Dodaj do ulubionych

po rekonstrukcji rządu - moja analiza

01.10.20, 09:54
Uważam, że Jarosław Kaczyński już wie to, czego my jeszcze nie wiemy. Tzn. że przegrywa. Bo nie był w stanie zapewnić sukcesji dla swojej wizji polityki. Już wie, że Morawiecki długofalowo nie będzie mieć poparcia, a nikt inny w tym środowisku niestety nie jest wystarczająco wydolny umysłowo. Zresztą Morawieckiego nienawidzą właśnie dlatego, że jest ogarnięty.
Zatem Kaczyński wiedząc to postanowił pozostawić po sobie odrobinę Dobra w postaci "piątki Kaczyńskiego", żeby zapisać się w historii nie tylko jako niszczyciel. Gdyby miał jeszcze nadzieję na wygrywanie to by nie rozjuszał Rydzyka i rolników.
Czy ktoś może wytknąć mi błąd w rozumowaniu?
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: po rekonstrukcji rządu - moja analiza 01.10.20, 10:08
      Popełniasz błąd zakładając, że Kaczyńskiego obchodzi jakiś jego następca. Nie, on upodobał sobie Mateuszka, bo jest dobrym narzędziem: wykształcony, zna języki, światopoglądowo niewiele obok poglądów ojca, kłamie jak z nut, a do tego nie ma żadnego zaplecza w partii.

      Ustawa o ochronie zwierząt, z punktu widzenia PIS, jest absurdalna. Kaczyński wyciągnął ten projekt w tym momencie tylko po to by przetestować lojalność swoich ludzi: kto ślepo wypełnia wolę prezesa. Do wejścia w życie tej ustawy jeszcze jest daleka droga, więc póki co nie ma co się ekscetować dobrym sercem prezesa. Psychopaci serca nie mają.
    • woman_in_love Re: po rekonstrukcji rządu - moja analiza 01.10.20, 10:11
      Kaczyński popełnił taki sam błąd, jaki popełniło wielu dyktatorów przed nim: na czele resortu siłowego postawił ambitnego i sprytnego kolesia, który pozbierał haki na kolegów + obsadził stanowiska sędziów i prokuratorów swoimi ludźmi, a teraz jest nie do ruszenia.

      Przegrał już jakieś 2 lata temu, tylko nie wiedział chyba jeszcze o tym. A wyszło to ostatnio, gdy nie dał rady wywalić Ziobry z koalicji.

      A Ziobro okaże się o wiele gorszy, oj o wiele gorszy...
    • alicia033 Re: po rekonstrukcji rządu - moja analiza 01.10.20, 10:18
      asfiksja napisał:

      > Zresztą Morawieckiego nienawidzą właśnie dlatego, że jest ogarnięty.

      you made my day!

      > Zatem Kaczyński wiedząc to postanowił pozostawić po sobie odrobinę Dobra w postaci "piątki Kaczyńskiego", żeby zapisać się w historii nie tylko jako niszczyciel.

      yyyyyyy
      proponuję poczytać, jakie kwiatki tam zapisano.
    • sumire Re: po rekonstrukcji rządu - moja analiza 01.10.20, 10:39
      Nie tyle nie był w stanie, co nie chciał.
      Kaczyński nigdy nie szukał następcy, inaczej nie otaczałby się potulnymi, niesamodzielnymi ludźmi. Pomylił się tylko z Ziobrą.
      Z tej całej piątki też może wyjść więcej złego niż dobrego, politycznie oczywiście, nie dla zwierzaków.
      On chce sobie jeszcze posprawować realną władzę przed śmiercią, nie odchodzić jako szeregowy poseł.
      • alicia033 Re: po rekonstrukcji rządu - moja analiza 01.10.20, 11:27
        sumire napisała:

        > nie dla zwierzaków.

        dla zwierząt też nieszczególniesad(

        "Z perspektywy mojej codziennej pracy, a więc walki o zwierzęta maltretowane, chore, zaniedbane, kształt nowelizacji poszedł w bardzo złym kierunku. Kończymy z ratowaniem tych jednostkowych zwierząt, które dotychczas konały na oczach swoich oprawców. Ustawa przerzuca ciężar ich ochrony na całkowicie niewydolne w tym zakresie służby, jakimi są policja i straż miejska. Teraz to ich decyzja będzie kluczowa dla uratowania życia konkretnego zwierzęcia, a także to funkcjonariusze tych formacji będą odpowiedzialni za zabezpieczenie zwierzęcia po interwencji, a nie jak dotychczas - organizacje chroniące ich praw – dodaje.

        wiadomosci.onet.pl/wroclaw/organizacja-ratujaca-zwierzeta-o-mankamentach-ustawy-o-ochronie-zwierzat/5lftt40
    • lellapolella Re: po rekonstrukcji rządu - moja analiza 01.10.20, 11:02
      Sławna "piątka" to na razie tylko trochę dalej posunięty projekt, traktowany jako narzędzie manipulacji i nacisku, nic więcej. Dziwi natomiast, że Kaczyński objął konkretne (hmmm) stanowisko i wyszedł z cienia, bo tym samym jakąś tam odpowiedzialność ponosi. Albo czuje, że nikt go już do niej pociągnie, bo ma wszystko pod kontrolą, albo nie pociągnie, bo nie zdąży.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka