Minister Czarnek o kobietach..ich roli

    • spanish_fly Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 10:55
      Przy czym oboje z żoną są już po czterdziestce i dzieci mają tylko dwójkę, więc przykładu sam dawać nie zamierza. Najwyraźniej jego żona zamiast robić to, do czego została przez Boga powołana musiała się zasłuchać w jakąś "lewacką ideologię".
    • sumire Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 13:02
      A swoją drogą, opinia posła Czarnka jest chyba reprezentatywna dla całej władzuni, bo w nowym rządzie znalazło się miejsce dla aż JEDNEJ kobiety.
      • 1elka26 Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 13:17
        Ciekawe spostrzeżenie. To może dowiem się co w takim razie ma decydujące znaczenie płeć czy kwalifikacje?
        W dodatku przypominam, że zgodnie z ostatnimi odkryciami gender ideologii istnieje 56 płci i w takim razie reprezentant każdej płci powinien być w rządzie reprezentowany.
        • dramatika Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 13:45
          1elka26 napisał(a):

          > To może dowiem się co w takim razie ma decydujące znacze
          > nie płeć czy kwalifikacje?

          Doktorini Spurkini, dobierając w 100% żeńską załogę swojego biura w EU orzekła, że jednak kwalifikacje.

        • sumire Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 14:05
          Elkoandrzeju, chcesz powiedzieć, że obecnej koalicji rządzącej jest TYLKO JEDNA kobieta nadająca się na stanowisko ministra?
          😂😂😂😂

          No to fajnie świadczy o ich kompetencjach, istotnie.
        • spanish_fly Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 18:20
          W przypadku rządów PIS decydujące znaczenie ma brak kwalifikacji.
      • livia.kalina Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 15:30
        W najnowszym rządzie jest więcej Mariuszów niż kobiet...
    • fitfood1664 Re: Minister Czarnek o kobietach..ich roli 01.10.20, 23:39
      co jest smutne i żałosne to że w tym kraju kary za gwałt w 99,9 % heteroseksualny są śmiesznie rzadkie i niskie w stosunku do skali problemu a jacyś fagasi się skupiają na LGBT nie czyniących nic niezgodnego z prawem
Pełna wersja