Nadajecie sie tylko do zawodowki

28.09.20, 09:49
Ostatnio, ulubiony tekst nauczycielki jezyka polskiego w szkole mojej corki. Klasa nie jest latwa wychowawczo, jak na standardy tej konkretnej szkoly.
Czy ematka zareagowalaby na takie slowa nauczycielki?
    • berdebul Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 09:51
      Pytanie co robią bombelki na lekcjach. Tekst umiarkowanie chamski, ale jak rozumiem pani nauczycielka miała uczyć polskiego, a nie poskramiać dzikie zwierzęta w cyrku.
    • conena Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 09:54
      ciekawe, co kryje się pod politpoprawnym tekstem "klasa nie jest łatwa wychowawczo:...
      • alpepe Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 09:58
        Właśnie to, że poziomem nadają się co najwyżej do zawodówki.
        • grey_delphinum Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:03
          No cóż, jeśli tak ocenia ich poziom, to chyba dobrze, że mówi wprost zamiast owijac w bawełnę. Może szanowna młodzież ruszy doopska do nauki, jeśli.ma wyższe aspiracje niz branżówka.
          • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:05
            To sa dzieci po wstepnej selekcji, realizuja poszerzony program. Srednia klasowa 4,8.
      • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:00
        Nic z tego, o czym myslisz. Zadnych dymow, wagarowania, picia i palenia. Zadnej patologii i smietnikow na glowie. Czasem chlapna cos szybciej niz pomysla, ale to tez raczej kapiszony, a nie gruby kaliber. Wiedza, ze im sie za to obrywa.
        • afro.ninja Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:01
          Czyli znowu wybielanie bombelkow? 😉
          • kurt.wallander Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:20
            afro.ninja napisała:

            > Czyli znowu wybielanie bombelkow? 😉


            Może i tak.

            Ale, wiesz, ja podobne określenie (klasa trudna) słyszałam u jednego z moich dzieci. Trudna, bo nie pogrążona w zwyczajowym marazmie szkolnym wink Dzieciaki może nie wyselekcjonowane przez szkołę, ale przez samych rodziców (posłane dobrowolnie jako 6-latki). Zawsze wysokie wyniki w nauce, ale przy tym część wygadana, żeby nie powiedzieć wyszczekana. Dzieciaki, które nie bały się zakwestionować zdania nauczyciela, które domagały się respektowania swoich praw, które oczekiwały wyjaśnień, a nie przyjmowały wszystko "na wiarę". Oczywiście, ja osobiście sporej liczby ich zachowań nie akceptowałam, ale też i czepianie się nauczycieli, że klasa "roszczeniowa", bo domaga się respektowania zasady 2 sprawdzianów w tygodniu uważałam za niesłuszne.
        • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:03
          Dlatego napisalam, jak na standardy tej konkretnej szkoly, bowiem szkola szczyci sie poziomem nauczania (nie do kona slusznie) i krotka smycza w kwestiach wychowawczych.
          • mia_mia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:06
            Jeśli szkoła się wam nie podobała, to dlaczego ją wybraliście?
            • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:08
              Nie powiedzialam ze nam sie nie podobala i nie podoba. Sa plusy dodatnie i plusy ujemne wink Analizuje konkretna sytuacje.
      • sarah_black38 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 16:59
        conena napisała:

        > ciekawe, co kryje się pod politpoprawnym tekstem "klasa nie jest łatwa wychowaw
        > czo:...
        >

        Bo tam uczęszczają nadzwyczaj inteligentne, obyte w świecie, mające własne zdanie na każdy temat, potrafiące gupią uczycielkę polskiego w kozi róg zapędzić bombelki emadki tongue_out
    • mia_mia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:04
      Oczywiście, że byłaby reakcja! Zasugerowałbym zdanie matury na 100%, żeby pani zobaczyła jak bardzo się myliławink
    • m_incubo Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:05
      Tak, zdecydowanie, i to reagowałabym bezpośrednio u dyrektora, z pominięciem prostackiej nauczycielki.
      • sunheart Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 22:43
        Oj oj oj...
        Żebyś czasem butów nie pogubiła na zakręcie.
    • lily_evans11 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:05
      Co to za bzdurne gadanie.
      U mojej córki najbardziej chamowaty, pyskaty bez sensu do nauczycieli i błaznujacy chłopak zdał egzaminy do eksperymentalnej podstawówki przy jednym z najlepszych LO w Polsce i szczęśliwie przestał im umilać lekcje.
      BTW jak ja nie lubię odpowiedzialności zbiorowej i jechania po całej klasie...
    • slonko1335 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:10
      taaa, 8 klasa mojej córki od zeszłego roku słyszy, że nadają się tylko do samochodówki....najlepsza klasa w szkole, 18 paseczków na 22 osoby, cóż pozostałym klasom to już tylko OHP pozostaje...cóż za wspaniała motywacja dla młodzieży trudnej wiekowo..
      • lily_evans11 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:42
        Padłam big_grin
      • czekoladazkremem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:20
        Ale mechanik samochodowy to naprawdę bardzo dobry zawód. Mój wsiowy mechanik zarabia krocie. Wąskie specjalistki muszą się u niego zapisywać na naprawę.
        • slonko1335 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:09
          Jakoś nie sądzę tylko, że osoby z wejściem do dowolnie wybranej szkoły średniej albo ze średnimi powyżej 5 wybiorą akurat tą samochodówkęwink
          • bigzaganiacz Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:55
            Wybiora jakas filozowie pedagokige socjiologie a poyem rozpoczna owocna kariere w mcdonalds
            • slonko1335 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 19:06
              Litości mowa o szkole podstawowej. Z niej nie trafia się na filozofię, psychologię i inne . Zawodowki nie grożą przeciętnym dzieciom o ile oczywiście same nie chcą tam trafić. Do jakiegoś lo się spokojnie dostaną nawet bez paseczków.
      • iberka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 17:04
        Paseczki nie świadczą o inteligencji i dobrym wychowaniu
        • slonko1335 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 17:20
          Cóż mało zdolne i niegrzeczne dzieci ich nie mają...przypominam ze na paseczek trzeba miec zarowno odpowiednia srednia jak i zachowanie wzorowe lub bardzo dobre...co raczej wyklucza te niegrzeczne...
          • waleria_s Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:28
            Do paska nie potrzeba szczególnych zdolności, a raczej bycia pilnym, systematycznym.
            • slonko1335 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:47
              Biedne te 800 dzieci z pozostałych klas skoro najlepsza klasa z olimpijczykami tylko do samochodowki się nadaje co dopiero takie mało pilne i niesystematyczne bez paseczków. Chyba do wyrugowania tylkowink
              • bistian Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:50
                slonko1335 napisała:

                > Biedne te 800 dzieci z pozostałych klas skoro najlepsza klasa z olimpijczykami
                > tylko do samochodowki się nadaje co dopiero takie mało pilne i niesystematyczne
                > bez paseczków. Chyba do wyrugowania tylkowink

                Ta reszta nadaje się tylko do ogólniaka wink
              • waleria_s Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 19:05
                Nie uważam, że nadają się tylko do branżówki. Tylko wyrażam moje zdanie, że paski nie są równe byciu zdolnym. Owszem, często to idzie w parze, ale pasek może być i wynikiem sumienności, długiego uczenia się na dobre oceny.
                • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 19:27
                  Sumienność jest akurat bdb. cechą, przydaje się na kierunkach, na których nie da się 90% materiału załatwić błyskotliwością i szybkim uczeniem się pod egzamin.
                  W zawodowej perspektywie procentuje o wiele bardziej niż same zdolności.
    • jdylag75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:11
      Zapytałabym nauczyciela czemu tak mówi (to pogardliwe słowa względem osób które wykonują potrzebne zawody), jakie efekty chce osiagnąc i czy to działa. Jak wiadomo nie działa na dzieci, bo tekst jest głupi i nic nie zmieni. Zatem co zamierza w dalszej koejności zrobić.
      Tak zostałą wyeliminowana odpowiedzialność zbiorowa z klasy mojego dziecka, klasa wychowywana po ludzku w końcu się ułożyła.
      • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:17
        Dzieki, jako jedyna zwrocilas uwage na aspekt etyczny takiego sformulowania, a mi wlasnie to zgrzyta. Czemu ma sluzyc stygmatyzowanie szkol branzowych i co, jesli w koncu jakis dzieciak sie tam znajdzie? Czy to oznacza, ze poniosl zyciowa porazke?
        • jdylag75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:28
          Własnie na tym etapie wychowuje się ludzi sfrustrowanych albo popycha do nieprzydatnego, ale wyższego wykształcenia, bo branżówka to wstyd, mimo, że bez mechanika samochodowego, kucharki itp żyć się nie da i wcale nie muszą to być nisko płatne zawody; takie niby-wyższe wykształcenie po którym nie można znaleźć sesnownej pracy, bo przeciez się jest wielkim magistrem tez budzi frustrację.
          Trzeba zacząć od szacunku, dorośli uczą szacunku szeroko pojętego. Chodziłam do podstawówki w latach 80 wtedy też były rozbrykane dzieci i tak samo hasło zawodówka było dla nich abstrakcyjne, jak teraz.
        • runny.babbit Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:04
          Sorry, ale to niezła hipokryzja. Jakoś żadna ematek nie marzy żeby dziecko posłać do tej niestygmatyzowanej branzowki. Nie oszukujmy się, nie chodzi o podejście do zawodów które teoretycznie są nauczane w tych przybytkach, a o nagromadzenie wszelkiej patologii spolecznej w klasach branżowych. Nauczycielka zapewne odnosi się do zachowania klasy a nie ich nauki.
          • jdylag75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:30
            Hipokryzją jest głoszenie miłości bliźniego a potem wyzywanie od branżówek.
            Do zawodówek nie chodzi patologia, młodziez przez wredne traktowanie i poniżanie może się rzcezywiście tam taka stać.
          • maly_fiolek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:33
            Mój młody niestety miał problemy z nauką, uważał ją za stratę czasu i teraz jest w szkole branżowej.
            Mam kontakt zarówno z rodzicami jak i nauczycielami i generalnie tam nie ma tego mitycznego 'nagromadzenia patologii'.
            Zauważyłam też że wreszcie odchodzi do lamusa beznadziejne myślenie rodziców 'musi mieć liceum/technikum', choćby dzieciak nie miał krzty talentu i predyspozycji.
            W zawodówkach jest sporo dzieciaków które chcą być w danym zawodzie, mechanik, elektryk, fryzjer.
          • lily_evans11 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:47
            Jak już napisałam wyżej, u mojej córki w klasie najwięcej wybrykow i pyskowania bylo ze strony bardzo inteligentnego chłopca, który w końcu przeszedł do klasy eksperymentalnej w SP przy LO (a niełatwo się tam dostać). Umysł młodego intelektualisty, zachowanie i odzywki naprawdę słabe jak na naszą klasę, nie stawiajmy na litość boska znaku równości między branżowką a chamstwem.
      • solejrolia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:34
        U nas , jeszcze w gimnazjum, zadanie pytania jakie efekty pani chce osiągnąć, skoro widać że nie działa, spowodowało tylko pogorszenie sytuacji.
        indifferent
        Nauczycielka twierdziła, że dzieci się nie uczą, stąd jedynki. Na pytanie: jak możemy pomóc dzieciom. Usłyszeliśmy odpowiedź: nic nie można zrobić. Trzykrotnie zadane pytanie, trzykrotna odpowiedź.
        Czyli my jako rodzice- nic nie mozemy, ona jako nauczycielka i wychowawca klasy nic nie może, i dzieciaki miały sobie radzić same z problemem. W oczy pięknie, i z uśmiechem, a po tym zebraniu no to dopiero bombelkom posypały się jedynki. Po prostu aż furczało.
        Wychowawczyni klasy, psia jego mać.

        Wiec mając to doświadczenie, skupiłabym się na własnym dziecku, i już nie wchodzę w żadne dyskusje na zebraniu. Nawet jeśli nauczyciel gada pierdoły.
        • jdylag75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:52
          No widzisz, ja mam odwrotne doświadczenia. Po zadaniu takiego pytania wychowawczyni rozpoczęła dyskusję z rodzicami, powstał plan działań, krótki żeby nie było, poprosiła o rozmowę z dziećmi i stopniowo zaczęło się zmieniać.
          Gdyby zaistniała sytuacja jak u Ciebie na pewno bym tego tak nie zostawiła, dopóki nauka jest obowiązkowa i jest narzucona podstawa programowa, będę stawiała wymagania placówkom publicznym. Nie znaczy że robię to po chamsku.
          • solejrolia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:20
            No właśnie widzę.smile Mamy podobną sytuację wyjściową, a jak różnie potem się to potoczyło.
            I nie zostawiłam. Poszłam do dyrekcji.
            Tylko, że nie poprawiłam sytuacji a dodatkowo wpłynęłam na relację z moją córką, która wkurzona była, że przez moją ingerencję mają jeszcze, jeszcze, gorzej.
            (przed zebraniem było źle, po zebraniu dodatkowo posypały się jedynki,
            no ale to co działo się po mojej rozmowie z dyrekcją, kurde.... i córka miała żal. Teraz wiem, że słuszny. )
            • kira02 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:00
              Solejrola, a jak skończyła się cała sytuacja? Rozumiem, że zabrałaś dziecko od tej bandy idiotów?
    • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:20
      Widzę, że od 35 lat nic się nie zmieniło i hasło zawodówka nadal funkcjonuje jako straszak.
      • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:21
        Bingo!
        • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:26
          Ktoś mógłby przypomnieć pani nauczycielce, że prezentowanie perspektywy szkoły zawodowej jako synonimu dna edukacyjnego, jest sprzeczne z oficjalną linią MEN i kuratoriów.
          To ironia, oczywiście.
          • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:28
            Ale ja serio myslalam, zeby jej to napisac.
            W dodatku akurat nasze miasto ma wlasny program wspierania szkolnictwa branzowego.
            • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:29
              Zabawne, jak linia oficjalna rozjeżdża się z realem.
              • runny.babbit Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:07
                Hehe, poczekaj do okresu egzaminacyjnego, na pewno będzie tu mnóstwo mam osmoklasistow, które będą spokojnie czekać na wyniki. Wszak w najgorszym wypadku,dziubdzius pójdzie do branżowki zdobywać potrzebny społecznie zawód 😀 nic takiego....
            • czekoladazkremem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:22
              Tia, kiedy ja kończyłam podstawówkę, a było to ponad trzydzieści lat temu, też straszono zawodówkami. Tymczasem dziewczyny z mojej klasy, które poszły do zawodówki fryzjerskiej i gastronomicznej pootwierało swoje zakłady i firmy i mają się dużo lepiej od tych, które pokończyły studia.
              • czekoladazkremem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:23
                *pootwierały
              • yuka12 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 29.09.20, 00:32
                Za moich czasów 😄 zawodówką nimt nie straszył, bo zawodówki, najczęściej, wybierało 2/3 klasy. Zresztą i po zawodówkach można było się dalej kształcić - np. uzupełnić wiedzę w technikum i zdawać na studia bo zrobić liceum wieczorowe/zaoczne i studiować. Nie każdy urodził się w rodzinie, w której ceniono wykształcenie lub były pieniądze na kształcenie dzieci, więc sporo ludzi szło do zawodówki zarobić trochę pieniędzy i pracując uzupełniało wykształcenie.
      • andaba Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:22
        Tyle, że 35 lat temu połowa brała sobie to do serca. Teraz sobie nie biorą i poziom przenosi się do gorszych
        techników i liceów
        • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:28
          Ale pamiętasz, jaka była struktura szkolnictwa 35 lat temu i jaki % szkół ponadpodstawowych stanowiły szkoły zawodowe?
          • andaba Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:33
            Pamiętam, jasne. Ale to nie wina młodzieży, że się posypało.
            Tylko między innymi takiego, jak powyższe, deprecjonowania szkół zawodowych.

            Choć mam wrażenie, że szkoła zawodowa 40 lat temu, "ta sama", co teraz technikum, to było niebo a ziemia - mimo, że wtedy było 10 klas w roczniku, teraz jest elitarne 10 osób.
      • tt-tka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:29
        triss_merigold6 napisała:

        > Widzę, że od 35 lat nic się nie zmieniło i hasło zawodówka nadal funkcjonuje ja
        > ko straszak.

        Tam od 35... juz w pozytywistycznej literaturze bylo "bo cie do szewca oddam".

        A wczoraj akurat luknelam sobie do Ozogowskiej (odtrutka) - uczen siodmej klasy mowi z przekonaniem, ze ani mysli o maturze, pojdzie do zasadniczej, zostanie galanternikiem skorzanym i szybciej sie dorobi samochodu niz koledzy z aspiracjami smile
      • mia_mia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:28
        Nie tylko w szkołach, myślę, że głównie w domach. Sama mam mieszane uczucia, jakoś nie widzę swojego dziecka w branżówce czy technikum, ale z drugiej strony to też nie koniec świata.
        • maly_fiolek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:46
          Ja mam syna w branżówce i uważam że dobrze się stało. Chłopak nie ma zdolności do nauki to lepiej niech się przygotuje do zawodu na pożytek swój i całego społeczeństwa. Ma praktyki - 2 dni w tygodniu, pracuje, zarabia, zdobywa doświadczenie.
          Jeśli się nauczy zawodu to po ukończeniu szkoły (w wieku 17 lat) pracując 40h na tydzień będzie zarabiał ponad 4000, więcej niż nauczyciel mianowany, w każdym razie jeden z praktykantów został zatrudniony na takich warunkach. Już nie wspomnę o możliwości założenia własnego biznesu.
          • bistian Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:41
            maly_fiolek napisała:

            > Ja mam syna w branżówce i uważam że dobrze się stało. Chłopak nie ma zdolności
            > do nauki to lepiej niech się przygotuje do zawodu na pożytek swój i całego spo
            > łeczeństwa. Ma praktyki - 2 dni w tygodniu, pracuje, zarabia, zdobywa doświadcz
            > enie.

            Niefajnie piszesz, jakbyś nie lubiła syna. Lepiej go motywować, żeby dużo skorzystał ze szkoły i praktyk. To też jest nauka, równie ambitna jak w technikach.
            A pani nauczycielka, prawdopodobnie, nadaje się wyłącznie do szkoły i to jest smutne, że tacy słabi nauczyciele uczą nasze dzieci, bez zainteresowań, bez ogólnej wiedzy o świecie i tej iskry. Tak piszę, bo uważam, że gdyby pani miała faktycznie szerokie horyzonty i doświadczenie życiowe, w taki sposób by się nie odzywała. Tak to jest, że te najbardziej pyskate, mają najmniej do powiedzenia
            • maly_fiolek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 19:55
              Ależ ja go jak najbardziej motywuję, on zresztą jest rozsądnym chłopakiem i ma już cel w życiu. Własna knajpa smile.
              • bistian Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 20:39
                maly_fiolek napisała:

                > Ależ ja go jak najbardziej motywuję, on zresztą jest rozsądnym chłopakiem i ma
                > już cel w życiu. Własna knajpa smile.

                To czemu nie można było tak od razu? wink
                Z tym, że nie chce się uczyć, to przecież bzdura. Uczy się tego, co będzie potem potrzebne. Jeśli ma plan, to ma to przemyślane i przepracowane, o to mi chodziło. A ogólniaki są przereklamowane, mnóstwo tam głąbów big_grin
    • solejrolia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:20
      Zastanowiłabym się, może rzeczywiście tak jest? wink suspicious
      • m_incubo Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:28
        Ciekawe, że chamstwo wobec uczniów jest ok.
        Chamstwo wobec klientki która przychodzi po suknię ślubną już nie jest ok i nikt nie sugerował, żeby zastanowiła się czy faktycznie nie jest tłustą świnią smile
    • pieknyksiaze Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:25
      Przeciez niedawno ematki twierdzily ze zawodowki sa super i jest ich za malo.
      • maly_fiolek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:47
        Nadal tak uważam, a nauczycielka pewnie nie jest e-matką.
    • lauren6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:28
      Wiesz co, do głowy przychodzą różne cięte riposty, ale fakty są takie, że jeśli napyskujesz tej debilce to zemści się na Twoim dziecku.

      Ja bym tego na pewno nie zostawiła. Obgadałabym temat na forum rodziców z klasy i pewnie wspólnie wystosowalibyśmy pismo do dyrekcji o zmianę polonistki, ze względu na naganne zachowanie tejże nauczycielki.
      • afro.ninja Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:38
        Nie zebym stawala po stronie nauczyciela, ale...
        Kobita pewnie ma dosc slodkich bombelkow i mowi w nerwie co mowi. Moim zdaniem i tak dość łagodnie chce im przekazac, że sa trudną młodzieżą. Czy dla tych dzieci w ogóle to jest obrazą? Czy wiedzą o co chodzi? Teraz trudno na młodzieży zrobic wrażenie, więc myślę, ze większość nie czuje sie urażona i dalej zachowuje się wbrew oczekiwaniom nauczycielki.
        • lauren6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:27
          > Czy dla tych dzieci w ogóle to jest obrazą? Czy wiedzą o co chodzi?

          Dlatego właśnie ta kobieta jest głupia, bo gdyby to była faktycznie trudna młodzież to z miejsca by jej wypaliła, że lepiej dobrze zarabiać kładąc kafelki po zawodówce, niż skończyć studia i zarabiać minimalną jak nauczyciel. Skoro pani czegoś w tym guście nie powiedziała znaczy, że nie trafiła na wyszczekane dziubdziusie, tylko na normalne, grzeczne dzieci.
          • afro.ninja Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:55
            Ale czy ci ludzie faktycznie są obrażeni, czy tylko matczyne serce truchleje? Czy młodzież też jest nadal uczona, że z lo madrzy, a z zawodówki- głupi?! Przecież to idiotyzm. I teraz jak pani delikatnie tę kwestię wytłumaczyć, żeby nie poczuła się urażona? big_grin
      • solejrolia Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:01
        Dokładnie, to może zemścić się na dziecku/dzieciach. Ale ja bym odpuściła- jeśli to tylko takie gadanie. Wytłumaczyłabym dziecku, że są ludzie, którzy klepią, byle co, i żeby sobie pogadać , a ty dziecko, masz robić swoje, czyli uczyć się i składać papiery tam, gdzie chcesz a nie, że pani sugeruje zawodówkę.
    • laura.palmer Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:34
      Jakbym słyszała mojego nauczyciela fizyki w liceum. A prawda jest taka, że facet niczego nie zdołał nas nauczyć, z fizyki w ogólniaku wyniosłam okrągłe zero. Klasa wyselekcjonowana, liceum jedno z lepszych, więc młodzież inteligentna. Kiepski nauczyciel i tyle.
      • afro.ninja Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 10:41
        Ja pamiętam moją sfrustrowaną panią od biologii. I pamiętam jak to skrzętnie wykorzystywali koledzy z klasy.
      • m_incubo Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:23
        U mnie była podobna sytuacja, tylko chodziło o nauczycielkę matematyki. Najlepsze liceum w mieście, wysoki poziom i matematyczka wykrzykujaca, co my tu robimy skoro nadajemy się do zawodówki, klasa rzekomo matematycznie beznadziejna, oceny max dostateczny. To był nasz pierwszy rok.
        W drugiej klasie to pani trafiła do zawodówki, a nowy nauczyciel jak się okazało potrafił wszystkich przygotować do matury i zdawaliśmy na piątki.
    • mja-15 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:21
      Toż to zwyczajowy tekst jaki się słyszało głównie w 1 klasie liceum. Nic nowego. tongue_out
      • m_incubo Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:26
        No niby nic.
        My jeszcze w pierwszej klasie podstawówki dostawaliśmy linijką po łapach i też nie było to nic niezwykłego.
      • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:31
        Moja klasa w liceum też słyszała. 30 lat temu, w Batorym. Słyszały ten tekst również mat-fizy, z których 100% dostawało się na dzienne studia na SGH, PW czy prawie na UW.
    • ludzikmichelin4245 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:27
      Zareagowałabym na stygmatyzowanie szkolnictwa zawodowego.
    • disco-ball Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:45
      Ja coś takiego usłyszałam od nauczycielki matematyki. Wrednej pi... Nie zmotywowalo mnie to, robiło mi się jeszcze gorzej przed lekcjami.
      Miałam duża satysfakcję, jak ja spotkałam po jakimś czasie i oświeciłam, ze dostałam sie do (wówczas) bardzo dobrego LO.
    • bialeem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:55
      Czy dzisiejsza młódź musi się wszystkim przejmować do stopnia nasyłania mamusi na dyrekcję?
      Takie pytanie retoryczne.
      • afro.ninja Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 11:56
        Może pani matka czuje się bardziej urażona niż dziecię, które ją tylko informuję, co tam w szkole?
        • bialeem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:08
          Dziecię, które raportuje takie bzdury musi być dzieciem szczęśliwym, które nie ma żadnych poważnych problemów. Zazdrościć.
          • pani_tau Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:33
            No jasne. Przecież nie wraca ze szkoły cały we krwi to w czym problem?
            • bialeem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:26
              Problem w tym, że wyjdzie z tej szkoły i będzie latać do mamusi do kiedy? Do studiów? Do pierwszej pracy? Bo ktoś krzywo spojrzy, bo pracy nie dostanie, bo egzamin stresujący?
              Oczywiście porównanie powiedzenia, że ktoś jest nieukiem do pobicia jest bardzo... adekwatne i dobrze ilustruje problem... pogrzanych rodziców i nadwrażliwych bachorów.
              • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:41
                Co jest dziwnego w tym, ze rodzina rozmawia? Reszte litosciwie pomine, bo to twoja agresywna projekcja.
      • makurokurosek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:25
        Teściowa przywiozła młodej stare "Cogita" , od razu zaczęliśmy przeglądać i na dłużej zatrzymaliśmy się na dowcipach, byłam jedyną osobą która się z nich śmiała, młoda natomiast była oburzona bezczelnymi odpowiedziami nauczycieli
      • lily_evans11 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:13
        Od jakiegoś czasu zmieniły się standardy traktowania dzieciaków przez nauczycieli i dobrze. Tak, wiem, że w drugą stronę też się od dawna już zmieniły sad.
    • makurokurosek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:05
      To zależy od kontekstu wypowiedzi i od podejścia młodzieży. Po pierwsze należy przeanalizować progi przyjęć z założeniem marginesu +/-30 punktów , o tyle punktacja mogłabyć ponaciągana, przez paseczki, wolontariaty i naciągnięte oceny .
      Jeżeli więc mowa o liceum topowym z progiem przyjęć 170 punktów ( czyli najbardziej wiarygodnym - świadectwo znajduje potwierdzenie w wynikach egzaminu) to taki teks nauczyciela świadczy o próbie poniżenia młodych i pokazania kto tu rządzi
      Jeżeli mowa o liceum gdzie próg przyjęć był od 140 w dół to faktycznie może być sporo osób które leciały na ponaciąganych świadectwach, wychodzonych przez mamusie i niewielkiej wiedzy oraz chęci do nauki
      Jeżeli mowa o liceum z progiem poniżej 100 punktów to takie szkoły w ogóle powinny być pozamykane, bo poziom wiedzy uczniów jest na poziomie zawodówki
      • wtop.ek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:26
        Zawodówki są potrzebne bo potrzebujemy fachowców. Gdyby każdy, wzorem ematek robił w biurze, albo mniemanologii stosowane, cywilizacja by upadła.
        • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:29
          Popieram. Jestem jak najbardziej za tym, żeby inni posyłali tam swoje dzieci.
        • tt-tka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:30
          wtop.ek napisał:

          > Zawodówki są potrzebne bo potrzebujemy fachowców.


          Bez dwoch zdan. Ale, jak rozumiem, ta wypowiedz miala zdeprecjonowac uczniow, a nie zasugerowac im przydatnosc dla spoleczenstwa w roli, przykladowo, piekarza tongue_out
        • makurokurosek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:38
          Czy ja twierdzę, że zawodówki są niepotrzebne? Wręcz odwrotnie uważam, że są lepszym rozwiązaniem aniżeli słabe LO
        • runny.babbit Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:41
          To tak jak z wojskiem, jest potrzebne. A jednak większość facetów którzy byli wzięci w kamasze twierdzi że głównie nauczyła się pić. Gdyby zawodówka faktycznie nauczała zawodu to nikt by się nie czepiał.
          • triss_merigold6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:17
            Z okolic moich roczników z Warszawy nie znam nikogo, kto by odpykał obowiązkową służbę wojskową. To było coś dla wieśniaków, ewentualnie dla zbyt nieogarnietych, żeby załatwić sobie papiery czy dać łapówkę.
            • waleria_s Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:36
              Bije z Ciebie straszliwa pogarda.
    • abcccc Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:35
      biala_ladecka napisała:

      > Ostatnio, ulubiony tekst nauczycielki jezyka polskiego w szkole mojej corki. Kl
      > asa nie jest latwa wychowawczo, jak na standardy tej konkretnej szkoly.
      > Czy ematka zareagowalaby na takie slowa nauczycielki?
      Tak. Należy dalej trzymać dziecko w szkole jak najdłużej, żeby inni się nim zajmowali i użerali i nie rozmawiać z dziećmi na temat zachowania, która rozbija lekcje. Przecież wszystkie bomble są złote i czyste w swoich zamiarach, nawet jak swoim zachowaniem próbują doprowadzić nauzyciela do wylewu, nie? A najlepiej jeszcze uświadamiać skarba, który zawsze jest z założenia niewinny, że n.jest glupia i można robić co się chce.
      • black.emma Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:14
        To niech może uprzejma nauczycielka się wysłowi, to takie trudne? Skąd uczeń, a tym bardziej rodzic, ma wiedzieć co jest nie tak?
    • la_mujer75 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 12:39
      Córka mojej przyjaciółki chodziła do topowego gimnazjum, przy topowym liceum.
      I przyjaciółka na każdym zebraniu słyszała, że dzieci są beznadziejne, nie uczą sie i w ogóle dramat.
      Do tego gimnazjum nie dało się dostać bez bycia lauratem olipmmiady. Niektóre dzieciaki juz w I klasie gimnazjum zdobywały laurata...
      A co miesiąc- śpiewka o tym, jak beznadziejne są dzieci...
      Za którymś razem - przyjaciółka nie wyrobiła. Jak tylko wychowawczyni rozpoczęła litanie, jak słabe są dzieci, przyjaciółka wstał, przerwała pani i powiedziała, co myśli na temat takich metod wychowawczych. Zapytała się, czy może nie powinno się na zebraniu poruszyć tematu prób samobójstw w starszych (licealnych) klasach...

      Osobiście - nienawidzę tego, że większość nauczycili stosuje kija zamiast marchewki. To jest tak sprzeczne z zasadami psychologii, pedagogiki, że aż mi jest słabo.
      I panią powinno się w tym uświadomić.
      • bialeem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:36
        Olimpijczycy mają to do siebie, że zwykle są bardzo dobrzy z jednego przedmiotu i często zaledwie przeciętni z reszty. Nic dziwnego, że nauczyciel w dobrym liceum dostosowuje klasę do dobrych rodzynków, a na ich tle reszta wygląda słabo. To jest właśnie problem z klasami olimpijskimi.
        Mówię to jako osoba na którą matematyczna i germanistka przewracały oczami z tekstem "ta bialeem, to wszystko tylko nie niemiecki" na wieść o kolejnej olimpiadzie z rzędu przyrodniczych.
    • black.emma Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:13
      Nauczycielka głupia i tyle. Mojej koleżance w liceum biologica całe 4 lata powtarzała, że nie nadaje się na weterynarię i reagowała nieposkromionym śmiechem jak koleżanka tylko coś na ten temat napomknęła. Teraz koleżanka ma najbardziej renomowaną klinikę w mieście, zatrudnia 10 osób a do niej samej ludzie umawiają się tygodnie wprzód. Piesek nauczycielki przychodzi, owszem, z mężem big_grin a ona sama dalej jest tylko głupią biologicą.
      • bialeem Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:38
        Moja zastosowała inną technikę. Na pierwszej lekcji zapytała kto miał 5 i 6 w podstawówce. Wszystkie łapki poszły w górę. Krótki tekst "zapomnijcie" uruchomił w sporej części ducha przekory. Wszyscy do dziś wspomnianą biologicę wspominają bardzo dobrze.
        • black.emma Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:49
          Wiesz, nasza poza wymądrzaniem się do niczego się nie nadawała. Gnębiła ją całe liceum, a dziewczynie bardzo zależało. Zero wsparcia w domu, w szkole tez dostawała po głowie. Ja bym nie potrafiła podcinać skrzydeł młodym ludziom. No, ale ja jestem zadowolona z mojego życia.
    • leni6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 13:15
      Nie reagowalabym, licealiści to już nie małe.dzieci.
      • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:29
        To podstawowka.
        • nangaparbat3 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:44
          biala_ladecka napisała:

          > To podstawowka.
          >
          A to jeszcze gorzej niż sobie wyobrażałam.
          Po pierwsze rzeczywiście stygmatyzuje, raz na zawsze, te dzieci, które wybierają się do szkół branżowych (jeśli nie z tej konkretnej klasy, to ze szkoły), w oóle uczy dzieci pogardy dla innych.
          Po drugie podcina skrzydła własnym uczniom - dziecko z SP słyszy "nic z ciebie nie będzie".

          Ja bym interweniowała, pani nauczycielka powinna trafić na trening kontroli złości czy w ogóle dostać jakąś pomoc psychologiczną i ważyć słowa.
          Być może problemy z zachowaniem się klasy są w jakiejś części właśnie generowane przez tę panią.
    • czarna_kita Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 16:59
      Szczerze to miałabym to gdzieś. To nic obraźliwego ani nic godnego mojej fatygi.
    • bo_ob Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 17:00
      nie jest wykluczone, że nauczycielka ma rację
      • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 17:28
        Nie ma
        • mika_p Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 17:55
          Skąd wiesz, że nie ma racji? Byłaś na lekcji?
          • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:03
            Ok. A jakie twoim zdaniem sa kryteria "nadawania sie do zawodowki"?
            • mika_p Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:16
              Nie odpowiadaj pytaniem na pytanie, tylko powiedz, czy twoje przekonanie opiera się na czymś poza tym, że dzieci miały dobre świadectwa
              • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 18:25
                Moje przekonanie opiera sie na doswiadczeniu w pracy z mlodzieza. Nadal chetnie poznam te kryteria.
                • mika_p Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 19:20
                  Czyli teoretyzujesz i nie masz żadnej wiedzy, co się dzieje na lekcjach. A równie dobrze może to być klasa, która demonstracyjnie okazuje, że już się napracowała i odniosła sukces, dostając się do tego liceum, i teraz oczekuje 3 lat świętego spokoju.
                  • biala_ladecka Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 19:27
                    Wlasnie ci napisalam, ze jestem praktykiem wiec zarzut teoretyzowania jest bezsensowny. Mowa o podstawowce tak BTW. Napiszesz cos o tych kryteriach?
                    • mika_p Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 20:05
                      To miło, że po 9 godzinach od założenia wątku raczyłaś uścislić.
                      I nadal, to, że twierdzisz, że jestes praktykiem, nie zmienia faktu, że w tej konkretnej sprawie jesteś tylko teoretykiem, bo nie masz żadnej konkretnej wiedzy na temat tego, co się dzieje na lekcjach.
                      Chyba że masz i starannie unikasz odpowiedzi, bo coś jest na rzeczy.

                      Dobra, baw się dalej, ale beze mnie.
                    • makurokurosek Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 23:04
                      Wystarczy, że młodzież ma duże braki po podstawówce/gimnazjum oraz nie wykazuje chęci nauki. Tak jak napisałam wyżej progi przyjęć mają próg tolerancji co najmniej +/- 30 punktów wynikający z naciągania ocen. Tak więc do Lo z progiem przyjęć 140 punktów mogło się dostać bardzo dużo osób które egzamin napisały na poziomie 60 punktów i to nabitych angielskim, za to słabo zdaną matematyką. Świadectwo bardzo mocno zaciemnia faktyczny obraz wiedzy ucznia.
      • lauren6 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 19:33
        Stosuje odpowiedzialność zbiorową, czyli z definicji racji nie ma.

        Jak chcesz trollować to rób to mądrzej.
    • sol_13 Re: Nadajecie sie tylko do zawodowki 28.09.20, 17:38
      Nasz wychowawca w liceum też tak mówił. Plus, że na wycieczkę to tylko na wysypisko śmieci może z nami pojechać bo gdzie indziej się nie nadajemy.
      😂😂
Pełna wersja