Dodaj do ulubionych

Snobizm na instagramie

17.10.20, 16:47
Zupełnie przypadkowo trafiłam na insta dziewczyny z mojej pracy. Dziewczyna owszem atrakcyjna, zadbana, zarabiąjąca tę średnią krajową, ale bez przesady. Wynajęte mieszkanie w Warszawie, sama pochodzi spod Rawy Mazowieckiej. A na instagramie luksusy, snobizm aż wali po oczach, normalnie te wszystkie milionerki pokroju Staraków, Niemczyckich czy Soszyńskich mogłyby się schować. Mnóstwo zdjęć z Vitkaca, torebki LV, kosmetyki Diora, Chanela etc, nawet jak jest zdjęcie panny pijącej kawę to w tle z premedytacją jest ustawiona np tekturowa torebka z " Moliera 2", basen w Mariotcie, zdjęcie przed Złota 44 ( choć panna mieszka na dalekich Jelonkach) sugeruje, że ona tam ma apartament. Buty od Guciego+ oczywiście torebki od gucciego, kawa w sheratonie itd its. Na insta podaje, ze jest personalnym doradcą (?), nazwisko z klasyczną polską końcówką " -wska" każe pisać jako " Vska". O co tu chodzi? O podbudowanie własnego ego? Bo nie rozumiem?
Obserwuj wątek
      • petatoppana Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 17:06
        fitfood1664 napisał(a):

        > nie musisz rozumieć, nie jesteś targetem, nie właź, nie podglądaj, skoro tak ci
        > ę to irytuje

        Rady gdzie mają włazić i kogo podglądać zachowaj dla własnych bombelków. Ja jestem na tyle duża, ze ich nie potrzebuję, szczegolnie od Ciebie.
        • fitfood1664 Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:05
          Och, och, och, nie ekscytuj się tak, bo ci żyłka pęknie. Widać że nie cierpisz tej dziewczyny i przyszłaś tu z niej szydzić, miałaś pewnie nadzieję że ktoś dołączy. Co ci zrobiła? Ładniejsza jest od ciebie? Młodsza? Bystrzejsza, bardziej przebojowa? Żółć aż się wylewa z twojego postu powyżej.
          • petatoppana Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:17
            fitfood1664 napisał(a):

            > Och, och, och, nie ekscytuj się tak, bo ci żyłka pęknie. Widać że nie cierpisz
            > tej dziewczyny i przyszłaś tu z niej szydzić, miałaś pewnie nadzieję że ktoś do
            > łączy. Co ci zrobiła? Ładniejsza jest od ciebie? Młodsza? Bystrzejsza, bardziej
            > przebojowa? Żółć aż się wylewa z twojego postu powyżej.

            Póki co to to Tobie pękasmile
        • mail-na-gazecie Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 19:58
          Bo robi sieczkę z mózgu ludziom prezentując fałszywy obraz rzeczywistości. Jest to kolejny kanał do rozbudzania potrzeb tylko po to by coś sprzedać. Podobnie jak kolorowe magazyny dla kobiet i seriale. Kradnie czas, rodzi niezdrowe emocje. Mogę wymieniać długo. Serio. Nie widzę nic pozytywnego w Instagramie. Może się mylę i Ty mi powiesz, jak dużo tracę?
          • madzioreck Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 21:37
            Nie chodzi o tracenie, ale kaman, sama wybierasz treści, tak? Można obserwować profile tematyczne, dziennikarzy (ja np. obserwuję dziennikarkę, profile weterynaryjne, kilka makijażowych, rękodzielniczych), a można Małgosię Majdan i inne Przetakiewicz.
          • homohominilupus Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 22:39
            mail-na-gazecie napisał:

            > Bo robi sieczkę z mózgu ludziom prezentując fałszywy obraz rzeczywistości. Jest
            > to kolejny kanał do rozbudzania potrzeb tylko po to by coś sprzedać

            No. Przegladajac profil wydawnictwa Czarne trafiłam na fajny reportaż o Kraju Basków i natychmiast zakupiłam. Zgroza.
              • homohominilupus Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 16:13
                simply_z napisała:

                > wydawnictwo czarne ma również swoją stronę, nie muszę przeglądać instashitu, że
                > by kupić sobie książkę na interesujący mnie temat.


                Oczywiście. Nie chce bronić instagramu ani nikogo do niego przekonywać. Chce tylko powiedzieć, że można tam znaleźć fajne, ciekawe rzeczy, korzystanie z insta nie oznacza z automatu śledzenia jakichś tam gwiazdek i celebrytek. Nie nazwałabym instashitem tego, co tam oglądam.
            • mail-na-gazecie Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 10:00
              homohominilupus napisała:

              > mail-na-gazecie napisał:
              >
              > > Bo robi sieczkę z mózgu ludziom prezentując fałszywy obraz rzeczywistości
              > . Jest
              > > to kolejny kanał do rozbudzania potrzeb tylko po to by coś sprzedać
              >
              > No. Przegladajac profil wydawnictwa Czarne trafiłam na fajny reportaż o Kraju B
              > asków i natychmiast zakupiłam. Zgroza.
              >
              >
              Ok, tylko większość sklepów, polityków, dziennikarzy ma również profil na fb. Często zapisy się dublują. Uważam więc, że w zupełności wystarczy mi konto na jednym portalu społecznościowym. Fb to tez syf, ale ograniczając się do jednego portalu ograniczam wystawienie sie na treści, których nie chcę ogląda, a które zawsze sie pokazują przy okazji. Jak u Autorki wątku. Pewnych rzeczy się nie 'odzobaczy', a po co się denerwować smile
              • padum Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 10:16
                No to z ostatnich dni - mąż tez gardził insta. Dopóki nie zobaczył, ze post dotyczący jego eventu ma na fb o 2/3 mniej polubien niż na insta. I ze influencer zaangażowany w event ma czterokrotnie więcej obserwujących na insta niż na fb.
                Momentalnie zmienił zdanie na temat insta i poprosił mnie o ogarnięcie tematu.
    • abecadlowa1 Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 17:15
      Chyba jestem już bardzo stara, bo w czasach mojej młodości snobizm oznaczał wywyższanie się intelektualne, które najczęściej polegało na czytaniu książek i oglądaniu filmów trudnych w odbiorze.
    • mae224 Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 18:00
      Przestałam wierzyć zdjeciom na insta, jak usłyszałam, że 40 latka wynajmowała samochód, żeby cykać fotki, na których udaje, ż jest jej. Nie, nie miała innych zajęć w życiu. Bardzo jej współczuję. Oraz *dziecią, które kiedyś będą dorosłe, a ich nagie zdjęcia z wanienki będą krążyły po sieci.
    • memphis90 Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 18:07
      Spodobało mi się dzisiaj to:
      www.boredpanda.com/ways-people-got-back-at-influencers/?fbclid=IwAR02OuUeiQhqEY1sq1IbKc25Cj_XPbJmH-DqvOV9LZWNztCllCo6BnEsUO4&utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=organic
      Może to szaleństwo wreszcie się kończy...?
      • ichi51e Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 18:16
        Nie wiem czy mnie to zachwyca. Po pierwsze jakas tam sila reklamy jest ludzie oferuja pewien produkt. W odpowiedzi (pol biedy jak im sie odmowi „nie”) zostaja potraktowani jak zebracy a ich praca wysmiana. Slabe
            • memphis90 Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 10:09
              Tym się różni, że przychodzi marka Winiary do firmy X i mówi "poproszę reklamę sosu z cukinią" i dostaje przemyślaną kampanię, skierowaną do konkretnych odbiorców itd. Tutaj przychodzi instagramer do Winiar i mówi "poproszę za darmo wagon waszego sosu z cukinią, bo robie przyjątko dla 200 znajomych a nie chce mi się kupować i płacić za produkty, a w nagrodę wpomnę o was i dam hasztag winiary pod zdjęciem".
                • kandyzowana3x Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 10:36
                  No ale to jest raczej działalność biznesową, za którą strona reklamująca wystawia rachunek, można wrzucić w zaplanowane koszta, ktoś od tego płaci podatki itd. Zleceniodawca też ma wpływ na to jaką kampanię zleci i wykorzysta. Życie za posty na insta to trochę inna jednak działalność gospodarcza i rzeczywiście kojarzy się bardziej z żebractwem. Jeśli jednak influencerzy traktują to jako działalność, rozumiem że płaca od odniesionych korzyści też podatki.
                  • ggrruu Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 10:41
                    Każdy kto poważnie traktuje takie zarabianie ma normalnego DG, inaczej nie ma mowy o współpracy. Natomiast są też osoby które chcą jakiś barter, są nastolatki piszczące na widok darmowej paczki z kosmetykami. Ale to tak jakby porównać normalna gazetę do gazetki szkolnej, bo przecież i to i to nazywają gazetą. Zleceniodawca zawsze ma wpływ na kampanię, te kampanię na Instagramie są traktowane tak samo jak inne i tak samo przemyslane
      • padum Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:31
        Samopoczucie poprawiło jej info ze istnieje szansa, ze torebki są pożyczone, a torby na zakupy kupione na Allegro wink
        I się jeszcze dziwi koleżance, ze wszem i wobec się nie obnosi...
    • padum Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 19:23
      Istnieje tez możliwość, ze dziewczyna pracuje z Wami i wie, ze gdybyście wiedziały o tym jak żyje na codzień zatrułybyście jej przyjemne życie. A może ona lubi z Wami pracować, a niekoniecznie musi. Może nie ma większych ambicji, bo ma „bogate zaplecze”, ale naczytała się ematki albo zachowuje sama zdrowy rozsądek i w jakimś tam stopniu chce mieć swoje „na waciki” i poczucie niezależności?
    • padum Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 19:31
      Teraz anegdotka: pierwszy miesiąc mojej pracy na stanowisku sekretarki... na koniec dnia do kolegi dyrektora przyszedł gość... wtedy jeszcze mi nieznany. Nawet mu kawę podałam. I zbierałam się do wyjścia. Pan obrzucił mnie spojrzeniem pełnym ironii i rzekł: uuu... musicie tu mieć niezle pensje...
      Na co ja obrzucałam pana spojrzeniem pełnym politowania i powiedziałam: niektórzy maja jeszcze mężów...
      Pan się zachłysnął. Koledzy zaczęli rechotać.
      Nie oceniaj książki po okładce.. 🤷‍♀️
      • majenkir Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 21:22
        padum napisała:
        > Na co ja obrzucałam pana spojrzeniem pełnym politowania i powiedziałam: niektór
        > zy maja jeszcze mężów...
        > Pan się zachłysnął. Koledzy zaczęli rechotać.
        > Nie oceniaj książki po okładce.. 🤷‍♀️


        Sorry, ale jakaś nieudana ta Twoja historia 😂🤪
        • padum Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 10:25
          Nie wiem.
          Tak wyszło.
          Mam kilka koleżanek (bibliotekarka, korepetytorka, pielęgniarka, recepcjonistka (w klinice swojego męża), kelnerka (w swojej restauracji), kosmetyczka itd, które na codzień robią wrażenie skromnych i wręcz bawi je bycie low profile.
          A zaplecze maja takie, ze można by się zdziwić.
          Zgadnij jakie życie miałaby moja koleżanka pracująca w US na szeregowym stanowisku, gdyby podjechała do pracy Bentleyem?
          A ona lubi swoją prace, czuje się w niej bezpiecznie.
          I nie ma potrzeby epatowania przed przeciętnymi koleżankami z pracy swoim statusem. Zapytana kilka razy o zbieżność nazwisk zawsze odpowiada, ze to przypadek.
          I teraz jedna z druga odnajdują ja na instagramie. No mój bosze - jak to widać z tych wpisów, ze wolałyby, żeby okazało się, ze to ściema. Na tym insta.
          Bo jeśli nie, to jak tu jej dopie..lic?!
            • padum Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 10:43
              Bo może insta ma prywatnego. Zamkniętego w sensie. I wyraża zgodę na obserwowanie tylko osobom, które powiedzmy nie wyglądają na osoby z zewnątrz jej świata poza pracowego? A które maja dokładnie taki sam świat i nie uznają zdjęć z torba z vitkaca za epatowanie?
              A ze znalazła się jakaś luka w systemie? 🤷‍♀️ No mój bosze... to już na własna odpowiedzialność koleżanki szukały jej na insta...
              ale czekaj... być może dlatego, ze miała w sobie jakaś tajemnice? Umówmy się - nie szukamy i nie googlujemy nudziar. Bo po co?
              .
              • sumire Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 12:51
                Em, zdjęcia z Vitkaca niejako z definicji są epatowaniem smile Generalnie prawie cały Instagram nim jest - może z wyjątkiem tych, którzy wrzucają zdjęcia żuczków i motyli, bo takich znam. Przecież to nie jest serwis do dokumentowania rzeczywistości takiej, jaką ona jest, tylko do kreowania wizerunku.
                A jak wiemy z forumowych walk w kisielu, zawartość zamkniętego Instagrama też da się zobaczyć smile
                • padum Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 13:07
                  No dla mnie nie są o ile nie są pozowane i z oznaczeniem miejsca. Te foty ze skrzydłami pod Moliera2 tez traktuje w większości jako fotę ze skrzydłami, a nie chwalenie się zakupami tam.
                  Jasne. Insta jest pełen lansu i sztucznej rzeczywistości.
                  Ale w tym wątku mamy ewidentnie inny problem. Dziewczyna z tymi torebkami i ciuchami w pracy się nie pokazuje. Po pracy ma inne życie. I to jest dla krystyn największym problemem. No jak ona może?

                  Ps. No da się da się... dlatego moja córka ma więcej obserwujących niż ja wink bo ja mam wręcz manie prześladowcza tongue_out
                • ggrruu Re: Snobizm na instagramie 18.10.20, 16:37
                  A co to jest rzeczywistość taka jaka jest? Do pracy się ubierasz i czeszesz a nie pokazujesz "jaka jesteś naprawdę", jak się zaprasza gości to się sprząta, czy to znaczy że im się nieprawdziwy dom pokazuje?
                  • padum Re: Snobizm na instagramie 19.10.20, 06:59
                    Normalnie. Praca to praca. Zajmuje 8 godzin dziennie. Mam prywatnie raczej się nie spotykamy. W pracy masz różnych znajomych z różnych światów. Życie poza zawodowe jest życiem prywatnym.
                    Ja wiem, ze są osoby, które w pracy gadają o tym gdzie, z kim itd. Tak samo jak w szkole są takie dzieci, które (tu pamiętna anegdota Dominiki Kulczyk, która chodząc do zwykłej szkoły podstawowej miała zakazane przez rodziców mówienia gdzie latają na wakacje) podkreślają jakie marki ciuchów noszą, gdzie jeżdżą na wakacje, ile maja domów itd.
                    A są tez osoby, które mogłyby się i miały czym pochwalić, ale zdają sobie sprawę z konsekwencji (pojawia się najczęściej niechęć i zazdrość).
                    Zreszta nie widzę powodu dla którego należałoby o sobie opowiadać, jeśli nie ma to związku z wykonywana praca.
                    Przeciętna koleżanka z pracy autorki wraca do chaty i gotuje obiad oraz sprząta i jeszcze ma gorzej niż autorka, bo ma ciasne mieszkanie na zadupiu. I tak wyobraża sobie życie koleżanki z insta. A tu nagle odkryła, ze niekoniecznie jej wyobrażanie jest zgodne z rzeczywistością.

                    To jest bardzo fajny wątek. Bardzo ładnie pokazujący hipokryzje i mechanizmy rodzenia się zawiści i frustracji i potwierdzający, ze lepiej nie opowiadać o sobie za dużo.
    • lot_w_kosmos Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 19:38
      Mitomanka.
      Mam taką w pracy.
      Opowiada o sobie, swojej rodzinie , domu niestworzone rzeczy. A dziadowka ze wsi spod całego miasta.
      Przepraszam za dosadnosc, ale sama się prosi. Nie da się tu być miłym.
      • iwoniaw Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 19:48
        A nie da się być miłym, gdyż?
        W czym wam konkretnie przeszkadza, że ktoś sobie gada, że ma w domu "słonia w karafce" i to jeszcze w torebce LV? Ubywa coś komuś od cudzej mitomanii? Mnie takie rzeczy nie ruszają w ogóle, ba nawet właśnie "jestem miła" i uprzejmie chwalę. Mojemu życiu od tego nic nie ubyło jak żyję. 😀
        • lot_w_kosmos Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:04
          Jesteś cwana bo nie siedzisz z taką idiotką biurko w biurko. 5 dni w tygodniu.22 dni w miesiącu, itd.
          Inaczej byś śpiewała, jakby ktoś idiotke z Ciebie robił i myślał że sienie orientujeszw jej kłamstwach.

          W ogóle mitomani są mega toksyczni i osoby które nie mają z nimi na co dzień do czynienia zupełnie nie rozumieją, co to znaczy. Więc nie cwaniakuj jak to Ty masz wywalone na czyjeś kłamstwa, bo nie masz pojęcia, co znaczy przybywać w towarzystwie mitomana. I zapewniam Cię, że chwalenia i uprzejmego przytakiwania wystarczyłoby Ci na góra parę dni.
          • iwoniaw Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:11
            Nie "zapewniaj", bo nie masz kompletnie racji. Znam takie osoby i w niczym mi nie ubywa, że one sądzą, iż ja wierzę w ich prosperitę - nie idczuwam też grama.potrzeby udowadniania im, że ich torebka nie jest firmowa, dom nie jest pałacem, a mąż nie jest cudowny. Chcą tak opowiadać, to opowiadają - nie czyni to ani gorszym ani lepszym mojego życia. Natomiast Ty jesteś na najlepszej drodze do tego, by Cię apopleksja trafiła, bo ludzi przechwalających się atutami istniejącymi i wymyślonumi jest legion. Właściwie czemu Cię tak rusza, że ktoś opowiada wymyślone bajdy o SWOIM życiu?
          • ggrruu Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 21:10
            Przede wszystkim jakby i ktoś przez 22 dni w miesiącu nawijał o rodzinie to by mnie szlag trafił, bo nie po to chodzę do pracy, żeby słuchać sagi rodzinnej koleżanki. Wszystko jedno czy z wiochy udająca hrabiankę czy oryginalna hrabianka
          • iwoniaw Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:15
            lauren6 napisała:

            > Może tobie nie przeszkadza gdy ktoś inny próbuje się podbudować twoim kosztem,
            > jednak większość ludzi nie jest taka dobroduszna.


            Nigdy nie uważałam tej postawy za dobroduszność, bo też nie widzę, gdzie tu jest coś "moim kosztrm" gdy ktoś pitoli, że jego torba z bazaru to LV albo że urlop spędził na Seszelach, abył na działce u szwagierki pod Grójcem? I właśnie o to pytam - czego konkretnie Wam ubywa od takiego gadania koleżanki?
              • iwoniaw Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:36
                lauren6 napisała:

                > Taka osoba to klasyczny wampir energetyczny.
                > Ja nie lubię być ofiarą, ty oczywiście masz prawo być ochotniczką.


                Ja po prostu nie doznaję w takiej sytuacji żadnego uszczerbku, taka osoba nie jest w stanie wysysać ze mnie energii, bo niby jak?
            • jolie Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:34
              Ja uważam, że wobec mitomanów można być pobłażliwym, gdy nie się z nimi za dużo do czynienia. Zatem od czasu do czasu wysluchiwanie ich bredni nie rusza. Ale wysluchiwanie bredni, jak padło tutaj, w pracy w jednym pokoju to nic fajnego. Ja przerabiałam w pracy przez dwa lata w jednym pokoju erotomankę-gawędziarkę albo nimfomankę, mniejsza już o klasyfikację, ale myślałam, że oszaleję. Błogosławiłam dni, w których była nieobecna.
          • lily_evans11 Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 21:25
            To nie jest dobroduszność, to brak kompleksów i dystans od zapasów w kisielu. Przecież taki kreator własnego życia szybko daje się rozszyfrować i stanowi czasami źródło niezłej zabawy.
            Bardzo gorączkowo i zajadle reagują na to ludzie, którzy sami mają niskie poczucie wartości własnej.
          • lot_w_kosmos Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:37
            Bo nikt nie mieszka na bezludnej wyspie.
            Każdy ma znajomych, sąsiadów, itd.
            I zawsze wszystko wypłynie bo klamstwo ma krótkie nogi.
            A kłamać też trzeba umieć i pamiętać co sie skłamało na dany temat. Trzeba być konsekwentnym, a nie głupim.
    • majenkir Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:05
      Ale ja chyba nie bardzo rozumiem post startowy. Czy ta koleżanka Do pracy zakłada te Gucci buty i Louisy, czy też chodzi skromnie jak szara myszka i dlatego ten IG Cię tak zaskoczył? Może bogata z gomu, może ma sugar daddy? 🤷‍♀️
      • petatoppana Re: Snobizm na instagramie 17.10.20, 20:14
        Nie, do pracy przychodzi ładnie i efektownie ubrana, ale ja nie odróżnię spódnicy np Versacego od spódnicy z Zary. Męża nie ma, twierdzi, że jest singielką. Nie ma też bogatych rodziców, bo widziałam jak raz do pracy niespodziewanie przyjechała jej matka- to ona sama była zażenowana jej wyglądem i szybciutko wyprowadziła ją z budynku. Gdyby nie to, że matka już od wejścia informowała ochronę o recepcję, że ona przyszła do Iksińskiej z II piętra i jest jej mamą, to nikt by nie wiedział, bo ona wyprowadziła ją migiem a nam powiedziała, że to " ktoś z rodziny". Dopiero plotkarskie panie z recepcji ujawniły prawdę. Dla mnie i innych było szokiem, ze można się nie przyznawać do własnej mamy.