Dodaj do ulubionych

Przysięgi, ślubowania

19.10.20, 07:27
Przeczytałam, że ma być zaprzysiężenie ministra i tak mnie zastanowiło.
Tych przyrzeczeń i innych mamy sporo. Moje pierwsze to oczywiście szkolne, wtedy było coś o socjalistycznej ojczyźnie, solidnej nauce i przynajmniej część dzieci wiedziała, że to pic na wodę.
Zastanwiam się czy te wszyskie ceremonie mają jakiś sens i czy ktokolwiek traktuje je poważnie? Może zakonnice składajace śluby, może wierzący świadek przysięgający na Biblię jest bardziej skłonny powiedzieć prawdę, ale reszta?
Najbardziej znane przyrzeczenie lekarskie (aż zajrzałam na wiki). No i nic tam nie ma, wszystko jest już ujęte w przepisach prawnych. Nie wiem czy inne zawody medyczne też coś przyrzekają?
Czy lekarze bez tego przyrzeczenia postępowali by inaczej?
Przysięga wojskowa, też dla mnie bez sensu.
Kto jeszcze składa przysięgi, przyrzeczenia i ślubuje niejako z urzędu? wiecie?


Obserwuj wątek
      • berber_rock Re: Przysięgi, ślubowania 19.10.20, 08:12
        aaa-aaa-pl napisał:

        > U mnie - pierwszaki.
        > Bardzo przejęte były wydarzeniem.

        No ale ten zwyczaj trzyma się mocno jedynie w kulturze post-radzieckiej czyli na wschód od Wisły. Nigdzie poza tym na świecie się tego nie praktykuje.
      • mia_mia Re: Przysięgi, ślubowania 19.10.20, 10:18
        To tez nie jest regułą, moje dziecko nawet nie pamięta czy i kiedy było pasowane na ucznia, ja też nie pamiętam czy i kiedy a ewentualnie było to rok temu, zapewne bez udziału rodziców bo miałabym zdjęcie.
      • molik28 Re: Przysięgi, ślubowania 19.10.20, 12:23
        W mojej rodzinie nikt nie czuje tego klimatu. Dzieciaki wolałyby mieć wolne. Świadectwa zdaniem młodszego powinny być odbierane hurtowo po zakończenie szkoły podstawowej, bo wcześniej po co to komu. Cytuję: A tata wracając z pracy nie mógłby podjechać i odebrać w sekretariacie mojego świadectwa?
    • daniela34 Re: Przysięgi, ślubowania 19.10.20, 09:35
      Jakis procent świadków po odebraniu przyrzeczenia się "syypie" i zaczyna mówić prawdę.
      Przydaje się zwłaszcza w sprawach rodzinnych, zwłaszcza rozwodowych, a których rodziny próbują przedstawiać swoich w lepszym świetle. Ale to trzeba wyczuć, w stosunku do których świadków składać wniosek o odebranie przyrzeczenia.
          • katriel Re: Przysięgi, ślubowania 19.10.20, 21:22
            Zasadniczo w każdej, chociaż chyba łatwo to ominąć. To znaczy ja na przykład miałam promocję doktorską ze ślubowaniem przy okazji zbiorowej uroczystości rozdania dyplomów, która jest oczywiscie nieobowiązkowa i wielu kolegów zwyczajnie swoje olewało.

            Ja swoją magisterską też olałam, ale na doktorską akurat poszłam i nie żałuję, bo była niezła szopka: ubrali mnie w togę, kazali położyć dwa palce na skrzyżowane berła rektorskie (takie długie rzeźbione kije) trzymane przez pedli i we właściwym momencie powtórzyć "spondeo ac polliceor". To zdaje się znaczy "przysięgam i obiecuję" - tuż przed tym mi odczytano, co ja właściwie przysięgam, ale też po łacinie, więc nie zrozumiałam wink

            To znaczy serio mówiąc zanim przysiegłam, to się próbowałam dowiedzieć o co mniej więcej chodzi i wyszukałam jakąś stronę z tłumaczeniem podobną do tej: Przysięga doktorska. Ta jest akurat z UJotu, ale ze swojej uczelni nie znalazłam ani teraz, ani wtedy.

            Nawet się na tej imprezie odrobinkę wzruszyłam, ale nie przy okazji przysięgi, tylko samej promocji. To znaczy mój promotor musiał wygłosić taki łaciński tekst zaczynający się od "ego, promotor legitime constitutus, te dominam [tu dane osobowe] doctorem creo" - i miało to dla mnie wydźwięk niemalże sakramentalny, że to nie jest tylko urzędowa formalność, ale akt mający miejsce między dwojgiem żywych ludzi. (To trochę tak jak formuła chrztu brzmi "ja ciebie chrzczę" - potrzebny jest człowiek z intencją ochrzczenia, nie da się zbudować maszyny chrzczącej.)

            Ja bym nawet pomyślała, że to jakiś lokalny zwyczaj u nas, ale Google znajduje odniesienia do przysięgi doktorskiej i do roty promocji z najróżniejszych uczelni, a Wikipedia w haśle "Doktor (stopień naukowy)" pisze "formalnie nadanie stopnia doktora jest kończone przysięgą doktorską". Więc może jednak tak jest wszędzie, tylko - jak pisałam na wstępie - łatwo się wykręcić. Bo od tych, co na uroczystą promocję nie poszli, nikt nie wymagał podpisywania ślubowania gdzieś na boku.
    • ga-ti Re: Przysięgi, ślubowania 19.10.20, 10:16
      Pasowanie na przedszkolaka.
      Ślubowanie pierwszoklasisty.
      Ba, ślubowanie pierwszoklasisty w szkole średniej.
      A później na pierwszym roku studiów.
      Przyrzeczenia harcerskie.

      Mieszkam na zachód Wisły wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka