Dodaj do ulubionych

Data waznosci - jak bardzo Swieta, jak wazna?

26.09.20, 18:00
Jak duza wage przywiazujecie do daty waznosci?
Konkretnie chodzi mi przede wszystkim o lekarstwa i pokrewne.

Z spozywka mam sprawe w miare ogarnieta - warzywa, owoce - na oko widac duzo lepiej niz wybita data. Sloiki zwykle przezyja date waznosci smialo o 2-3 miesiace, czy wiecej nie wiem, pewnie tak-n ie czekam zwykle tyle.
Ryba- chyba nigdy jeszcze nie przekroczylem daty w razie tych pakowanych prozniowo. Mieso podobnie; jakas szynka doprawiona chemia ten dzien dwa po czasie jeszcze czasami moze byc ok.
Nabial raczej nie przekraczam, no moze dzien czy dwa, jesli dobrze bylo przechowywane.

Ale moje pytanie jest glownie o wszelakie leki. Zwlaszcza pytam tych, co sie znaja, sa w temacie (np. wiedza jak wyglada proces produkcyjny, pracuje w laboratorium itp).

Jak co 5 lat wink robilem porzadki w szafkach i natknalem sie na leki.
Osobiscie ogolnie bardzo rzadko jakies biore, odpukac malo choruje (narazie), i 90% z nich to spadek po mojej bylej.
Rozne daty widze waznosci - niektore 2015, niektore 2014, niektore 2016 - wszystko precz (juz to zrobilem). Dodatkowo pelno tych lekow to "babskie" wiec nic mi po tym i tak.
Ale co np. z czyms co ma szanse sie przydac, a data np. 2019, albo poczatek 2020?
Utylizacja?
Albo: jest tez takie cos jak, i tu konkretny przyklad np. Aromatol (na zdjeciu po lewej). W flaszeczce a la woda kolonska; "koncentrat do sporzadzania roztworu jamu ustnej i gardla, roztwor doustny, do stosowania na skore i do sporzadzania inhalacji parowej".

Data waznosci grudzien 2014. Pierwszy odruch -wyrzucic - ale zerkam z ciekawosci na zawartosc: same jakies olejki, w tym "63-72%" zawartosc etanolu.
Pomijam czy to ma szanse sie przydac czy nigdy.
Watpie - ale zakladajac, ze moze. Trzymalybyscie to ostatnie?

Pytam, bo wiem jak wyglada to w produkcji konkretnie soczewek kontaktowych (z racji tego gdzie pracuje). I wiem jak ma sie sprawa z sterylizacja. Wiem wiec dobrze, ze w przypadkach niektorych (!) soczewek wybita data nie jest data o 2 lata pozniejsza tylko dlatego, ze firma po prostu nie ma pewnego papierko-certyfikatu - bo nie ma potrzeby a to skomplikowana operacja by go otrzymac. Caly proces sterylizacji natomiast, w razie gdyby nawet papierek byl, wygladalby tak samo.
Wiec bylaby to identyczna soczewka, tylko ze z dluzsza data waznosci.

Ktos ma wiedze jak to z lekami?
Na pewno "na slepo" nie ryzykowalbym z niczym co jest mocno przekroczone.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka