Dodaj do ulubionych

Jak jest z Cersei i Tommenem?

17.10.20, 19:46
Nie mam większych problemów, covidu też nie, więc kolejnego wątku o koronie nie chcę.

Wątek raczej dla tych, którzy oglądali/czytali (głównie czytali) GOT. Jak każdy wie, Cersei jest podawana jako osoba, która dla swoich dzieci zrobi wszystko i, jak ktos to nazwał, ,,chociaż jest okrutna, to nie da się zaprzeczyć, że swoje dzieci kocha ponad miarę''. Serio? I o ile Joffreya czy Myrcellę na pewno, to o tyle Tommena... Gdyby to była prawdziwe, to serio nie chciałabym być jej najmłodszym dzieckiem. Chociaż zdaje sobie sprawę, że i w realu są dzieci mniej kochane.. No własnie, przyznaję, że ksiażki czytałam pobieżnie, więc nie wiem, jak ten wątek jest przedstawiony w książkach, ale w filmie widać taką jakby pogardę (?), niechęc do najmłodszego. Z czego to wynika? Jest to jakos bardziej wytłumaczone w ksiażkach? Wiem, że Tommen jest wrażliwy, totalne przeciwieństwo Cersei, ale przecież Myrcella też była dobra, wrażliwa, a jednak za nią była. Wystarczy zobaczyć jej reakcję (mówię cały czas o serialu, podkreslam) po smierci Joffreya/Myrcelli, a Tommena. Zero reakcji na widok ciała najmłodszego syna (a wlasnie straciła ostatnie dziecko, no kurde), a każdy zdaje sobie sprawę, jak to ciało po upadku z wysokosci musiało wyglądać. A tu nic, beton. Dobra, można powiedzieć, że na jego smierc mogła się przygotować, w tym sensie, że po smierci córki wiedziała, że przepowiednia jest prawdziwa, no ale jednak.. Jak jest ten wątek przedstawiony w książkach?
Niektórzy mówią, że i tak w filmach widac większą troskę o niego, bo podobno w książkach sprawa wygląda zupełnie inaczej.
Obserwuj wątek
    • jolie Re: Jak jest z Cersei i Tommenem? 17.10.20, 21:32
      Nie czytałam GoT. Po obejrzeniu serialu w ogóle nie zwróciłam uwagi na to, o czym piszesz. Cersei wkurzało to, że Tommen był pod wpływem Margeary (?, chyba źle napisałam), ale żeby mniej go kochała? Nie zauważyłam. Reakcję po jego śmierci ja tłumaczyłam sobie tak, że ona już w tamtym momencie nie miała sił, żeby płakać, była wypalona w środku, poza tym mogła też czuć coś na kształt 'ulgi', choć to brzmi paradoksalnie, że klątwa wreszcie się wypełniła.
      • euze_bia0 Re: Jak jest z Cersei i Tommenem? 17.10.20, 22:07
        Może źle to ujęłam. W serialu i tak są momenty, że jest dla niego w miarę, ale ponoć w książce to widać lepiej, że to jej najmniej kochane dziecko. Podobno widać, że jest dla niego bardziej surowa, strofująca niż dla pozostałej dwójki. I dlatego byłam ciekawa jak to widziały czytelniczki GOT, czy faktycznie tak jest. A jeżeli tak wlasnie jest, to czy jest to wytłumaczone, dlaczego akurat najmłodszy był tym gorszym.
    • mama-ola Re: Jak jest z Cersei i Tommenem? 17.10.20, 23:32
      W książce Tommen jest młodszy, ma chyba coś koło 10 lat. Nie ma seksu z żoną, bo jest za młody. Jest ślub i jedna noc razem dla tradycji, potem śpią osobno. Książka do śmierci Tommena nie dochodzi. No chyba że autor dopisał resztę po zakończeniu pracy nad serialem, nie interesowałam się ostatnio.
      • szaraiwka Re: Jak jest z Cersei i Tommenem? 17.10.20, 23:37
        Książka nie dochodzi do śmierci ani Tommena ani Myrcelli.

        Ona miała w książce lekki rys „feministyczny”, uważała za niesprawiedliwe ze jako kobieta jest pozbawiona męskich przywilejów. Może stad jej większa „solidarność” z córka (ale moim zdaniem w książce tego nie ma, jest pewne różnicowani między J a T. Bo J był władczy a T był uległy. Ja pociągała wyłącznie władza i stad większe serce dla J. Ja nie widziałam serialu wiec mówię tylko z ksiazki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka