Dodaj do ulubionych

Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia

01.10.20, 14:18
Czy maszyna do szycia z Lidla nada się na początek? Nie jestem kompletnym zerem jeśli chodzi o szycie, szyłam na maszynach przemysłowych i domowym łuczniku (takim z lat 70tych), ale to było lata temu i muszę sobie przypomnieć. Nie chcę inwestować na początek, bo nie wiem czy szycie mi się znowu spodoba, jeśli tak to mam już typy na lepsze modele maszyn.
Drugie pytanie: skąd bierzecie wykroje i tkaniny? Które sklepy internetowe w tych kategoriach są dobre i warte polecenia? Jakieś konkretne firmy robiące przyjemne wykroje? Zacznę pewnie od odszycia kilku ciuchów z szafy, żeby sobie przypomnieć krojenie smile, mam sporo pomysłów własnych, ale wykroje mi się na pewno przydadzą.
Dzięki dobre kobiety za rady.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 01.10.20, 14:29
      To zależy jaki masz budżet, jak niewielki, to ta z Lidla podobno jest ok, same dobre opinie słyszałam. Mnie forum poleciło Janome Juno i jestem zadowolona. Ale gdybym miała dużo kasy, to bym sobie kupiła komputerową Berninę, co to jest za cudo...

      Tkaniny to kupuję po prostu w sklepie z tkaninami, ja lubię na żywo obejrzeć i pomacać.
      Co do wykrojów, to albo robię sama, albo korzystam z burdy lub innych gazetek tego typu, ale rzadko. Głównie szyję proste rzeczy i spódnice wg wlasnego projektu smile
    • beataj1 Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 01.10.20, 14:34
      Ja mam maszynę z lidla. I jeżeli chodzi o wieloczynnościówkę mi wystarcza. Szyłam patchworki i ciuchy.

      Jeżeli się rozszyjesz (i będziesz szyć np z dresówki, bądź innych elastycznych materiałów) to zamiast wkładać kasę w wieloczynnościówkę, polecam jako uzupełnienie overlock. To jest dopiero inny świat. No i zupełnie inna jakość wykończenia.

      Jeżeli chodzi o wykroje: z gazet najlepszy jest Ottobre - proste i czytelne wykroje i dobrze trzymają rozmiarówke.
      Możesz też kupować pojedyńcze wykroje:
      największy wybór mają:
      papavero
      makerist.de
      makerist.com

      Tkaniny: amstii, dresówka.pl, metryicentymetry, wytwórniazsercem.
    • fil.lo Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 01.10.20, 14:46
      Podobno ta z Lidla jest bardzo ok. Ja mam Singera, pierwszego miałam 8820 - super jako pierwsza maszyna, dużo się na niej nauczyłam i nie sprawiała problemów. Drugi: Singer 4423, mega czad jak na razie, szyje jak burza.

      Wykroje biorę z Burdy, w zasadzie jestem jej wierna, po kilku innych próbach. Polecam rosyjską stronę burdy, bo tam dziewczyny bardzo dużo szyją i można zobaczyć realizacje tych wykrojów.

      Moje ulubione sklepy: textilmar, supertkaniny "natan", dresówka, miękkie, fastryga
    • lumeria Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 01.10.20, 16:19
      A pożyczyć tak na początek nie możesz? Bo wydaje mi sie, ze masz doświadczenie i szybko wszyjesz sie na wyższy poziom - wtedy overlock i inne funkcje będą przydatne.

      Popytaj wśród znajomych czy rodziny. Sama zabieram się do szycia (chce się nauczyć). Mam prostą maszynę, którą dostałam i bez problemu wypożyczyłabym ją. smile Jeszcze prostszą maszynę dałam koleżance, a inna koleżanka mnie dala mi swoja maszynę z overlockiem, bo kupiła sobie specjalistyczną.

      To samo z materiałami - na start dostałam sporo materiałów od znajomych, a od sąsiadki dwa pudla pięknej bawełny. <3 Oczywiście fajnie jest wybierać swoje szmatki pod własny gust smile



      • wiaterwieje Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 01.10.20, 16:44
        Z lidla mam overlock i zdecydowanie nie polecam.
        Nawet na początek lepiej kupić lepszą maszynę z mniejszą ilością bajerów,jakiś model podstawowy .Dla mnie najważniejszy jest nawlekacz i odcinacz nici z funkcji dodatkowych.
        Wykrojów przetestowałam wiele i żadne nie dorównują burdzie.Burda też nie idealna,ale jak się pozna swoją sylwetkę to korekta wykroju dotyczy zawsze tych samych miejsc.
        Na początek warto zajrzeć na teona.pl,materiały są bardzo tanie i często można trafić na perełkę.
        Miłego szyciasmile
      • hellen Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 01.10.20, 17:23
        Lumeria mam doświadczenie owszem, ale sprzed 15 lat jak jeszcze pomagałam szyć zawodowej szczaczce smile muszę sobie przypomnieć podstawy, na pewno nie będę mieć problemu z wykrojami, bo tego robiłam sporo, zdejmowałam też wykroje z gotowych ciuchów, ale szyłam mało. W planach mam overlock i lepsza maszynę, ale chcę sprawdzić co pamiętam i czy mi się nie znudzi za szybko.
        Jak pójdzie dobrze, to puszczę tę pierwsza maszynę w świat. Pożyczyć nie mam od kogo, nikt ze znajomych nie szyję, w rodzinie maszyny są, ale strzeżone jak oko w głowie 😂
    • shmu Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 01.10.20, 21:21
      Wolalabym kupic uzywana, ale dobrej marki niz cos taniego no name. Dlatego, ze w maszynach niewiele sie zmienilo w ostatnich 30 latach - ewentualne funkcje haftowania, czy ekran dotykowy, ale podejrzewam, ze tego w maszynie z lidla tez nie bedziesz miala. Ale jak jest slaba jakosc, to bedzie Ci sie zacinala, wciagala czy rwala nitke, material. Nie bedzie szyla sliskiego czy grubego materialu, itp. Mnie takie przystanki strasznie irytuja, bo sama jeszcze wszystko sobie przypominam i jestem powolna. Jak by mi sie jeszcze zacinalo, czy technicznie zle szylo, to bym sie mocno zniechecila.
      Co do wykrojow, kupuje gazetki z wykrojami i na nich bazuje potem swoje ,,projekty". Burda ma dobre klasyki. Kupisz kilka zeszytow i bedziesz miala wszystkie podstawowe kroje na swoj rozmiar. Potem mozesz juz sama dodac faldke, kieszonke, plise czy cokolwiek. Niestety nie mieszkam w Polsce, wiec ciezko mi polecic inne gazetki do wykrojow niz burde. Korzystalam z kilku innych i zawsze ciuszki wychodzily ok. Jak nie wiem jak cos uszyc (np. kieszen, czy kolnierz), to szukam filmikow na youtubie.
    • bulzemba Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 09:02
      Moja mama sobie kupiła. Generalnie twierdzi, że nie jest zła ale dla niej za słaba.

      Już sobie ostrzy zęby na coś lepszego a tą z Lidla zainstaluje u siostry (która regularnie podrzuca coś do podszycia) żeby raz na czas pojechać i na miejscu poprzeszywać.

      Ale moja mama praktycznie całe życie miała zawsze gdzieś pod ręką maszynę.

      Co do wykrojów: nawet burda już owalna fuszerkę. Zdążyło się że brakowało wykrojów części modeli widniejących w gazetce.

      Materiał też lepiej brać do ręki. I ciężko o porządną bawełnę. Nawet nie wspomnę o takich cudach jak np batyst...
      • memphis90 Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 10:32
        Ja nie lubię modeli z burdy. One są zwyczajnie niemodne, z reguły baaardzo obszerne i na zdjęciach szyte ze sztywnych, sterczących materiałów. Albo mają falbany, falbany wszędzie. Albo kombo dwóch powyższych. Czuję się, jakbym oglądała ciuchy sprzed 20.lat oddane przez niemieckie emerytki do lumpeksu. ..
        • wiaterwieje Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 22:18
          Wszystko się zgadza,polotu w burdzie za grosz,niestety.Za to konstrukcyjnie bez zarzutu,zmniejszam sobie tylko trochę w ramionach.Wprawdzie rzadko,ale zdarzają sie projekty,w ktorych cięcia wyczarowują talię znikąd i zdejmują co najmniej rozmiar w oczach patrzącegosmile
          Szyję bardzo dlugo bo mam wymagającą figurę,przetestowałam mnóstwo źródeł wykrojow i ciągle największe zaufanie mam do burdy,szyję również płaszczesmileNajbardziej rozczarowałam się papavero - wykroje za małe,rękawy ciasne,zaszewki w dziwnych miejscach.Dobrze,żęnajpierw wyprobowałam,bo miałam w planach wyjazdowy kurs konstrukcji u nich.
          • fil.lo Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 22:29
            A ja w każdej burdzie znajduję (przynajmniej) 1-2 rzeczy, które mam ochotę uszyć. Myślę, że to całkiem sporo. Po kilku latach mam niezłą bazę sprawdzonych wykrojów i sporo innych, które mam ochotę wypróbować. Mam do burdy zaufanie, natomiast papavero to dla mnie też porażka.
            Tu jest kilka fajnych wykrojów:
            peppermintmag.com/sewing-school/
            Ale jeszcze żadnego z tej strony nie wypróbowałam.
    • kira02 Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 09:42
      \Miałam podobny dylemat z moją pierwszą maszyną do szycia, chciałam czegoś niedrogiego, ale takiego śmigającego. Fachowiec w sklepie z maszynami polecił mi Janome Jubilee. Stwierdził, że jeśli ma być to coś więcej, niż skracanie spodni i wszywanie zamków, to lepiej zapłacić trochę więcej za coś porządniejszego. Nie żałuję, maszyna śmiga aż miło, na razie w zupełności wystarcza na moje okazjonalne projekty.

      Wiem natomiast, że wiele osób stanowczo odradzało mi tanie marketowe Łuczniki i Singery, maszyna z Lidla jest podobno taka sobie.
      • tairo Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 20:41
        Oczywiście, że fachowiec w sklepie poleci ci kilka razy droższą Janome, w końcu to jego zysk.

        Lidlowa Silvercrest do okazjonalnych projektów nadaje się doskonale, a jeżeli autorka po wypróbowaniu stwierdzi, że chce bardziej zaawansowaną, to nie będzie jej szkoda tej odsprzedać komuś za grosze albo wręcz oddać, zamiast utknąć z "czymś porządniejszym", ale nie spełniającym docelowych wymagań.
        • kira02 Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 03.10.20, 23:03
          Tylko, że ja byłam nastawiona już na Janome. Tylko, że pierwotnie na Juno. Silvercresta odradziło mi kilka osób znających się na szyciu, więc im zaufałam. A szukałam czegoś docelowego. Wg mnie nie ma sensu kupowania nowej maszyny (ale byle jakiej), tylko po to, żeby sprawdzić, czy szycie dalej mi się podoba. To już lepiej kupić coś używanego lub zwyczajnie pożyczyć maszynę na jakiś czas.
    • astramastra Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 09:58
      Janome Juno, mam i polecam. Szyje praktycznie wszystko. Do tego overlock z Lidla i można szaleć z dzianinami. Jeśli chodzi o materiały to w necie różne sklepy no i grupy na fb. Wykroje to gazeta poppy, burda szycie krok po kroku czy jakoś tak.Normalna burda to kosmos dla mnie. Jeszcze bardzo dziewczyny chwalą ottobre, jeśli chodzi o wykroje.
    • tairo Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 20:44
      Na początek - jak najbardziej. Ma bardzo przyzwoity stosunek jakości do ceny, więc nie powinna cię zbyt sfrustrować przy takich prostszych projektach, a za to jak już zdecydujesz co dalej, to będziesz mogła się jej pozbyć bez większego żalu i kupić docelowy model.
    • wapaha Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 02.10.20, 22:21
      ja mam Juki hzl - ale nie szyję nie wiadomo czego ( jeszcze ) - kupiona na okazję szycia maseczek-zdała egzamin, ale podszywałam też zasłony, uszyłam prześcieradło , koszulkę dla młodego i przytulaka do spania. Wydaje sie byc ok i ambitniejsze zadania tez powinna ogarnąc
      • antyka Re: Szyjące dziewczyny - wybór maszyny do szycia 04.10.20, 18:14
        Wykroje z ottobre lub pojedyncze wykroje Butterstic, Mccalls lub ultramaszyna (kupuje kursy).
        Maszyna Juno Janome jest super - daje rade ze wszystkim.
        Tkaniny - jesli jestes z Wawy polexam 2 sklepy na Biezunskiej - Alexis i jakis drugi (nie pamietam nazey), outlet tkanin i ultramaszyne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka