Dodaj do ulubionych

Psiary, czy to jest normalne?

19.10.20, 12:37
Żeby niespełna pięciomiesięczny szczeniak chrapał jak stary chłop? Albo żeby się "rzucał" we śnie, w sensie, że coś przeżywa, popiskuje, cały chodzi?
Bo na pewno to nie jest normalne, żeby niespełna pięciomiesięczny szczeniak wydawał z siebie warkot jakby się przymierzał do przegryzienia tętnic, jak broni zasobów. Ale to nad tym pracujemy i będziemy pracować do skutku.
Piesio typu słodziak, kocham cały świat, mało mi ogon nie odpadnie na widok każdego i zapłacze sie na śmierć jak pani wysiada na 6 sekund, żeby podejść do paczkomatu. To jest nie do wiary jak ten sam piesio potrafi warczeć jak ma kość albo sobie ubzdura leżenie w jakimś miejscu, a Ty go chcesz przesunąć. Ehhh nie miała baba kłopotu big_grin.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 12:46
      Oczywiście, że wszystkie te przejawy życia psów są normalne. Łącznie z obroną jedzenia. Jeśli pies warczy to po prostu pokazuje w naturalny sposób, że nie podoba mu się to co człowiek robi/ma zamiar zrobić i że nie jest wykluczone iż przejdzie do czynnej obrony terytorium/jedzonka/ itp.
      • aqua48 Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 12:55
        Tyle że warczenie, piszczenie, szczekanie, chrapanie, przebieranie łapami i nawet merdanie ogonem przez sen jest naturalnym przejawem faktu, że psu się coś śni i nie ma żadnego sensu z tym walczyć!
        Psa można NAUCZYĆ oddawania kości i w ogóle czegokolwiek co trzymają aktualnie w pysku, ale nie walcząc z nim, tylko najlepiej metodą zabawy i nagradzania.
    • iwles Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 12:58

      "żeby się "rzucał" we śnie, w sensie, że coś przeżywa, popiskuje, cały chodzi?"

      tak, normalne.


      "Bo na pewno to nie jest normalne, żeby niespełna pięciomiesięczny szczeniak wydawał z siebie warkot jakby się przymierzał do przegryzienia tętnic,"

      ale też przez sen ?
      • madame_edith Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 13:12
        Nie w kazdej, zalezy jak sie ułoży. Pysk ma długi, wybiore sie do weta jak otworzy (mieli ostatnio kwarantanne).
        Co do warczenia to tak wlasnie pracujemy, zeby oswoić temat, acz oddać na razie nie chce za żadne skarby. Mniej cenne rzeczy bez problemu.
          • madame_edith Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 13:28
            Na moje oko to dość klasycznie sie to odbywa tzn. pokazuje zęby i warczy ostrzegawczo, ale cicho. Stopniowo jakbym chciala mu tą kość zabrać to coraz głośniej aż przechodzi w taki gardłowy warkot i szczekanie. Oczywiscie nie zabieram tylko go ucze, ze sie nie ma czego obawiac.
            Ale jakbym nie widziala na wlasne oczy ze te odglosy dzikiej bestii to on, mój mały pieseczek, to bym nie uwierzyla chyba, tak to do niego niepodobne.
    • mamtrzykotyidwa Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 13:04
      Jeśli młody pies warczy w obronie jedzenia, to znaczy, że to pies ze złych warunków bytowych, gdzie był głodny i musiał walczyć o pokarm. Powinno przejść, jak do psa dotrze, że ma tyle, ile mu potrzeba i nikt mu nic nie zabierze.
      Chrapanie by mnie zaniepokoiło. Jeśli to pies z mopsia mordką, to często się zdarza, ale też dobrze nie wróży.
    • igge Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 13:17
      Mój jeden 6 tygodniowy szczeniaczek nonstop dosłownie gryzł. Wszystko. Wszystkich. Maleńkimi szczenięcymi zębusiami. Był przepiękny, puchaty, maleńki ( stosunkowo bo docelowo pół pokoju zajmował), wyglądał nie jak pies tylko jak niedźwiadek uroczy i ręce sam3 się wyciągały ale nie dało się dosłownie nigdy go pogłaskać przez to gryzienie. Uciekaliśmy na łóżko przed nim bo z początku za mały był by wskoczyć. Gryzć i gryzł, bez końca.

      Kolejne dwa moje szczeniaki też podgryzały non stop i warczały chyba też, nie pamiętam. Ale one miały siebie nawzajem bo dwa były i gryzly się zabawowo non stop całe dnie naskakując na siebie. Dłuuuuugo ten etap trwał, baaaardzo długo.
      Żadnej foty nie dało się slodziakom zrobić bo w ruchu i gryzieniu ciągle były.

      Tak więc przy ewentualnym kolejnym szczeniaku - mocno się zastanowię najpierwwink
    • alexis1121 Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 13:20
      Jeżeli pies intensywnie śni, to gdzieś przeczytałam, że należy go delikatnie obudzić, bo go te sny męczą. Ja tak robię jak mój „płacze” podczas drzemki wink A co do warczenia to na kanale youtube Piesologia jest chyba odcinek jak nauczyć psa wymiany przykładowo zabawek/kości itd.
      • sasha_m Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 13:37
        Odwrotnie, nie powinno się psa budzić, tutaj jest to fajnie wytłumaczone plus kilka przydatnych informacji na temat psiego snu
        www.google.com/amp/s/myanimals.com/pl/zdrowie/o-czym-sni-twoj-pies-budzic-psa/amp/
          • sasha_m Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 14:19
            Ja też kiedyś budziłam, bo mi się wydawało, że męczy się w tym śnie. Ale trafił do mnie argument, że pies się nie wysypia, jak się go wybudza z tak głębokiego snu, poza tym i tak te cykle są krótkie i nie zawsze ma możliwość zasnąć głęboko.
    • mallard Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 13:37
      madame_edith napisała:

      > To jest nie do wiary jak ten sam piesio potrafi warczeć jak ma kość

      Poprzedni pies naszej przyjaciółki, - wyciszona, nieszczekająca, pokorna poczciwina, zamieniał się w krwiożerczą bestię kiedy jadł, a w pobliżu pojawił się inny pies. Najprawdopodobniej dlatego, że był znajdą i to była odruchowa reakcja na "konkurencję".
      • nangaparbat3 Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 20:30
        Dokładnie tak było z naszą sunią, po dwukrotnym schronisku i okresie bezdomności włóczenia się po mieście, wszystko w pierwszych ośmiu miesiącach życia. Jesli przechodziłyśmy koło niej, kiedy jadła, kąsała nas (symbolicznie) po kostkach, próba odebrania truchła znalezionego na spacerze kończyła się wściekłym atakiem na nas. Wszystko minęło, ale dopiero po paru latach, stopniowo i bardzo powoli.
    • yadaxad Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 15:53
      Mam nadzieję, że to mały piesek, ale to już są wady wychowania. Ja mojemu pięciomiesięcznemu bulikowi mogę sięgać ręką aż do "żołądka", przesuwać, kłaść i przewracać, bo wszystkiemu się z zaufaniem poddaje, a pies musi wiedzieć, że ma najniższą pozycję w stadzie, i je dlatego, że inni mu pozwalają i oddanie jedzenia jest jego rolą. Oczywiście nie wymusza się tego karami, bo to wywołuje poczucie walki, ale zaufaniem psa do opieki "alfy".
      • berdebul Re: Psiary, czy to jest normalne? 19.10.20, 16:41
        Jeżeli uważasz się za psa i że tworzycie stado...
        Psy nie mają alf, nie tworzą ścisłe hierarchicznych stad. Z teorii dominacji wycofał się sam jej twórca, a podłoże pod tę teorię położono badając wilki(!) w niewoli(!), wiec metodologia jest mocno wątpliwa, delikatnie mówiąc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka