Dodaj do ulubionych

Nauczycielka i rodzice- totalny chaos....

14.10.20, 18:40
Mamy nowa nauczycielke nauczania poczatkowego. Nauczycielka ta ma zupelnie inne podejscie do dzieci, lekcji itp niz ta wczesniejsza- co w sumie zrozumiale.

Niestety ktoras mamuska stwiedzila na grupie na WhatsApp ze lekcje sa prowadzone za szybko i jej corka nie nadaza i ze ona wysle takiego maila od rodzicow, zeby zwolnic tempo. Potem jeszcze inna mama cos tam skladala jakas skarge do dyrektorki.

Efekt jest taki, ze po miesiacu dzieci ktore maja i tak juz zaleglosci po lockdownie, kompletnie nic nie robia. Nauczycielka zarzucila jakby wszystkie wymagania ktore miala na poczatku i to co chciala z nimi robic , praca domowa to jakis smiech na sali i robota na 5 minut.

Jestem zalamana i nie wiem co robic i nie umiem sie zgodzic na to ze rodzice maja ustalac indywidualnie, jak ma nauczycielka prowadzic lekcje. Co byscie zrobily na moim miejscu?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka