Dodaj do ulubionych

Krążące po sieci nagranie z dzieckiem

14.10.20, 12:11
Wczoraj koleżanka przesłała mi filmik przedstawiający nagranie rozmowy mamy z (prawdopodobnie) 7-latkiem, który był zrozpaczony, że musiał odrabiać w tym dniu tyle lekcji w szkole, i w dodatku ma jeszcze zadanie domowe, natomiast na stwierdzenie mamy, że pewnie nie ma w takim razie siły na granie na komputerze, dziecko zaprzeczało, że „nie nie, na to siłę ma”.
Generalnie wydaje mi się, że filmik z założenia miał być śmieszny i pokazać, jak to leniwe dziecko nie ma chęci na odrabianie zadań, natomiast na granie na komputerze oczywiście ma. Mną ten film po prostu wstrząsnął. Pomijając już kwestię, że wg mnie publikowanie w sieci JAKICHKOLWIEK filmików z dziećmi narusza ich prywatność i nie powinno mieć miejsca, to na tym konkretnym nagraniu dziecko jest w naprawdę kiepskim stanie emocjonalnym: widać, że chłopiec jest mocno wzburzony, bliski płaczu, operuje dość mocnym słownictwem, trudno mu opanować emocje. Było mi go naprawdę serdecznie żal.
Nie potrafię zrozumieć, jak ktoś (prawdopodobnie matka) mógł wypuścić do sieci takie nagranie z własnym dzieckiem. Jest to po prostu upokarzające dla tego chłopca. Ciekawa jestem, czy osoba ta bez problemu opublikowałaby film, na którym np. kłóci się z własnym mężem czy żali się przyjaciółce, że np. mąż jej chyba nie kocha.
Dodam tylko, że dziś dostałam ten film od dwóch osób, które kompletnie się nie znają. A więc nagranie krąży już wszędzie  osoby te BTW były ubawione reakcją chłopca – co mnie dobiło jeszcze bardziej.
Czy można jakoś zadziałać w tej kwestii? Zgłosić gdzieś ten film do usunięcia?

Obserwuj wątek
      • leann32 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 13:02
        Mnie rozbawil bo syn robi dokladnie takie same dramy, stan emocjonalny, placz i uzalanie sie nad swoim losem tez potrafi zagrac oskarowo, poza tym matka zna swoje dziecko i wie ze ostawia szopke i za 2 minuty bedzie normalne, mysle ze kazdy kto ma w domu takiego aktora doskonale wie co mlody czlowiek odstawia.

        Ogolnie tylko czekalam na ten komentarz, i nie pisze tego jako matka wrzucajaca dzieci na fb.
        Ale mysle i wiem ze w necie są miliony filmow z dziecmi. Polskich, zagranicznych. Od glupich jak sie przewracaja na nartach do epickich jak ten „charlie bits me”. Na kazdym sa wizerunki dzieci, dzieci ktore dzis sa dorosle i dalej maja wywalone na to ze sa w necie. Ja rowniez jestem w necie gdys znajoma wrzucila filmik do sieci gdzie jestesmy wczesnymi nastolatkami i tez odstawiamy szopke, nagrany jeszcze z vhs. Czy mnie to boli? Nie. Stare dzieje, nie mam kija w tylku zeby to rozpamietywac czy zastanawiac sie czy ktos to zobaczy. Jak zobaczy to mu powiem ze tak, mialam 13 lat, tak - zachowywalam sie jak glupia 13 latka, dzis jestem przez 40 i tyle. Ktos ma z tym problem? Mam sie powiesic? Zoperowac? Bylo minelo, pozostaje sie smiac.

        Zyje w spoleczenstwie, nie w bunkrze. Moje zdjecie z firmowego pejdza ktos moze pobrac i przerobic na wersje porno. Ktos moze pobrac zdjecia dzieci ksieznej Kate i Wiliama i dac pedofilom. Mamy na to wplyw? Nie.

        Dzieci ucze zeby mialy na to luz a w razie czego byly przygotowane: dzieci maja bowiem telefony. W szkole, na podworku nagrywaja sie non stop. Snapy tik toki i inne badziewie polega na coaglym wykorzystywaniu wizerunku. A im bardziej glupi film tym lepszy. Moj syn dostawal filmiki jak kolega swieci golym tylkiem. Ktos to puscil na fb. Kolega wie ze go nagrywali. I co? I nic. Glupio zrobil ale trzeba bylo myslec, choc jemu to chyba nie przeszkadza bo dzieci interesowalo to dwa dni. Nie uchronia sie przed tym niestety - ani nie uchronia sie przed nagrywaniem albo tym ze sami nie wyladuja w sieci.
        Na szczescie 99% ludzi jak widzi niemowle na trawniku ktore sie wywalilo do wiadra z woda - zapomina o tym w 5 sekund. Na tych ktorzy przezywaja ze upubliczniono wizerunek dziecka - trzeba miec po prostu luz, byli i beda bo jeszcze sie nie obudzili ze to nie 18 wiek. Nie popieram tego - ale nalezy zwyczajnie sie z tym oswoic. Widac jeszcze nie kazdy byl na fejsbukach dzieciakow albo nie ogladal snapow zeby pojac co same dzieci wyrabiaja ze swoim wizerunkiem.
        • maslova Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 13:55
          > Na kazdym sa wizerunki dzieci, dzieci ktore dzis sa dorosle i dalej maja wywalone na to ze sa w necie.

          Dziś są dorosłe, i może mają wywalone. Inaczej jednak sprawa wygląda w przypadku nastolatków, już nie są tak bardzo wyluzowani w temacie publikowania swoich wizerunków, jak Ty:

          Badania pokazują, że dzieci, a szczególnie nastolatki, nie lubią, gdy rodzice
          robią to bez ich zgody. Młodzi ludzie przyznają, że źle czują się w sytuacji, gdy
          rodzice udostępniają bez ich wiedzy ich wizerunek, a część z nich przyznaje,
          że naraża ich to na przykre doświadczenia (np. obraźliwe komentarze ze strony
          innych pod ich zdjęciem) lub wręcz hejt i przemoc.
          Ponad 40% nastolatków w wieku 11-17 lat doświadcza nieprzyjemnych komentarzy ze strony swoich rówieśników w związku z opublikowanym zdjęciem czy filmem. (sharenting i wizerunek dziecka w sieci - Gov.pl)
          Moje osobiste dzieci nie wrzucają swoich zdjęć na portale społecznościowe i wiem, że krytycznie wypowiadają się o rodzicach swoich kolegów publikujących ich zdjęcia.

          > Dzieci ucze zeby mialy na to luz a w razie czego byly przygotowane: dzieci maja bowiem telefony. W szkole, na podworku nagrywaja sie non stop

          Jak najbardziej słusznie, należy dzieci edukować w zakresie tego, co się stanie po opublikowaniu filmu z ich udziałem. Należy jednak również uświadamiać dzieciom (jak widać, nie tylko), jakie skutki może przynieść wrzucanie filmów/zdjęć do sieci oraz nauczyć, że nie ma zgody na publikowanie wizerunku innej osoby bez jej zgody. Wydaje mi się również, że jednak inną świadomość mają dzieci, a nawet nastolatkowie (nawet wyedukowani), a inną powinni mieć dorośli ludzie, zwłaszcza rodzice. Matka dziecka z nagrania nie zadysponowała SWOIM wizerunkiem (dlaczego nie nagrała również swojej postaci, skoro nie ma problemu z upublicznianiem wizerunku dziecka?), ale cudzym, bez pytania bohatera nagrania o zgodę. I nie, nie uważam, że należy się z tym oswoić. Należy takie praktyki piętnować, a rodziców edukować. Oczywiście zjawiska nie da się całkowicie wyeliminować, ale można je ograniczyć.
        • fibi00 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 13:58
          leann32 napisał(a):

          > Mnie rozbawil bo syn robi dokladnie takie same dramy, stan emocjonalny, placz i
          > uzalanie sie nad swoim losem tez potrafi zagrac oskarowo, poza tym matka zna s
          > woje dziecko i wie ze ostawia szopke i za 2 minuty bedzie normalne, mysle ze ka
          > zdy kto ma w domu takiego aktora doskonale wie co mlody czlowiek odstawia.
          > na
          > grany jeszcze z vhs. Czy mnie to boli? Nie. .
          > Na szczescie 99% ludzi jak widzi niemowle na trawniku ktore sie wywalilo do wia
          > dra z woda - zapomina o tym w 5 sekund. Na tych ktorzy przezywaja ze upubliczni
          > ono wizerunek dziecka - trzeba miec po prostu luz, byli i beda bo jeszcze sie n
          > ie obudzili ze to nie 18 wiek. Nie popieram tego - ale nalezy zwyczajnie sie z
          > tym oswoic. Widac jeszcze nie kazdy byl na fejsbukach dzieciakow albo nie oglad
          > al snapow zeby pojac co same dzieci wyrabiaja ze swoim wizerunkiem.


          Podpisuję się pod tym.
          • maslova Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 14:24
            No luzik po prostu. Załóżmy, że jesteś sobie na jakiejś imprezie, odrobinę za dużo wypiłaś i zebrało ci się na smutki pod tytułem "Nikt mnie nie kocha :;" lub "Jestem za gruba sad sad sad". Któryś ze znajomych nagrywa Cię i wrzuca na publicznym profilu w sieci. Okazuje się, że film zostaje udostępniony tysiącom nieznanych Ci osób. Twoja reakcją na to będzie: "Luzik, trudno, trzeba się z tym oswoić, przecież za rok, dwa i tak nikt nie będzie o tym filmie pamiętał"?
            • fibi00 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 14:46
              To byłaby nauczka,żebym następnym razem tyle nie piła😄
              Ja bym nigdy nie wrzuciła do sieci żadnego prywatnego nagrania ale jak sama wiesz w sieci aż roi się od śmiesznych filmików gdzie np facet skaczący na trampolinie wylądował w krzakach albo przez przypadek oberwał w klejnoty. I co? I nic.
                • 3-mamuska Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 17:12
                  maslova napisała:

                  > Przypominam, że bohaterem filmu jest 7-latek kompletnie nieświadomy, że jego wi
                  > zerunek wyląduje w necie. Nie mamy pojęcia o poziomie jego wrażliwości, odporno
                  > ści na stres czy krytykę że strony innych.

                  A potem płacz ze 12-latek popełnił samobójstwo.
                  Wyciągając prywatne rzeczy na światło dzienne, od małego nie uczyć się dzieci poczucia prywatności. Z czymś należy się dzielić ze światem a co pozostawiać we własnym zakresie.
              • obrus_w_paski Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 18:11

                Skąd wiesz ze „ nic”? Polecam oczytanie wywiadu z jednym facetem którego wizerunek wylądował na całkiem śmiesznych (czasem) memach. Facet (dzielnicowy) jest na terapii, bal się wychodzić z domu itp. Takie tam nic

                fibi00 napisała:

                > To byłaby nauczka,żebym następnym razem tyle nie piła😄
                > Ja bym nigdy nie wrzuciła do sieci żadnego prywatnego nagrania ale jak sama wie
                > sz w sieci aż roi się od śmiesznych filmików gdzie np facet skaczący na trampol
                > inie wylądował w krzakach albo przez przypadek oberwał w klejnoty. I co? I nic.
          • leann32 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 15:32
            mam to w nosie smile
            ludzie mowili ze śmieszny to niech sobie jest.
            mam na to luz, gdyż w necie są miliony filmów z ludzmi. moj filmik jest tak samo fascynujacy jak gościa który skacze z trampoliny do pustego basenu. kompilacje są w mediach, youtube, fb. caly net i youtube to ludzie - kazdy z nich ma rodzine, znajomych i nie robi dramy że jest w sieci.
            doprawdy straszne.
            proponuje wyjąć kijek z 4 liter, pilnować się w życiu na tyle by nie zrobić nic w zyciu co spowoduje ze bedziesz musiała zasłaniać twarzy przed sąsiadem, dobierac znajomych tak aby nie zrobili ci takiego numeru - a jak juz sie zdarzy to przypomnieć sobie jak nasz prezydent śpiewa w necie o ostrym cieniu mgły, o vedze który pozostaje najlepiej zarabiającym rezyserem a opowiada o swojej kakaowej królewnie czy o księciu harrym który ujarany trawą podrywał niemal gołe baby w klubie. na wszystko jest fotka, na wszystko jest nagranie lub film. a wpadek gwiazd, celebrytów, polityków czy zwykłych ludzi jest tyle ze cud ze sieć to mieści.
            żyją ? żyją. świat widział wiele majtek, gołych tyłków, wypadków, wpadek i takich szopek że musiałabyś się mocno postarać zeby to przebić.
            a dzieciak z filmu mam nadzieje jest tak wychowany że się za 5 lat nie powiesi z tego powodu, tylko wezmie kolegów i pokaże jakie cyrki robił i wszyscy się serdecznie bedą śmiać że był słodki ale dość zdeterminowany żeby grać w ukochane gry.
            • simply_z Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 16:43
              ale zdajesz sobe sprawe, ze nie zawsze mozna sie jak to mowisz "pilnowac". Zreszta chyba nie na tym zycie polega, na ciaglym kontrolowaniu sie bo cos. Przykladowo kiedys wywalilam sie w przejsciu podziemnym na schodach ( bylo slisko), tez ktos moglby stwierdzic, co za glupie babsko i w danym momencie wrzucic filmik do sieci, nie wiem czy bylabym taka zachwycona i trzymanie kija w czterech literach nie ma tutaj nic do rzeczy.
            • maslova Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 16:47
              > sobie jak nasz prezydent śpiewa w necie o ostrym cieniu mgły, o vedze który pozostaje najlepiej zarabiającym rezyserem a opowiada o swojej kakaowej królewnie czy o księciu harrym który ujarany trawą podrywał niemal gołe baby w klubie

              Porownujesz osoby publiczne do dotychczas anonimowego dziecka? Zresztą można podać dziesiątki przykladow, na to, jak celebryci "świetnie" radzą sobie z ich ciągła ocena przez społeczeństwo. Taki Robin Williams na przykład - zamiast wyjąć kij z tyłka, to wziął i popełnił samobójstwo.

              > mam nadzieje że jest wychowany że się za 5 lat nie powiesi z tego powodu,
              Też mam taką nadzieję. Ale wydaje mi się, że lepiej dla niego byłoby, gdyby jego matka bardziej skupiła się na prawie swojego dziecka do prywatności niż na wyjmowaniu kija z własnego tyłka.
              • simply_z Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 16:53
                coz w dzisiejszych czasach wszystko jest na sprzedaz. Ostatnio jakas celebrytka nagrala relacje z rodzenia martwego dziecka. a jej matka wrzucala filmiki z pozegnania. Obrzydliwe ale wszyscy stwierdzili, ze przeciez na taakie tematy nalezy rozmawiac, tutaj pewnie bylaby analogiczna sytuacja. niestety ludzie w swej masie sa glupi.
                • 3-mamuska Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 17:20
                  simply_z napisała:

                  > coz w dzisiejszych czasach wszystko jest na sprzedaz. Ostatnio jakas celebrytka
                  > nagrala relacje z rodzenia martwego dziecka. a jej matka wrzucala filmiki z po
                  > zegnania. Obrzydliwe ale wszyscy stwierdzili, ze przeciez na taakie tematy nale
                  > zy rozmawiac, tutaj pewnie bylaby analogiczna sytuacja. niestety ludzie w swej
                  > masie sa glupi.



                  Sorry ze brutalnie ale to dziecko zmarło nikt nie narusza prywatności.
                  Tu zaraz mały pójdzie do szkoły i koledzy będą się z niego śmiać może jakaś głupia nauczycielka również.

                  W temacie śmierci dziecka ,rodzicom często tylko to pozostaje nie pochwałą się pierwszym kroczkiem/urodzinami zdanym egzaminiem.
                  Wiec pokazują ze ich dziecko było istniało i było ważne tylko filmikiem z porodu i pożegnania.
                  Bo więcej mieć nie będą.
                  I nie jest to wyśmiewanie drwina.
    • ana119 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 12:54
      Dostałam ten film i też pomyślałam o relacji rodzic- dziecko. Lata temu znajoma przesłała mi zdjęcie na którym jest płaczącą córka która nie chce się ubierać do wyjścia z domu. Ta wzięła aparat i zaczęła robić zdjęcia i że śmiechem pokazywać innymi. Niektórzy są bezmyślni jak dzieci a niby dorośli, nic z ich relacji nie będzie za lat x jeśli nie zrozumieją o co chodzi w relacjach
    • z_pokladu_idy Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 12:55
      Ja się z początku uśmiechnęłam, bo nie raz już usłyszałam, że mój Młody nie może iść do szkoły, bo go np. plecy swędzą lub kolano boli. Też pierwsza klasa. Po chwili jednak zrobiło mi się jednak strasznie głupio, jakbym komuś do domu przypadkiem wlazła i była świadkiem bardzo prywatnej rozmowy. Takich filmików z chwilami słabości dziecka nie powinno się robić. Ktoś, kto to puścił w świat nie ma krztyny wyobraźni.
    • gaskama Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 13:04
      Cóż, bardzo dużo ludzi jest po prostu głupich. Wiem, że nadużywamy tego słowa nazywając tak tych, którzy się z nami nie zgadzają. Ale mi chodzi o taką zwykłą głupotę. Niskie IQ, kłopoty z emocjami. Ta matka jest po prostu głupia. Nawet nie wiem, gdzie coś takiego się zgłasza. Ale zgłoszenie tego nie uczyni z niej mądrej osoby.
    • beataj1 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 13:14
      Mam ze dwa filmiki żalącej się córki czy marudzącego syna. Tylko do wglądu własnego. Są rozczulający i uważam że będzie to dla nich fajna pamiątka jak już będą "duże".

      Natomiast nie przyszło mi do głowy by je wrzucać gdzieś w net w jakikolwiek sposób.
    • solejrolia Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 14:30
      Widziałam ten filmik. Fajny dzieciak, tylko zmęczony. Tyle energii co włożył w tą dramę, już miałbym z 3 linijki zrobione tongue_out .
      Mnie filmik na zmianę to wzruszał, to śmieszył...
      Od razu przypomniało mi się też, jak to było u nas. smile
      Teraz jestem mądrzejsza, ale też kiedyś nie zdawałam sobie sprawy, że dziecko może też być zmęczone, samym nadmiarem wrażeń, bodźców, sytuacji z którymi stykało się przez cały dzień. .
      (Córka ociągała się na trening, raz, drugi, trzeci, a na treningu jak już była to super, a po treningu też zadowolona. A te ociągania, marudzenie przed wyjściem, dziś to wiemy, to było zwyczajne zmęczenie).
    • rosie Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 15:34
      też dostałam ten filmik. Może matka nie pomyślała, że będzie aż taki zasięg. Chłopiec choć załamany odzywa się kulturalnie, widać że matka kazała mu pisać. Przypomnijcie te zeszyty do kaligrafii, ja sama wspominam jako koszmar, bo chociaż cały materiał był ogarnięty to ta nieszczęsna kaligrafia była przyczyną wielu niemiłych sytuacji.
      • fibi00 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 15:51
        A ja myślę że my Polacy nie podchodzimy do życia z dystansem tylko wszystko rozkminiamy, krytykujemy i analizujemy zachowanie innych ludzi. Jak w Polsce pojawi się jakiś śmieszny filmik to zaraz jest oceniany pod każdym kątem, krytykuje się zachowanie dziecka czy rodzica aż w końcu autor filmiku filmik usuwa pod presją fali krytyki. Mam wrażenie że ludzie w innych krajach (oczywiście nie wszystkich) mają większy dystans do siebie, do życia. W sieci jest od groma śmiesznych filmików, z dziećmi, dorosłymi czy zwierzakami (akurat te ostatnie najbardziej mnie bawią). Ostatnio w sieci krążyło nagranie gdzie matka robi dzieciom żart - siedzi na toalecie i prosi dziecko aby podało jej papier toaletowy. Przy podawaniu brudzi dziecku rękę mieszanką masła orzechowego z nutellą. Córka omal nie zwymiotowała. Dobrze że to jakaś zagraniczna matka (chyba Amerykanka) bo u nas to już by ją zmieszali z błotem ,jaka to jest okropna i jak mogła, a to biedne dziecko to będzie miało uraz psychiczny itp.
        • ana119 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 16:31
          Polecam pójść na warsztaty dla rodziców i posłuchać o problemach. Rośnie nam liczba dzieci lykajacych psychotropy, trafiających ma terapię w oddziałach szpitalnych, popełniających samobójstwa, tnących się bo w porę nie było dorosłego który potrafi się komunikować. Mamy narcystyczne społeczeństwo
        • dziennikaktywnosci Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 16:39
          Odwróćmy sytuację. Miałaś paskudny dzień w pracy, ale trzymałam cały czas emocje w ryzach.

          W czasie powrotu do domu wszystko jest nie tak.
          Ktoś był niemiły w kolejce, urwała się reklamówka z zakupami, potknelas się na chodniku. No, seria pierdół, które innym razem nie miałyby znaczenia.

          Wchodzisz do domu, puszczają emocje, chcesz się wypłakać na swoim terytorium, oczekujesz wsparcia, a mąż najpierw wrzeszczy na Ciebie, a potem nagrywa i wrzuca do sieci, jak robisz dramę.

          Nie wierzę, że żadnej z ematek nigdy nie zdarza się mieć gorszego dnia i nie była doprowadzona do wybuchu emocji.
          Nie wierzę.

          I nie wierzę, że byłaby "szczęśliwa" gdyby filmik z jej udziałem krążył w sieci.
          • asia.sthm Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 17:07
            > Wchodzisz do domu, puszczają emocje, chcesz się wypłakać na swoim terytorium, oczekujesz wsparcia, a
            > mąż najpierw wrzeszczy na Ciebie, a potem nagrywa i wrzuca do sieci, jak robisz dramę.

            To jest dokladnie to co ta matka zrobila wlasnemu dziecku. Zamiast wysluchac i pocieszyc, dac jesc, pozwolic odpoczac zajela sie dokumentowaniem i publikowaniem chwili slabosci dziecka.
            Moim zdaniem zaden dorosly takiego afrontu bliskiej osoby by nie zniosl i nie wybaczyl.
            Jak dla mnie to jest ostatnie swinstwo i ktos kto by mi to zrobil dluuuugo by popamietal.
            A zrobic takie swinstwo dziecku, ktore nie moze sie nawet odplacic pieknym za nadobne bo jest od nas uzaleznione i zdane na nasze paskudne zachowanie, to jest po prostu haniebne swinstwo.
        • maslova Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 16:53
          >
          Ostatnio w sieci krążyło nagranie gdzie matka robi dzieciom żart - siedzi na toalecie i prosi dziecko aby podało jej papier toaletowy. Przy podawaniu brudzi dziecku rękę mieszanką masła orzechowego z nutellą. Córka omal nie zwymiotowała.

          A śmiechom i żartom nie było końca. .

          Może w ramach promowania na emamie bardziej wyluzowanego podejścia do życia poślesz nam jakiś śmieszny film z Twoim udziałem w roli głównej?
          • fibi00 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 17:00
            maslova napisała:

            > >
            > Ostatnio w sieci krążyło nagranie gdzie matka robi dzieciom żart - siedzi na to
            > alecie i prosi dziecko aby podało jej papier toaletowy. Przy podawaniu brudzi d
            > ziecku rękę mieszanką masła orzechowego z nutellą. Córka omal nie zwymiotowała.
            >
            > A śmiechom i żartom nie było końca. .
            >
            > Może w ramach promowania na emamie bardziej wyluzowanego podejścia do życia poś
            > lesz nam jakiś śmieszny film z Twoim udziałem w roli głównej?

            No niestety nie posiadam😕
    • 3-mamuska Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 17:09
      To nie matka wpuścił filmik.
      Do tego jeszcze jest wobec dziecka bardzo ironiczna/prześmiewcza.
      Może śmieszyć ze mały manipulator, grać może na lekcje zmęczony. Taki filmik można wysłać mężowi ojcu dziecka ,a nie do sieci.
      Okropne.
      Nagrać można tez żeby pokazać tacie jak to „wygląda” i czemu mały może skarży z mama niedobra. Choć myśle ze przed włączeniem kamery musiała mu niezłe nagadać. A potem gra niewiniątko.
    • abecadlowa1 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 17:32
      Okropne. Jak potem przeciedziałać cyberprzemocy wśród uczniów skoro sami rodzice robią takie rzeczy? Jak można tak bardzo nie szanować prywatności swojego dziecka?
      W przypadku obcej osoby takie działanie byłoby naruszeniem dóbr osobistych, a w przypadku dziecka nic go nie chroni bo jest własnością rodziców. Smutne i przykre
    • konsta-is-me Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 21:35
      Z punktu widzenia doroslych to jest zabawne i chyba "upokorzenie" to jednak przesada?
      Nikt sie nie zneca przeciez nad nim, histeryzujesz.
      Z punktu widzenia 7-latkow nie wiem.
      Uwazam za naganne tylko wtedy, jesli dziecko byloby narazone na kpiny rowiesnikow.
      Ale watpie czy 7-latki ogladaja takie filmiki i to je obchodzi, z reszta nastolatkow tez raczej nie.
      Czyli wladciwie tylko dorosli to obejrza.
      • maslova Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 14.10.20, 22:32
        konsta-is-me napisała:

        > Z punktu widzenia doroslych to jest zabawne i


        Jak widać choćby po tym wątku, nie dla wszystkich. Dla wielu też zabawne jest bekanie w towarzystwie. Czy to oznacza, że ci, którzy uważają to zachowanie za niekulturalne, powinni wyjąć kij z tyłka i je zaakceptować?

        > Z punktu widzenia 7-latkow nie wiem.

        Może byłoby dobrze zapytać tego 7-latka o zdanie przed opublikowaniem filmu?

        > Uwazam za naganne tylko wtedy, jesli dziecko byloby narazone na kpiny rowiesnik
        > ow.

        Nigdy nie ma pewności, jakie reakcje wywoła u internautów jakikolwiek filmik. Net jest pełen świrów, którzy korzystają ze swojej anonimowości często w bezwzględny sposób. Dlatego IMO nie można narażać zwłaszcza swojego dziecka na takie ryzyko.

      • asia.sthm Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 15.10.20, 11:06
        konsta-is-me napisała:

        > Z punktu widzenia doroslych to jest zabawne i chyba "upokorzenie" to jednak pr
        > zesada?
        > Nikt sie nie zneca przeciez nad nim, histeryzujesz.
        > Z punktu widzenia 7-latkow nie wiem.
        > Uwazam za naganne tylko wtedy, jesli dziecko byloby narazone na kpiny rowiesnik
        > ow.
        > Ale watpie czy 7-latki ogladaja takie filmiki i to je obchodzi, z reszta nastol
        > atkow tez raczej nie.
        > Czyli wladciwie tylko dorosli to obejrza.

        Zupelnie nie przemyslalas tego co napisalas. Przypuszczasz i watpisz a na koniec wniosek: To film tylko dla doroslych big_grin
    • szkarlatna_swinia Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 15.10.20, 18:26
      Widziałam w pracy nie dotrwalam do końca .Ludzie ktorzy maja odchowane dzieci mieli ubaw.Oraz twierdzą że takie są teraz dzieci rozpuszczone i uzależnione od elektroniki .Ale juz odpowiedziec co miał na celu ten filmik nie potrafiły Ja stwierdzam że tylko debile wstawia takie nagranie zamiast dziecko zmotywować .Ukazują tym własną głupotę oraz niewydolność wychowawcza .A inni co to oglądają są niewiele lepsi i toteż powiedziałam na głos w pracy.Czym wywołam święte oburzenie .
    • hotaru85 Re: Krążące po sieci nagranie z dzieckiem 21.10.20, 09:32
      Płaczący nad zadaniem domowym chłopczyk skarży się na ból nawet nogi. BO TAM WłAŚNIE KOŃCZY SIĘ TAŚMA ANATOMICZNA RĘKI /popatrz do atlasu anatomicznego W. MYERSA/. Widzimy ponadto problem z fazami odruchu ręki co też wpływa na jej zmęczenie. Obraz pokazuje też napięcie mięśniowe.
      Maluch miał prawo być bardzo zmęczony!
      Napięcia wpływają na nasz system nerwowy stąd to rozdrażnienie.
      Mamo i Tato zatrzymajcie się nad emocjami swoich dzieci i nad ich problemami. Nie ośmieszajcie tylko pomóżcie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka