Dodaj do ulubionych

Nadajecie sie tylko do zawodowki

28.09.20, 09:49
Ostatnio, ulubiony tekst nauczycielki jezyka polskiego w szkole mojej corki. Klasa nie jest latwa wychowawczo, jak na standardy tej konkretnej szkoly.
Czy ematka zareagowalaby na takie slowa nauczycielki?
Obserwuj wątek
    • lily_evans11 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:05
      Co to za bzdurne gadanie.
      U mojej córki najbardziej chamowaty, pyskaty bez sensu do nauczycieli i błaznujacy chłopak zdał egzaminy do eksperymentalnej podstawówki przy jednym z najlepszych LO w Polsce i szczęśliwie przestał im umilać lekcje.
      BTW jak ja nie lubię odpowiedzialności zbiorowej i jechania po całej klasie...
    • slonko1335 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:10
      taaa, 8 klasa mojej córki od zeszłego roku słyszy, że nadają się tylko do samochodówki....najlepsza klasa w szkole, 18 paseczków na 22 osoby, cóż pozostałym klasom to już tylko OHP pozostaje...cóż za wspaniała motywacja dla młodzieży trudnej wiekowo..
    • jdylag75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:11
      Zapytałabym nauczyciela czemu tak mówi (to pogardliwe słowa względem osób które wykonują potrzebne zawody), jakie efekty chce osiagnąc i czy to działa. Jak wiadomo nie działa na dzieci, bo tekst jest głupi i nic nie zmieni. Zatem co zamierza w dalszej koejności zrobić.
      Tak zostałą wyeliminowana odpowiedzialność zbiorowa z klasy mojego dziecka, klasa wychowywana po ludzku w końcu się ułożyła.
        • jdylag75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:28
          Własnie na tym etapie wychowuje się ludzi sfrustrowanych albo popycha do nieprzydatnego, ale wyższego wykształcenia, bo branżówka to wstyd, mimo, że bez mechanika samochodowego, kucharki itp żyć się nie da i wcale nie muszą to być nisko płatne zawody; takie niby-wyższe wykształcenie po którym nie można znaleźć sesnownej pracy, bo przeciez się jest wielkim magistrem tez budzi frustrację.
          Trzeba zacząć od szacunku, dorośli uczą szacunku szeroko pojętego. Chodziłam do podstawówki w latach 80 wtedy też były rozbrykane dzieci i tak samo hasło zawodówka było dla nich abstrakcyjne, jak teraz.
        • runny.babbit Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:04
          Sorry, ale to niezła hipokryzja. Jakoś żadna ematek nie marzy żeby dziecko posłać do tej niestygmatyzowanej branzowki. Nie oszukujmy się, nie chodzi o podejście do zawodów które teoretycznie są nauczane w tych przybytkach, a o nagromadzenie wszelkiej patologii spolecznej w klasach branżowych. Nauczycielka zapewne odnosi się do zachowania klasy a nie ich nauki.
          • maly_fiolek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:33
            Mój młody niestety miał problemy z nauką, uważał ją za stratę czasu i teraz jest w szkole branżowej.
            Mam kontakt zarówno z rodzicami jak i nauczycielami i generalnie tam nie ma tego mitycznego 'nagromadzenia patologii'.
            Zauważyłam też że wreszcie odchodzi do lamusa beznadziejne myślenie rodziców 'musi mieć liceum/technikum', choćby dzieciak nie miał krzty talentu i predyspozycji.
            W zawodówkach jest sporo dzieciaków które chcą być w danym zawodzie, mechanik, elektryk, fryzjer.
          • lily_evans11 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:47
            Jak już napisałam wyżej, u mojej córki w klasie najwięcej wybrykow i pyskowania bylo ze strony bardzo inteligentnego chłopca, który w końcu przeszedł do klasy eksperymentalnej w SP przy LO (a niełatwo się tam dostać). Umysł młodego intelektualisty, zachowanie i odzywki naprawdę słabe jak na naszą klasę, nie stawiajmy na litość boska znaku równości między branżowką a chamstwem.
      • solejrolia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:34
        U nas , jeszcze w gimnazjum, zadanie pytania jakie efekty pani chce osiągnąć, skoro widać że nie działa, spowodowało tylko pogorszenie sytuacji.
        indifferent
        Nauczycielka twierdziła, że dzieci się nie uczą, stąd jedynki. Na pytanie: jak możemy pomóc dzieciom. Usłyszeliśmy odpowiedź: nic nie można zrobić. Trzykrotnie zadane pytanie, trzykrotna odpowiedź.
        Czyli my jako rodzice- nic nie mozemy, ona jako nauczycielka i wychowawca klasy nic nie może, i dzieciaki miały sobie radzić same z problemem. W oczy pięknie, i z uśmiechem, a po tym zebraniu no to dopiero bombelkom posypały się jedynki. Po prostu aż furczało.
        Wychowawczyni klasy, psia jego mać.

        Wiec mając to doświadczenie, skupiłabym się na własnym dziecku, i już nie wchodzę w żadne dyskusje na zebraniu. Nawet jeśli nauczyciel gada pierdoły.
        • jdylag75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:52
          No widzisz, ja mam odwrotne doświadczenia. Po zadaniu takiego pytania wychowawczyni rozpoczęła dyskusję z rodzicami, powstał plan działań, krótki żeby nie było, poprosiła o rozmowę z dziećmi i stopniowo zaczęło się zmieniać.
          Gdyby zaistniała sytuacja jak u Ciebie na pewno bym tego tak nie zostawiła, dopóki nauka jest obowiązkowa i jest narzucona podstawa programowa, będę stawiała wymagania placówkom publicznym. Nie znaczy że robię to po chamsku.
          • solejrolia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:20
            No właśnie widzę.smile Mamy podobną sytuację wyjściową, a jak różnie potem się to potoczyło.
            I nie zostawiłam. Poszłam do dyrekcji.
            Tylko, że nie poprawiłam sytuacji a dodatkowo wpłynęłam na relację z moją córką, która wkurzona była, że przez moją ingerencję mają jeszcze, jeszcze, gorzej.
            (przed zebraniem było źle, po zebraniu dodatkowo posypały się jedynki,
            no ale to co działo się po mojej rozmowie z dyrekcją, kurde.... i córka miała żal. Teraz wiem, że słuszny. )
      • tt-tka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:29
        triss_merigold6 napisała:

        > Widzę, że od 35 lat nic się nie zmieniło i hasło zawodówka nadal funkcjonuje ja
        > ko straszak.

        Tam od 35... juz w pozytywistycznej literaturze bylo "bo cie do szewca oddam".

        A wczoraj akurat luknelam sobie do Ozogowskiej (odtrutka) - uczen siodmej klasy mowi z przekonaniem, ze ani mysli o maturze, pojdzie do zasadniczej, zostanie galanternikiem skorzanym i szybciej sie dorobi samochodu niz koledzy z aspiracjami smile
        • maly_fiolek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:46
          Ja mam syna w branżówce i uważam że dobrze się stało. Chłopak nie ma zdolności do nauki to lepiej niech się przygotuje do zawodu na pożytek swój i całego społeczeństwa. Ma praktyki - 2 dni w tygodniu, pracuje, zarabia, zdobywa doświadczenie.
          Jeśli się nauczy zawodu to po ukończeniu szkoły (w wieku 17 lat) pracując 40h na tydzień będzie zarabiał ponad 4000, więcej niż nauczyciel mianowany, w każdym razie jeden z praktykantów został zatrudniony na takich warunkach. Już nie wspomnę o możliwości założenia własnego biznesu.
          • bistian Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:41
            maly_fiolek napisała:

            > Ja mam syna w branżówce i uważam że dobrze się stało. Chłopak nie ma zdolności
            > do nauki to lepiej niech się przygotuje do zawodu na pożytek swój i całego spo
            > łeczeństwa. Ma praktyki - 2 dni w tygodniu, pracuje, zarabia, zdobywa doświadcz
            > enie.

            Niefajnie piszesz, jakbyś nie lubiła syna. Lepiej go motywować, żeby dużo skorzystał ze szkoły i praktyk. To też jest nauka, równie ambitna jak w technikach.
            A pani nauczycielka, prawdopodobnie, nadaje się wyłącznie do szkoły i to jest smutne, że tacy słabi nauczyciele uczą nasze dzieci, bez zainteresowań, bez ogólnej wiedzy o świecie i tej iskry. Tak piszę, bo uważam, że gdyby pani miała faktycznie szerokie horyzonty i doświadczenie życiowe, w taki sposób by się nie odzywała. Tak to jest, że te najbardziej pyskate, mają najmniej do powiedzenia
              • bistian Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 20:39
                maly_fiolek napisała:

                > Ależ ja go jak najbardziej motywuję, on zresztą jest rozsądnym chłopakiem i ma
                > już cel w życiu. Własna knajpa smile.

                To czemu nie można było tak od razu? wink
                Z tym, że nie chce się uczyć, to przecież bzdura. Uczy się tego, co będzie potem potrzebne. Jeśli ma plan, to ma to przemyślane i przepracowane, o to mi chodziło. A ogólniaki są przereklamowane, mnóstwo tam głąbów big_grin
    • lauren6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:28
      Wiesz co, do głowy przychodzą różne cięte riposty, ale fakty są takie, że jeśli napyskujesz tej debilce to zemści się na Twoim dziecku.

      Ja bym tego na pewno nie zostawiła. Obgadałabym temat na forum rodziców z klasy i pewnie wspólnie wystosowalibyśmy pismo do dyrekcji o zmianę polonistki, ze względu na naganne zachowanie tejże nauczycielki.
      • afro.ninja Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:38
        Nie zebym stawala po stronie nauczyciela, ale...
        Kobita pewnie ma dosc slodkich bombelkow i mowi w nerwie co mowi. Moim zdaniem i tak dość łagodnie chce im przekazac, że sa trudną młodzieżą. Czy dla tych dzieci w ogóle to jest obrazą? Czy wiedzą o co chodzi? Teraz trudno na młodzieży zrobic wrażenie, więc myślę, ze większość nie czuje sie urażona i dalej zachowuje się wbrew oczekiwaniom nauczycielki.
        • lauren6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:27
          > Czy dla tych dzieci w ogóle to jest obrazą? Czy wiedzą o co chodzi?

          Dlatego właśnie ta kobieta jest głupia, bo gdyby to była faktycznie trudna młodzież to z miejsca by jej wypaliła, że lepiej dobrze zarabiać kładąc kafelki po zawodówce, niż skończyć studia i zarabiać minimalną jak nauczyciel. Skoro pani czegoś w tym guście nie powiedziała znaczy, że nie trafiła na wyszczekane dziubdziusie, tylko na normalne, grzeczne dzieci.
          • afro.ninja Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:55
            Ale czy ci ludzie faktycznie są obrażeni, czy tylko matczyne serce truchleje? Czy młodzież też jest nadal uczona, że z lo madrzy, a z zawodówki- głupi?! Przecież to idiotyzm. I teraz jak pani delikatnie tę kwestię wytłumaczyć, żeby nie poczuła się urażona? big_grin
      • solejrolia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:01
        Dokładnie, to może zemścić się na dziecku/dzieciach. Ale ja bym odpuściła- jeśli to tylko takie gadanie. Wytłumaczyłabym dziecku, że są ludzie, którzy klepią, byle co, i żeby sobie pogadać , a ty dziecko, masz robić swoje, czyli uczyć się i składać papiery tam, gdzie chcesz a nie, że pani sugeruje zawodówkę.
    • laura.palmer Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:34
      Jakbym słyszała mojego nauczyciela fizyki w liceum. A prawda jest taka, że facet niczego nie zdołał nas nauczyć, z fizyki w ogólniaku wyniosłam okrągłe zero. Klasa wyselekcjonowana, liceum jedno z lepszych, więc młodzież inteligentna. Kiepski nauczyciel i tyle.
      • m_incubo Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:23
        U mnie była podobna sytuacja, tylko chodziło o nauczycielkę matematyki. Najlepsze liceum w mieście, wysoki poziom i matematyczka wykrzykujaca, co my tu robimy skoro nadajemy się do zawodówki, klasa rzekomo matematycznie beznadziejna, oceny max dostateczny. To był nasz pierwszy rok.
        W drugiej klasie to pani trafiła do zawodówki, a nowy nauczyciel jak się okazało potrafił wszystkich przygotować do matury i zdawaliśmy na piątki.
    • disco-ball Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:45
      Ja coś takiego usłyszałam od nauczycielki matematyki. Wrednej pi... Nie zmotywowalo mnie to, robiło mi się jeszcze gorzej przed lekcjami.
      Miałam duża satysfakcję, jak ja spotkałam po jakimś czasie i oświeciłam, ze dostałam sie do (wówczas) bardzo dobrego LO.
    • makurokurosek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:05
      To zależy od kontekstu wypowiedzi i od podejścia młodzieży. Po pierwsze należy przeanalizować progi przyjęć z założeniem marginesu +/-30 punktów , o tyle punktacja mogłabyć ponaciągana, przez paseczki, wolontariaty i naciągnięte oceny .
      Jeżeli więc mowa o liceum topowym z progiem przyjęć 170 punktów ( czyli najbardziej wiarygodnym - świadectwo znajduje potwierdzenie w wynikach egzaminu) to taki teks nauczyciela świadczy o próbie poniżenia młodych i pokazania kto tu rządzi
      Jeżeli mowa o liceum gdzie próg przyjęć był od 140 w dół to faktycznie może być sporo osób które leciały na ponaciąganych świadectwach, wychodzonych przez mamusie i niewielkiej wiedzy oraz chęci do nauki
      Jeżeli mowa o liceum z progiem poniżej 100 punktów to takie szkoły w ogóle powinny być pozamykane, bo poziom wiedzy uczniów jest na poziomie zawodówki
    • abcccc Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:35
      biala_ladecka napisała:

      > Ostatnio, ulubiony tekst nauczycielki jezyka polskiego w szkole mojej corki. Kl
      > asa nie jest latwa wychowawczo, jak na standardy tej konkretnej szkoly.
      > Czy ematka zareagowalaby na takie slowa nauczycielki?
      Tak. Należy dalej trzymać dziecko w szkole jak najdłużej, żeby inni się nim zajmowali i użerali i nie rozmawiać z dziećmi na temat zachowania, która rozbija lekcje. Przecież wszystkie bomble są złote i czyste w swoich zamiarach, nawet jak swoim zachowaniem próbują doprowadzić nauzyciela do wylewu, nie? A najlepiej jeszcze uświadamiać skarba, który zawsze jest z założenia niewinny, że n.jest glupia i można robić co się chce.
    • la_mujer75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:39
      Córka mojej przyjaciółki chodziła do topowego gimnazjum, przy topowym liceum.
      I przyjaciółka na każdym zebraniu słyszała, że dzieci są beznadziejne, nie uczą sie i w ogóle dramat.
      Do tego gimnazjum nie dało się dostać bez bycia lauratem olipmmiady. Niektóre dzieciaki juz w I klasie gimnazjum zdobywały laurata...
      A co miesiąc- śpiewka o tym, jak beznadziejne są dzieci...
      Za którymś razem - przyjaciółka nie wyrobiła. Jak tylko wychowawczyni rozpoczęła litanie, jak słabe są dzieci, przyjaciółka wstał, przerwała pani i powiedziała, co myśli na temat takich metod wychowawczych. Zapytała się, czy może nie powinno się na zebraniu poruszyć tematu prób samobójstw w starszych (licealnych) klasach...

      Osobiście - nienawidzę tego, że większość nauczycili stosuje kija zamiast marchewki. To jest tak sprzeczne z zasadami psychologii, pedagogiki, że aż mi jest słabo.
      I panią powinno się w tym uświadomić.
      • bialeem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:36
        Olimpijczycy mają to do siebie, że zwykle są bardzo dobrzy z jednego przedmiotu i często zaledwie przeciętni z reszty. Nic dziwnego, że nauczyciel w dobrym liceum dostosowuje klasę do dobrych rodzynków, a na ich tle reszta wygląda słabo. To jest właśnie problem z klasami olimpijskimi.
        Mówię to jako osoba na którą matematyczna i germanistka przewracały oczami z tekstem "ta bialeem, to wszystko tylko nie niemiecki" na wieść o kolejnej olimpiadzie z rzędu przyrodniczych.
    • black.emma Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:13
      Nauczycielka głupia i tyle. Mojej koleżance w liceum biologica całe 4 lata powtarzała, że nie nadaje się na weterynarię i reagowała nieposkromionym śmiechem jak koleżanka tylko coś na ten temat napomknęła. Teraz koleżanka ma najbardziej renomowaną klinikę w mieście, zatrudnia 10 osób a do niej samej ludzie umawiają się tygodnie wprzód. Piesek nauczycielki przychodzi, owszem, z mężem big_grin a ona sama dalej jest tylko głupią biologicą.
      • bialeem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:38
        Moja zastosowała inną technikę. Na pierwszej lekcji zapytała kto miał 5 i 6 w podstawówce. Wszystkie łapki poszły w górę. Krótki tekst "zapomnijcie" uruchomił w sporej części ducha przekory. Wszyscy do dziś wspomnianą biologicę wspominają bardzo dobrze.
        • black.emma Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:49
          Wiesz, nasza poza wymądrzaniem się do niczego się nie nadawała. Gnębiła ją całe liceum, a dziewczynie bardzo zależało. Zero wsparcia w domu, w szkole tez dostawała po głowie. Ja bym nie potrafiła podcinać skrzydeł młodym ludziom. No, ale ja jestem zadowolona z mojego życia.
        • nangaparbat3 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:44
          biala_ladecka napisała:

          > To podstawowka.
          >
          A to jeszcze gorzej niż sobie wyobrażałam.
          Po pierwsze rzeczywiście stygmatyzuje, raz na zawsze, te dzieci, które wybierają się do szkół branżowych (jeśli nie z tej konkretnej klasy, to ze szkoły), w oóle uczy dzieci pogardy dla innych.
          Po drugie podcina skrzydła własnym uczniom - dziecko z SP słyszy "nic z ciebie nie będzie".

          Ja bym interweniowała, pani nauczycielka powinna trafić na trening kontroli złości czy w ogóle dostać jakąś pomoc psychologiczną i ważyć słowa.
          Być może problemy z zachowaniem się klasy są w jakiejś części właśnie generowane przez tę panią.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka