Dodaj do ulubionych

Październik, listopad

03.10.20, 20:15
Macie coś przed sobą w tych miesiącach na co czekacie albo jak mawiają Anglicy 'look forward to'?
Pierwsze założenie kozaków i futra na święto zmarłych? wink
Czy już tylko wypatrujecie Gwiazdki?

A dla tych co w sezonowej depresji - jesienny odcinek Reksia (ten w którym szykuje sobie budę na zimę i łóżeczko dla świerszcza):

Obserwuj wątek
    • la_felicja Re: Październik, listopad 03.10.20, 20:22
      Uwielbiam jesień, rozkoszuję się każdym dniem.

      Futra ani kozaków nie posiadam, Gwiazdka - owszem, w tym roku wyjątkowo się na nią cieszę, bo wreszcie będziemy sami z mężem, żadnych rodzinnych odwiedzanek. I prezenty zredukowane do minimum.

      Dzięki za Reksia, super jest ta scena, kiedy kogut zagania kury do kurnika.
    • hexella Re: Październik, listopad 03.10.20, 20:29
      Czekam na ten magiczny czas, kiedy rano podnoszą się mgły. Wtedy w lesie wilgoć osadza się na pajęczynach w postaci mikrokropelek i słońce przesącza się przez mgłę tworząc wyraźne promienie, jak skrzydła wiatrakasmile Niesamowity czas na robienie zdjęć.
    • beataj1 Re: Październik, listopad 03.10.20, 20:30
      Uwielbiam jesien. Szykuje się udany sezon konecrowy na mojej ulubionej scenie, a dokładniej w ulubionej oranżerii.
      Zaczęłam się uczyć grac na ukulele.
      Robię nową chustę na drutach i jak co roku mam milion książek do przeczytania. No i mam w domu 6 kotów.
      To będzie genialna jesien.
    • tt-tka Re: Październik, listopad 03.10.20, 20:33
      Urlop. Pazdziernik i pol listopada, bo sie nazbieralo nadgodzin. Troche sie porozkoszuje saamotnoscia, troche towarzystwem, a calkiem pogoda, niewazne, jaka bedzie. Jesienia lubie kazda pogode.
    • chococaffe Re: Październik, listopad 03.10.20, 20:49
      Mamy , jak zwykle.

      Na marginesie, parę miesięcy po wprowadzeniu różnych lockdownów, pewna filharmonia robiła ankietę - w skrócie - jeżeli brakuje ci koncertów w filharmonii to dlatego, ze (a) lubisz muzykę na żywo - brzmienie (b) lubisz wspólne przeżywanie muzyki (c) były to miłe okazje towarzyskie (d) lubisz mieć cos na co czekasz z utęsknieniem
    • maniaczytania Re: Październik, listopad 03.10.20, 21:19
      Dzięki za ten odcinek, mój ulubiony smile

      Teraz czekam już powoli na święta, oglądam różne dekoracje, zapowiedzi książkowe, filmowe.
      I na Halloween, sernik i zupa z dyni, i wieczorny seans filmowy, to nasza doroczna tradycja rodzinna, w zeszłym roku był "Sok z żuka", w tym jeszcze dyskusja trwa wink
      • igge Re: Październik, listopad 03.10.20, 22:17
        O, ja teżsmile
        Sukienka letnia, sandały i kolorowa torebka jeszcze pierwszego października były ale ludzie już na ulicy jesiennie ubrani. Mi gorąco.
        Wczoraj więc inauguracja kurtki i bluzy baranka bo pierwszą infekcję jesienną mam za sobą. Ale z sandałami jednak nie mogę się rozstać. No nie mogę.
        Będę nosić do pierwszych śniegówwink
      • troompka Re: Październik, listopad 04.10.20, 09:50
        Właśnie wczoraj robiąc zakupy w galerii obserwowałam kto jeszcze jest w sandalach...bylam tylko ja, też długo nie odpuszczam, choć botki zamszowe świeżo
        nabyłam. A jesieni zwłaszcza późnej nie lubię, najchętniej wyjechalabym na ten czas do jakiegoś małego, ale upalnego kraju.
    • liliawodna222 Re: Październik, listopad 03.10.20, 21:44
      Bardzo lubię jesienne klimaty, kolory, zapachy i MROK wink Z tego tez powodu ślub braliśmy w listopadzie, no i świętujemy smile Zawsze lubilam Święto Zmarlych, a ostatnio NAWET mi nie przeszkadza Halloween, co jest juz dużym krokiem naprzód w moim przypadku 😀
    • heca7 Re: Październik, listopad 03.10.20, 21:47
      Od cholery. Po pierwsze czekam na blat w kuchni, są meble a nie ma blatu- jeszcze półtora tygodnia.
      Po drugie czekam na lampy nad blat- jeszcze 3 tygodnie.
      Po trzecie czekam na hokery- jeszcze 3 tygodnie zanim...wyślą.
      Po czwarte czekam na płytki na ścianę w kuchni- dwa tygodnie.
      Po piąte czekam aż wreszcie skompletują się dokumenty i po długich bojach i udowadnianiu wszystkiego, łącznie z tym jak długo płacę KRUS i co dostałam z prawa rolnego 20 lat temu dostanę zgodę na dokupienie 1,5ha do mojego pola.
      No a potem to już czekam na chwilę wolnego żeby zrobić ciasto na pierniki wink
    • eliszka25 Re: Październik, listopad 03.10.20, 21:53
      Od kilku lat pierwsze dwa tygodnie października spędzamy na Sardynii i jest to super odskocznia od codzienności. Tankujemy słońce przed zimą, pijemy dobre wino, jemy pyszne jedzenie i odpoczywamy. Po powrocie w sklepach zaraz pojawiają się dekoracje świąteczne i wtedy już spokojnie mogę przygotowywać się do gwiazdki.
      • igge Re: Październik, listopad 03.10.20, 22:26
        Zazdraszczamsmile
        My w październiku, pod koniec, pewnie jak zwykle, jedziemy do Gniezna, umyć i ukwiecić grób pradziadków dzieci. Potem rogale marcińskie w cukierni, spacer po kolorowych uliczkach, Katedra i Drzwi Gnieźnieńskie. I obiad, koniecznie z zupą dyniową w restauracji przy Katedrze.
        Teściowa jeszcze zawsze obkupuje się tam obuwniczo wracając, ewentualnie wnukom też buty kupujewink
        Moje ulubione jesienne buty też są z Gniezna. Niezniszczalne.
        Czemu akurat tam, nie wiem, lubi.
        Jak nie my to wnuk ją tam zawiezie.
    • hosta_73 Re: Październik, listopad 04.10.20, 00:00
      Nie lubię jesieni, nie lubię zimnego, przejmującego wiatru i zimnego deszczu. Moje biuro to nora do której słońce nie zagląda i nawet w lecie jest chłodno. Najgorszy jest listopad i styczeń. Ale radzę sobie 🙂
    • czekoladazkremem Re: Październik, listopad 04.10.20, 07:48
      Październik i listopad to moje dwa ulubione miesiące w roku. Październik to czas kupowania i sadzenia roślin, przygotowywania ogrodu na zimę - dużo pracy, ale i dużo radości, bo uwielbiam dłubanie w ziemi. Spacery z psem po kolorowym lesie, najlepiej po deszczu, jesienne ogniska, grabienie liści. Zmiana czasu na zimowy, coraz krótsze dni, działkowicze zamykają swoje działki, robi się cicho i spokojnie. Listopad to już przedsmak świąt, częściej pali się w kominku, zaczynam kupować prezenty. Chryzantemy, dynia, rogale marcińskie, odświeżacz o zapachu jabłek i cynamonu, kawa z wanilią i czekoladą. Uwielbiam jesienne dni.
    • spirit_of_africa Re: Październik, listopad 04.10.20, 08:05
      co roku było tak ze czekałam na wydanie nowych części ulubionych serii kryminalnych, grzybobranie, rocznice ślubu, Halloween i rozdawanie słodyczy, impreze Andrzejkowa z mężem i znajomymi i wyjazd do Poznania do babci na św Marcina. Teraz nie wiem czy 3 ostatnie punkty się odbędą i w jakiej formie.
      • astomi25 Re: Październik, listopad 04.10.20, 08:18
        Czekam na urlop jak na zbawienie. Dzis juz powoli sie pakujemy, bo 6.10 rano w droge, a jutro niestety jeszcze caly dzien w pracy uncertain
        Uwielbiam jesien. Wrzesien i pazdziernik to moje ukochane miesiace. Listopad mniej, ale w listopadzie zaczyna sie sezon skokow narciarskich. Jako zagorzala kibicka, nie moge sie juz doczekac.
    • mia_mia Re: Październik, listopad 04.10.20, 08:27
      Nie lubię jesieni i zimy i nic z tym nie zrobię. Funkcjonuję do 15 stopni, później hibernacja. Zwykle w tym czasie wyjeżdżałam w cieplejsze miejsca na świecie i na te wyjazdy czekałam, a w tym roku pozostaje mi czekanie na wiosnę.
    • leanne_paul_piper Re: Październik, listopad 04.10.20, 09:26
      Już zainaugurowałam sezon zamszowych kozaków za kolanko😉.
      Lubię te miesiące za długie wieczory spędzane przy winie albo na seansach filmowych w kinie, liście zmieniające kolor i poznowieczorne powroty przy dobrej muzyce. Teraz na tapecie Elis Regina.
      Lubię moje libido będące na szczycie😎. Uwielbiam, kiedy kotka zmienia futerko na cudownie mięciutkie i grube. I uwielbiam moje perfumy My Burberry Black, które jak zadne inne nadają się na jesienną porę.
    • deszczu_kropelka Re: Październik, listopad 04.10.20, 10:26
      Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
      Rzuć na zegary słoneczne twój cień
      i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.

      Każ się napełnić ostatnim owocom;
      niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
      znaglij je do spełnienia i wypędź z mocą
      ostatnią słodycz w ciężkie wino.

      Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
      Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
      i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
      pisał i niespokojnie tu i tam
      błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.

      R.M. Rilke, tłum. Tomasz Jastrun
      • dolcenera Re: Październik, listopad 04.10.20, 11:19



        Mais la vie sépare ceux qui s'aiment (and the falling leaves)
        Tout doucement, sans faire de bruit (drifting by the window)
        Et la mer efface sur le sable (the autumn leaves)
        Les pas des amants désunis (of red and gold)
        Mais la vie sépare
        Ceux qui s'aimait
        Tout doucement
        Sans faire de bruit
        Et la mer efface sur le sable
        Les pas des amants désunis

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka