Dodaj do ulubionych

Skąd wiadomo, że szkoły to samo zło?

16.10.20, 12:38
Musztarda po obiedzie, szkoły zamknięte, ale może ktoś mnie uświadomi, może coś mi umknęło.
Skąd wiadomo, że to szkoły są ogniskami zarazy i winne całego zła?
Idzie klasa na kwarantannę, powiedzmy 30 osób, bo u jednego ucznia zdiagnozowano wirus. Ilu uczniów z tej klasy ten uczeń zaraził? Czy wiadomo, są jakieś badania, można podać średnią? Z tego, co wiem to nie, bo dzieciaków nikt nie diagnozuje, więc jeśli nie mają objawów to nie wiadomo, czy są zdrowi, czy chorzy. No ale bezobjawowcy zarażają. Ok. Ilu rodziców dzieciaków na kwarantannach zostało zarażonych? Wiadomo?
Nie znajduję odpowiedzi na te pytania. Więc skąd wiadomo, że to dzieciaki roznoszą zarazę masowo zarażając wszystkich dookoła? Może Wy wiecie i mnie oświecicie?
Reaguję emocjonalnie, bo mam dziecko w szkole w strefie czerwonej. Szukam plusów, ograniczą ścisk w komunikacji, ograniczą plątanie się młodzieży po knajpkach, centrach handlowych. Ale czy faktycznie zamknięcie szkół średnich znacząco wpłynie na obniżenie zachorowalności?
Oby tak, bo choć poświęcimy się dla ludzkości sad
Obserwuj wątek