Dodaj do ulubionych

Stół - drewno olejowane czy inny

01.10.20, 19:15
Macie stoly z drewnianym olejowanym blatem? Plam i sladow na nowym stole nie przezyje a rodzine mam nieuwazna, zawsze nachlapia, wyleja, nie wytra dokladnie, nie upilnuje uzywania podkladek. Czy w takiej sytuacji lepiej darowac sobie taki stol?
Inna opcja to ceramiczny, niezniszczalny ale zimny.
Obserwuj wątek
      • jak_matrioszka Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 15:05
        Widze, że watek sie rozwinał smile
        Mój stół, a właściwie jego gorsza połowa, bo na lepszej stoja monitory (i nie chciało mi sie ich zdejmować).
        Kolor bardziej zbliżony do tego ze zdjecia ogólnego, a ołówek to zbliżenie na kółka od szklanek (specjalnie znalazłam, ale potem bez ołówka nie mogłam namierzyć). Plama po doniczce sie wsiakła, a niezbyt perfekcyjna pani domu nawet nie zauważyła kiedy... Jestem pewna, że była na tej sfotografowanej połówce, przynajmniej jeszcze rok temu smile
            • jak_matrioszka Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 23:12
              To jest ten sam stol, ta sama polowa (stol ma 2m dlugosci w stanie nierozlozonym, 3,6 po rozlozeniu). Zdjecie "ogolne" jest blizsze kolorystycznie, drugie (zblizenie z olowkiem) bardziej przeklamuje. Ja tych kolek az tak mocno nie widze na zywo, a stol jest "roznokolorowy" z racji slojow drzewa. Olowek wskazuje gdzie sie trzy kolka zbiegaja (okregi, puste w srodku znaczy sie), na zywo widac je bardziej zaraz po umyciu stolu woda, jak tylko wyschnie, to znow trzeba sie przylozyc, zeby je wypatrzec. Nie wiem co tam widzisz jako zolte, ale jezeli nie kolka, to moze ktorys sloj drzewa, bo blat jest niejednolity. Na zdjeciu ogolnym jest taka jasna kreska, az poszlam ja na zywo ogladac, bo na zdjeciu sie strasznie wybija tongue_out Na zywo az tak nie swieci, ale fakt, jest to najjasniesze miejsce na calym chyba stole.
    • thea19 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 20:25
      ja mam szklany, nie polecam, rysuje się jak cholera i trzeba myć (codziennie) z dwóch stron. Planuję dorobić wymienny, okrągły blat dębowy w oleju. Olejowany jest piękny ale wymaga regularnej konserwacji w postaci przetarcia papierem ściernym i olejowania. Czynność dość prosta i nawet szybka.
      • jak_matrioszka Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 23:44
        Ja mam szklany maly stolik i nienawidze stawiac na nim czegokolwiek, brrr. Myje sie latwo i nei nasiaka, ale jest glosny i jak sie go nie wypoleruje, to brud widac (ja mam czarny, wiec myje od jednej strony). Uzytkowanie stolu ceramicznego wyobrazam sobie mniej wiecej tak samo, wiec za zadne skarby sie nie dalabym na to namowic.
          • jak_matrioszka Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 00:06
            Musialabym dotknac smile Ja wole siedzec ze szklanka w dloni, niz odstawic na swoj szklany stolik tongue_out z powodu odglosu, a nie ewentualnych zabrudzen. Kiedys mi sie szklane stoly podobaly, na szczescie jak juz mnie bylo stac, to mialam za soba pierwsze doswiadczenie w odstawianiu na taki szklanki i milosc mi przeszla szybciej niz katar wink

            Jutro postaram sie zrobic zdjecie blatu, to zobaczysz jak to u mnie wyglada. Moze ja mam po prostu nizsze wymagania niz reszta, i pewne slady mi nie przeszkadzaja, chociaz lekko mnie wpienia, ze gdzies mam w blacie dziurke wyrabana bog wie czym smirk
            • mikams75 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 00:20
              ja przy stole sporo pracuje, teraz tez siedze z laptopem, wiec przedramie dotyka stolu, podpieram lokciem i mysle, ze na dluzej niz posilek zimno by mi przeszkadzalo.
              Wiem o co ci chodzi z tym odglosem odstawiania szklanki i te ceramiczne nie sa az takie, porownalabym bardziej do kamiennego blatu w kuchni. Zimny ale bez szklanych odglosow.

              Zrob fotke, chetnie obejrze.
              Chociaz ja po tym watku zaczelam sie zastanawiac nad sensem kupowania nowego stolu. Jak ma za chwile juz nie byc taki piekny, to szkoda kasy i nerwow. Wlasnie przegladam net, czy da sie w moim obecnym wymienic nogi...
            • thea19 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 11:07
              ja mam milion preparatów do mycia szkła, nawet profesjonalnych i tylko ocet radzi sobie ze smugami. Wkurza mnie to, że blat musze wypolerować z 2 stron a polerować trzeba codziennie mimo podkładek bo mój starszy robi na stole chlew. Chciałam przestronność zachować bo stół 2x1m, a i nogi ma fikuśne, to mam. Szklany blat planuję postawić w garażu na okazje (w chooj ciężki, 50kg na opakowaniu podali) i zrobić okrągły 1,6m drewniany. Polowałam na taki stolik w wersji kawowej ale nie robili nóg w tym kolorze, teraz robią ale nie kupię już szklanego, choćby kosztował 50zł.
              • buldog2 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 17:49
                Stół ze szklanym blatem to mebel prawie wyłącznie reprezentacyjny, moim zdaniem. Żeby podziwiać, jak jest co (np. urodę właścicielki).
                W żadnym razie nie "roboczy" (obiady itd.), przy którym siedzi się z czym innym, niż książka, laptop, filiżanka kawy czy herbaty itp.
                Ja taki, żeby podziwiać i żeby nie parzył (drewniane obrzeża) zaprojektowałem. Ale w żadnym razie nie jest to prawdziwy stół, taki domowy.
      • buldog2 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 14:27
        Gdyby był ze szkła hartowanego, pewnie by się nie rysował.
        Ale w standardowym wykonaniu i tak by ziębił. Mam zamiar zamówić blat z klejonego hartowanego szkła, w którym szyba wierzchnia byłaby pomniejszona o szeroki (200 mm?) pas, a w to miejsce byłoby wklejone drewno.
        Na pewno nie jest to projekt tani.
        Jeśli chodzi o plamoodporność, to może drewno teakowe czy podobne? Nie widziałem pokładu z teaku, który by miał nieusuwalną plamę.
          • buldog2 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 17:37
            Zaskoczyło mnie to, bo miałem do czynienia z półkami, na których stawiany był dość ciężki (np. 20kG) sprzęt i śladu nie było. Poszukałem w necie.

            Borosilikatowe niskozasadowe szkło z dodatkiem 10-12% tlenku boru B2O3 ma na skali Mohsa twardość 7, tzn. taką jak kwarc. Nie da się go zarysować pilnikiem, tym bardziej nożem, brzegiem kamiennego naczynia, ziarenkami piasku itp.

            pl.wikipedia.org/wiki/Skala_twardo%C5%9Bci_Mohsa

            Polscy oferenci szkła hartowanego nie podają, sprawdziłem, twardości szkła hartowanego. Ograniczają się do zapewnienia, że na uderzenia jest wytrzymałe kilka razy bardziej, niż zwykłe szkło. To pozwala przypuszczać, że wykorzystują najtańsze i tandetne szkło hartowane o twardości na ww skali ok. 5. Takie daje się rysować kuchennym nożem.

            Wychodzi na to, że szkło hartowane wysokiej jakości nie jest w Polsce łatwe do kupienia. Ale chyba da się je kupić.
            • mikams75 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 19:16
              znajomi maja taki podobno super wytrzymaly szklany stol, pamietam jak moje dziecko siedzac przy stole zaczelo sobie czyms stukac a ja zwrocilam uwage, ze ma tak nie robic. A znajomi wrecz przeciwnie - zachecali do mocniejszego walenia czyms ciezszym, bo wtedy byl na gwarancji i jakby sie pojawil odprysk to im wymienia big_grin
        • jak_matrioszka Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 18:52
          Moj ma cieply odcien, widac na zdjeciu (pokazalam wyzej). Ja sie przyzwyczailam do koloru, chociaz jak kupowalam, to byl lekko inny i ta innosc mu na nogach zostala (zapedy olejarskie Ksiecia Malzonka nog nie siegaja). Bardzo miekki nie jest, ale jak uderzysz mlotkiem lub kantem czegos ostrego, to slad bedzie.
          Gdybym najpierw zapytala na forum, i dostala takie odpowiedzi jak mika, to bym pewnie w zyciu tego stolu nie kupila. Poniewaz jednak poszlam do sklepu po chleb, a ze meblowy byl po drodze, to wrocilam ze stolem, totalnie olewajac zapowiedzi sprzedawcy, ze olejowanie trzeba powtarzac. Przecieram go scierka z mikrofibry zamoczona w wodzie, czasem jakis dlugopis musze mocniej potrzec, ale poza tym jest dla mnie rownie latwy w pielegnacji jak laminowany blat w kuchni. Lakierowanych nie lubie, bo lakier moze sie zmatowic albo mu sie (nieodwracalnie) robia podmokle slady, poza tym wyglad mi nie odpowiada, zdecydowanie wole taki jaki mam i nastepny tez taki kupie.
    • eliszka25 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 20:42
      Jak byłam w ciąży ze starszym synem kupiliśmy drewniany stół z ikei. Drewno sosnowe, bejcowane. Założenie było takie, że tani stół będzie na czas, póki dzieci małe, a potem kupimy coś porządnego. No i mamy ten stół już prawie 15 lat, a on nadal wygląda dobrze. Ma ślady użytkowania, jakieś tam przebarwienia, jakieś dziurki, wgniecenia itp. Dla mnie to oznaka życia rodzinnego i kompletnie mi nie przeszkadza. Na stole olejowanym też by mi nie przeszkadzało.
        • nikki30 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 12:12
          Wiesz co ale jak masz porządne twarde drewno to kółka nie zostająsmile Ja nie mam ich od 20 lat.Fakt raz na pół roku regularnie go konserwujemy (proste jak budowa cepa). Nawet gdyby były plamy to stół olejowany szlifujesz i pozbywasz się wszystkich plam, nierówności. W drugim domu mam stół lakierowany z Pagedu i po 10 latach wygląda fatalnie. Na ciemnym lakierze widać plamy, kółka, rysy.
      • jdylag75 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 11:47
        Mam sosnowy bejcowany stół z Ikei juz kilka lat, drewno miękkie więc zdecydowanie łatwiej go uszkodzić, ale wychodzę z identycznego założenia, że to ślady życia rodzinnego, wcześniej miałam tam szklany stół- zimy, myślę że ceramiczny pod względme utzrymania może być łatwiejszy, ale zimny będzie tak samo jak szklany.
        Dębowy olejowany od kilku lat stoi w jadalni, nie niszczy się szczególnie, jak coś sie rozleje czy zaplami to wycieram, przecieram olejem i jest jak nowy. Jest piękny.
    • koko8 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 20:43
      Mam stół z blatem olejowanym, ma ze 100 lat, ja go użytkuję od 10. I tak, ślady używania widać, szczególnie tam gdzie zasiadamy (mamy swoje stałe miejsca), Jakiś czas temu przetarłam go papierem ściernym i przeleciałam woskiem barwiącym. Wszystkie plamy i zarysowania zniknęły, blat jak nowy. Inna sprawa, że mnie ślady użtkowania na drewnie nie przeszkadzają, a nawet dodają meblowi charakteruwink
    • alicia033 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 20:48
      mam dębowy woskowany.
      Niestety nie przypomnę sobie czym konkretnie, bo od ponad 10 lat jedynie równomiernie się starzeje (czyli przybiera coraz ciemniejszy odcień), natomiast wszelkie zabrudzenia schodzą z niego bez śladu. Wcześniej, przy innych woskach był parę razy szlifowany i woskowany od nowa, bo inaczej plamy nie schodziły.
      Więc wszystko zależy od tego, jaki preparat nałożysz.
    • kj-78 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 21:44
      Ja mam olejowany, bardzo zaluje tego zakupu. Mam dosc uwazne dzieci, ale jak czegos nie zauwazysz i nie zetrzesz natychmiast, to masz nieusuwalny slad na zawsze. Ja mam np krazek po pudelku sprytnej plasteliny, dziecko obok wylalo wode, wytarlo, ale pudelka nie podnioslo, a nastepnego dnia juz bylo za pozno. Mam tez prostokatny slad po wilgotnej sciereczce, ktora ktos madry polozyl pod talerzem, i tak zostala na noc. Sladow niczym nie da sie usunac, bo drewno sie odbarwia od cifow i innych srodkow. Przy malych dzieciach zdecydowanie odradzam!
    • kropkaa Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 21:51
      Mam i stół i blaty. Żadna Ikea, piękne dęby (stół dąb palony, blaty naturalny). Co jakiś czas olejuję, ale pilnować trzeba non stop. W domu po x latach w zasadzie wszyscy się przyzwyczaili, najgorzej gdy do dzieci ktoś przyjdzie i zostawi mokrą szklankę. Dodatkowo bardzo trzeba pilnować przy wypiekach - drewno wprost nienawidzi białka (plamy są czarne). Trzeba szczerze kochać drewno, by to wszysko znieść 😁
      • jak_matrioszka Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 23:41
        To juz drugi wpis o zostawieniu mokrych szklanek... Nie chce shitstormingu uprawiac, ale ile czasu powinien stol wytrzymac z mokra szklanka, zeby sie zakwalifikowac jako nieprzyjmujacy plam? U nas szklanki mokre max pare godzin stoja, potem wysychaja i stoja juz suche, sladow od takiej szklanki nie mam. Jak doniczka kilka miesiec stala, caly czas podlewana, to sie lekki slad zrobil, to fakt, ale sladow od szklanek i kubkow az tak stol nie lapie. Uzytkujemy na ogol bez obrusa, i bez podkladek, bo ja nie lubie.
    • mava Re: Stół - drewno olejowane czy inny 01.10.20, 23:32
      mam taki stół. Fakt, plamy zostaja, głownie te po wodzie.
      plamy mozna w latwy sposob usunac. Sposob był opisywany nawet tu, na forum. Wystarczy połozyć wilgotna sciereczke kuchenna na stole i przeprasowac ją zelazkiem. Plamy znikaja w cudowny sposob, niestety, stól nieco matowieje w tym miejscu. Nie probowalam z tym niczego robic np. olejować, bo mi sie nie chce - stół ma swoje lata ale nie jest na tyle wiekowy, zeby był "wartościowy" i chciało mi sie o niego jakos specjalnie dbać.
      Kupilam duze podkladki silikonowe, idealne bo niezniszczalne. Niestety, jedyne dostepne u nas to drogie od cholery blomusa, i sie nie przejmuje.
      Czy teraz kupilabym go ponownie? Tak ale w innym rozmiarze - stół byl robiony na wymiar. Lubię drewno.
      ps. stół ceramiczny to chyba od diabła cięzki? nie boisz się, że wpadniesz do sasiada\piwnicy?
        • mava Re: Stół - drewno olejowane czy inny 03.10.20, 03:14
          mam stół, rozkladany (=dodatkowe schowane blaty), robiony w prywtnej firmie i na wymiar - jest lekki. Stolik kawowy, tym razem z Ikei - tez jest lekki. Nie widze korelacji. Drewno meblowe (wyschniete) nie jest ciezkie, bardziej plyty wiórowe meblowe...
          Natomiast mam na balkonie stolik z blatem ceramicznym - jest cieżki.
          W łazienkach mam polki z konglomeratu, jakies 2 cm grubośc - sa ciezkie.
          W łazience mam brodzik ceramiczny - ciezki od cholery, ledwo wnieslismy do mieszkania
    • mysiulek08 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 03:51
      mam olejowany w kuchni dlugi, gruby 'stol', szczerze nie lubie, na tyle, ze czesc przy ktorej jemy nakryta obrusym, raz, ze olejowanie spartolone po calosci, dwa, ze jak widze te piekne drewno jakie pod spodem (tam panowie fachowcy nie doszli z pedzlem i dobrze) to plakac mi sie chce..

      kupilam 'cos' co jest bejcolakierem, wodorozpuszczalnym i w jakis wolny lykend zabierzemy sie do szlifowania i malowania, zeby wreszcie bylo bez obrusa
    • shmu Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 04:15
      Ja mam od jakichs 4 lat. Stol jest bardziej odporny na plamy, niz sie wydaje, ale po jakims czasie pojawiaja sie, szczegolnie od tluszczu. Przy malym dziecku lepiej polozyc cerate czy podkladke, ale to z wygody, nie dlatego, ze plamy sie wchlaniaja. Po olejowaniu plamy znikaja. Do tej pory olejowalismy raz, teraz przydaloby sie to powtorzyc.
      Moja bratowa zostawila raz rozowa mokra karteczke na swoim i niestety kolor po niej zostal - stolarz zeszlifowal jej blat. W porownaniu z marmurowym wiec, oczywiscie trzeba bardziej dbac, ale bez przesady.

      Marmurowe, zimne blaty sa teraz modne, i do ogrodu pewnie bym sie zdecydowala, ale jak moda przejdzie za pare lat, to beda wygladaly komicznie i staromodnie, moim zdaniem - cos jak z czerwonym zlotem.
      • nastjaa Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 17:44
        pitupitt napisał(a):

        > Wszystko tylko nie olejowany blat. Miałam jeden, skończyło się nz tym, że po ro
        > ku go przeszlifowaliśmy i zalakierowaliśmy.
        >
        O, to my zrobiliśmy dokładnie to samo ze stołem dąb olejowany. Tylko nie wytrzymaliśmy roku, a kilka miesięcy. Teraz się super użytkuje. Mam jeszcze stolik kawowy olejowany dąb i czeka nas to samo.
    • nikki30 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 12:00
      To zależy od drewna. Mam olejowany dębowy stół 20 lat i jest jak nowy!
      Całe życie rodzinne koncentruje się wokół tego stołu.
      Konserwujemy go raz na pół roku, nakładając specjalny preparat do blatów drewnianych z Ikei.
    • 1matka-polka Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 12:20
      Mam 2 stoly debowe z lakierem transparentnym, matowym. Oprocz tego, ze zolkną, jak to drewno, to nic sie nie dzieje.
      Moj wspanialy maz kiedys robil jakas prace plastyczna razem z dzieckiem, a polegalo to na tym, ze zlozyli na kupe mnostwo pomalowanych farbami i zupelnie mokrych kartek, polozyli to na stole i docisneli wiadrem z drewnem. Czyli przez cala noc, woda z kolorowa farba wyplywala z tych kartek na stol i rano blat byl mokry ale zadne plamy sie nie zrobily...
    • mikams75 Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 12:50
      Niektore pisza o stolach debowych.. Mnie sie podoba drewno orzecha - nie wiem jak z odpornoscia takiego drewna, ale piekne jest. Poki nowe wink Moze ktoras z was miala orzechowy stol?
      Wg googla podobna kolorystyka ma akacja parzona, ale nie wiem czy widzialam w sklepie, moze myslalam, ze to orzech i nie wnikalam.
    • bo_ob Re: Stół - drewno olejowane czy inny 02.10.20, 12:54
      blat oczyść papierem ściernym, zrób preparat - 1 część rozpuszczonego w wodnej kąpieli wosku pszczelego plus 1 część czystej terpentyny [można dodać trochę oleju lnianego] i wcieraj ciepłe za pomocą tamponu [do pończochy włóż bawełniane szmatki, zrób taka twardą piłeczkę] - daj wyschnąć, wypoleruj - i rób to tak długo, aż preparat przestanie się wchłaniać

      co jakiś czas powtórz te czynności a na bieżąco możesz plamki potraktować dobrą, bezbarwna pastą woskową do butów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka