Dodaj do ulubionych

Pogryziony chłopiec zmarł!!!

01.10.20, 15:50
Spłakałam się właśnie jak głupia.
12latka pogryzionego przez 2 amstaffy nie udało się uratować, na gazeta.pl jest drastyczny opis obrażeń, no słabo mi.
Psy oczywiście bez rodowodu.
Zabrane do schroniska. Mam nadzieję, że jednak je uśpią, chociaż kocham zwierzęta.
Biedny, biedny dzieciak!!!
Obserwuj wątek
          • sabat4 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 21:46
            majenkir napisała:
            > A AmStaff nie jest dużym psem.

            Tylko media pod nazwe amstaff wrzucaja wszystko. Zarowno malutkiego, wesolego staffika, ktorego Anglicy nazywaja psem niania, ze wzgledu na ogromna milosc do dzieci, jak i bandoga, ktory wazy powyzej 50kg... Albo monstrualnego american bully. W Polsce to wszystko amstaff :p
            • karola2122 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 22:19
              sabat4 napisał:

              > majenkir napisała:
              > > A AmStaff nie jest dużym psem.
              >
              > Tylko media pod nazwe amstaff wrzucaja wszystko. Zarowno malutkiego, wesolego s
              > taffika, ktorego Anglicy nazywaja psem niania, ze wzgledu na ogromna milosc do
              > dzieci, jak i bandoga, ktory wazy powyzej 50kg... Albo monstrualnego american b
              > ully. W Polsce to wszystko amstaff :p

              Bardzo wesołego staffika... uncertain taki jeden ledwo nie pożarł mojego psa, a kiedy próbowałam go uratować i wziąć na ręce, to ugryzł mnie. Właściciel oczywiście oskarżył mnie i mojego psa (szczeniaka pekińczyka), że zaatakował jego dorosłego nawiedzonego psa (jest nawiedzony, tak twierdzi całe osiedle). Chore... Stafforshiry zakazane są w niektórych krajach, i słusznie.
              • sabat4 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 22:33
                karola2122 napisał(a):
                > Bardzo wesołego staffika... uncertain taki jeden ledwo nie pożarł mojego psa, a kiedy
                > próbowałam go uratować i wziąć na ręce, to ugryzł mnie. Właściciel oczywiście o
                > skarżył mnie i mojego psa (szczeniaka pekińczyka), że zaatakował jego dorosłego
                > nawiedzonego psa (jest nawiedzony, tak twierdzi całe osiedle). Chore... Staffo
                > rshiry zakazane są w niektórych krajach, i słusznie.

                Rasa zrobila sie modna, wiec duzo psow jest mnozonych bez papierow, a selektywnosc w hodowlach tez niestety spada. To raz.
                Bycie ugryzionym przez atakujaceg psa po wzieciu na rece swojego to klasyk. Nie Ty bylas celem. To dwa.
                Ale...
                To nic nie zmienia, jest to oburzajace, bo - jak w ogole moglo do tego dojsc? Pies na neutralnym gruncie powinien byc na smyczy i w kagancu! Kazdy i zawsze! Nawet york czy mopsik.
                Na ulicy rzadza ludzie, a nie psy. Ktos moze bac sie psow, nie zyczyc sobie z nimi kontaktu, wiec pomijajac pogryzienia, ktore sa skandaliczne, to oburzajacy jest sam fakt, ze psiarze pozwalaja swoim psom latac bez smyczy i kaganca.
                Pies moze wbiec na ulice, spowodowac wypadek, sprowokowac awanture, abo wywolac przykrosc u kogos, kto np. nie zyczy sobie byc obskakiwanym i obslinionym. Pies w przestrzeni publicznej = smycz + kaganiec. Ilosc incydentow z psami zmniejszy sie z miejsca o 90%. To takie proste.
          • livia.kalina Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 18:31
            Chłopcy urwali się z lekcji i poszli do domu jednego z nich. Syn właścicieli też został pogryziony, może próbował ratować tego drugiego chłopca. Jego rany jednak nie były tak groźne, pies rozróżniał obu chłopców ale nawet dziecko właścicieli potraktował jak zagrożenie. To tylko dowodzi jak niebezpiecznym zajęciem jest taka hodowla i że taki proceder powinien zostać ukrócony.
            • memphis90 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:00
              Strasznie żal mi tego drugiego chłopca. Będzie musiał żyć ze świadomością, że przyczynił się do śmierci kolegi, do końca życia. Choć jako dzieciak miał pełne prawo nie ocenić prawidłowo zagrożenia... Ale to jednak gigantyczne brzemię...
            • yadaxad Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:14
              Syna właścicieli psy nie gryzły "chcąco", oberwał przy odciąganiu ich zapewne, a że mało, to widać, że jego gryźć nie chciały. Rzuciły się na intruza, który może chciał popieścić szczeniaczki. To była nielegalna hodowla, bez warunków dla psów i zapewnionego im spokoju. Za co psia rodzinka powinna być im odebrana wcześniej, niż coś się zdarzy. Ze względu na dyskomfort psów w tej sytuacji, który kończy się właśnie incydentami. Tak samo jak trzymanie psów na łańcuchach, z których mogą się urwać i niesocjalizowane zachowują śmiertelnie agresywnie, czy wszelkie inne przejawy nie dbania o o psa, które powodują ich nieprawidłowe zachowania. Psom, czy ludziom nie zadbanie o ich prawidłowy rozwój, warunki niesocjalizujące i krzywdzące wychodzą zachowaniami niebezpiecznymi w stosunku do innych.
              • sofia_87 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:40
                Skąd wiesz, że psia rodzina nie miała zapewnionego spokoju.
                Ten spokój zakłócil 12 latek na wagarach, który pokazywał koledze szczeniaczki, najprawdopodobniej wbrew poleceniom rodziców.
                W takiej sytuacji ten spokój suczki i jej szczeniąt mógłby zostać zakłócony nawet gdyby psy miały do dyspozycji własny pokój i wybieg przydomowy.

                Fakt, że psy w takiej sytuacji nie zaatakowały "swojego" chłopca akurat jak najlepiej o nich i ich wychowaniu świadczy
            • 3-mamuska Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:19
              livia.kalina napisała:

              > Chłopcy urwali się z lekcji i poszli do domu jednego z nich. Syn właścicieli te
              > ż został pogryziony, może próbował ratować tego drugiego chłopca. Jego rany jed
              > nak nie były tak groźne, pies rozróżniał obu chłopców ale nawet dziecko właścic
              > ieli potraktował jak zagrożenie. To tylko dowodzi jak niebezpiecznym zajęciem j
              > est taka hodowla i że taki proceder powinien zostać ukrócony.
              >

              Raczej to próba ratowania kolegi. Mnie kiedyś tak pies pogryzł gdy rzucił się na mojego a ja próbowałam ich rozdzielić.

              Biedne psiaki trafiły w ręce pseudo-hodowców i tak to się kończy.
              Za rozmnażanie bez rodowodu powinni beknąć i za smierć chłopca.
              A psami powinna zdjąć się organizacja znająca rasę.
    • sabat4 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 15:57
      Straszne. sad
      Ale nie nazywaj prosze kundli bez rodowodu "amstaffami". Od tego one chodza na wystawy, by sedzia mogl ocenic czy ten pies sie kwalifikuje do hodowli. Malo kto rozumie, ze idea wystawiania psow polega miedzy innymi na eliminacji zwierzat zaburzonych psychicznie.
                • memphis90 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:04
                  Teraz jest selekcja... Właśnie dlatego, że wcześniej dopuszczono do utrwalenia się różnych niekorzystnych cech recesywnych, próbując uzyskać wymyślony przez człowieka (!!!) wzorzec jakichś idealnych uszu czy odpowiedniego kąta ustawienia ogona.
                      • yadaxad Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 20:50
                        Widziałam ostatnio niebezpiecznego sytuacyjnie psa, ślicznego łaciatego mieszańca jakby wilczur z borzojem, który chciał koniecznie rozszarpać mi szczeniaka, a krucha tak 60-70lat kobieta nie mogła go ani utrzymać ani jej nie słuchał. Mur beton, że jakiś incydent tej parze się przydarzy.
                        • yadaxad Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 23:36
                          To nie jest dane. Tę "użyteczność" trzeba pielęgnować, krzyżować psy, sprawdzane w walce, które zachowują się wbrew instynktowi. Bo psy się nie chcą zabijać, poza danymi wszystkim psowatym sytuacjami. To nie był epizod, tylko wykorzystanie akurat takie . Psy zawsze sprawdzają dominację, silny masywny pies zawsze wymaga odpowiedniego wychowania. A amerykańskie postbule, to kundle i krążą w nich geny dobieranych "wariatów", ale bez praktyki mają naturalną tendencję do wytracania się. Zresztą zagryzające wsiowe włóczęgi najczęściej są "wilkowate".
                          • fitfood1664 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 23:42
                            powiezmy sobie krótko, zagryzające psy to psy niedopilnowane i źle ułożone przez ludzi którzy psów posiadać nie powinni, bo nie doceniają niebezpieczeństwa z nimi związanego, zamiast więc skupiać się na psach powinno się skupić na właścicielach. W innych krajach na niektóre psy trzeba mieć pozwolenie, jeśłi pies jest fizycznie szczególnie niebezpieczny to nie jest to głupie wyjście
                            • yadaxad Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 23:51
                              Tylko, że te psy bulowate mają agresję po terierach, nie po masie skojarzonych mastyfowatych. Mój krewny, myśliwy miał jag teriera, który zlikwidował wszystkie wybiegające psy we wsi, łącznie z wilkowatymi. Dawno to było, psów na wsi nie brakowało, zawsze jakaś suka się szczeniła, a że był lekarz, to nikt nie miał za złe.
                              • 3-mamuska Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 02.10.20, 00:01
                                yadaxad napisał(a):

                                > Tylko, że te psy bulowate mają agresję po terierach, nie po masie skojarzonych
                                > mastyfowatych. Mój krewny, myśliwy miał jag teriera, który zlikwidował wszystki
                                > e wybiegające psy we wsi, łącznie z wilkowatymi. Dawno to było, psów na wsi nie
                                > brakowało, zawsze jakaś suka się szczeniła, a że był lekarz, to nikt nie miał
                                > za złe.

                                A terierem jest zwykły york.
                                I znam bardzo agresywne yorki z czego właściwie się cieszą ,ze gryzie po kostkach jak ktoś wejdzie do domu. 🤦‍♀️
                      • fitfood1664 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 23:17
                        poza tym problemem nie jest sam pies tylko jego dostępność dla byle kogo, np dla kogoś komu brakuje wyobraźni i dojrzałości by psa o takich fizycznych możliwościach skutecznie kontrolować, niektórzy nawet chodzą z takim psem luzem i się tym szczycą
                            • 3-mamuska Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 02.10.20, 00:08
                              fitfood1664 napisał(a):

                              > o, u mnie też, ale psa traktował aż za dobrze, ..j złamany, chodziło to bydlę i
                              > robiło co chciało, nie raz mi zakupy obejszczał, a facet psychol, nic mu nie m
                              > ożna było zrobić ani powiedzieć, typowy świr


                              To właśnie tylko dowodzi ze pseudo sprzedają psy gdzie się da byle zarobić. I to wina ludzi bez wyobraźni. Do nieodpowiednich ludzi.
                              Naszego labka zaatakował taki bull pod sklepem, mąż wszedł między psy nasz uciekł do sklepu do mnie. A mąż został z dziurami w nodze. Właśnie taki właściciel dresiarz łysy z mądrym kolegą , ze nie ugryzł a mąż miał już spodnie we krwi.
                              Mąż podszedł do psa ten dał się pogłaskać łasił się do męża, dlatego nie zawiadomiliśmy policji.
                              Szkoda była psiaka. Zreszta gdzie go było szukać.
                              Jak złapał psa i odeszli.

                              Ale Polacy lubią tu jest któraś rasa zakazana jak ktoś doniesie zabierają psa długa batalia w sądzie o powrót psiaka do domu.
                              Niektóre są usypiane ale co róż na grupach psich mądrzy co sięgają ta rasę do UK. Nie myśląc co będzie z psem.
                              Bo taki śliczny jak mały itp.
              • daniela34 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 17:38
                Tak, ale nie ma kontroli nad ich rozmnażaniem, masz mieszańce ras niebezpiecznych, masz mieszańce po prostu 2 agresywnych kundli. Twierdzenie, że należy zakazać hodowli ras a rozmnażać mieszańce to absurd. Co nie zmienia faktu, że rasom psów tez należy się przyjrzeć,bo w przypadku niektórych pogoń za określonymi cechami budowy ciała odbywa się kosztem zdrowia.
    • marinette.wue Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 16:05
      Bardzo smutne i tragiczne.
      Napiszę cos z własnych obserwacji.
      Mam duzego psa- wyzla. Dzieciaki od zawsze uwielbialy wpadac do syna i przy okazji "bawic" sie z nią.
      Zawsze mialam ich na oku, dosłownie non stop bo to nie 3kg york.
      Dzieci ktore nie mają psa zazwyczaj nie wiedzą jak zachowac się przy psie...robią gwałtowne ruchy, tu pogłaskaja od tyłu i poczochraja w ucho, zdarzalo sie ze kilkoro na raz osaczalo moją sukę, wkladanie nosa do pyska, calowanie, ciagnuecie za obroze. Pies tego nie lubi, suka caly czas była napięta, czasami warczala ostrzegająco
      Widzę jak zachowuje sie w stosunku do psów moj syn wychowany od urodzenia z 35 kg psem a jak dzieci okazjonalnie " czochrające" psa kolegi.
      Rodzice nie uświadamiają dzieciom jak zachować sie w stosunku do zwierząt. Najwyzej co przekazują to " popatrz jaki ładny, duży, nie podchodz...
      Abstrahując od tego co się stało...dzieci powinny byc uczone jak zachiwac sie w stosunku do psów. Nie mam pojecia co bylo powodem ataku ale powód zawsze jakis wiekszy lub mniejszy jest i edukacja dzieci mogkaby pomoc uniknąć takich sytuacji.



      • lily_evans11 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 16:14
        Powód jest taki, że zwierzaki "w typie rasy" były psychicznie zwichrowane i agresywne.
        BTW przy zwierzęciu domowym i domownicy, i goście mają być bezpieczni, chyba, że ktoś zacznie krzywdzić zwierzę, to ma prawo się bronić.
        Moje koty po prostu wymiksowują się z towarzystwa, nie dają się ciągać, głaskać, miętosić itp.
        I nie pier...l jak potłuczona, nie uwierzę, że 12latek prowokował amki.
            • 3-mamuska Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:29
              triss_merigold6 napisała:

              > I dlatego powinny zostać bezzwłocznie uśpione.
              > Mam nadzieję, że żadnej fundacyjce czy dobrym paniom ze schroniska nie pozwoli
              > się na wydawanie pieniędzy podatnika na jakieś cyrki z behawiorystą czy żywieni
              > e psów miesiącami.

              Na szczęście nie ty o tym decydujesz.
        • 3-mamuska Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:27
          lily_evans11 napisała:

          > Powód jest taki, że zwierzaki "w typie rasy" były psychicznie zwichrowane i agr
          > esywne.
          > BTW przy zwierzęciu domowym i domownicy, i goście mają być bezpieczni, chyba, ż
          > e ktoś zacznie krzywdzić zwierzę, to ma prawo się bronić.
          > Moje koty po prostu wymiksowują się z towarzystwa, nie dają się ciągać, głaskać
          > , miętosić itp.
          > I nie pier...l jak potłuczona, nie uwierzę, że 12latek prowokował amki.
          >


          To byś się zdziwiła nasz pies ugryzł dzieciaka który go prowokował, właśnie 12 latek walił kijem w ogrodzenie a im pies się bardziej rzuca tym było zabawniejsze. 2 mądrych takich aż pies wyskoczył przez ogrodzenie i pogonił złapał na łydkę.
          Dzieck wrócił z ojcem po kartę szczepienia i przeprosinami, jeszcze lanie od ojca dostał. Jak powiedział co się stało.
          Za to jak się zachował, bo mogło to się złe skończyć. Pies dożył później starości i już nikogo nie ugryzł.
        • gliminstory Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 21:29
          Bzdura. Znajoma ma jamnika, bardzo rasowego z rodowodem. Jak był mały , jeździli do dziadków na wieś i puszczali na podwórko to dzieciaki sąsiadów go traktowały jak zabawkę, czyli z punktu widzenia zwierzaka znęcały się nad nim. Teraz pies już staruszek a nadal nienawidzi małych kilkuletnich dzieci i jak się takie do niego zbliża to warczy i szczeka a jak nie odejdzie to atakuje. Dziecko z własnej rodziny zaakceptował bez problemu, ale resztę bachorów nie toleruje z całą zajadłością rasowego psa.
          • little_fish Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:25
            A no właśnie. Czy rodzice, którzy nigdy nie mieli psa, albo mieli w dzieciństwie małego łagodnego psiaka są w stanie wyedukować dziecko jak odnosić się do wszystkich psów. Spora część tej edukacji moim zdaniem jest obowiązkiem właścicieli psów. W przypadku takich dużych, silnych psów odwiedziny innych dzieci powinny być dopuszczone tylko w obecności rodziców.
            Mamy znajomych którzy mają psy. Zawsze duże. Kiedy zaczęliśmy jeździć do nich z dziećmi mieli amstaffa (dorosłego) i dwa owczarki niemieckie. - wówczas kilkumiesięczne szczeniaki. Przy każdej wizycie (co kilka tygodni/miesięcy) dzieciom przedstawiano reguły współżycia z psami (młode psy rosły, zmieniały się i zmieniało się ich zachowanie i reakcje). Za każdym razem, gdy nie przestrzegały reguł, przypominano im. Gospodarze nad tym czuwali, bo to oni swoje psy znali najlepiej
            • marinette.wue Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:33
              Tu nawet nie chodzi o skrajność - zagryzienie tylko zwykle ugryzienie ktore tez do przyjemnosci nie należy.
              Dzieci czesto juz w drzwiach próbują nos psu do pyska wlozyc...ciągnął gdzies by zrobil coś, zachodzą od tylu, wrzeszcza do ucha...ja pokazuje co można, jak bezpiecznie zaznajomic sie ze zwierzeciem, co wolno, czego pies nie akceptuje.Nasz pies jest b.towarzyski tzn chce byc tam gdzie my właściciele, nie wycofuje sie chyłkiem, poprostu leży na legowisku i jest.
                • sofia_87 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 20:59
                  Ale właściciel nie może czuwać gdy ktoś pojawia się w jego domu pod jego nieobecność i pewnie wbrew jego woli.
                  Kiedyś był przypadek gdy pies pogryzl chłopca, który wszedł na cudzą posesję, po prostu skracal sobie drogę przechodząc przez ogrodzenie i cudze podwórko
                    • sofia_87 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 22:48
                      Właśnie, może taki zakaz był, więc obwinianie właścicieli jest niezbyt sprawiedliwe.
                      Psy były w domu, więc można uznać, że nie stanowiły zagrożenia dla otoczenia, nic nie wiadomo o ich wcześniejszej agresji więc można uznać, że jej nie przejawialy.
                      A fakt, że nawet w takiej sytuacji, napadzie furii, rozróżnialy chłopców i nie zrobiły krzywdy "swojemu" dziecku także nie najgorzej o nich świadczy.

                      Moja koleżanka ma amstaffy, rodowodowe, wystawowe, ona sama też układa cudze psy przed wystawami. Jej syn uczyl się chodzić trzymając się amstaffa, nigdy żaden z tych psów go nie zaatakował, a chłopak jest już nastolatkiem.
                      Z innej strony, collie innej koleżanki rzucił się na lekarza, ponieważ dziecko, któremu ten dał zastrzyk zaczęło płakać. Psia księżniczka, medalistka, wcześniej i później nie przejawiala absolutnie żadnej agresji
        • default Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 17:03
          Właśnie. Sama mam psa, ktory nie lubi zaczepiania przez obcych, a juz przez dzieci zwłaszcza - o czym wszystkich od razu informuje, gdy chcą się zbliżyć. Ale zdarzyły się sytuacje, ze nie zdążyłam - pies po prostu nawarczał, pokazał zęby i dał nogę smile
          • 3-mamuska Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 19:32
            default napisała:

            > Właśnie. Sama mam psa, ktory nie lubi zaczepiania przez obcych, a juz przez dzi
            > eci zwłaszcza - o czym wszystkich od razu informuje, gdy chcą się zbliżyć. Ale
            > zdarzyły się sytuacje, ze nie zdążyłam - pies po prostu nawarczał, pokazał zęby
            > i dał nogę smile



            Ale twój pies miał gdzie uciec i nie miał szczeniaków po opieką.
      • abecadlowa1 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 16:57
        marinette.wue napisała:

        > Rodzice nie uświadamiają dzieciom jak zachować sie w stosunku do zwierząt. Najw
        > yzej co przekazują to " popatrz jaki ładny, duży, nie podchodz...
        > Abstrahując od tego co się stało...dzieci powinny byc uczone jak zachiwac sie
        > w stosunku do psów.

        Ja jestem takim rodzicem. Nie uświadomiłam swoich dzieci jak się mają zachowywać wobec psów, bo sama nie wiem. Jedyny kontakt jaki mam z psami to w czasie biegania w parku lub lesie, gdy właściciele próbują utrzymać na smyczy usiłujące zaatakować mnie zwierzęta. Jedyne co potrafię przekazać moim dzieciom na temat psów, to żeby unikały i nie podchodziły, ani nie dotykały. Jako matka nie mam wielu kompetencji, w tym brak mi wiedzy o obchodzeniu się z psami. I co mi w związku z tym radzisz?
              • abecadlowa1 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 21:20
                Moje aspiracje nie sięgały nigdy tak daleko by być normalną. Niemniej jednak uważam, że właściciel psa, który wychodzi ze swiom pupilem do parku, w którym zwykle biegają ludzie ma obowiązek zadbać o to żeby pies nie atakował przebywających tam ludzi. Jeżeli uważasz, że moje oczekiwania wobec psiarzy są fobią, to chyba nie umiem się z Tobą zgodzić.
                  • abecadlowa1 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 22:11
                    marinette.wue napisała:

                    > Ale gdzie te hordy rozwscieczonych bestii w parkach

                    Wystarczy jeden całkiem nieduży pies nad którym właściciel zupełnie nie panuje. I już nogawki rozdarte, a zęby wbite w łydkę, bo pies ma potrzebę upolowania człowieka. A wszystko w akompaniamencie okrzyków właściciela: "on nie gryzie!"
                    Te śliniące się z miłości też są obrzydliwe. Niech wymieniają czułości z właścicielem a nie z obcymi ludźmi.
                      • elf1977 Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 02.10.20, 08:52
                        3-mamuska napisała:

                        > fitfood1664 napisał(a):
                        >
                        > > nie chodzi o rozwścieczone bestie tylko o jakiegokolwiek psa biegającego
                        > luzem
                        > > wbrew prawu tam gdzie powinien być na smyczy, po prostu
                        >
                        > 🤣🤣🤣🤣🤣
                        > Boże co za histeryczka.
                        > Dzieci tez nie powinno się spuszczać ze smyczy.
                        > Histeryczek tez.
                        > Może waśnie dlatego takie są psy w pl.
                        > Smycze kagańce i wszechobecna agresja w stosunku do zwierząt nienawiść.
                        > Chłoną energię z ludzi wiecznie wściekłych i sfrustrowanych.
                        >
                        > nie masz racji, pies powinien być na smyczy, chyba, że jest na terenie, gdzie nie ma innych.
                • magazynka Re: Pogryziony chłopiec zmarł!!! 01.10.20, 23:23
                  Absolutnie zgadzam się z Tobą abecadlowa1. Nie życzę sobie, żeby pies do mnie podbiegał, skakał, ślinił, szczekał. Właściciel powinien trzymać go na smyczy i nie dopuszczać do kontaktu z innymi ludźmi. Nie interesują mnie zapewnienia, że pies nie gryzie.
                  Ja NIE MUSZĘ KOCHAĆ czy LUBIĆ cudzych psów.