Dodaj do ulubionych

"Perełki" z portali randkowych

14.10.20, 09:20
Po rozmowie z paroma osobami stanu wolnego, z doświadczeniem z zawieraniem znajomości za pośrednictwem portali randkowych, bardzo się zdziwiłam...
Bo, i śmiesznie, i strasznie.

1. Pan po uzyskaniu informacji, że pani mieszka w dużym domu tylko z synem-licealistą, bez wcześniejszego spotkania w realu uparł się, żeby u niej zamieszkać z dwojgiem swoich dzieci. Pan bez stałej pracy, ale lubi zajmować się domem.

2. Monolog pana:
- nie wybrzydzaj, jesteś 40+, masz dzieciaka i liczysz, że ktoś atrakcyjniejszy ode mnie się Tobą zainteresuje?
Pan proponował spotkanie w hotelu, z rachunkiem za tenże 50/50.

3. Inna rozmowa:
- Rozwiodłeś się? Dlaczego?
- Nie wiem, co jej odbiło. Nie biłem jej, nie sprowadzałem panienek. I pracowałem!


4. Pan (ok. 60 l.) udający człowieka sukcesu-biznesu zagadał do wdowy (lekko 60-). Po miesiącu oświadczył się, i namawiał wybrankę do sprzedaży nieruchomości, bo ma chwilowe zatory płatnicze. Gdyby nie zdecydowana reakcja dzieci i ich veto (też dziedziczyły część) to pani nadal by spłacała długi. Pan okazał się notowany w policyjnych kartotekach. Początkowo pani był wściekła... na dzieci.

5. Pani do pana:
- ile zarabiasz? Pytam, bo wiesz, mam dzieci i ktoś musi nas utrzymywać na odpowiednim poziomie.

Wątek lajtowy.
Opiszcie jakieś znane Wam historie.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka