Dodaj do ulubionych

Covid czy zwykle przeziębienie?

08.10.20, 00:17
Wczoraj zaczęłam sucho kaszleć, dziś kaszlę na mokro, kaszel mnie chwilami przydusza - daleko mu do takiego totalnie duszącego jak przy zapaleniu płuc, ale jednak przydusza trochę. Mam stan podgorączkowy (ale cały czas na przeciwbólowych), wiec pewnie temperatura wyższa. Boli mnie głowa, gardło, mięśnie. Kataru ani widu ani słychu... A węchu nie mam od dziś od połowy dnia. Pracuje zdalnie, dziś średnio mi szło, ale pracowałam z łóżka z gorąca herbatą i dałam radę.

Dziecko w szkole, mąż w pracy w kontakcie z olbrzymia liczba ludzi (handel). W zeszłym tygodniu córka (3 klasa) sucho kasłała przez weekend, w pn została w domu, od wtorku normalnie w szkole....
Co robić drogie Bravo?

Zwolnić tempo, przeczekać pod kołdra kilka dni, dużo płynów etc. Czy domagać się testu? Normalnie bym się nie przejęła, ale martwi mnie uczucie lekkiej duszności przy pierwszym kaszlu zaraz i ten węch...A raczej to, ze bez kataru tak mi odjęło z godziny na godzinę. Zazwyczaj miałam katar, zawalone zatoki i dopiero potem siadał węch.

Żyje w miarę normalnie, jeżdżę komunikacja do biura raz na jakiś czas, robię zakupy, odbieram dziecko ze szkoły. Dziś dowiedziałam się, ze dwie osoby, z którymi miałam kontakt dość bliski w ostatnich dniach w kwarantannach, nie mają objawów, ale miały kontakt z zakażona osobą.

W pracy zasugerowali test przed przyjazdem do biura. Jakbym miała sobie magicznie go wyciągnąć z torebkismile czy POZ skieruje mnie przy dwóch objawach na test?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka