kochamruskieileniwe
15.10.20, 09:18
Bo, jeżeli uchwała przejdzie - a duże szanse na to że przejdzie są, od grudnia będę płaciła za śmieci od 15-do 200 zł miesięcznie (z haczykami). Oczywiście segregowane, żeby nie było
Dlaczego?
Bo w Warszawie ma być nowy sposób naliczania - od zużytej wody.
Ok. Ja to rozumiem, bo to w sumie najsprawiedliwszy sposób. Ale - dla osób, które korzystają z sieci wodociągowej.
Ja mam ujęcie własne. Wodociąg położyli u mnie w ulicy dopiero 2 lata temu, ale ciągle jest nie odebrany. Nie mam (na razie) możliwości przyłączenia się do sieci.
Na szczęście, od kilkunastu lat mam kanalizację (tak, tak! mieszkam w stolicy! dzielnica do Warszawy przyłączona w 1957 roku!). Za ścieki płace ryczałtem.
Stawki w takich wypadkach zakładają, że opłata śmieciowa przelicza się tak: 1 osoba zużywa 4 m sześć wody na miesiąc. Za m sześć wody 12,73 zł. Czyli sposób naliczania to liczba osóbX 4m sześć.X12,73
U mnie są to 3 osoby, okresowo 4.
Cholera mnie trzaska, gdy czytam uzasadnienie, dlaczego takie szacunki zużycia wody przyjęto.... Po to by zdopingować gospodarstwo do przyłączenia się do sieci!!! AAAAAA!!!!
Nosz kuźwa. Może by zdopingować MPWiK by wyraził zgodę na przyłączenie?
W dzielnicy wrze. W sąsiednich również.
Stawki zużycia wody są mocno zawyżone.
Zeby nie było. Dzwoniłam do MPWiK by si dowiedzieć o moŻliwość zalożenia liczników na wejściu wody do domu i na kranie do podlewania ogrodu.
No mogę, ale oni (MPWiK) nie mogą zapewnić odczytów... Pozostaje płacić mi ryczałt. Wrrrrrr...
Na bank nie zużywam 12-16 m sześć wody miesięcznie.
jestem przekonana, że wiele osób przestanie wnosić opłatę śmieciową (i tak słabo jest to w naszej dzielnicy kontrolowane) i śmieci masowo zaczną się pojawiać w okolicznych lasach. Na dużo większą skalę niż do tej pory.
tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/warszawa-oplaty-za-smieci-2020-zalezne-od-zuzycia-wody-kiedy-nowe-zasady-4719733