Dodaj do ulubionych

No dobra a pralko-suszarka?

16.10.20, 12:15
W tej chwili nie mam miejsca na pralke plus suszarke, czy to ma sens? Poprosze o porady smile
Obserwuj wątek
    • tilijka123 Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 12:24
      Miałam 20 lat temu pralko-suszarkę Whirlpoola. Suszyłam sporadycznie, jeśli coś było szybko potrzebne. Zużywała masakrycznie dużo wody przy suszeniu, a mieliśmy wtedy szambo. Kiedy się zepsuła kupiłam już zwykłą pralkę.

      Rodzice mają od kilku lat i używają dość często ale nie przy każdym praniu.
    • fibi00 Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 12:38
      Pralko-suszarka nie ma tylu programów do suszenia, żeby pranie było lepiej wysuszone powinno wyjmować się połowę prania i suszyć na dwa razy. Podobno w czasie suszenia pobiera wodę (?). Pewnie zżera więcej prądu niż osobna suszarka. Jeśli coś się zepsuje to przez pewien czas nie masz ani pralki ani suszarki. No i ogólnie czas. Jeśli mam 3 stosy prania (nie piorę codziennie) to po wypraniu jednego stosu wkładam go do suszarki i piorę drugi stos. W przypadku pralko-suszarki prałabym cały dzień bo musiałabym czekać z drugim stosem aż pierwszy się wysuszy. Jeśli nie masz warunków na suszarkę to rozważ ustawienie suszarki na pralce lub odwrotnie lub postawienie suszarki w kuchni lub sypialni (nie musi mieć odpływu).
    • heca7 Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 12:51
      Nie da rady postawić suszarki na pralce? Wszystkie opinie o pralko suszarkach jakie czytałam mówiły, że to kiepskie rozwiązanie. Poza tym dość czasochłonne. Najpierw pierzesz a potem pralka zajęta przez suszenie kolejne półtorej godziny. Jest to jakieś rozwiązanie ale mocno kulawe.
    • jehanette Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 12:51
      Tak, ma sens. W pralkosuszarce oczywiście nie masz wszystkich programów na każdy rodzaj tkaniny, więc delikatniejsze rzeczy musisz rozwieszać, ale w pralkosuszarce bez problemu wysuszysz pościel, ręczniki, koce które ciężko wysuszyć na standartowej suszarce stojącej, ja suszę też zwykłe tshirty, skarpetki, bieliznę, reszta mieści mi się na małej suszarce wiszącej w łazience. Jakbym miała miejsce kupiłabym oddzielnie, ale i tak jestem zadowolona.
    • nastjaa Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 13:30
      Kuzyn miał najpierw pralko-suszarke (kupiona w firmie, w której pracował). Mówił, że średnio daje radę, ale jest. A potem zamienił na osobne sprzęty i dopiero był zadowolony. Często jak ktoś nie miał osobnej suszarki, to sobie chwali. W drugą stronę gorzej.
    • gama2003 Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 14:02
      Pisałam już kilka razy - mój najgorszy zakup ever. Samsung.
      Suszy po 6-8 h. Wychodzi mokre.
      Pierze ok, ale jako kombo to faktyczny bubel..jak nazwa wskazuje🤔.eco buble...
      Suszenie już dwa razy się zepsuło a graciur ma rok.

      Nie polecam, choć biorę poprawkę, że istnieją lepsze modele i firmy
    • lidek0 Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 15:46
      Jak się jedno zepsuje nie masz nic, nigdy bym tak nie kupiła 2 w 1, pranie w mieszkaniu suszyłam w nocy na suszarkach pokojowych, szybko schło i powietrze nawilżone miałam, teraz mam miejsce i na to i na to ale nie planuję kupować, zbędny wydatek. No i ponoć suszarka powinna być większa od pralki.
      • igge Re: No dobra a pralko-suszarka? 17.10.20, 01:30
        Moja pralkosuszarka była niezniszczalna wiele lat, a codziennie niemal intensywnie używana jako pralka, dywany nawet prałam, nie tylko wielkie narzuty itd.
        Ale jako suszarki używaliśmy jej sporadycznie, nie czuliśmy potrzeby jakoś. Tylko jak ulubione dżinsy na cito chciałam albo coś w ten deseń.
        Nie widziałam różnicy w wyjmowanym suchym praniu z pralkosuszarki czy z normalnej tylko suszarki ( na wyjazdach były)
        Rzeczywiście całego wsadu pralku nie dało się suszyć od razu.
    • huang_he Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 17:34
      Mam pralkosuszarke Bosha, poleconą tu kiedyś na forum. Z pompą ciepła. Jestem z niej bardzo zadowolona. Suszę głównie bieliznę i ręczniki, bo jednak pozostałe rzeczy wolę sztywniejsze. A poza tym i tak prasuję. Za to same majtki, skarpetki i ręczniki robią mi dużo, bo nie ma rozwieszania małych rzeczy, zajmujących miejsce. Ręczniki za to wychodzą mięciutkie, jak prosto ze sklepu. Nawet te, które wyglądały już jak niemal ściery, zaczęły być znowu puchate. Tak samo szlafroki.
    • pierwszychleb Re: No dobra a pralko-suszarka? 16.10.20, 19:15
      Byl watek niedawno. Wiekszosc tu napisze ze samo zlo, ze nie suszy, ze czemu nie osobna suszarka, ze jak nie masz miejsca na osobna suszarke to moze w sypialni postaw itd.
      Ja mam pralko suszarke i powiem ze jak masz do wyboru albo pralke albo pralko suszarke to bierz pralko suszarke. Bedziesz korzystac na 100%.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka