Dodaj do ulubionych

Co na prezent dla pięciolatka?

06.10.20, 11:55
Szukam prezentu urodzinowego dla pięciolatka. Myślałam nad zestawem do hodowania kryształów, jakimś zestawem do eksperymentów lub robotem - do nauki kodowania. Z góry uprzedzam pytania: typowych zabawek ma aż w nadmiarze. Chciałam kupić mu coś innego, rozwijającego. Doradźcie, drogie ematki.
Obserwuj wątek
    • swinka-morska Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 12:06
      kira02 napisał(a):

      > Myślałam nad zestawem do hodowania kryształów, jakimś zestawem do eksperymentów lub robotem - do nauki kodowania

      Te pomysły na prezenty zapisz i zachowaj na przyszłość, będą jak znalazł dla 10-latka.
      Dla 5-latka - może ciastolina (zestaw z dentystą, nie wiem czemu, kręci wszystkie dzieci).
      • doubledoublejoyandtrouble Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 13:39
        berdebul napisała:

        > Jaki budżet?
        > Ukulele z kolorowymi strunami i kursem gry.
        > Robot do kodowania.
        > Wypasny zestaw do eksperymentów.
        > Zależy co lubi.

        Popieram przedmówczynię we wszystkim z wyjątkiem ukulele! Przecież rodzice oprawią ofiarodawcę w to ukulele po pierwszym rzępoleniu! big_grin
        • kira02 Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 16:48
          Hahaha....no sama sobie tego nie zrobię big_grin Bo nie doprecyzowałam, ale chodzi o mojego osobistego pięciolatka. Na pewno dostanie od nas Lego City i piżamę ze swoimi ukochanymi dinozaurami. No ale dziadkowie przekazali pieniądze z prośbą, żeby coś kupić od nich dla wnuka. No i się zastanawiam. Bo dziecko książek do czytania, książeczek do wypełniania i kolorowania i Lego ma full. Dlatego chciałam coś nowego.
          • doubledoublejoyandtrouble Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 16:55
            kira02 napisał(a):

            > Hahaha....no sama sobie tego nie zrobię big_grin Bo nie doprecyzowałam, ale chodzi o
            > mojego osobistego pięciolatka. Na pewno dostanie od nas Lego City i piżamę ze s
            > woimi ukochanymi dinozaurami. No ale dziadkowie przekazali pieniądze z prośbą,
            > żeby coś kupić od nich dla wnuka. No i się zastanawiam. Bo dziecko książek do c
            > zytania, książeczek do wypełniania i kolorowania i Lego ma full. Dlatego chciał
            > am coś nowego.

            Moim w okresie dinozaurowym kupowałam takie zatopione w czymś w rodzaju gipsu "kości dinozaura" do odkrywania, z zestawem narzędzi paleontologa smile Doskonale się przy tym bawiły i brudziły nieziemsko, co oczywiście dodawało pięć punktów do funu smile
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 16:57
              doubledoublejoyandtrouble napisała:


              > Moim w okresie dinozaurowym kupowałam takie zatopione w czymś w rodzaju gipsu "
              > kości dinozaura" do odkrywania, z zestawem narzędzi paleontologa smile Doskonale s
              > ię przy tym bawiły i brudziły nieziemsko, co oczywiście dodawało pięć punktów d
              > o funu smile

              Coś w tym rodzaju, choć widzę że są zestawy oparte na tej samej zasadzie, ale mniejsze i tansze, więc wedle budżetu: zabawkitomiko.pl/pl/p/4m-Wykopaliska-duzy-zestaw/37034?gclid=CjwKCAjwq_D7BRADEiwAVMDdHmAF27Ni2mieNh1vjcmDhGvTQj9UOh27FYdaZaDs8ci2OZHKW_SayBoCWesQAvD_BwE
            • kira02 Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 08:49
              No właśnie ja nie cierpię rzępolenia, mam łatwo pobudliwy układ nerwowy i wszelkie przeraźliwe dźwięki wybitnie działają mi na nerwy. Tak więc nie ma takiej opcji pewnie aż do czasu ćwiczeń z fletem w podstawówce big_grin. Może krzywdzę dziecko i odbieram mu szansę na karierę wirtuoza ukulele, choć zważywszy na to, że ani mąż, ani ja nie mamy słuchu muzycznego, to jakoś nie sądzę suspicious
              • mama_kotula Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 13:55
                > No właśnie ja nie cierpię rzępolenia, mam łatwo pobudliwy układ nerwowy i wszelkie przeraźliwe dźwięki wybitnie działają mi na nerwy.

                Mi to mówisz. Ja mam męża flecistę in progress, jedna córka gra na gitarze i ukulele, druga na wiolonczeli i wszystkim co jej w ręce wpadnie, w tym m.in flecie poprzecznym, klarnecie i skrzypcach; a jak nie gra, to śpiewa przy pianinie. Cholery idzie w tym domu dostać. Flety proste mam pochowane głęboko, dziecko w szkole nie będzie grać na pewno, jak będzie dorosłe, dostanie dla swoich dzieci.
                Jestem jedyną osobą w domu, która do swojego instrumentu może podłączyć słuchawki i ludzkość nie musi ćwiczenia słuchać big_grin
    • fil.lo Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 12:15
      Mam w domu pięciolatka, myślę, że Twoje pomysły są bardzo fajne, ale dla trochę starszego dziecka. Podpowiadam: planszówki, lego city, książki/łamigłówki. Są też takie fajne gry typu story cubes: rzucasz kilkoma kostkami i na podstawie obrazków, które "wyrzucisz" musisz wymyślić opowieść. Mój ma takie ze scooby doo i bardzo to lubi.
    • monique_alt Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 13:32
      Mam trójkę dzieci i żadne nie lubiło takich zestawów do eksperymentów (najmłodsze ma 3,5 więc w sumie jeszcze za małe). Chwilę się tym pobawili i szło w kąt.
      Nauka kodowania jest w programie szkoły podstawowej - nie widzę sensu kupowania dla pięciolatka (chyba że masz na myśli LEGO WeeDoo, ale nadal to raczej początek podstawówki a nie 5-latek).

      Moje starszaki jako pięciolatki kochali LEGO Duplo i zaczynali bawić się małymi LEGO. Taki prezent zawsze był trafiony.
      Lubili jak się z nimi grało w gry planszowe (w tym wieku to już można podstawkę Carcassone, Osadnicy z Catanu, Dixit, Wsiąść do Pociągu). Tylko pytanie czy będzie miał z kim grać?
      Ja bardzo lubiłam jak dzieci dostawały jakieś przeżycie zamiast kolejnych przedmiotów - czyli jak ktoś podarował bilety do kina/voucher do aquaparku/kulkolandu/jump areny. A jak jeszcze dzieciaki zabrał do tego przybytku i ja miałam wolne to byłam wniebowzięta (dzieci też były zadowolone oczywiście).
      Dobrym prezentem też zawsze była bluza/koc/poduszka z aktualnie ulubioną postacią (z bajki/filmu/książki lub po prostu ukochana z innego powodu).


      • kira02 Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 09:11
        Mój już przed 3. rokiem życia odmówił zabawy Duplo, bo "to dla dzidziusiów", chociaż pewnie wróci, jak młodszy brat zacznie się bawić.

        A prezenty "eventowe" są super, pod koniec września byliśmy w zoo (jeszcze załapaliśmy się na ładną pogodę, taki spóźniony dzień dziecka, mały był zachwycony). Tylko teraz przy wzroście zachorowań wolimy się nie pchać w miejsca z dużą ilością ludzi.
        • monique_alt Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 09:15
          Moi się Duplo bawili bardzo długo.
          Ale mieli ich cztery duże pudła więc można było dużo zbudować. Ale tak jak pisałam jako pięciolatki zaczynali też bawić się małym Lego, więc faktycznie może Duplo za dziecinne w tym wieku.
    • kotejka Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 13:56
      mam pięciolatka - cieszy go każde lego - szczegolnie city, minecraft, wczesniej mial faze na ninjago, zabawki sportowe - pilka, hulajnoga
      fajny plecaczek - taki trekingowy
      poduszka, posciel, kocyk z ulubionym bohaterem
      gry
      ksiazki - zwlaszcza takie do oglądania - albumy dinozaurow, owadow, czy na co tam ma faze
      ksiazeczki z serii mamoko
      pojazdy - zwlaszcza zdalnie sterowane
      nerfy - ale to nie kazdemu religia pozwala, ja nie lubię, ale sie uginam, bo chlopaki lubią
      i to, czym teraz szczegolnie lubi sie bawic, a do zabawy dolacza i dwunastoletni brat - slomki konstrukcyjne
      to jest proste i genialne w swojej prostocie
      rozwija i sie nie nudzi
      allegro.pl/kategoria/zabawki-klocki-11823?string=s%C5%82omki%20konstrukcyjne&bmatch=baseline-product-cl-eyesa2-engag-dict45-nodict-bab-1-0-0717
    • ga-ti Re: Co na prezent dla pięciolatka? 06.10.20, 23:01
      A ja sie przestałam jarać zestawami typu 'eksperymenty'.
      Kupiłam dziecku hodowlę kryształków i wyszły faktycznie kryształki, wielkości cukru,dziecko zawiedzione, lepsze by były wyhodowane z soli.
      Kupiłam do hodowania jakieś robaczki, miało się to wylęgnąć z jajeczek i sobie rosnąć. Nic sie nie wylęgło, a robiliśmy wszystko, jak w instrukcji.
      Zestaw do robienia mydełek, no niby ok, ale dziecko to sobie może co najwyżej nabrać w pipetkę kolor albo aromat, bo rozpuszczać musi rodzic (gorące, a na kuchence to roztopić to trzeba mieć anielską cierpliwość), mieszać rodzic, bo się szybko stęża, mało zabawy dla dziecka.
      Zestaw do świeczek też sporo musi robić rodzic (gorące), ale chociaż ładne świeczki wyszły i się na prawdę paliły wink
      Nie wspomnę wszelkich pisaków 3d, koralików pryskanych wodą, bransoletek z gumek, zestawu do makijażu (nie pytajcie, wujek kupił), i pewnie jeszcze wiele innych.
      Kupiłabym klocki, lego, ale nie tylko, fajne są magnetyczne, słomki, wafle, jeżyki... Coś sportowego. Coś plastycznego (mamy od groma, ale się przydaje).
      • ichi51e Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 08:23
        U nas z takich eksperymentapnych to byly 4 hity.
        Wulkan z sody
        Autka zmieniajce kolor
        Produkcja i zabawa glutem
        Szukanie czegos (kamieni, rzeczy) w lodzie/gipsie. Tyle ze musialam dac dziecku normalny mlotek i meselek inaczej trwalo wieki
        • ga-ti Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 09:03
          Kości dinozaurów są ok, choć kiedyś (z 10 lat temu) łatwiej się to rozbijało dołączonymi narzędziami. Ostatnio dziecko młotkiem do kotletów stukało big_grin
          O, wulkan też mieliśmy z 10 lat temu, zabawa była dobra.

          Z felernych przypomniały mi się jeszcze bańki jakieś super hiper na rękawiczce - nie wychodziły oraz z pistoletu - nie wiem, o co chodzi, ale działał jeden dzień i przestał.
      • mama_kotula Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 08:38
        Hodowla kryształkow jest bardzo ok, ale dopiero przy którejś iteracji wychodzą duże kryształy, kiedy używa się już zrobionych wcześniej małych kryształkow do budowania na nich nowych. No ale to nie dla pięciolatka, to można ze starszym i bardziej cierpliwym.
        Zestaw do mydełek córka dostała jakoś na siódme urodziny, roztapiała w mikrofalówce wg instrukcji. Ale ona sobie sama jajecznicę smazy od 6 roku życia i herbatę robi, więc przyzwyczajona, wie, jak się nie poparzyć. Again, nie dla 5-latka.
      • ga-ti Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 09:09
        W tym roku zmądrzałam i ze slajmami, glutami różnymi, piaskiem kinetycznym, masą solną, cieczą nienewtonowską i innymi plastycznymi ciapkami wystawiam dziecko na balkon albo na ogródek. Trochę ogranicza syf w domu wink
        • mama_kotula Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 09:13
          Uhm. Wtedy mam slajm w ogródku, na balkonie, na schodach i wszędzie w domu dodatkowo big_grin

          Najgorsza jest ciecz nieniutonowska. Dziecko w tym gmera odręczami i odnóżami przez 2 godziny jak zahipnotyzowane, a potem ledwo wytrze nogi w podłożony ręcznik (albo nie wytrze) i sobie np. pójdzie do kibelka... Jeszcze jakby to był pięciolatek, to może być zrozumiała, ale panna ma latek 9 i móżdżek kury, jak widać.
    • memphis90 Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 09:35
      Robot do nauki kodowania się u nas nie sprawdził, całe to "kodowanie" to klikanie gotowych komend. Nuda. Hodowla kryształów też tak średnio, robi się roztwór i ten roztwór stoi i stoi... Dzieciaki wolały coś do zrobienia "na już" — zestaw archeologiczny do wydobywania szkieletu dinozaura, zestaw do slime, mały chemik, doświadczenia, robienie mydełek i świec, auta do składania itp. Oraz gry różne planszowe, ale nie memo, chińczyk i węże /drabiny. Tylko np Koszmarium, Potwory do szafy.
    • memphis90 Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 09:56
      I jeśli lubi dinozaury to książka "Wojny dinozaurów ", mój miłośnik gadów uwielbia... Tam są rankingi typu t-rex kontra triceratops, każdy dino ma kartę z punktacją za siłę ataku, obrony itd. I sprawdza się kto wygra starcie smile
    • asia.pelasia Re: Co na prezent dla pięciolatka? 07.10.20, 20:57
      Jeżeli chcesz coś mądrego i uczącego, a jednocześnie do zabawy to polecam Ci mówiące pióro Albik. Samo pióro jest drogie, ale książki są w normalnych cenach, tematyczne np. Angielski, zwierzęta itd. Zerknij na YouTube , tam fajnie pokazują, jak to działa
    • panna.w.paski Re: Co na prezent dla pięciolatka? 08.10.20, 10:57
      A czy syn lubi wszelkiego rodzaju pojazdy?
      Moje dziecko na czwarte urodziny dostało właśnie trzy duże pojazdy Brudera: dźwig, wóz z przyczepą i koparką i pomoc drogową. Jest też np. świetna straż pożarna. Każdy z pojazdów kosztuje między 180 a 270 zł, ale są warte swojej ceny: wysoka jakość wykonania i świetnie odwzorowane szczegóły. Moje dziecko bawi się swoim zestawem codziennie od ponad miesiąca.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka