Nie miałam pojęcia, że tylu ludzi boi się lasu. Bardzo dziwne to dla mnie. Rozumiem, że można nie lubić, ale żeby się bać? Czego?
      • karme-lowa Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 09:13
        z_lasu napisała:

        > Ciekawy wątek. Nie miałam pojęcia, że tylu ludzi boi się lasu. Bardzo dziwne to
        > dla mnie. Rozumiem, że można nie lubić, ale żeby się bać? Czego?
        To jest taki irracjonalny strach.
        Nie wiem czego się boję. Chyba dużego terenu, pustki wokół, różnych dźwięków i tego, że jakby mi się coś stało, to może mnie nikt nie odnaleźć.
      • lellapolella Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 10:31
        Myślę, że to strach przed przestrzenią, która nie jest oswojona. Dla mnie las to dom, ale jakby mnie wypuścić na ruchliwej ulicy wielkiego miasta czułabym się pewnie podobnie zdezorientowana i zaczęła dopatrywać niebezpieczeństw wszędziewink
        • z_lasu Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 10:44
          > Dla mnie las to dom

          Dla mnie też i bardzo trudno było mi się poruszać po Poznaniu (gdy tam trafiłam w wieku lat nastu), bo dla mnie w lesie każde drzewo było inne, a w Poznaniu wszystkie osiedla i bloki takie same. Ale bałam się jedynie tego, że się zgubię.

          W zasadzie powinnam to rozumieć, bo też mam swoje irracjonalne lęki (boję się świtu 🙂), ale... i tak nie rozumiem. Tzn. bez problemu przyjmuję do wiadomości, że ktoś tak ma, ale strasznie mnie dziwi ilość osób, które tak mają. Gdybym tu zapytała "Kto się boi świtu?" to na pewno bym nie zebrała równie licznej grupy.
          • simply_z Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 22:31
            mieszczuchy tak maja po prostu. czuję się nieswojo w takich miejscach.. tzn z kims nie ale samemu trochę bym się bała..
      • majenkir Re: 25.09.20, 16:07
        z_lasu napisała:
        > Rozumiem, że można nie lubić, ale żeby się bać? Czego?


        Ja sie boje kojotow i misiow big_grin.

        BTW, masz bardzo adekwatny nick do watku wink
        • z_lasu Re: 26.09.20, 10:02
          Nick nie jest przypadkowy, ja naprawdę jestem z lasu smile

          A tam gdzie mieszkasz są misie i kojoty?
    • troompka Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 08:49
      uwielbiam chodzic sama, towarzystwo mi niepotrzebne a wręcz mnie irytuje. Wczoraj wziełam rower, plecak a w nim moja torba na grzyby, zatrzymywałam się tam gdzie mi pasowało i zbieralam. Wróciłam po 2 godz z pełnym plecakiem podgrzybków, az mnie kusi żeby to powtórzyć za chwilkę.
    • em_em71 Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 09:02
      Nie. Bałabym się. Nawet zgubić w 2 osoby jakoś raźniej wink
      Moja rodzina tez niechętna na wypady do lasu, ale mam niezawodną koleżankę. Z pracy. Przypadkiem się zgadałyśmy kiedyś. Przetestowana.
    • piataziuta Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 09:41
      A wiesz czego się boisz konkretnie?
      Zwierząt czy ludzi?

      Bo zwierząt których trzeba się bać w polskich lasach jest bardzo mało. Jest wilk, który występuje niezmiernie rzadko i dzik - ale i tu bać się należy tylko zaskoczonej samicy, która ma młode.

      Co do ludzi, to o ile nie chodzisz do lasu rutynowo, codziennie o tej samej porze, umożliwiając ewentualnym świrom zaplanowanie ataku, to prawdopodobieństwo spotkania takiego na swojej drodze, nie jest duże.

      Nie chodzę na grzyby, ale biegam sama.
      • wapaha Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 10:23
        Boję się każdego zwierzęcia, którego nie dam rady zabić suspicious
        ( miałaś kiedyś spotkanie z dzikiem face to face - eye to eye - metr od siebie ? suspicious )
        • piataziuta Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 11:41
          Pewnie. W moim lesie dziki chodziły grupami między ludźmi, dopóki...nie zniknęły w podejrzanych okolicznościach.
          Kiedyś pan leśniczy zapytał mnie, gdy biegłam po lesie, czy się nie boję dzików.
          "A powinnam?"
          "Nie."

          Leśne zwierzęta uciekają ludziom z drogi, zanim człowiek zorientuje się, że tam w ogóle są.
          Kiedyś byłam uczestniczką tzw. "nagonki" na leśne zwierzęta.
          Polegała na tym, że duża grupa ludzi idzie przez oddziały lasu w równych odstępach, zganiając zwierzęta w konkretnym kierunku, celem odnotowania co tam żyje i w jakich ilościach.
          Wyniki były skromne: głównie jeże i zające, pojedynczo lis, sarna.
        • z_lasu Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 13:16
          Tak. A tak nie całkiem eye to eye, ale też ryzykownych, to już nie zliczę. Najbliższa zawału byłam jak szłam drogą (akurat z koleżanką) w nocy, a równolegle do drogi tylko w przeciwnym kierunku przebiegała spłoszona locha z młodymi. Jeden z małych wypadł na drogę prosto na nas, stanął jak wryty i w kwik. Wtedy mi się nogi naprawdę ugięły. Jakby się młody szybko nie ogarnął i nie poleciał za resztą to byłoby krucho.
          • wapaha Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 16:47
            ziuta- odważna jesteś
            ja miałam spotkanie eye to eye...boszzz jakie to zwierzę jest duże !
            • piataziuta Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 20:46
              nie ma w tym odwagi, bo i nigdy nie było zagrożenia
              grupy dzików między ludźmi widywałam wielokrotnie - zainteresowane były tylko potencjalnym jedzeniem

              wierzę, że zaskoczony dzik w głębinie lasu jest dużo bardziej stresującym doświadczeniem
          • 1maja1 Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 16:49
            Co konkretnie taka locha moze zrobic? Gryzie? Podrzuci na ryju jak byk na rogi? Serio nie wiem.
            • simply_z Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 22:38
              może poturbować.
            • z_lasu Re: Chodzicie same na grzyby? 26.09.20, 10:16
              Nie na ryju, tylko na szablach. Locha ma szable mniejsze od odyńca, ale ma i też potrafi ich użyć. Wystarczy, że przebije tętnicę udową i po człowieku. To nie jest miła świnka, tyle, że czarna. Dzik to jest zwierzę ciężkie (locha do 150 kg, odyniec do 300 kg), silne i odważne (nie ma naturalnych wrogów, a ranny zmienia się w kamikadze). Kilkanaście lat temu w naszej okolicy leśniczy (mężczyzna w sile wieku) nie przeżył spotkania z dzikiem. Tzn. sam atak przeżył, ale zmarł w szpitalu. O ile wiem w tym przypadku był to odyniec, ale locha w obronie młodych potrafi być równie niebezpieczna.
    • maly_fiolek Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 10:19
      No co ty, grzyby to wspaniały pretekst aby moich wałkoni odciągnąć od elektroniki smile. Dlatego jadę zawsze z kimś.
    • wapaha Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 10:21
      Grzyby to hobby rodzinne.
      NIGDY nie wchodzimy do lasu rano. Zazwyczaj po 11
      • karme-lowa Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 10:48
        Ja dziś pójdę sama około godz 15. Zobaczymy czy coś zbiorę.
        • wapaha Re: Chodzicie same na grzyby? 27.09.20, 09:48
          Bylismy wczoraj po 17 wink
    • lilia.z.doliny Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 11:58
      robotnicy z siekierami indifferent indifferent indifferent

      Ja kiedys szlam jeszcze przed switem, szarzalo tak przed wschodem. Angielski krety zaułek, ciągnął się chyba przez sto mil, tylko szumialo tu i tam. I cały czas szedl za mną chlop z wielkim sekatorem czy tam pilą.

      A las kocham, tylko nie ma chętnych na grzyby ze mną. Sama nie pójdę, bo pierwsze co w lesie robie, to sie gubie
      • karme-lowa Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 12:23
        I dupa. Nigdzie nie idę bo zaczęło padać😔.
        • lellapolella Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 13:33
          Luz, będą rosłysmile Ja właśnie wróciłam, jeden deszcz po dwutygodniowej suszy niewiele zdziałał, ale zanosi się na kolejny. Pustego przebiegu nie mam, dostałam fajną sadzonkę od sąsiadkiwink
          • karme-lowa Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 14:07
            lellapolella napisała:

            > Luz, będą rosłysmile Ja właśnie wróciłam, jeden deszcz po dwutygodniowej suszy nie
            > wiele zdziałał, ale zanosi się na kolejny. Pustego przebiegu nie mam, dostałam
            > fajną sadzonkę od sąsiadkiwink
            >
            Czyli jakaś korzyść była😊.
    • walentyna_w_kosmosie Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 13:35
      Ja mieszkam w wielkiej płycie i wszystkie pobliskie osiedlowe domy kultury w sezonie organizują wyjazdy autokarem na grzybobrania. No, wiem jak to może brzmieć, ale może poszukaj czegoś takiego? Będziesz w lesie z grupą, a zawsze możesz się na tyle oddalić, żeby mieć kogoś po prostu w zasięgu wzroku czy głosu.
    • m_incubo Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 13:37
      Nie, bo nienawidzę zbierać grzybów.
      Za to uwielbiam chodzić po lesie i często chodzę, właśnie sama.
      Las mam dwa metry od domu.
    • wrotek0 Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 13:51
      Chodzę z psem, często też z mężem. Codziennie po pracy, jeszcze widno, choć już niedługo. Grzyby rzucają się na nas przy drodze.
      Sama też bym mogła, ale jak mogę kudłatego zabrać, to co mu będę żałować. I zawsze pierwszy zauważy innego człowieka w lesie.
    • purchawkapuknieta Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 14:22
      W dzieciństwie chodziłam z tatą. Potem w ogóle. Niedawno sama, a teraz z psami. Kocham las.
    • aerra Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 15:57
      Lubię sama po lesie chodzić wink Za to grzybów nie zbieram, bo nie lubię (zbierać nie lubię, jeść mogę, chociaż nie wszystkie).
      • z_lasu Re: Chodzicie same na grzyby? 26.09.20, 10:18
        To ja mam podobnie smile Nie lubię zbierać grzybów, bo ich nie widzę. Za to kanie zbieram namiętnie, bo trudno ich nie zauważyć, a jeść uwielbiam. Zresztą jeść lubię wszystkie.
    • maggi9 Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 20:48
      Taka podpowiedź - nie musisz chodzić na grzyby rano wink Nie dziękuj.
      Ja chodze w różnych godzinach, czasem nawet późnym popołudniem i zawsze się coś znajdzie. Rano nigdy nie chodzę bo też mi się nie chce wstawać.
      • karme-lowa Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 22:08
        maggi9 napisała:

        > Taka podpowiedź - nie musisz chodzić na grzyby rano wink Nie dziękuj.
        > Ja chodze w różnych godzinach, czasem nawet późnym popołudniem i zawsze się coś
        > znajdzie. Rano nigdy nie chodzę bo też mi się nie chce wstawać.
        Ale ja lubię rano chodzić😀.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Chodzicie same na grzyby? 25.09.20, 22:52
      Zawsze sama. Lubię ciszę. Więc jestem w lesie dopóki banda debili nie wlatuje i zaczyna drzeć japy.
    • mikams75 Re: Chodzicie same na grzyby? 27.09.20, 03:05
      na grzyby nie chadzam ale do lasu owszem, zazwyczaj wlasnie sama.
Pełna wersja