Dodaj do ulubionych

Z cyklu - głupie pytania :D

30.09.20, 13:17
Jestem całkowicie ‘praworęczna’, ale kiedy rzucam mała piłkę z dziećmi lub odbijam ją od ściany zawsze łapię przedmiot lewą, przekladam do prawej i rzucam.
Odwrotnie jest mi trudniej i jakoś tak nienaturalnie. Dlaczego tak jest?
Torebkę zawsze muszę mieć po lewej stronie, wiec nosze ja na lewym ramieniu, chyba ze przekladam przez tułów - wtedy musi być na prawym.
Na hulajnodze staje prawą nogą i odpycham się lewą (mój partner twierdzi, ze to dziwne).
A wy jak macie? smile
Obserwuj wątek
    • kanna Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 14:36
      No lateralizacja to dominacja oka, ręki i nogi.
      Możliwe są różne warianty - lewa ręka, a prawe oko; lewa noga, lewa ręka itp. Dowolnie.

      Do tego dochodzi wyćwiczenie - kiedyś pisanie lewa ręką było źle widziane, wiec dzieci przestawiano.
      No i niezależnie od wrodzonych predyspozycji można w konkretnej czynności się wyszkolić - piłkarze potrafią strzelać obydwoma nogami, ja też słonecznika potrafię jeść (równie sprawnie) dowolną ręką, choć jestem praworęczna.

      I są osoby obu ręczne (obunożne) , nie ma preferencji, ale wtedy sprawność jest zwykle niższa, niż u osoby, która preferuje konkretną kończynę.
    • alpepe Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 14:44
      Ja jestem leworęczna przestawiona przez rodziców, nie wiem, po co. I lewonożna i lewooczna, ale dużo rzeczy, łącznie z pisaniem, robię prawą ręką, choć i mogę pisać lewą i nawet do tyłu, rok temu sprawdziłam. Prasuję lewą, golę nogi etc. lewą, rower prowadzę z lewej strony, torebkę mam zawsze na krzyż po prawej stronie, co czasem jest niekompatybilne z suwakami torebek, ale sięgam lewą. Podlewam kwiaty konewką trzymaną w lewej ręce, ale mogę w prawej, nie ma problemu.
    • erzulie Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 14:47
      Nogę, tak jak rękę, zwykle tez ma się jedną dominującą, niekoniecznie z tej samej strony, co rękę. Oko również. Dominująca noga jest zwykle odrobinę grubsza, częściej zaczyna się nią wchodzić czy schodzić ze schodów itp. Odpychanie się jest mniej skomplikowaną czynnością niż balansowanie i skręcanie hulajnogą, do czego używasz nogi dominującej.
      Torebkę pewnie nosisz po lewej, by mieć dominującą rękę wolną, np. do otwierania drzwi itp, a torebka zawsze trochę ogranicza ruchy.
      Co do łapania, nie wiem. Łapanie nie jest tak skomplikowane jak rzucanie i zwykle łapie się tą ręka, z której strony leci piłka. Może masz dominujące lewe oko i dlatego łatwiej ci łapać lewą, ale to już taka naciągana teoria.
      • asqe Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 15:01
        No właśnie to łapanie mnie najbardziej zastanawia. I nieważne z której strony leci piłka - tak się ustawiam, zeby złapać ja lewa ręka.
        A torebka faktycznie musi być po lewej stronie, żebym swobodnie mogła w niej grzebać prawa ręka - nosze zazwyczaj bardzo duże czasem olbrzymie smile
    • jak_matrioszka Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 15:32
      Z torebka mam tak samo, co wynika wlasnie z praworecznosci - lewe ramie i reka sa zajete, a prawa reka ma pelna operowalnosc.
      Na hulajnodze wole odpychac sie lewa noga, bo jestem praworeczna - prawa strone mam "stabilniejsza".
      Jazde na rowerze zaczynam od prawej nogi, i wiem ze prawa noge mam minimalnie silniejsza (co z kolei raczej wynika z tego, ze preferuje prawa i sie wycwiczyla).
      Pilki nie rzucam ani nie lapie, to nie wiem. Hulajnoge zawsze staram sie rozlozyc rownomiernie, bardzo o to dbam (bo wiem o swoich preferencjach, a chce wyrownac). Dbam tez o to, zeby sie nie przyzwyczajac do zegarka na lewej rece i czasem sie zmuszam do noszenia na prawej.
      • 35wcieniu Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 16:55
        Nie, z torebką nie "wynika" z praworęczności. Jestem praworęczna, noszę na prawym ramieniu. Przytrzymuję ją w końcu, lewą bym nie umiała. Torebka w ogóle nie ma nic wspólnego z tym która ręka dominuje, jak się rozejrzysz po koleżankach czy znajomych to zobaczysz że nie ma reguły. Tak jak z zakładaniem rąk - w jedną stronę jest wygodniej i tyle, bez reguły.
        • cosmetic.wipes Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 17:16
          Ja też tylko na prawym ramieniu noszę torebkę, z tym, że właśnie po to, żeby było mi łatwiej sięgnąć prawa ręką, która mam dominującą, a nie jakieś skręty w korkociąg uprawiać.
          Może gdybym miała torebusie taka na przedramię, to nosiłabym na lewym.
        • jak_matrioszka Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 18:36
          U mnie to wynika z praworecznosci, byloby mi niewygodnie szukac czegos w torebce lewa reka, wiec lewa reka ja trzymam a prawa w niej grzebie. Poza tym moge tez inne rzeczy robic prawa reka, zamiast trzymac w niej torebke. Innym kobietom bym sie przyjrzala, jak nie zapomne, bo nie mam pojecia jak astrona jest bardziej popularna (przysieglabym, ze wiekszosc kobiet torebek nie nosi).
    • bi_scotti Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 15:41
      Zastrzyki komus robie prawa, zastrzyki sobie robie lewa. W lewej latwiej mi nosic ciezsze rzeczy ale np. walizke na kolkach wole ciagnac prawa. Pewnie sa jeszcze jakies inne sytuacje, w ktorych wole uzywac left over right. Natomiast jesli chodzi o nogi/stopy, to wydaje mi sie, ze jestem 100% prawo-nozna/stopna wink Aha, left eye zawsze mialam slabsze choc przymykac umiem tylko prawe big_grin Cheers.
      • aqua48 Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 16:34
        Ja jestem leworęczna i lewostronna (noga i oko), ale..widelec i nóż trzymam jak praworęczni, tylko łyżkę w lewej. Na szydełku robię też "normalnie" bo tak mnie uczyli.Robię też sporo rzeczy obiema rękami - piszę (pismem lustrzanym też) gram w badmintona i ping ponga. Czeszę się i myję zęby lewą. Przy lewym uchu (obiema rękami na zmianę) też trzymam telefon, kompletnie nie umiem rozmawiać trzymając go przy prawym.
        • bi_scotti Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 17:22
          aqua48 napisała:

          > Przy lewym uchu (ob
          > iema rękami na zmianę) też trzymam telefon, kompletnie nie umiem rozmawiać trzy
          > mając go przy prawym.

          Haaa ... same here smile Choc dotad zylam w przekonaniu, ze powodem jest to, ze moje prawo ucho jest ciut bardziej odstajace tongue_out Z innych "lewizn" by me, to rowniez prowadzenie auta. Most of the time jestem porzadnym kierowca i staram sie prowadzic obiema rekami , ale gdy z jakiegos powodu zdarza mi sie robic to jedna reka, zawsze bedzie to ta lewa smile

          Bardzo fajny watek - jest duuuza szansa, ze nie da sie w nim sprowokowac classic ematka style jatki/Jihad ... choc ... who knows big_grin Cheers.
    • bialeem Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 16:49
      Mam problemy z tymi schodkami powycinanymi morderczymi tego typu:
      melagu.pl/schody/schody-rzymskie-kacze/schody-mlynarskie-kacze-rzymskie-pixima-mini-line.html
      bo startuję nie z tej nogi co trzeba.

      Z torebką to różnie. Jak masz po lewej, to ruch w bok prawą ręką jest bardziej naturalny niż do tyłu. Odwrotnie może być dlatego, że prawa u praworęcznych jest silniejsza i trzyma ciężar.

      Piłkę mogę łapać obiema. Sprawdź czy nie masz prawego oka słabszego i nie jest ci łatwiej oceniać odległości po lewej stronie.
    • mika_p Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 16:53
      Rzucam prawą, łapię prawą, torebkę noszę u lewego boku, na hulajnodze nie jeżdżę smile
      Dzieci noszę na lewym biodrze i sadzam na lewym kolanie.
      Jestem praworęczna, prawooczna i prawonożna.

      A, i kiedyś założyłam podobny wątek wink 13 lat temu
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,71817690,71817690,Na_ktorym_reku_dziecko_nosicie_.html
    • backup_lady Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 17:09
      Jestem leworęczna, ale to z wyboru, do 9r.ż byłam oburęczna, potem złamałam prawy kciuk czy jakoś tak i przestawiłam się całkowicie na lewą. Ale - nożyczki tylko w prawej ręce, gładzik na laptopie tylko prawą (ale jeśli korzystam z myszki, to tylko lewą).
    • arwena_11 Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 17:39
      Piszę prawą, łapię piłkę lewą, kopię lewą nogą. W siatkówce serwuję lewą ręką. Zegarek, jak jeszcze nosiłam - to zawsze na prawej. Nóż i widelec trzymam odwrotnie niż wszyscy.
      Nikt mnie nigdy nie przestawiał.
      • mika_p Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 18:16
        Aby badać lateralizację na podstawie telefonu przy lewym uchu, najpierw trzeba sprawdzić wiek badanego big_grin
        Jak dzwonienia uczył się na telefonie z tarczą, szczególnie w budce, to nie było innej możliwości, niż kręcić prawą ręką, a słuchawkę trzymać przy lewym uchu. Za krótki przewód smile
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 17:57
      Wszystko oprócz piłki potwierdza imo praworęczność. Torebkę nosisz na lewym ramieniu, żeby prawą rękę mieć swobodną. Także prawa ręką sięgasz do torebki, żeby coś z niej wyjąć, prawda? Noga stojąca na hulajnodze ma ważniejszą funkcję, niż ta odpychająca hulajnogę - odpowiada za Twoją równowagę.

      Piłka mi tylko zaburzyła obraz, ta łapana, bo rzucana - mieści się w obrazku big_grin
      • mika_p Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 20:24
        > Jestem praworeczna Ale dużo rzeczy wykonuję lewą.

        Ja w zasadzie tylko czajnik wink Bo stoi po lewej stronie blatu.
        I jeszcze, jak córka była mała, to nalewałam jej sok/wodę do kubeczka lewą ręką - odkręcałam prawą, butelka zostawała w lewej i tak nalewałam, bo musiałam to robić tyle razy, że ten jeden dodatkowy ruch, żeby przełożyć butelkę z ręki do ręki, to juz było za dużo smile Córuś miał zwyczaj wypijać tyle, ile potrzebował, a resztę rozlewał, stopień spragnienia był nie do przewidzenia, więc po kilka razy lałam pop odrobinie, czasem trzy razy, czasem sześć.
    • lumeria Re: Z cyklu - głupie pytania :D 30.09.20, 18:27
      Praworęczna jestem, ale kierownice w aucie lub na rowerze trzymam lewą ręką. Jakos nie czuje sie pewnie trzymając tylko samą prawą reką. Mozna by to wytłumaczyć tym, ze nauczyłam sie np. trzymać kubek w prawej rece prowadząc auto (w lewej jest niezręcznie) - ale tak samo mam na rowerze.
    • nuclearwinter Re: Z cyklu - głupie pytania :D 01.10.20, 08:22
      Jestem praworęczna, ale lewe oko jest u mnie "pierwsze" 😉 Nim zawsze patrzę przez wizjer albo przez lunetę, czy coś tam. Torebka tylko na prawej ręce z z lewej mi spada 😀 Kopię prawą nogą i z hulajnogą tak samo jak ty - staję prawą, odpycham się lewą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka